Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Love 3

Komentarze

Mononoke

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Arachne 6.01.2012 22:58
    10/10
    Moje zdanie jest takie samo jak moich poprzedników – arcydzieło, oryginalna fabuła i piękna grafika.
    Tak jak wspomniał autor recenzji, trochę szkoda, że Kayo nie towarzyszyła Sprzedawcy Medykamentów przez całe anime. Była sympatyczną postacią. Trochę narwaną i energiczną, ale z opanowanym i spokojnym Kusuriuri tworzyłaby wspaniałą parę.
    Historie przedstawione w Mononoke były czasami dla mnie niezrozumiałe. Ale chyba o to chodziło – pozwolenie widzowi samemu dopowiedzieć sobie jak potoczyły się sprawy. I tu mi się już bardzo podoba. Pomijając fakt, że czasami nie mogłam wykombinować o co chodziło. Ale cóż, zawsze byłam tępa w tych sprawach.
    Sakurai Tahahiro poradził sobie wspaniale, bo dodawał uroku postaci i właściwie to ją uatrakcyjniał. Taki spokojny, sarkastyczny głos. Po zobaczeniu postaci Sprzedawcy Medykamentów odniosłam wrażenie, że jego seiyuu będzie Mamoru Miyano. A tu takie zaskoczenie.
    Kusuriuri od zawsze mnie intrygował. Wspaniale wygląda, ma genialną mimkę twarzy i… Nigdy, naprawdę nigdy nie potrafiłam wykombinować co w danej sytuacji myśli, albo co czuje. Do dziś nie mam pojęcia co siedzi mu w głowie i właściwie kim jest. Człowiekiem? Mononoke? Pół­‑człowiekiem pół­‑coś tam? Same pytania. Ale przecież o to chodzi.
    Polecam anime wszystkim. Można spędzić przy tym anime naprawdę bardzo miło czas oglądając odkrywanie formy, prawdy i skruchy Mononoke.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Machi 31.12.2011 13:16
    Liczyłam na opowieści osadzone w klimatach grozy i w przypadku dwóch niestety się przeliczyłam, bo w pewnym momencie po prostu zaczęły mnie usypiać… Najbardziej do gustu przypadła mi historia o Nue i Bakeneko. Grafika, mimo że bardzo dziwna, jest na swój sposób piękna i doskonale buduje tło dla tajemniczych wydarzeń. Nie sposób też nie wspomnieć o Sprzedawcy Medykamentów, co prawda nie wiemy o nim wiele, ale jest udaną postacią – tajemniczy, ironiczny, opanowany i lubiący manipulować innymi dla osiągnięcia celu. Ale i tak się go lubi. :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Aloy 30.10.2011 18:30
    Arcydzieło
    Coś absolutnie niesamowitego, niespotykanego, pięknego. Właściwie nie zostało mi nic do dodania.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Rocca 23.08.2011 12:26
    "Coś innego"
    Perełka. Zarówno pod względem grafiki, jak i klimatu. Po obejrzeniu choćby skrawka epizodu, trudno wyrzucić go z pamięci, choć, rzeczywiście lepiej dać sobie czas na kilka podejść do tego tytułu.

    Historie pełne niewymuszanej grozy, specyficznej atmosfery, no i przede wszystkim naprawdę dający się lubić główny (?) bohater, czyli Wędrowny Znachor (tu i ówdzie znany jako Sprzedawca Lekarstw, jednak pierwsze tłumaczenie spodobało mi się o niebo bardziej).

    Jest jednak pewien szkopuł… muzyka openingu i endingu, która wydaje mi się po prostu niesmacznym żartem twórców, który potrafi skutecznie zepsuć enigmatyczny nastrój, o ile w porę się tych fragmentów nie przewinie/zatrzyma.

