Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Komentarze

Baccano!

  • Avatar
    A
    gloria 22.03.2017 21:01
    Cudowne! :)
    Anime było naprawdę cudowne, najlepsze na świecie! Jestem po obejrzeniu całości i zachwyciło mnie różnorodnością charakterów, fabułą i ogólnie wszystkim :) :) Nic, tylko oglądać! Naprawdę piękne i interesujące, czasem aż za brutalne, ale to tylko dodawało realizmu moim zdaniem. Gorąco polecam! :D
  • Avatar
    A
    ;-; 6.07.2016 03:21
    Japoński akcent w innych językach brzmi paskudnie, moje uszy krwawią ;-;
  • Avatar
    A
    Katasza 8.07.2015 16:10
    Fabuła chociaż pokręcona jest niezła, a postaci są sympatyczne i różnorodne, do tego mają charakterek :-)) Jednak nic mi się nie rzucało tak w oczy jak hektolitry krwi i bezsensowna przemoc, aż mnie to czasami odstręczało, i pojęcia nie mam po co aż tyle tego było!?
  • Avatar
    A
    Tenessy 14.06.2015 20:53
    Baccano!
    Anime zaczęłam oglądać wczoraj i dzisiaj skończyłam, więc poszło mi całkiem szybko.
    Co, jak co, ale czas spędziłam strasznie miło, nawet pomimo tego, iż mam wiele zastrzeżeń.

    Wydarzenia, które miałam przyjemność oglądać były bardzo interesujące. Cały czas się coś działo, nie było szansy na nudę. Jednak mam pewne wątpliwości, czy pomimo tak dobrego materiału na anime twórcy w pełni go wykorzystali.
    Seria była ciekawa, ale mnie nie wciągnęła. Nie wiem czemu, ale po prostu nie było tej ekscytacji, a każdy kolejny odcinek oglądałam tylko z umiarkowanym zaciekawieniem.
    Zabieg z pomieszaniem chronologii wydarzeń, jak zwykle mnie nie zawiódł i tak jak w „Durarara!!”, skupiałam całą swoją uwagę na tym co się dzieje na ekranie byle tylko nie przeoczyć czegoś ważnego i w miarę możliwości nie pogubić się w akcji.
    Uważam jednak, że na tak wielką ilość postaci, było zdecydowanie za mało odcinków. Wszystko to działo się niestety za szybko i motywy bohaterów nadal pozostają dla mnie zagadką, a przynajmniej części z nich.
    No bo co? W sumie dostaliśmy tu jedną wielką rzeź i niby jakieś tam powody są, ale tak powierzchownie opisane pozostawiają tylko uczucie niedosytu.
     kliknij: ukryte 
    Dostaliśmy paletę najróżniejszych bohaterów, jednak ich kreacja wydała mi się niezwykle płytka. Za mało, za mało, za mało! Tak właściwie trudno określić jakąkolwiek postać jednoznacznie, bo jest po prostu za mało informacji na jej temat.
    Najbardziej chyba lubię bezbłędną parę debili – Isaaca i Mirie. Takie dwa słoneczka tego anime.
    Czesław, Vino i Firo także wzbudzili we mnie pozytywne uczucia.
    A wkurzał mnie chyba jedynie Jacuzzi. Straszna ślamazara z niego.

    Grafika była w porządku, moim zdaniem bez szału, ale pasująca do serii.
    Muzyka jakoś mnie nie porwała. Opening bardzo praktyczny, bo można się było nauczyć postaci, a ending się niczym nie wyróżniał.

    Moje ogólnie wrażenie to 7/10.
    Za chwilę będę oglądać OVA, może coś więcej się wyjaśni.


    Mam jeszcze pytanie.
    Na MAL'u pisze, że jakaś postać/postacie są z „Durarara!!”. Ktoś wie o co chodzi? Bo oglądałam uważnie obie serie, i nie zauważyłam, aby bohaterowie się jakoś powielali.
    • Avatar
      Xillin 14.06.2015 21:31
      Re: Baccano!
      *MAL­‑u

      Jeżeli chodzi o powiązania widoczne w bajkach. Isaac i Miria pojawiają się w końcówce pierwszego arcu i w pierwszym specjalu. Sąsiad Mikado którego nigdy nie ma jest reporterem z Baccano!
      • Avatar
        Tenessy 14.06.2015 22:52
        Re: Baccano!
        Ok, dzięki za wyjaśnienie.
  • Avatar
    A
    Sakakibara 12.06.2015 08:30
    smooth blues, totalna rozwałka i zakazane imperium
    wiele osób widzę, że chwali to anime za opening, ja także, muza super oddająca, charakter całego anime, świetna kreska, wszystko świetne, i jeszcze ta fabuła i linie czasowe….
    • Avatar
      Xillin 14.06.2015 21:33
      Re: smooth blues, totalna rozwałka i zakazane imperium
      Ale tu jest tylko jedna linia czasowa.
  • Avatar
    A
    wogezyta 11.03.2015 13:53
    Tak dłuuuuuugo nie mogłam się do tego zebrać (nie wiem dlaczego nawet!) a teraz żałuję, że nie obejrzałam wcześniej! Trafia na pewno do mojej top10. :) Przy czym najbardziej mnie cieszy to, iż pomimo, że widziałam już filmy/seriale/książki o takiej budowie (na samym początku zakończenie a potem prezentowanie „jak do tego doszło”) to jeszcze nigdy nie byłam tak ciekawa jak się potoczyła opisywana historia! Czasem przy oglądaniu czeka się z niecierpliwością na sam koniec (mniej ważne jak do niego dojdzie, ale żeby poznać już to zakończenie) a w Baccano każda kolejna sekunda była dla mnie „tą najważniejszą chwilą”, dzięki czemu dokładnie każda minuta serii była równie fascynująca. Jak się jeszcze doda liczne grono pasjonujących bohaterów (osobiście pokochałam wszyściuteńkich oprócz dosłownie jednego), wspaniałą grafikę, świetną muzykę to wychodzi taka przejażdżka rollercoasterem – szybka, szaleńcza, trudno się skupić i zorientować co się dzieje, w dodatku niby krótkie (wszak tylko 16 odcinków) ale TAKIE SUPER! Tylko ogromna szkoda, że druga przejażdżka tą samą kolejką budzi już mniejsze emocje!
  • Avatar
    A
    Razeroth 6.02.2015 11:31
    Pussyfoot
    Ogromny + za opening. Istny majstersztyk :D Świetnie by były, gdyby powstało osobne anime o przygodach większości bohaterów, szczególnie o pędzie przez życie Isaac'a i Miria :)
    • Avatar
      Orzi 6.02.2015 15:53
      Re: Pussyfoot
      Isaac i Miria mają cameo w Durarara, które jest bardzo podobne w formie do Baccano! Ten sam autor pierwowzoru w końcu.
  • Avatar
    A
    Yennefer 5.12.2014 21:34
    10/10
    Nie mam serca wystawić niższej oceny, choć gubiłam się trochę w akcji i teoretycznie powinno mieć 9/10. Postacie mają dużo charakteru, są przezabawne (a szczególnie Isaac i Miria, choć Jacuzzi i Nice też byli super), fabuła dosyć wyjątkowa, a muzyka i grafika przypadły mi do gustu. Przewyższa nawet Durarara, jak na mój gust :)
  • Avatar
    A
    Tamago-chan 30.10.2014 15:02
    Ależ to jest świetne!
    Kupiono mnie całkowicie. Najbardziej chyba spodobał mi się sposób przedstawienia wydarzeń, a raczej ich kolejność. Jeszcze czegoś takiego w anime nie widziałam i uważam, że ten zabieg sprawdził się w tej serii idealnie. Początkowo wydawało mi się to zbyt chaotyczne, a w połączeniu z dużą liczbą postaci myślałam po pierwszym odcinku, że nie ogarnę tego, ale dosyć szybko można się przyzwyczaić.
    Podoba mi się to, że praktycznie cały czas coś się dzieje na ekranie. Nie ma czasu na nudę, fabuła jest niezwykle interesująca, a bohaterowie tylko dodają temu wszystkiemu „tego czegoś”. Jeżeli o postacie chodzi: wszyscy są bezbłędni. Isaac i Miria całkowicie skradli moje serce (chyba jeszcze nie widziałam tak zwariowanego duetu w anime), ale reszta też wypada świetnie. Każdy ma swoją rolę do odegrania, każda z tych postaci ma wyrazisty charakter i nie ma się wrażenia, że wepchnięto ją tam na siłę jak to się czasami zdarza.
    Uwielbiam opening, na pewno po niego sięgnę od czasu do czasu. Początkowo wystawiłam 9/10, ale coś mi wewnętrznie mówiło, że ten tytuł zasługuje na więcej. Dlatego też zmieniłam na dyszkę, chociażby dlatego, że nie potrafię wymienić choćby jednej rzeczy, która mi się nie podobała.
  • Avatar
    A
    tamakara 21.03.2014 23:23
    Obejrzałam… obejrzałam to w jeden dzień! chciałam napisać jakiś sensowny, bogaty w przymiotniki komentarz, ale brakuje mi słów. Może dlatego, że gapienie się monitor przez tyle godzin nie może nie mieć negatywnych skutków na pracę mózgu, a może dlatego, ze to anime zrobiło mi poważną krzywdę?
    Genialne, zaskakujące, obrzydliwe, straszne, smutne, śmieszne, romantyczne… wszystko na raz, głowa mi pęka od nadmiaru emocji.
    Było straszne, nie raz i nie dwa wydałam z siebie okrzyk grozy, obrzydzenia, rozpaczy. Kilka razy miałam oczy pełne łez.  kliknij: ukryte 
    Było wesoło, wielokrotnie śmiałam się w głos.
    Było romantycznie, w kilku momentach naprawdę się wzruszyłam. Kilku bohaterów dołączyło do listy moich wielkich miłości i będę za nimi strasznie tęsknić. Najgorsze jednak, że postacie, które wywołały moją słuszną reakcję niechęci, potem bezwstydnie chciały być lubiane i im się nawet udawało.
    Nie ogarniam.
    Fabuła poprowadzona w sposób absolutnie mistrzowski.
    Kreska była momentami tak paskudnie krzywa, że wołała o pomstę do Nieba, ale i tak musiałam przymknąć na to oko, bo sama historia była zbyt niesamowita.
    Muzyka cudowna, będę wracać do soundtracka.
    I… nie wiem, jaką ocenę mam wystawić. Ręka biegnie mi do 10/10, ale nabawiłam się takich traum, że po prostu nie mogę tego zrobić.
    Muszę iść spać…
  • Avatar
    A
    dragranis 16.03.2014 08:51
    Jak dla mnie tragedia.
    Obejrzałem i dla mnie to totalna porażka. kliknij: ukryte 
    • Avatar
      PaSaT 11.05.2014 18:42
      Re: Jak dla mnie tragedia.
      Albo jest pan tak inteligentny, że to wszystko, co pan napisał, pana nudziło, albo tak mało inteligentny, że pan po prostu tego anime za grosz nie zrozumiał. Wszystkie zabiegi były celowe i starannie przemyślane. Zarzuty, które pan przedstawił, anime tłumaczy samo. Tak więc pański post wydaje mi się co najmniej dziwny. Bo wszystko to, co pan opisał jako wady nie dość, że jest spoilerem, stanowi także największe zalety tego anime.

