Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Iblard Jikan

  • Avatar
    A
    nekobasu 15.01.2013 14:15
    piękny (ale jednak to tylko) pokaz slajdów
    Iblard Jikan nie zagrało mi głównie z 2 powodów: braku historii i braku ruchu. przy czym niedobór jednego dałoby się naprawić obecnością drugiego: gdyby kadry układały się w jakąś opowieść, mogłabym im wybaczyć (niemiłosierną chwilami) statyczność – i odwrotnie, gdyby w poszczególnych ujęciach było więcej życia, nie raziłby mnie tak bardzo brak spinającej wszystko klamry narracyjnej.

    a tak obejrzałam coś, co kojarzy mi się najbardziej z prezentacją ruchomych tapet. sceny zmieniały się zbyt wolno, by mnie nie znużyć, i zbyt szybko, bym mogła się dobrze wszystkiemu przyjrzeć. sugestia obecności jakichś postaci i ich działań zostawiła mi tylko niedosyt (czy to była przez cały czas ta sama dziewczynka? gdzie podróżowała? po co? i czy ludzie w tym świecie zajmują się w ogóle czymś więcej niż spoglądaniem w przestrzeń i jazdą tramwajem?). nałożenie wyraźnie odcinającej się animacji na malarskie tła uważam za udany i celowy pomysł, ale efekt „zamrażania” animowanych bohaterów chwilę po ich ożywieniu był frustrujący – bywało że ledwo zaczęli się ruszać, a już zamierali jak przyszpileni pędzlem. czasem miałam wrażenie, że oglądam gameplay zawieszającej się przygodówki point'n'click.

    ponad tym wszystkim nie neguję jednak wartości samej wizji świata – jest urzekająca. myślę, że gdyby studio zdecydowało się pójść wyraźniej w którymś kierunku (albo statyczna historia, albo dynamiczne, niepowiązane ze sobą scenki), postałoby coś naprawdę ciekawego, ale do pokazania TAKICH krajobrazów niepotrzebny był od razu film (tym bardziej, że nie wykorzystano za dobrze możliwości tego medium). artbook zupełnie by wystarczył.
    • Avatar
      Amarette 19.11.2014 17:52
      Re: piękny (ale jednak to tylko) pokaz slajdów
      ech dokładnie xp sama miałam napisać coś wręcz łudząco podobnego ale skoro już ktoś to tak ładnie ujął to co się będę niepotrzebnie produkować xD

      od siebie dodam, że z jednej strony dzięki tej miniaturce od znanego studia ;) zainteresowałam się bardziej wspaniałą twórczością Inoue Naohisa :)

      z drugiej do podziwiania tych prac poleciłabym jednak inne medium niż taki film xp bo naprawdę rzucanie okiem po kilka sekund na każdą nie wystarczy by w pełni nasycić wzrok xD a warto bo są fenomenalne :3
  • Avatar
    A
    Shun-Shun 19.08.2012 22:13
    Chwilo trwaj jakżeś piękna...
    Mógłbym zastosować mnóstwo epitetów by wyrazić mój stan ducha po obejrzeniu tej etiudy, ale po co.
    Mamy tu wspaniałą wizję świata inspirowaną impresjonizmem, fowizmem i surrealizmem, wizję gdzie człowiek i przyroda stanowią niemal mistyczną jedność w której przenikają się na wszystkich możliwych płaszczyznach, zaiste cudowna to wizja. Brak dialogów nie przeszkadza wcale, wręcz przeciwnie, narratorem jest przepiękna muzyka, po co więc strzępić język po próżnicy? Jeszcze raz Studio Ghibli pokazało, dlaczego zasługuje na miejsce szczególne w rozwoju animacji.
    P.S.
    Być może zabrzmię jak straszny gadżeciarz, ale by to dzieło dotarło do nas w pełni i byśmy mogli docenić jego walory co najmniej 46 cali i dobre głośniki, wówczas będzie to prawdziwa uczta dla oka i ucha.
  • Avatar
    A
    Tablis 13.02.2012 18:13
    Nie przemawia
    Nie rozumiem koncepcji tego filmu. Obrazy są piękne i nietypowe, ale dlaczego mamy podziwiać je zmieniające się co pół minuty w półgodzinnym seansie? To utrudnia ich odbiór, nie ułatwia – nie ma czasu na przyjrzenie się szczegółom. W tle można słuchać relaksującej muzyki, którą możnaby sobie puszczać i bez tego filmu, ponieważ nie ma związku z konkretnymi obrazami. Animacji jest niewiele i dobrze, bo czasami zamiast poprawiać obrazy psuje je (paskudne efekty komputerowe).