    Dalej nie ma o czym pisać – trzeba zobaczyć. :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    hakman4 21.07.2011 12:02
    *****
    Mononoke jest dziełem rzadkim pod swym względem. niezwykły bohater mający moce do walki z demonami. Każda z histori opisuje każdą inną słabość ludzi. Przyznam ,że musi jednak być postacią o nie tylko niezwykłej mocy ,ale też być nieśmiertelny. Bo chyba w ostatniej historii przeniósł się w czasie aby dopaść mononoke. muzyka też zasługuje za pochwałę. Przynosi specyficzny klimat.
    Widz wczuwa się w akcje. Jak oglądałem tą serie sam byłem pod wrażeniem rozmachu akcji.
    Z nie pohamowaną chęcią bym chciał zobaczyć tą serię zobaczyć w wersji pełnometrażowej jako zwyczajny film. ; D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Beledandi 21.07.2011 11:21
    Z czystym sumieniem mogę przyznać ze seria jest bardzo oryginalna i klimatyczna i na mnie osobiście wywarła duże wrażenie. Grafika jest bardzo osobliwa i wyrazista, a muzyka pasuje do całości. Choć muszę dodać ze nie wszystkie akty są na równym poziomie, przynajmniej jak na mój gust – ostatni akt jest po prostu doskonały. Polecam i jeszcze raz polecam
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    martac1 10.07.2011 02:24
    jak z obrazów Klimta
    Zabawne, ale kiedy pierwszy raz sięgnęłam po Mononoke po pierwszych trzech minutach doszłam do wniosku, że mam dość i nic z tego nie będzie. Natomiast za drugim podejściem obejrzałam całą serię jednym tchem. Muszę przyznać, że to majstersztyk. Grafika, symbolika, fabuła. Wszystko jest takie jakie powinno być. Historie dopięte na ostatni guzik. Grafika kojarzy mi się z obrazami Gustava Klimta. W niektórych momentach aż nie można nadążyć za zmieniającymi się barwami i ujęciami.
    Podsumowywując, myśle, że warto dać szansę temu anime, nawet jeśli na początku nie robi dobrego wrażenia.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    pumpkin 19.06.2011 16:22
    Pozytywnie zaskoczyło mnie to anime.Wszystko było tam niesamowite kreska wspaniała.Anime zasłużyło na wysoką ocenę
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Devv 6.01.2011 02:34
    Niestety oglądając to anime nie potrafiłem docenić piękna tego arcydzieła jak to ktoś ujął ileś komentarzy wcześniej, nie wiem może za słabo się starałem, trochę się wynudziłem i przysypiałem mimowolnie przy seansie. Na pewno na uznanie zasługuje kreska i wykonanie, ale historyjki i fabuła mnie nie urzekły, a największe rozczarowanie dla mnie to główny bohater, który był tylko statycznym „medykiem” rozrzucającym tu i ówdzie pieczątki i odkrywający ciągle wielkie trzy zasady potrzebne do okiełznania swojego magicznego egzorcystycznego widelca. Nie było chyba żadnej sceny w której mogliśmy go lepiej poznać od podszewki (jakiś dialog wewnętrzny, halo czy był tam ktoś?) – dla mnie sprawiał wrażenie prze­‑egzo­‑medyka, którego nic nie wzrusza i który zawsze sobie daje radę.

    To nie jest tak, że nie lubię bardziej ekstrawaganckich anime bo np. Mushishi jest jednym z moich ulubionych, ale Mononoke (jeszcze?) nie jest dla mnie :/
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ayako*** 29.12.2010 11:21
    Geniusz!
    Niesamowite, naprawdę niesamowite anime, zarówno pod względem graficznym jak i fabularnym, no i oczywiście główny bohater, takiego nigdzie indziej nie znajdziecie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Cien 21.12.2010 00:08
    11/10
    obejrzałem drugi raz i mogę tylko potwierdzić, że jest to najlepsze dzieło animacji jakie znam oraz jedno z najbardziej niesamowitych przeżyć artystycznych jakie doświadczyłem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Altramertes 19.12.2010 14:14
    Niezwykłe
    Naprawdę nietuzinkowe i warto obejrzenia anime. Graficzny majstersztyk, surrealistyczny i pełen przepięknych detali. Nieco gorzej z oprawą dźwiękową, może dlatego, że nie przepadam za akordeonem… W każdym razie pod tym względem Ayakashi prezentowało się lepiej. Fabuła… wspaniała i w każdej z opowieści znalazł się niejeden moment, w którym ciarki przeszły mi po plecach. A wisienką na trocie jest postać Sprzedawcy Medykamentów. Jego opanowanie, projekt postaci, charakter i postępowanie są niezwykle interesujące. Mimo, iż tak niewiele o nim wiemy, pokusiłbym się o stwierdzenie, że to jedna z najlepiej skonstruowanych postaci jakie widziałem.
    Seria niezwykła, zdecydowanie polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Bakeneko 1.10.2010 19:57
    Najlepsze.
    Absolutny szczyt anime. To anime mnie poruszyło. Każdą z historii przeżywałam osobno. Patrzyłam jak zaczarowana w ekran. Niektóre sceny mnie zadziwiały i przerażały. To anime zajmuje u mnie pierwsze miejsce i śmiem twierdzić, że nigdy z niego nie zniknie. Cudo. Po prostu cudo, które TRZEBA obejrzeć. Klimatem podobne troszkę do Cat Soup. Że takie dziwne, niesamowite i inne niż te wszystkie anime z laskami z wielkimi oczkami.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ananda 21.08.2010 01:16
    duszny sen
    Klaustrofobiczne, straszne i piękne – niczym sen przeniesiony na ekran. W fascynujący sposób ukazana brzydota niektórych postaci. Znakomita gra seiyuu. Atmosfera genialna. Kapitalny kontrast między szalejącymi ze strachu ludźmi z otoczenia Sprzedawcy Medykamentów, a samym Znachorem, wykazującym w każdej sytuacji zimną równowagę profesjonalisty. I tak dalej, i tak dalej, zalet wymieniać można wiele.