      Z jednym się zgadam: to anime to dno. Chyba tylko Elfen Lied (który mógłby być prawdziwą perłą i arcydziełem, opartym na genialnym pomyśle, a został zrobionym jako hentai (PO CO, ja się pytam, PO CO tak psuć fenomenalny pomysł?!)) był gorszym anime od ohydnego Baccano.
      • Avatar
        dragranis1 14.05.2014 19:18
        Re: Jak dla mnie tragedia.
        Zalety, lecz nie dla mnie. Akurat ta produkcja była strasznie nudna i aż się nie chciało oglądać. Jednakże nawet jeśli mi się nie chce to oglądam do końca, by móc z czystym sumieniem wydać opinię. Rozumiem że twórcy zastosowali takie zabiegi lecz moim zdaniem nic to nie dało. Takie nijakie to anime i zdecydowanie można poświęcić czas na obejrzenie czegoś lepszego jak chociażby stein's gate
  • Avatar
    A
    Miya-chan 25.10.2013 19:01
    Pisk!
    Stos trupów, rzeka krwi, ludzie pożerający się nawzajem, walka o poznanie sekretu nieśmiertelności, mafijne porachunki i przewaga ciemnych typów wśród postaci – to wygląda na przepis na ponurą opowieść, a tymczasem oglądałam z radosnym wyszczerzem na mordce i taaaaaaakim zachwytem. Chcę więcej!… Zabieram się za OAVkę :D
  • Avatar
    A
    Yuki Asakawa 16.10.2013 17:49
    Uff!
    Ciekawa i przyjemna opowieść, ale po obejrzeniu dalej nie jestem pewna, czy wszystko zrozumiałam… Nawet nie rozróżniałam niektórych ważniejszych postaci z maffi/gangsterów/czego tam. Mimo to Ryougo Narita jak zawsze zachwyca, polecam :)
  • Avatar
    A
    gaijin 28.05.2013 15:23
    No więc tak
    Nie lubię filmów o amerykańskiej mafii. Nie lubię filmów o Ameryce lat 30. Jednym z powodów, dla którego oglądam anime jest znużenie wszechobecną kulturą amerykańską, więc anime opowiadające o niej powinno mnie zniechęcić. A jednak…
    Serię obejrzałam z przyjemnością!
    I niech to służy jako zdecydowana rekomendacja z mojej strony ;) Gorąco polecam!
  • Avatar
    A
    kotbury 17.02.2013 14:13
    Tak, świetne! Właśnie skończyłam oglądać i pomimo całej tej masakry, powagi sytuacji itp zaśmiewałam się do rozpuku. Uwielbiam Isaaca i Mirię :) !!!
  • Avatar
    A
    Gnosis. 20.10.2012 22:05
    Nareszcie
    Próbowałam się zabrać za to anime, próbowałam i wreszcie mi się udało. Skończone! Sięgnęłam po nie po kultowej Durararze, naturalnie.
    Wyszło oryginalnie i ciekawie, podobało mi się, fabuła zdecydowanie lepsza niż w tej drugiej produkcji, ale… No właśnie. Tu zaczynają się schody.

    Twórcy dostali w łapy wspaniałą szansę na zrobienie dobrego materiału. Czy to wykorzystali? Z jednej strony tak – jest ciekawie, jest kolorowo, jest napięcie, dostajemy zmiksowanie różnych charakterów i postaci w komplecie z przeskokami w czasie (które były genialnym zabiegiem). Parę razy gryzłam poduszkę, czekając, co będzie dalej. Czyli sensacja i rozrywka jest. Ja jednak mam nieco większe oczekiwania i pragnę czegoś, co da mi możliwość zastanowienia się nad sprawą. Temat  kliknij: ukryte  był na to świetnym materiałem.  kliknij: ukryte 

    Wiem, że to nie miał być dramat, ale uważam się za osobę wrażliwą i wkurzało mnie to  kliknij: ukryte . Dlatego najbardziej z całej serii polubiłam Jacuzziego – go jedynego tknęły jakieś wyrzuty sumienia z tego faktu. Był chyba najbardziej realistycznym bohaterem. Niby taka ciapa życiowa, beksa, a umie walczyć o to, co kocha. Urzekł mnie.

    I tak oto doszliśmy do bohaterów. Izaac i Miria wkurzali mnie, śmieszyli, wkurzali, a potem znów śmieszyli. Mimo to i tak nie byli realistyczni. Ludzie się tak po prostu nie zachowują! Rozumiem, dzieci, rozchichotane nastolatki, ale nie dorośli! Inni bohaterowie ujdą. Psychopata o blond włosach z gangu białych działał mi na nerwy, ale pod koniec serii było mi go w sumie żal.

    Ogólnie sceny gangsterskie do mnie nie przemawiają i mnie zniesmaczyły, tak samo jak brutalność na każdym kroku. Mogli sobie darować.
    Opening­‑ujdzie, ending – cudo. Przepis na sukces? Szybki, energiczny op i melancholijny ed. Zawsze człowiek może się zastanowić chwilę nad tym, co przed chwilą zobaczył w trakcie smutnego utworu, zaś op zachęca do zabawy w trakcie oglądania. Grafice też nie mam nic do zarzucenia. Mimika genialna, niektóre postacie miały ją świetną.

    Czas na pytania.
    1.  kliknij: ukryte 
    2.  kliknij: ukryte 
    3. kliknij: ukryte 
    4. kliknij: ukryte 

    Podsumowując: jednak wolę Durararę. Poruszyła mnie jakoś bardziej, taka bardziej… życiowa. Fabularnie Baccano lepsze, ale pod względem postaci Drrr triumfuje. To anime było eksperymentem i przyznaję, że się udał. Mocna 8.
    • Avatar
      Chemik89 21.10.2012 12:49
      Re: Nareszcie
      wow .... to Durrara urosła już do miana kultowej ? :>
      • Avatar
        Yuki Asakawa 12.09.2014 14:59
        Re: Nareszcie
        Wysokie noty, popularność, być może istotnie urosła :)
    • Avatar
      heyo 17.02.2013 16:14
      Re: Nareszcie
      odpowiadając na pytania:
       kliknij: ukryte 
      • Avatar
        ... 8.01.2017 20:52
        Re: Nareszcie
        3. Poprawka  kliknij: ukryte 
    • MASTERMIND 17.10.2014 01:09:02 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Bokunobaka 29.07.2012 12:47
    Jak dla mnie to jedno z najlepszych obejrzanych anime. Oczywiście od początku do końca widziałam dużo wspólnego z Durarara!! ale to raczej dobrze bo jestem fanką obu serii :) Dwie postacie które mnie urzekły to Czeslaw Meyer i Jacuzzi Splot. Na drugim miejscu oczywiście Isaac i Miria oraz Claire Stanfield czy jak kto woli Vino ;)
  • Avatar
    A
    Kanaria. 25.05.2012 20:05
    7/10
    No cóż,przyznaję,anime rzeczywiście oryginalne i ciekawe.Fajnie się ogląda,ale..no właśnie,jest pewno ale.
    Nigdy nie przypuszczałam,że to powiem,ale zabrakło mi tutaj jakichś dokładniejszych wyjaśnień odnośnie bohaterów,czy choćby zapychaczy,dzięki którym lepiej moglibyśmy poznać bohaterów i ich intencje. Oglądam,oglądam,ale tak na prawdę nie wiem do końca o co chodzi,a zdawało mi się,że skupiałam się na oglądaniu.
    Np. kliknij: ukryte  Jeśli było to pokazane w anime to przepraszam,po prostu mi umknęło.
    I nikt z was mi nie wmówi,że 3­‑4 odcinki więcej zepsułyby fabułę,ba może wyjaśniłyby coś więcej.
    Albo sama postać ojca Chane.To to już zagadka totalna.Nic o nim nie wiemy,a przyznaję zaintrygował mnie na początku.Dalej Ennis.Kim ona w ogóle była? Za co wszyscy tak nienawidzili  kliknij: ukryte 
    Uważam,że w serii poruszono tyle wątków,że nie sposób było zmieścić tego w tych 13 odcinkach.