    Jeśli przenosimy formę obrazu na film, to aby dodać coś od siebie, a nie psuć stan zastany. Film, którego lepiej, aby nie było.
    • Avatar
      kushina 17.12.2012 14:23
      Re: Nie przemawia
      Nic dodać, nic ująć.
  • Avatar
    A
    hakman4 25.05.2010 10:39
    Inspiracja...
    Uważam ten film za małe źródło do inspiracji dla malarzy.Powinno być oceniane wg innych klasyfikacji.
    Też wg mnie jest sposobem na odprężenie.
    Dal mnie brak było dialogów i jako takiego połączenia faktów ukazywania się krajobrazów.W tedy było by 10/10.
    Tak jest 8/10.
  • Avatar
    A
    Alkim 27.01.2008 15:22
    Nieziemski świat
    Z początku miałem wrażenie podobne do recenzenta, że wszystko jest gdzieś za oknem, nie ze mną, później jednak zmieniłem zdanie. Film po kilku (kilkunastu) minutach przestaje nudzić i nabiera potęgi. Grafika genialna, a sam pomysł na rysunki oszałamiający. Magia, magia i jeszcze raz magia. Polecam.
  • Avatar
    A
    Gorm 15.01.2008 22:23
    fantastyczne
    przejrzałem 3x po to by się rozluźnić i zrelaksować. 30 minut kapitalnej muzy i totalnie unikatowej oprawy wideo. pewnie, ze w dobie anime komputerowych oraz superwypaśnych produkcji, ta tutaj wydaje sie co najmniej dziwna, ale wlasnie w tej dziwnosci tkwi piękno. krajobrazy i muzyka dla takiego schizofrenika jak ja :) i mysle ze kazdy kto ma w sobie choc odrobinę z artysty i konesera piękna będzie tym „epizodem” uraczony.
    POLECAM
  • Avatar
    A
    Ramires 13.01.2008 23:59
    Galeria sztuki.
    Przyznam, że nie odwiedzam galerii sztuki ale spodobało mi się owo dzieło studia Ghibli. Całość porównałbym do galerii z ruchomymi obrazami tyle, że bez wychodzenia z domu. Nostalgiczna muzyka i piękne pejzaże. Pozycja z decydowanie nie dla wszystkich ale jeśli jesteś ciekaw dlaczego ludzie odwiedzają takie miejsca jak galerie, to możesz spróbować obejrzeć. W końcu to tylko pół godzinki.
  • Avatar
    A
    Vries 12.01.2008 22:17
    Jak dla mnie nieszczególnie ciekawe
    Bo i co z tego, że jesteśmy karmieni wspaniałymi widoczkami, skoro całe dzieło jest dość średnio animowane, a fabuła jest praktycznie zerowa. W tym gatunku są znacznie lepsze tytuły – stary Angels Egg, Cat Soup, czy Spring and Chaos.
    • Avatar
      fm 13.01.2008 00:12
      Re: Jak dla mnie nieszczególnie ciekawe
      Stwierdzenie, że „fabuła jest praktycznie zerowa” sugerowałoby, że minifabuła na miarę pozostałych wymienionych tytułów tam istnieje. Chciałbym rozwiać takie plotki. Poza wyróżnikiem Eksperymentalne te filmy z dziełem Ghibli nie mają nic wspólnego. Iblard Jikan to 1/2 relaksującej godziny, spędzonej na podziwianiu zmieniających się widoczków przy akompaniamencie dobrej muzyki. Nie ma tu bohaterów, akcji, ani filozoficznych rozważań. Jeśli ktoś nastawia się na coś innego, może go spotkać zawód porównywalny do kibica piłki nożnej, który zamiast na mecz trafił do filharmonii. Oczywiście to produkt przeznaczony do specyficznego odbiorcy i zdaję sobie sprawę, że sporej części widzów może rzeczywiście wydać niezbyt interesujący.