    10/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blue 18.07.2010 14:21
    wspaniałe
    kreska rewelacja, orginalna, piękna i niezapomniana­‑10
    o tej seri należy powiedzieć,że jest to horror , który zamiast straszyć zagłębia się w skomplikowaną przestrzeń ludzkiego umysłu, całe to rozmowy, wewnętrzne rozterki, oraz częste przekraczanie granicy między jawą a iluzją w poszukiwaniu obiektywnej prawdy( tutaj sprawdza się stwierdzenie- ilu ludzi tyle prawd), sprawiają, że fabuła też dostaje 10
    jesli chodzi o postacie jedynym minusem ( ale naprawde niewielkim) jest to, że tak mało , a w sumie to prawie nic, nie dowiadyjemy sie o sprzedawcy medykamentów, i szkoda że nie miał on żadnego towarzysza podróży, takiego najzwyklejszego śmiertelnika, dlatego za postaci daje 9
    na muzyce sie troche zawiodłam, ending nawet, nawet, ale opening, nie mógł mnie do siebie przekonać i nie mam na myśli melodii jako takiej, ale słowa tej piosenki, niepasowały mi
    ogólnie niezapoznanie się z tym tytułem to najgorszy błąd jaki można popełnić, jeśli nieodrzuca was grafika to śmiało – zachęcam
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    July 8 2.07.2010 19:16
    Uczta...
    Jak w tytule to anime to uczta dla ludzi lubiących rzeczy niebanalne. Uwielbiam takie psychodeliczne klimaty. Rysunek postaci to prawdziwe dzieło sztuki (po prostu oczu oderwać nie można). Jak ochłonę to na pewno obejrzę jeszcze nie raz…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Sherrax 28.05.2010 10:07
    Wspaniałe anime. Niepowtarzalna kreska nawiązująca do japońskiej sztuki malarskiej, bywa czasami wręcz psychodeliczna. Nadaje temu anime niepowtarzalny smaczek. Kolejne przygody znachora mają wrecz budowe noweli­‑horroru. Trzymająca w napięciu. Budowany jes tu niesamowity klimat i aura tajemniczeg oczekiwania. Co dziwne tej ekspresji emocji sprzyja mimika postaci na która postawiono duży nacisk w produkcji. Klimat kolejnych opowieści jest wrecz przytłaczajacy osobą o słabych nerwach odradzam nocne seanse.
    Zapewne anime docenia dojrzalsi odbiorcy. Zwolennicy masowej cukierkowatej tandety nie mają czego szukac w tym tytule.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Arashi 9.01.2010 15:28
    Coś, co można określić jednym słowem – sztuka. Jest niesamowite, wciągajace, atmosfera przytłaczająca, niemożliwa do ogarnięcia. Ja, która zwykle ogląda anime „częściowo” – oglądam kawałek, przewijam do przodu, oglądam przewijam, bo powiewa mi nudą, tym razem nie mogłam oderwać oczu w żadnej sekundzie. Polecam dla każedo rzeczywiście mającego dosć płytkich serii, które nic soba nie wnoszą. Mononoke to perła, którą tylko nieliczni dostrzegą.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    jaQQu 28.12.2009 01:00
    Genialna
    Jedno z najlepszych anime na jakie można się natknąć. Animacja i ogólnie kreska są tak oryginalne i niesamowicie dopracowane, że stają się dziełem sztuki. Ale tym co na prawdę stawia to anime na szczycie to klimat, ciężki, wchodzący przez wszystkie otwory ciała, duszący i zgniatający serce z kolejnymi kadrami. Arcydzieło. 1/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    hakman4 2.12.2009 11:33
    ma swój klimat...
    „Mononoke” jest ciekawym anime o niby wędrownym znachorze który jest w rzeczywistości pogromcą demonów.
    Każda opowiastka z tym bohaterem zmienia stan w jakim byli poboczni bohaterowie tej opowiastki o 360 stopni.
    Ukazane w tych epizodach jest słabość,strach,nienawiść,okrucieństwo i bezmyślność ludzka.Co daje widzowi do zastanowienia a zarazem być zaintrygowany rozwojem sytuacji.
    Tak sama kreska jak w „Aayakashi…” co oddaje odpowiedni klimat temu anime.
    Polecam!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    FGHJKL 22.08.2009 13:48
    Ze mnie jest generalnie prosta kobieta i dzisiaj trochę jestem zmęczona, więc nie będę się teraz silić na jakieś wyszukane epitety, tylko w możliwie prosty sposób spróbuję wyrazić swoją opinię. Jeśli chodzi o grafikę to w pierwszej chwili mnie zatkało, bynajmniej nie z zachwytu. Potrzebowałam odcinka, czy dwóch, żeby się do niej przyzwyczaić. Teraz mogęśmiało stwierdzić, że inna kreska zwyczajnie by nie pasowała. Co do muzyki… Opening jest koszmany i nawet po dwunastym przesłuchaniu zdania nie zmieniłam, ale ending przyjemny. Fabuła świetna. Anime bardzo mi się spodobało, ale największa w tym zasługa sprzedawcy leków, z którego jest kawał ciacha.