    Kreska jest ładna,pasuje do serii.
    Przeskoki w czasie? Można się przyzwyczaić.
    Opening fajny [wolę jednak te z wokalem],a ending zupełnie mi się nie podobał.

    Żaden z bohaterów nie przypadł mi do gustu,poza oczywiście kwestią wizualną [tu wygrywa ojciec Chane,nie pamiętam jak się nazywał]

    Szkoda,że był  kliknij: ukryte 
    Serię oceniłam na 7.Sama nie wiem czemu,ale jakoś mnie nie zachwyciło,czegoś mi tu po prostu brakowało.
    Pozwolę sobie jeszcze wspomnieć o Durarara!!,które moim zdaniem było o niebo lepsze.Więcej odcinków i akcja toczyła się w „naszych czasach”,co dla mnie było dużym plusem.

    Wiecie,jak sprawdzam czy anime mi się podobało?
    Po kilku tygodniach po obejrzeniu danej serii,próbuję przypomnieć sobie imiona i nazwiska bohaterów.Jeśli je pamiętam,to znaczy,że seria była udana.
    Z Baccano tak nie było.

    • Avatar
      Tsubaki 25.05.2012 21:26
      Re: 7/10
      Isaac i Miria kliknij: ukryte 

      Ojciec Chane  kliknij: ukryte 

      Dallasa  kliknij: ukryte 

      Co do ilości odcinków, są 3 odcinki OVa, które wyjaśniają nieco sprawy co prawda bardziej z Vino i Laddem, ale chyba tam też o przeszłości Chane jest trochę. Natomiast jeśli chodzi o porównanie z Drrr!! to przede wszystkim długoś novelek się kłania, zresztą dalsza część Baccano! też dzieje się w czasach nam współczesnych  kliknij: ukryte , a z Durarary!! zekranizowano 2 tomy z obecnych na tę chwilę chyba 8 (12 odcinków = 1 tom).
      • Avatar
        Kanaria. 14.06.2012 10:50
        Re: 7/10
        Ale prawdą jest,że twórcy dokładnie nam nie wyjaśnili historii ojca Chane,czy właśnie samego Dallasa.
        Sądzę,że Ty też raczej się domyślasz,bo w anime nie ma ani słowa o tym jak np.Huey trafił do więzienia.I takich konkretów mi tu zabrakło.
  • Avatar
    A
    Kuro no Senshi 20.04.2012 00:06
    Wohohoh
    Nie no, nie ma co. Za anime zabrałam się głównie z powodu rekomendacji, mówiących że podobne do DRRR!!, ano i klasyfikacja mi odpowiadała. Taka produkcja wręcz w moim guście. Standardowo, początkowe nieogarnianie akcji, ale skoro schemat się zna, to brnie się w niego dalej. No i muszę przyznać, że się kurde na twórcach nie zawiodłam. Porządna oprawa graficzna, OST, dobrze dobrane głosy, no i bohaterowie. Jedni bardziej, drudzy mniej nudni, ale każdy miał we wszystkim swoje pięć minut. Seria na pewno do nudnych nie należała, a to, że miała tylko 13 odcinków działa tylko na korzyść. Kto wie, czy więcej materiału by nie zniszczyło tego, co i tak jest świetne. A wady…? Jeśli były, to nie zwróciłam na nie uwagi.
    Z czystym sumieniem mogę ją polecić innym. I dodać do listy ulubionych.
  • Avatar
    A
    Hatchin 8.04.2012 12:13
    Bardzo dobre. Osobiście uważam, że bez siekania fabuły i rozdrabniania poszczególnych wątków ta seria straciłaby swój niepowtarzalny klimat. Ha, odkryłam Amerykę. Podoba mi się też ogólne pudowanie napięcia. Gdy w jakimś momencie akcja podskoczy do punktu kulmnacyjnego, nagle wszystko jest przerywane i przeskakuje się do innego tematu. W pewnym momencie myślałam, że przez to zwariuję. Niach, większość postaci jest świetna, a twórcy nie ograniczeni małą ilością odcinków umięli zbudować całkiem interesujące charaktery. Miria i Isaac za każdym razem wywoływali na mych ustach uśmiech rozmiaru 10. Polecam jako porządną serię rozrywkową. U mnie ma 9/10.
  • Avatar
    A
    Skalpellama 18.02.2012 23:27
    RE­‑WE­‑LA­‑CJA!! Fabuła, postacie, muzyka – wszystko! 100000000000/10!:-D
  • Avatar
    A
    psiochaa 20.01.2012 16:11
    Fabuła może nie oryginalna, ale za to umiejętnie zakręcona i zawiła; liczne przeskoki w czasie może początkowo mnie dezorientowały, to jednak są bardzo dobrym zabiegiem, dopiero później widz ogarnia, kto, czemu, jak; troszkę podobne, w sensie zabiegu fabularnego do książki „Granica”, gdzie najpierw pokazana co się stało, a potem co, jak i dlaczego, która miała okazać psychikę bohaterów, ale mniejsza. Bardzo podobał mi się ten zabieg :-)
    Muzyka była dobra, wg świetnie się komponowała z tym co się dzieje na ekranie. Gangsterski świat i klimat lat 30 również mi się spodobały.
    Co do postaci to właściwie wszystkie da się lubić, każda jest inna, wyjątkowa. Szczególnie podobały mi się : Maiza, Luck, Firo oraz ta niesamowita para Isaac i Miria, gdziekolwiek się nie pojawili, co zrobili, to już wielki banan na twarzy :-D, tej pary nie w sposób nie polubić; to powtarzanie Mirii tego mówi Isaac, albo ich wzajemne przeciąganie imion – Isaaaac, Miiirrrriiiaaaa, no sympatyczne :-)

    9 – polecam bardzo, kawał dobrego anime : 3
  • Avatar
    A
    heYKer 12.01.2012 23:04
    Nie będę tu zbytnio słodził, boi tak wszystkie najlepsze słowa o tym anime zostały wypowiedziane, mimo to dodam tylko, że sama fabuła tego anime rozkłada inne produkcje na łopatki. Bardzo gorąco polecam i chyba za chwilę obejrzę jeszcze raz…
  • Avatar
    A
    Katka 1.01.2012 12:56
    Super
    Zdecydowana 9 :D Super anime, a dzięki postaciom typu Isaack i Miria Baccano! jest niesamowicie udaną serią. :D Gorąco polecam
  • Avatar
    A
    Subaru 25.11.2011 14:24
    Seria skomplikowana fabularnie, a przeskoki w czasie nie ułatwiają zrozumienia. Niemniej jest to element, dzięki któremu seria jest jeszcze ciekawsza, pierwsze odcinki wciągnęły, bardzo.

    Nie jestem pewien, czy wszystko zrozumiałem, wahałem się między oceną 8­‑9, ale w tym wypadku wszelkie niejasności rozstrzyga się na korzyść oskarżonego ;)

    Intrygująca, zapętlona fabuła, prześmieszni bohaterowie (niektórzy), nagłe zwroty akcji, dobra animacja, nastrojowy opening… nie wiem, co by tu zarzucić.

    Nie dla bardzo wrażliwych – pewien pan skacze w kałuży krwi, inny odgryza palce, jeszcze inny zostaje rozsmarowany na torach. Ale są to działania uzasadnione, spójne fabularnie, przemoc ma tam swoje uzasadnienie, nie jest bezmyślna.

    Zabieram się za OVA :)
  • Avatar
    A
    Rlik-a 13.11.2011 23:01
    Całkiem fajne
    wcześniej pisałam że anime nie bardzo mi się podoba i skończyłam na 3 epkach, ale ;] wróciłam do niego po kilku tygodniach i o dziwo trafiło na moją Toplistę
  • Avatar
    A
    W łazience 8.09.2011 16:28
    Szkoda
    Swietny klimat z doskonala muzyka bardzo popsuty glupimi postaciami. Nieznosni, kretynscy, grubianscy, niesmieszni idio… bohaterowie. Doskonalym przykladem jest Isaac i miria. Doprowadzaja do szewskiej pasji.
  • Avatar
    A
    feliz 27.08.2011 19:36
    Majstersztyk!

    Świetnie poprowadzona akcja, choć przyznam, że na początku się gubiłam. Kiedy zaczęło się wyjaśniać to i owo, nie mogłam przestać oglądać :)

    Barwni bohaterowie – Isaac i Miria na pewno dołączą do listy moich ulubionych.

    I wszystko podane w bardzo ładnej oprawie graficznej.

    Ogółem: 8/10

  • Avatar
    A
    Hela 31.07.2011 23:34
    Świetne!
    Zdecydowanie polecam!:)
  • Avatar
    A
    martac1 13.07.2011 00:47
    Świetne
    Pierwszy odcinek nie zachwyca. Za dużo bohaterów na raz, przeskoki w czasie i w sumie po obejrzeniu pierwszego odcinka nie ma się pojęcia o co chodzi. Ale potem jest już lepiej, lepiej, lepiej. Ani się obejrzałam a kończyłam serie ;)
    Świetny, wciągający opening (który ułatwie zapamiętanie postaci ;). Dobra muzyka. Bardzo ładna kreska. Świetny humor. Umiarkowany dramatyzm. Ale i tak największą zaletą jest cała masa fantastycznych, barwnych, pomysłowych i, co najważniejsze, przemyślanych bohaterów. Każdy jest inny, każdy ma swoją historię. Bardzo mi się to podobało. Kolejny mocny punkt to akcja, która toczy się bardzo szybko i nie pozwala nudzić się ani przez chwilę. W pewnym momencie wpada się w ciąg, który nie pozwala oderwać się od ekranu. Najlepsze jest to, że każdy element historii jest przemyślany, nie ma nic zbędnego. Fabuła jest spójna chociaż skomplikowana. Akcja toczy się w kilku płaszczyznach czasowych, co jest dodatkowym urozmaiceniem. W dodatku nie ma tu w ogóle miejsca na żadnej idiotyczny fanserwis. Baccano jest idealnym filmem akcji. Raczej poważnym, dość krwistym, ale też momentami zabawnym. Zawiera w sobie wszystko, co trzeba i nic poza tym. Zdecydowanie polecam :)
  • Avatar
    A
    Yousei 23.06.2011 19:38
    Baccano <3
    Również sięgnęłam po to anime niedługo po tym, jak skończyłam oglądać DRRR. Chociaż przyznam szczerze, że dla mnie Baccano jest lepsze o wiele. O bardzo wiele xD
    Nie było nawet chwili, żebym nudziła się przy oglądaniu, wręcz przeciwnie. Cały czas siedziałam z otwartą buzią starając się pojąć o co chodzi (przyznam szczerze, że na początku olałam skupianie się na datach, co później okazało się dużym błędem xD). Serię widziałam dwa razy, a mam straszną ochotę jeszcze raz przebrnąć przez nią. W szczególności dla pewnej cudownej pary. Tak, tak… Myślę o was… Miria, Issac. Jesteście cudowni! Czasami tylko czekałam, aż ta dwójka się pojawi. Ich sposób myślenia, działanie, głupota, dobroć, optymizm… Pierwszy raz widzę tak wykreowane charakterki, ale no… Nie dziwię się, że niektórym mogli nie przypaść do gustu. Ten typ tak ma ; ))
    Ogółem muszę przyznać, że wszystkie postaci, jak już wspomniane zostało, dobrze pełnią swoją rolę. Ba. Mam nawet całkiem miłe wspomnienia o panu imieniem Ladd, którym w pewnym stopniu byłam zaaferowana, wtedy niekoniecznie pozytywnie, ale mniejsza.
    Fabuła wciągnęła mnie niewiarygodnie szybko, mimo że nie szczególnie przepadam za czymkolwiek związanym z gangsterami, co było dla mnie no… sporym zaskoczeniem. Po prostu to anime ma coś w sobie, co mnie przyciąga. Chyba zostało mi przeznaczone, o ile można to ująć w ten sposób X.x
    Widzicie chyba, że w takim stanie nie umiem wyciągnąć z niego minusów. Podobało mi się wszystko. Uważam tylko, że ending nie koniecznie pasował do klimatu. A postać Grahama (ale to już z ova) była nudna. Choć to nie przeszkadzało, aż tak!
    Wiecie… od teraz każdy pociąg będzie mi się kojarzył z Baccano ; ))


    Przepraszam, ale serio nie mogę pojąć, jak ktoś może uważać, że DRRR jest lepsze. No nic. Gryzie mnie to cały czas, ale nie ważne. W końcu to również bardzo dobre anime ^^
  • Avatar
    A
    Hitori Okami 13.06.2011 23:22
    Tytuł mówi sam za siebie :P
    Wiem, że wszystkim podpadnę, ale mi się nie podobało. Uważam, że chronologiczne poszatkowanie miało jedynie na celu ukrycie słabości fabuły, która jak dla mnie całkiem się wykłada od momentu pojawienia się wątku uprawiania alchemii na statku. A Miria i Isaac to już w ogóle doprowadzali mnie do szewskiej pasji.
    • Anielski_Pyl 13.06.2011 23:26:40 - komentarz usunięto
      • Avatar
        Hitori Okami 13.06.2011 23:36
        Re: Tytuł mówi sam za siebie :P
        Nie twierdzę, że w fabule pojawiają się nieścisłości. Uważam tylko, że gdyby całą historię opowiedzieć po kolei, od początku do końca, to nie wydawałaby się nikomu zbyt ciekawa. Przez pierwsze odcinki ogląda się Baccano! z zapartym stolcem, podszeptując sobie pod nosem  kliknij: ukryte  Ale już wyjaśnienie przyczyn  kliknij: ukryte  strasznie mnie zawiodło.  kliknij: ukryte  – nagle zupełnie inny kilmat i w tym wypadku wyjście z poprzedniej konwencji wcale mi sie nie spodobało. Poza tym wkur…zało mnie strasznie ciągłe przewijanie scen z Mrią i Isaakiem. Spokojnie zapracowali na jedną ocenę w dół.
    • Avatar
      kako 14.06.2011 00:17
      Re: Tytuł mówi sam za siebie :P
      wyczuwam prowokację… Rozumiem, że układ fabuły Baccano może się nie podobać (utknęłam w połowie, bo mnie lekko znudziło), ale żeby tak od razu Mirię i Isaaca po głowie? :]
      • Avatar
        woord 14.06.2011 10:05
        Re: Tytuł mówi sam za siebie :P
        To musi być prowokacja, mi ta parka pozwalała jakoś przebrnąć przez resztę i dać odpocząć mięśniom twarzy odpowiedzialnym za „wtf?”.
        BTW, też na długo utknąłem w połowie, ale warto się przemóc dla pojawiających się nowych bohaterów:P
        • Avatar
          kako 14.06.2011 12:41
          Re: Tytuł mówi sam za siebie :P
          No to trzymam za słowo :) Baccano wybrałam tylko ze względu na świetną Durararę, ale jak na razie to pierwsze mocno zostaje w tyle… no chyba, że obroni się w ostatnich odcinkach.
          • Anielski_Pyl 14.06.2011 14:03:20 - komentarz usunięto
            • Avatar
              kako 14.06.2011 15:02
              Re: Tytuł mówi sam za siebie :P
              Niekoniecznie ;) ale przyznaję bez bicia – nie skończyłam jeszcze Baccano ps. nie wiem, w którym momencie porzuciłeś Durararę, ale naprawdę warto wytrzymać, przynajmniej do 11­‑go odcinka.
  • Avatar
    A
    tenten97 6.05.2011 22:46
    Uwielbiam
    Anime świetne, z bardzo dobrą muzyką, bohaterami i całą fabułą. Chociaż podczas pierwszego odcinka można było umrzeć z nudów to potem akcja się rozkręca i jest bardzo wciągająca. Połapanie się w całej historii zajęło mi całą serię ale warto było ją oglądnąć. Bardzo polecam i ostrzegam, żeby nie zniechęcać się już od razu po pierwszym epizodzie. Potem zaczyna się naprawdę ciekawie dziać.
  • Avatar
    A
    Rlik-a 12.02.2011 16:24
    Nie wiem czy oglądać dalej
    Nie wiem sąd ten szał na Baccano! Podobno fajne i skusiłam się je obejrzeć po tym jak namawiali mnie na to znajomi że jest podobne do Durarary i na ogól fajne
    Na razie obejrzałam 1 odc. i nie jestem zachwycona , zobaczymy co będzie dalej =.=
    • Anonim. 28.03.2011 15:15:31 - komentarz usunięto
      • Avatar
        Orzi 28.03.2011 15:43
        Re: Nie wiem czy oglądać dalej
        Zaloguj się, zanim wyskoczysz z taką opinią. A 1ep Baccano rzeczywiście nie zachwyca, dopiero potem się zaczyna robić epicko
      • Anielski_Pyl 28.03.2011 15:56:43 - komentarz usunięto
    • Avatar
      Gnosis. 22.10.2012 21:50
      Re: Nie wiem czy oglądać dalej
      Durarara też nie zapowiadała się tak świetnie po pierwszym odcinku. Warto obejrzeć do końca, uwierz mi na słowo :)
  • Avatar
    A
    woord 18.01.2011 18:50
    Szału nie ma... Choć warto obejrzeć.
    Powiem tak, przez pierwsze 7 czy 8 odcinków seria potwornie mnie męczyła i za cholerę nie mogłem zrozumieć tego podniecania się Baccano. Mimo, że miałem dostępne wszystkie odcinki męczyłem 1 na tydzień. Plątanina wątków i postaci, po prostu mi taka konwencja nie odpowiadała. Ciekawe i wyraziste są za to postaci, chociaż tutaj też poza Mirą i Isaac'iem raczej nikt do gustu mi nie przypadł, bo to praktycznie same świry. W sensie sadyści i psychopaci. W moich oczach całość uratowała końcówka, Rail Tracer, Chane i reszta późniejszych postaci. Historyjka też jak dla mnie bez rewelacji. Warto obejrzeć dal tych kilku fajnie skonstruowanych postaci i mimo wszystko wyjątkowego klimatu. Spodziewałem się więcej, więc *tylko* 7/10.
  • Avatar
    A
    Indiana 6.01.2011 19:37
    Hm...
    To anime można określić kilkoma słowami : pomieszanie z poplątaniem. W ciągu tych trzynastu odcinków przedstawiono tyle wątków, ze naprawdę trudno było się połapać. Jak dla mnie był to minus, jednak nie oznacza to, że anime było złe, bo wręcz przeciwnie. Mimo wszystko, było interesujące i naprawdę się wciągnęłam. Grafika i muzyka stoją na wysokim poziomie, śmieszne elementy również się znalazły.

    Porządne, mocne 7.
  • Avatar
    A
    PTX 4.12.2010 13:11
    polecam nie pożałujecie
    genialne anime 10/10, spodobało mi się zwłaszcza temu ze lubię takie klimaty, czyli porachunki mafijne, lata 30 i do tego dochodzi klimat, który tworzą małe szczegóły, jak choćby ubrania, budynki, wnętrza budynków itp. Niesamowita muzyka, która jest idealnie wkomponowana w klimat. kreska tez jest ładna, szare kolory idealnie pasują do pokręconej szybkiej fabuły, spodobało mi się także to w anime, ze nie autorzy nie ukrywali krwi, scen mordów itp co tylko podkreślało genialność tej serii.
    • Avatar
      feus 28.03.2011 01:19
      Re: polecam nie pożałujecie
      jak byś mógł polecić coś w jak to określiłeś „tych klimatach” to byłbym wdzięczny szczególnie – lata 30 i jazz w tle :]
  • Anielski_Pyl 8.10.2010 22:29:53 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Marilee 8.10.2010 21:52
    Dziwne...
    ...jest to, że nie potrafię do końca zdefiniować jaką ocenę powinnam wystawić. Sięgnęłam po tytuł zwabiona wysoką oceną oraz zachwalaniem przez recenzanta, a także dlatego, że uwielbiam filmy w stylu „Nietykalnych” czy „Scarface”. Jednak jedyną częścią wspólną tych tytułów jest gatunek. Niby Baccano! jest gangsterskim anime. Jednak moim zdaniem nie wywiązuje się z tego. Okay, pojawiają się motywy ganów, walki między nimi itp. Jednak o co w tym wszystkim chodzi? Czemu dane rodziny między sobą walczą? O co? Jakie były tego przyczyny? Wiem, że anime jest za krótkie aby upchnąć w nim wszystkie wyjaśnienia, jednak jeśli już postanawia się zrobić zagmatwaną fabułę, to trzeba zadbać o solidne podłoże.
    Seria faktycznie jest dynamiczna, tego nie można w żaden sposób podważyć, ale…pod koniec robi się nie tyle co nudna, a nieciekawa. Ciągłe przeskoki zamiast robić na mnie wrażenie, nużą.
    Co do postaci, jest ich naprawdę dużo. Większość z nich jest naprawdę udana. Psychodelizm Ladd Russo – powalający. Moją uwagę przyciągnął Luck (dzięki seiyu Takehito Koyasu).
    Co do muzyki…opening i ending świetne, jedynie brak dynamicznej muzyki tworzącej tło dla walk.
    Jeszcze jedna rzecz, która mi nie do końca przypadła do gustu to element supermocy. Nie wiem czemu ale połączenie filmu gangsterskiego z fikcją nie przemawia do mnie. Mogła być z tego świetna gangsterka o złodziejach a wyszła tylko mieszanina wszystkiego.
    Mogło by się wydawać, że nie polubiłam tej serii, jednak poza wieloma „ale”, anime to potrafi przyciągnąć. Ciekawa rozrywka.
    7/10
  • Avatar
    A
    olga 4.09.2010 01:42
    tak... genialne;]
    też się nie mogłam połapać ale w końcu to ogarnełam.
    i ogólnie to nie zgodze się z recenzją że od razu widać kto jest fobry a kto zły, bo w ostatnich odcinkach (prawie) każdy zły pokazuje swoją dobrą cechę co jest na prawde świetne ;3 (u kreśarza i ladda;3;3;3) a motyw z 2001 roku mnie rozwalił xD
    po prostu obłędne anime <3
  • Avatar
    A
    heYKer 5.07.2010 23:36
    Prawdziwy oryginał.
    Przyznam się szczerze, że na początku nie mogłem się połapać, wszystko się działo w chaotyczny te rzucanie datami, trochę do przodu, potem do tyłu i tak w kółko. Dzięki tym zabiegom wymagało to trochę skupienia i wysiłku aby wszystko składać w całość.
    Grafika jest na dobrym poziomie, podobnie jak muzyka.
    Postacie są niezwykłe i każda posiada swój oryginalny charakter. Moim skromnym zdaniem: mocne 9
    Gorąco polecam :)
  • Avatar
    A
    Zyll666 23.06.2010 15:47
    Genialne !
    Ciekawe realia, perfekcyjnie poprowadzona, dopięta na ostatni guzik przedstawiona w pokręcony sposób fabuła, mnóstwo charakterystycznych postaci i spodziewane, ale rozbrajające zakończenie, a to wszystko w rewelacyjnej oprawie ( postaci świetnie wyglądają )Zalety tego anime można długo wymieniać, a wad szukać ze świecą. Dycha !
  • Avatar
    A
    HRG 31.03.2010 18:17
    Lider
    Zdecydowanie jedno z najlepszych anime akcji, jakie oglądałam. Akcja mknie do przodu i nieuważny widz szybko się pogubi. Serię widziałam dwa razy i dopiero za drugim razem zdołałam objąć i uporządkować wszystkie wątki. Jednak taka dynamika jest plusem, bo nie ma miejsca na długie monologi i seria naprawdę wciąga. Muzyka cudowna, uwielbiam brzmienie klasycznych instumentów, w tym wypadku trąbki. Każdy bohater posiada inną osobowość i wszystkie bez wątpienia zostały dobrze zaprezentowane. Anime godne polecenia!
  • Avatar
    A
    hakman4 26.03.2010 10:24
    spoko klimacik ; )
    Trochę minęło od oglądania tej serii ale pamięta sie szczególnie dobre serie :D.
    Alchemia,gangi,zagadki kryminalne,zabójstwa w pociągu w którym większość akcji przebiega.
    Oczywiście wszystko na początku skacze lat 20 do 30 więc można się pogubić :P.
    Akcja przebiega świetnie.Najbardziej podobał mi się duet Miria & Isaac.
    I tu mam ciekawostkę.Jeśli ktoś ogląda anime Durarara to zauważył w odcinku 11,że  kliknij: ukryte 
    Intrygował mnie Ladd Russo  kliknij: ukryte 
    I oczywiście Czesław Meyer byl tez takim ciekawą osobistością wg mnie.
    Nie wymieniając wszystkich podsumuje ,że wszyscy bohaterowie to ciekawe indywidua xD.
    Świetne ^^ 9/10

    Zamaskowano spoilery. Moderacja.
  • Avatar
    A
    Wujejk 25.03.2010 23:26
    Genialne
    Zawsze się zastanawiam dlaczego tak genialne serie leżą u mnie w poczekalni całe wieki.(baccano przeleżało 2 lata). Nie wiem może ten trochę nudny początek. Po skończeniu tej serii przypomionają się stare dobre czasy gdy zaczynałem przygode z anime i jakiś dziwnym przypadkiem tarafiały mi w ręce tylko genialne serie. ZGECYDOWANIE GORĄCO POLECAM, jeżeli dojdziecie do końca pierwszego odcinka założe się, że pokochcacie Baccano!. niestety mimo tych wszystkich zalet Baccano posiada kilka wad oto one:
    za krótkie, za krótkie ,za krótkie, za krótkie i jeszcze raz za krótkie powinno być przynajmneij 26ep­‑ów
  • Avatar
    A
    Vera 9.03.2010 20:32
    Najlepsze anime jakie widziałam *_* Pomysł, wykonanie, postaci najlepsze :3
  • Avatar
    A
    madzik93 7.02.2010 20:22
    Jak to nie kochać?
    To anime jest najlepsze jakie kiedykolwiek oglądałam. Nie żałuję tych kilku godzin spędzonych żeby je obejrzeć. Fabuła mnie bardzo zadowoliła i po prostu nie mogłam się odkleić od monitora. Kreska na wysokim poziomie i postacie bardzo zgrabnie narysowane. Muzyka klimatyczna i miła dla ucha. Wracając do bohaterów, sympatia do niektórych się rozwija nie wiedząc o tym. Są one tak bardzo zróżnicowane i przemiłe.
  • Avatar
    A
    Kisara 24.01.2010 20:34
    * . *
    Pierwszy dzień: całe anime. Drugi dzień: wszystkie trzy OVA. Taak… A później modlitwy słane do Boga Mangi&Anime o kontynuacje. W 100% zgadzam się z recenzją. Tak pogmatwanego, zakręconego i rwącego do przodu anime jeszcze nie widziałam. Po pierwszym odcinku miałam mieszane uczucia, ale w miarę rozkręcania się akcji mój zachwyt rósł. Jeden: sposób pokazania fabuły poprzez ciągłe skoki między latami, tak ze trudno było się zorientować co jest przeszłością, a co teraźniejszością, po prostu genialne. Dwa: Bohaterów, z kilkoma (wyjątkowo wrednymi) wyjątkami nie dało się nie pokochać. Co najdziwniejsze, kiedy psychiczny morderca opisywał jaką to odczuwa potrzebę wymordowania większej liczby niewinnych osób myślałam, ze padnę ze śmiechu. Normalnie nie uważałabym siebie za wariatkę, ale po tym anime, podałam moje poczucie humoru w wątpliwość. Nie odstraszyły mnie nawet rzeki krwi i częste dość masakryczne sceny odcinania, ciachania, miażdżenia i łamania ludzkich kończyn. Trzy: grafika- świetna. Tła genialne a postacie… Te które miały wzbudzać obrzydzenie wzbudzały je. Reszta wyglądała w miarę normalne, a dla fanek bishonenów mała zachęta: jest na co popatrzeć :] Cztery: Muzyka… *.* Wspaniała! A opening świetny: zaliczam do 10 moich ulubionych.
    Jak tak sobie myślę, to nie jestem w stanie znaleźć minusów, bo potencjalne minusy, nie wiadomo jak zmieniają się w plusy… o.O Ale to pewnie urok Baccano! :D Tak więc polecam wszystkim z czystym sercem! I tylko czekam na II sezon…
    • anth 25.01.2010 02:31:35 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Unknown 20.01.2010 17:25
    Genialne...!
    ...i w sumie nie powinnam nic pisać, bo tytuł komentarza mówi sam za siebie. Już dawno nie widziałam anime, które by mnie po prostu porwało i totalnie zauroczyło zarówno fabułą jak i bohaterami. Tak pokręconego przedstawienia wydarzeń jeszcze nie widziałam – na początku każdy może się pogubić, ale przy uważnym oglądaniu można wszystko sobie dokładnie poukładać. Właśnie taka konstrukcja fabuły jest w mojej opinii najmocniejszą stroną Baccano. Bohaterowie są przede wszystkim konkretni, aczkolwiek znajdą się w nich osobistości z drugim dnem – z serii „pozory mylą” (i tutaj mam na myśli przede wszystkim Vino, który mi bardzo zaimponował).

    Ponadto seria jest bardzo dobrze wykonana. Muzycznie to to trafia w moje gusta, jedynie można przyczepić się endingu, który klimatem nieco odbiega od całości. Co do kreski – kompletnie nie wyobrażam sobie innej w Baccano, idealnie pasuje do realiów tego anime.

    Jak dla mnie rewelacja. Jedno z moich ulubionych anime. 10/10 ;]
  • Avatar
    A
    Koranona 2.01.2010 00:33
    Chwilka, muszę się pozbierać.
    Nigdy nie przepadałam za potyczkami mafijnymi, ale, przyznać muszę, wywarło na mnie dość pozytywne wrażenie. Rzeczywiście, przez te skoki czasowe jest trochę trudno się ogarnąć (do tego cała kaskada barwnych postaci). Jest to anime wymagające uwagi i skupienia. Leje się dużo krwi, ale nie przeszkadza mi to zbytnio (co nie znaczy, że mnie nie rusza). Grafika powalająca, chwała twórcom, w miarę w stonowanych kolorach. A o muzyce nie wspomnę, nie trzeba, była tak przyjemna dla ucha (szczególnie opening), że chyba nie ja jedyna mam o niej dobre mniemanie. Przyjemne, warto kiedyś do tego wrócić.
  • Avatar
    A
    kondi 25.10.2009 01:08
    To dopiero przekręt
    Rzadko po obejrzeniu jakiegoś anime nie mogę postawić mu żadnych zarzutów jednakże Baccano taką właśnie serią jest i czekałem na coś takiego mimo, że nawet o tym nie wiedziałem.

    Nie będę ukrywał, że jestem fanem filmów Guya Richie i w takim właśnie klimacie jest B. Duża liczba wydarzeń na 1 rzut oka w losowej chronologii jednakże w rzeczywistości ustawionej tak, iż trzyma widza w napięciu od początku do końca zagryzając wargi z nerwów co się za zaraz wydarzy. W takich momentach najczęściej są „ciachnięcia” i pozwala to na uniknięcie tego czego nie cierpię w większości produkcji anime, a mianowicie patetycznych przemów dłużyzn czy też 10min rozważań nad sensem życia bądź wspominaniem krewnych gdy na spowolnieniu bohaterowie biegną do siebie aby zrobić sobie kuku.

    Innymi słowy seria ta jest chyba najbardziej realistyczną animacją z kraju kwitnącej wiśni jaką widziałem. Z czystym sumieniem 10/10. OAV już nie trzyma tempa i napięcia, gdyż wyraźnie autorzy starali się wcisnąć wątki z nowelek do serii, ale zwyczajnie zabrakło czasu:)
  • Avatar
    A
    zofa 5.10.2009 21:35
    Cudo piękność śliczność wspaniałość :D Chyba po raz pierwszy w życiu dałabym kasę, żeby zakupić jakiekolwiek anime na dvd. Ulubiona postać – Claire, ale uwielbiam też Ladda i Lucka ;D Jestem pod niesamowitym wrażeniem!
  • Avatar
    A
    mug 13.08.2009 10:57
    Seria jest genialna! Pomieszanie z poplątaniem, ale naprawdę warto. Polecam!
  • Avatar
    R
    mahasamatman 7.08.2009 02:00
    późno trochę, ale recenzja kapitalna tak, jak i serial.
  • Avatar
    A
    makeupnotwar 23.07.2009 21:48
    10/10
    trafiłam na nie przez zupełny przypadek i wpadłam jak śliwka.

    nie wiem czy dałabym radę przez pierwszą połowę serii gdyby nie kapitalna muzyka i nie Isaac i Miria ;) dopiero po obejrzeniu drugi raz, na spokojnie można wyłapać wszystkie wątki
     kliknij: ukryte 

    uwielbiam takie klimaty mafijne, kojarzy mi się teraz troche z Phantom~. muzyka 11/10, tu większość osób się zgadza i ja też, chociaż ending wg. mnie kulawy. drugim minusem jest to, że fantastyczna mafijna historia rozpoczęła się tak animowato,  kliknij: ukryte 
    poza tym całe szczęście nie powtarza wielu kalk, zagadka rail tracera, czeslaw, a i szarmancki Firo – cała plejada ciekawych charakterów:)

    polecam!

    polecam, u mnie ląduje w moim top ileśtam
  • Avatar
    A
    Blackiris 28.06.2009 00:55
    Awesome!
    Ostatnimi czasy bardzo niewielu anime na MAL wystawiałem 10/10. Tu jednak po prostu byłem zmuszony. Począwszy od świetnej, charakterystycznej kreski, poprzez dobrze dobrana muzyką aż po seiyū, którzy również wypadli świetnie. Od strony technicznej – 9/10.
    Tu jednak nadciąga dosłownie miażdżące tempo rozwoju akcji oraz niewiarygodna wręcz ilość postaci. Przyznam, że zdarzył się moment w którym po raz pierwszy zgubiłem się w jakimś anime do tego stopnia, że musiałem cofnąć o 3 minuty akcję, żeby przeanalizować ją jeszcze raz…
    Śmiało daję 10/10 bo jest to autentycznie niestereotypowa produkcja – niech żyje POMYSŁ!
    Dodam, że to co z serią kojarzy mi się najbardziej to akcent/głos wymawiający na początku i na końcu serii:  kliknij: ukryte  ^^
  • Avatar
    A
    tamcia15 29.04.2009 12:27
    bardziej zakręconego anime nie widziałam!
    jestem fanką brutalnych scen i z wielką radością przyglądałam się poczynianiom Kreślarza (*_*)
    opening najlepszy jaki widziałam, ending tak samo, choć jakoś nie widziałam jego związku z serią. jedyną wadą jest długość anime – 13 odcinków to zdecydowanie za mało, aby dokładnie wszystko przedstawić, jednak na tym polega chyba urok jego urok – mamy przynajmniej pretekst, żeby obejrzeć go kilka razy :)

    10/10
  • Avatar
    A
    Nana-lu 3.04.2009 13:07
    wariactwo na maksa.... I like it :)
    Baccano jest obecnie jednym z moich ulubionych anime, o czym wybitnie świadczy fakt, że oglądałam to anime 3 razy i to nie koniec. przede wszystkim należy do tych nielicznych pozycji, które warto oglądać więcej niż 2 razy, w tym wypadku chociażby po to, żeby jeszcze raz dokładnie prześledzić elementy układanki i zauważyć wiele szczegółów, na które wcześniej nie zwróciło się uwagi, a przy drugim podejściu ma się ochotę wrócić do nich, ponieważ po raz kolejny, tym razem świadomie dla widza wnoszą wiele rzeczy i zmieniają spojrzenie na późniejsze/wcześniejsze wydarzenia.
    no i to zaburzenie chronologii jest genialne. poznajemy efekt w taki sposób, że mamy chęć poznać cały cykl przyczynowo­‑skutkowy, który do niego doprowadził. mistrzostwo.
    a muzyka broni się sama, nawet pisać o niej nie muszę :D
  • Avatar
    A
    hevs 15.03.2009 17:02
    dno?
    Nie jestem raczej osobą godną wystawiania opinii o całości, bo wymiękłam w połowie drugiego odcinka. To 'poczucie humoru' raczej do mnie nie trafia…

    Za ogromny – i jedyny – plus muszę uznać muzykę. OST na stale już chyba zagościł na moim mp3.
    • Avatar
      Poline 2.04.2009 23:22
      Re: dno?
      Ja osobiście po pierwszym odcinku miałam niesamowity mętlik w głowie, nie wiedziałam, co i jak, za dużo było postaci (szczególnie z moją słabą pamięcią do twarzy xD).
      Początek drugiego odcinka zaskoczył mnie tym humorem właśnie… ale jeśli myślisz, że pierwszy odcinek był tylko tak o, a wszystkie są utrzymane w tonie drugiego, to się mylisz.
      Tylko mamy poznać mniej więcej Isaaca i Mirię, aby zrozumieć ich późniejsze zachowanie, a całe anime nie jest bynajmniej głupią komedyjką.

      Ja nie żałuję, że obejrzałam Baccano, a nawet jestem niesamowicie z tego powodu szczęśliwa ;D
      a co do alternatywnej recenzji – dla mnie dobrze, że w pierwszym odcinku tyle pokazano. Fabuła jest ogólnie pomieszana i ja, nie znając wtedy postaci, zapamiętałam tylko, że  kliknij: ukryte  tyle mi wystarczyło, żeby sobie nie zaprzątać głowy myśleniem nad tym „o Boże, jak to się skończy”, tylko nad uzupełnianiem układanki, co było niezwykle przyjemne i niezwykle cieszyło, gdy się coś łączyło w całość i gdy niezrozumiałe rzeczy nabierały sensu.
      Bardzo podobało mi się przedstawienie wydarzeń w Baccano, bardzo wyróżnia to tę serię na tle innych. Gdyby fabuła była ukazana po kolei, chronologicznie, również byłaby ciekawa…
      Ale poszatkowanie i wymieszanie jej dało niesamowicie pozytywny efekt.
      Polecam.
  • Avatar
    A
    Zajan 22.02.2009 00:43
    Dobre.
    Trudno jest nie znaleźć w Baccano! przynajmniej jednej postaci, którą by się polubiło. Akcja jest rzeczywiście pokręcona, a przy tym względnie sensowna, co można uznać za atut. No i te czasy. I ta muzyka.
    Anime może nie wybitne, ale z pewnością dobre – polecam.
  • Avatar
    A
    Dario 17.01.2009 01:36
    Czysty geniusz
    Anie jest świetnie zrealizowane, akcja trzyma w napięciu, mimo strasznie pomieszanej akcji fabuła trzyma się 'kupy'. A co do zjechanego poniekąd przez recenzenta pierwszego odcinka – natłok postaci i informacji jak na 20 minut był an tyle duży, że w całym tym zamieszaniu ni w ząb nie pamiętałem co się w nim stało, kto wysiadł na peronie, a kto jest nieśmiertelny, tak więc nie sugerowałbym się specjalnie oceną tego odcinka (aczkolwiek jest on jak dla mnie zbędny). Polecam wszystkim to anime, jest warte poświęconego mu czasu!
  • Avatar
    A
    Horo 14.01.2009 20:57
    Porywające
    Musze powiedzeć ze po pierwszych kilku epikach chaos panujący w fabuje totalnie mnie zniechęcił, ciągnełem to tylko z powodu tych kilku gwiazdek jakie dostało to anime w recenzji. Ale to co zaczeło sie dziać w jego koncówce przykuło poją uwage na całego;]. Fabuła przypomina kilka promieni, które mają swój początek a wraz z kolejnymi epikami zmierzają to serca jakim jest ?pierwszy epik tudzież ostatni;p naprawde plot jest genialny jaki i same postacie sa czymś co trudno spotkać animcach, ich charaktery, osobowosć i postawy nabierają całkowicie innego znaczenia mimo, ze niektóre są tylko kopiami.
    Jednym słowem: jesli lubisz cos innowacyjnego, pozytywnie skomplikowanego i do tego z usmiechem na twarzy to kolokwialnie Wal w dym;]
  • Avatar
    A
    szuli 1.12.2008 20:03
    genialne
    to anime jest po prostu genialne początkowo miałem opory gdy czytałem o czym jest to anime, jednak już po pierwszych odcinkach wiedziałem że to anime przykuje mnie do kompa, świetna fabuła, do tego klimat lat 30, szczerze mówiąc nie spodziewałem się że japończycy dadzą sobie tak dobrze rade w tym aspekcie, , żaden odcinek nie nudzi co jest rzadko spotykane, świetni bohaterowie – isaac i miria po prostu biją wszystkich komediowych bohaterów anime na głowe, świetni również byli luck i firo, z resztą każdy bohater ma coś w sobie, świetnie dobrana muzyka, ogólnie życzyć więcej takich anime no bo człowiek ma już dość oglądania ciągłego powtarzania tych samych schematów
  • Avatar
    A
    Enevi 23.11.2008 13:44
    ilość optymizmu rośnie wprost proporcjonalnie do liczby trupów
    Tak… Dziwna to rzecz, gdy rzeczony TRUP ściele się gęsto, kończyny (głównie ich części) znikają pod pociągiem, krew leje się strumieniami, a widz ma coraz większego banana na twarzy. Zaiste… Dziwne…
    Akcja nie zwalnia ani na chwilę, przemieszane i poszatkowane wątki są ciekawe, a przez tego rodzaju szalony mikser prezentują się jeszcze bardziej interesująco. Przedstawiona tak rzeczywistość prezentuje się co najmniej unikatowo. Ilość wyjątkowo naturalistycznej przemocy dodaje smaczku, ostrości. Wszyscy bohaterowie są albo skrzywieni albo zakręceni do tego stopnia, że ciężko ich nie polubić, chociaż część z nich to psychopaci, którzy w normalnych warunkach trafiliby w przepięknym białym kaftaniku do pokoju bez klamek. Ulubiony bohater? Vino (ach te imiona…) Graficznie i muzycznie seria równie wyśmienita.

    Zaiste, danie ostre, wybuchowe z niespodzianką, ale za to jakie smaczne ;)
  • Avatar
    A
    nuna 21.11.2008 23:29
    Faktem jest, że pierwszy odcinek może wprowadzić w konsternację i trochę zniechęcić – pomieszana fabuła, ciągłe przeskoki w czasie i przestrzeni… Ale powoli odkrywane są kolejne karty i bez problemu pocięte kawałki kleją się w jedna fantastyczną całość.
    Po obejrzeniu openingu nikt nie powinien mieć wątpliwości co do tej serii. Muzyka mnie zaczarowała, a kolejne sceny płynnie przechodzą jedna w drugą za pomocą przedmiotów (właściwie tak samo jest z całym anime – wątki się dopełniają i wpływają wzajemnie na swój bieg, plączą albo rozwiązują kolejne niteczki).
    Obłąkany Ladd Russo, rozstrojony emocjonalnie Jackuzzi, zagubiony Czesio (:P), Isaac i Miria jak dzieci, pragnąca niezależności Ennis, „Zjadanie się”, „tylko ja cię mogę zabić”, handel informacjami, rozpoczęcie całej historii w XVIII w. (?) na statku… A jednak jakoś trzyma się to kupy. Tyle, że (przynajmniej dla mnie) dobrze jest później obejrzeć całą serię jeszcze raz, żeby wszystko na 100% wskoczyło na swoje miejsce (od 26.11 co środę o 21:00 na Canal+). Bynajmniej się nie zanudzę ;)
    • M 27.08.2010 13:09:33 - komentarz usunięto
  • Avatar
    R
    would 20.11.2008 22:00
    Świetne
    Obejrzałem dzisiaj dwa: Paranoia Agent i właśnie Baccano! dzięki temu, ze Avellana napisała tak pochlebną recenzję. Jestem Ci naprawdę wdzięczny. Fabuła, choć pod wieloma względami sztampowa, wtłacza w fotel. Dodałem do Top5 od razu:D Tak bardzo nie pragnąłem kontynuacji jakiejkolwiek serii od czasu Darker than Black i Ergo Proxy. Polecam wszystkim
    • Gnosis. 20.10.2012 22:07:44 - komentarz usunięto
  • zniesmaczony 20.11.2008 18:22:02 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    rei-chan 20.11.2008 15:47
    grzech nie oglądać :)
    Baccano! widziałam już dawno, ale drugiego tak zabawnego, zakręconego i świetnego anime nie ma. :) Mój faworyt! Zwłaszcza Miria i Isaac, zakochałam się w tych postaciach i Firo też niczego sobie. Anime, w którym praktycznie do końca nie wiesz kto jest kim i dlaczego, czyli to co Tygryski lubią najbardziej :)

    Ps. Zgadzam się, że warto obejrzeć dodatkowe odcinki, ładnie uzupełniają całość.
  • Graveer 20.11.2008 13:59:10 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Golonka Marek 5.09.2008 10:37
    HUMOR!!!
    Anime posiada bardzo wysoki poziom humoru chociaż pewnie niektórych mogą odstraszyć krwawe sceny.
  • Avatar
    A
    Paniol 9.08.2008 23:32
    omg ;d
    cholernie szalone anime ;d akcja jest niesamowita ;d czasem trudno sie polapac o co chodzi ale wszystko układa sie jak nalezy ;d i chyba zadnego puzzla nie brakło , polecam ;)

    moja ocena 7,5/10
  • Avatar
    A
    kris280 8.06.2008 22:00
    Polecam!
    Bardzo sympatyczne anime. Zdecydowanie warto zobaczyć, należy mieć jednak na uwadze by nie zniechęcać się po pierwszym epku. Nie pierwszy to w końcu przypadek kiedy pierwszy odcinek nie wróży ciekawego dalszego ciągu. Dodatkowo mnogość bohaterów może w pierwszym momencie sprawić że poczujemy się nieco zagubieni co pogłębia jeszcze rozbicie akcji na kilka planów w różnych okresach czasu. Wszystko jednak bardzo szybko się zazębia, wciąga i staje się jasne.
  • Avatar
    A
    J. 28.05.2008 20:39
    POLECAM!
    Polecam każdemu. Świetna akcja i dość ciekawy scenariusz, gdyż już w 1ep wiemy jakie będzie zakończenie, w ten sposón widz ma skupić się na innych rzeczach: dlaczego? kto? kiedy? No i w jednej z zabawniejszych scen można było usłyszeć jedną z etiud… Chopina ^__^
  • Avatar
    A
    dulu 18.05.2008 21:39
    Więcej niż mafijna historyjka
    Goście w białych garniturach, czarnych, ze szczyptą wybuchowej bandy, przysmażone potworem buszującym po pociągu, podduszone alchemią i podane w garze pełnym krwi i kul.
    Oto przepis na coś nowego, coś naprawdę dobrego, co spowoduje jeszcze większy głód.


    Po pierwszym odcinku, totalnym chaosie, człowiek ma mieszane uczucia. Zakręcona seria, w której nie ma 'nieważnych' momentów. Pomysł, jak dla mnie, nie z tej ziemi, nie ma nic 'od zera do bohatera', nie ma nikogo, kto okazuje się supermanem, który ratuje porwane niewiasty.
    Każda postać jest ważna, bo wnosi coś do całości.

    Zaskoczyło mnie, gdy okazało się, że młody konduktor to  kliknij: ukryte 
    Szczerze przyznam, że to moja ulubiona postać.

    Super krecha, idealnie pasuje do lat 30­‑tych, do tego ta muzyka… Och, aż człowiek nie może się doczekać na tę OAVę.

    Nic, tylko polecić.
  • Avatar
    A
    komar 17.04.2008 23:25
    mniam
    Trzeba obejrzec wszystkie epki na raz. Poniewaz po pierwsze wciaga po drugie fabula ma tak szybkie przeskoki i zwroty akcji ze robiac jaka kolwiek przerwe mozna sie latwo pogubic.
    Jest to udany mix gangsterki, rzezni, komiedi, rzezni, dramatu, rzezni i jeszcze chorej siepanki. Mi najbardziej spodobal sie akcent komediowy, czarny humor jest tu boski – „bilety do kontroli” – poplakalem sie. Z czystym sumieniem moge polecic kazdemu ( no moze bez tych uczulonych na 100 litrow krwi na odcinek )
  • Avatar
    A
    Myszula 4.03.2008 22:34
    Świetne
    Jak na razie, jestem m dopiero po trzech marnych odcinkach, ale jestem tak zachwycona, że musiałam to napisać. W pełni zgadzam się z recenzją. Muzyka jest doskonała, opening naprawdę świetny, a głos kobiety śpiewającej ending uzależnia. To pierwsze anime tego typu jaki oglądam i jestem zachwycona! To brzmi dla mnie samej dziwnie, ale jak na razie to jedne z lepszych jakie widziałam! Cóż, po pierwsze, niestety nie mogę się pochwalić, że widziałam dużo, ale z pewnością będę oglądać jeszcze raz baccano.
    Fabuła genialna i zmusza do myślenia. Pogubiłam się już mnóstwo razy i nie wstydzę się tego. Nawet mnie to cieszy, bo anime w którym można się pogubić (ale dlatego, że jest inteligentnie zrobione, a nie bez sensu jak D.N Angel na przykład) jest coś warte ^^

    Polecam wszystkim!
    • Avatar
      Ashura 28.06.2008 15:53
      Re: Świetne
      Heh, porównywanie z Baccano! z DNA przywodzi mi na myśl jedynie efekty komputerowe w obu anime – niestety również dwa, kompletnie różne, poziomy :P
      Zwłaszcza jeśli chodzi o pokazanie przemieszczającego sie pojazdu na szynach :P
      • Avatar
        Myszula 12.07.2008 00:56
        Re: Świetne
        Ashura napisał(a):
        Heh, porównywanie z Baccano! z DNA przywodzi mi na myśl jedynie efekty komputerowe w obu anime


        Wiem, że to głupio brzmi, ale jak oglądałam (i czytałam) DNA pierwszy raz, to nie miałam zielonego pojęcia, o co właściwie chodzi xD Było po prostu bez sensu xP
  • Avatar
    A
    Vanmpir 22.12.2007 20:07
    Najbardziej pogmatwana fabuła EVER
    Boskie. Po prostu boskie. Polecam wszystkim.
  • Avatar
    A
    Filippiarz 9.12.2007 20:59
    Gdzie jest Dallas Genoard?!
    Absolutna RE­‑WE­‑LA­‑CJA!

    Jestem zachwycony :)
    To jest jedno z najfajniejszych anime jakie w życiu widziałem a widziałem już tak ze dwie setki. Niesamowita jazda bez szansy na odpoczynek czy choćby oddech – nieprawdopodobna ilość ciągłej akcji, wspaniały klimat lat 30 ubiegłego wieku, odrobina magii, masa pokręconych bohaterów, morze krwi i trupów (to jedno z najbardziej krwawych anime jakie widziałem), no i potwornie zakręcona nieliniowa fabuła – całość przypomina trochę „Przekręt” („Snatch”) Guy'a Ritchie, tylko jest jeszcze bardziej zakręcona, krwawa i brutalna, oraz humor jest bardziej japoński niż angielski.

    Przede wszystkim brawa należą się tu scenarzyście – odwalił kawał dobrej roboty. Warto zwrócić uwagę na tego pana, bo to jest dopiero czwarte anime jakie współtworzył, ale wszystkie cztery są bardzo mocnymi tytułami. Trzy wcześniejsze to: „Texhnolyze”, „Koi Kaze” i „Jigoku Shoujo Futakomori”. Reżyseria też świetna a technicznie całość stoi stanowczo na górnej półce.

    Bardzo rzadko wracam do obejrzanych anime, ten tytuł jednak z pewnością obejrzę kiedyś jeszcze przynajmniej raz.

    Stanowczo polecam!
  • Avatar
    A
    Ypsilon 8.12.2007 20:23
    Świetna seria
    Owszem, ma pokręconą fabułę, ale przez to wymaga od widza odrobiny koncentracji (o rany! myślący widz!) ;) Ale przyznam, że mi też zdarzało się zgubić.
    Temu anime właściwie niewiele mam nic do zarzucenia – grafika i muzyka budują niesamowity klimat. A opening mogę oglądać bez końca.
    Bohaterowie może nie są szczególnie wyjątkowi (wyjąwszy niektóre oryginały… na przykład Isaac i Miria ;P), ale przynajmniej mają sensownie złożone w całość charaktery. I po 13 odcinkach kojarzy się każdego. Niektórych ogromnie polubiłam i szkoda, że nie otrzymali więcej czasu antenowego. Pozostaje mieć nadzieję na drugą serię…