    10/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Yume 5.08.2009 13:27
    Doskonałe
    Anime doskonałe, zaczynając od fabuły i postaci Sprzedawcy Medykamentów, a na grafice kończąc. Niepowtarzalny klimat i przepiękna oprawa wizualna w jednym. Szczególne oklaski należą się odtwórcy głównej roli, w którego głosie się zakochałam. Fabuła od początku do końca na wysokim poziomie, a ponieważ poszczególne historie tworzą zamkniętą całość, każdy znajdzie coś dla siebie. Mnie najbardziej się podobała historia pierwsza. Polecam wszystkim
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Yugo 30.06.2009 23:57
    Szaku napisał(a):
    "...Taki klimat, że mózg rozrywa. Kiedy oglądałem ciarki miałem na plecach…”
     – lepiej bym tego nie ujął. Jeśli macie możliwość to oglądajcie, bo naprawdę warto. Proszę się nie zrażać „dziwną kreską”. Do Phobosa: „Łajzo to Anime czeka na Ciebie… Razem z Ayakashi”.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Szaku 11.02.2009 23:40
    10/10
    Chyba najlepsze anime. Taki klimat, że mózg rozrywa. Kiedy oglądałem ciarki miałem na plecach, a sprzedawca lekarstw i jego kwestia: 'Ja jestem tylko sprzedawcą lekarstw.' CZYSTY MINK PONK!!! To anime to poezja!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Gryfon 28.01.2009 11:36
    Rewelacja
    Rzadko które anime zasługuje na miano prawdziwej sztuki – tworzą ją głównie artyści w rodzaju Kunio Kato czy Koji Yamamury. Mononoke jest nielicznym(obok Shigurui, Texhnolyze, czy Podróży Kino) widzianym przeze mnie serialem anime, który stara się być czymś więcej, niż tylko rozrywką. W rzeczy samej, Mononoke ogląda się zupełnie inaczej, niż inne produkcje anime, a nawet inaczej niż Ayakashi. Począwszy od starannej, przemyślanej konstrukcji, poprzez stylizowaną grafikę, fabułę, jak i mocno oniryczną, surrealną atmosferę i liczne wstawki pochodzące z innych kultur (np obrazy Klimta) twórcy Mononoke budują całkowicie oryginalną, nową jakość. Jest to, przyznaję, sztuka dość chłodna, pozbawiona emocji, realistycznych bohaterów, czy wciągającej fabuły ale nadrabiająca wysmakowaną formą. Za to należy się twórcom uznanie. Naprawdę wielka rzecz. 9/10
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime