Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Vampire Hunter D: Żądza krwi

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Maxromem 31.08.2017 10:34
    Bardzo dobry film, spodobał mi się już od pierwszych kilku scen. Wyraźna poprawa w każdym aspekcie wobec filmu z 1985 roku.

    Fabuła jest całkiem dobra, choć oryginalnością nie grzeszy, bo jest to po prostu schemat w stylu dawnych gier akcji – po rozwalać po kolei kilku przeciwników, a na końcu bossa. Do tego dorzucony jest wątek zakazanej miłości, który w produkcjach z wampirami pojawia się chyba od zawsze. Nie mnie, pomimo braku oryginalność całość fabuły jest dobrze poprowadzona i wszystko ładnie się zamyka. Niestety, o postaciach trudno dużo napisać prócz tego, że projekty postaci są wyśmienite. Chylę czoło przed panem Amano, obok Broma i Franka Frazetty to chyba mój ulubiony ilustrator sci­‑fi i fantasy.

    To co w tym filmie jednak najlepsze to dwie (mocno powiązane) rzeczy: wygląd i klimat. Tła i krajobrazy są przepiękne, mocno gotycko stylizowane i wręcz idealne, co w połączeniu z muzyką i dosyć poważną tematyką (i poważnym scenariuszem) tworzy ten gęsty i mroczny klimat, którego tak brakuje w dzisiejszych produkcjach.

    Ogółem film bardzo polecam, choć nie jest to film „dla wszystkich”. Osoby, które nie zachwycą się wyżej wspomnianymi wyglądem i klimatem raczej nie znajdą nic wystarczająco nadzwyczajnego by poświęcić te niecałe 2 godziny. Ale nie wątpię też, że dużo osób szybko się przekona i obejrzy do końca :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MiyuMisaki 26.01.2016 15:26
    Anime nie było złe, wręcz przeciwnie. Było poprawne, czasem wciągające i klimatyczne, ale niezbyt w moim typie. Motyw zakazanej miłości – jak dla mnie – jest na plus, podobnie jak bardzo ładne, troszkę wzruszające zakończenie, ale sam fakt, że historia odbywa się „bardzo bardzo później” czyt. w przyszłości niezbyt jest w moim typie, zwłaszcza w pomieszaniu z klasyczną historią o wampirach, wielkimi zamczyskami i właściwie to światem mniej wypełnionym technologią niż teraźniejszy (oczywiście poza tą machiną która  kliknij: ukryte ). Daję 6/10, bo jeśli o rozrywkę przy oglądaniu chodzi, to nie było zbyt porywające, czasem nużące, chociaż jestem dużą fanką takich klimatów, jak wspominałam – wykonanie jak najbardziej poprawne, nie przesłodzone, co zawsze mnie odstrasza, i mimo oklejanej historii nietypowe, ale jakieś nadto wybitne to to nie było, przynajmniej dla mnie.
    To 6/10 to mocne 6/10, bo myślę, że jednak warto chyba obejrzeć. Ja bym nie powtórzyła seansu, bo nie znalazłam w nim tego czegoś co mnie przyciąga. Najbardziej spodobała mi się postać D, reszta nie była zła. Więc oglądać, ale nie nastawiać się na wybitne dzieła.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Obiektywny 26.09.2013 01:13
    Jedno z najleprsych anime
    Jest to jedno z najlepszych anime jakie udało mi się oglądnąć. Zwłaszcza pod uwagę reprezentowanego materiału oraz tego że zostało to upchnięte w raptem jedna kinówke.

    Pierwszym największym plusem owego anime jest jego klimat. Klimat, dialogi oraz świat przedstawiony są chyba jednymi z najbardziej klimatycznych w „anime” z wampirami. Drugim plusem to postacie i ich charaktery, chodź warto zaznaczyć iż jako seria TV była by dużo lepsza to jak na film udało się je za reprezentować najlepiej jak to możliwe. I w tym anime jest bardzo wiele elementów, mamy efektowne walki, mamy przemyślenia, mamy ciekawe postacie, interesujący świat, romans i relacje między postaciami które się rozwijają bardziej niż w niejednej serii TV.

    Fabuła dla kogoś kto patrzy na „konkretny” ciąg wydarzeń będzie wydawać się banalna i prosta lecz mimo to jest ciekawa. Jednak nie tyle „fabuła” a bardziej przeżycia i reakcje postaci na określone wydarzenia są „sercem” owego anime.

    Największym minusem owego Anime jest to że jest to raptem kinówka, bo sądze że gdyby twórcy wydali ją w formie kilku oavek albo serii TV dostalibyśmy dużo więcej „treści” a film przedstawia najwięcej ile można w trakcie tak krótkiego seansu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Pierce 5.09.2012 17:25
    Świetne?
    Jeśli to anime ma być genialne to ja się pytam co nowego wnosi? Fabuła oklepana niesamowicie. Główny bohater introwertyk, doskonały idol dla dwunastolatków. W magiczny sposób wszysko mu się udaje, wygrywa każdy argument – czyli jeden z najbardziej bolesnych schematów[taki z tyłka wzięty superhero, IRL bity kolega z klasy którego nikt nie lubi, a na ekranie gwiazda]. I jest tego więcej. Rewelacjna krecha? Tak, tylko kobiety wyglądają jak trannie. Nie mówię, że to totalny badziew, bo
    1. ma swoje lata
    2. widziałem dużo gorsze animacje.
    Niemniej każdy kto zarzuci temu tytułowi doskonałość ośmiesza się niesamowicie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Diablo 4.08.2012 22:19
    Średniak
    Mnie to ten tytuł jakoś szczególnie nie zachwycił. Owszem, dość przyjemny, zwłaszcza pod kontem muzycznym, ale jeśli chodzi o cała resztę to kicz taki że aż w brzuchu ściska. Można obejrzeć, ba czasem można się nawet uśmiechnąć i naprawdę z zainteresowaniem oglądać akcję, ale żeby piać z zachwytu? O, co to to nie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Tepes1476 16.07.2012 00:34
    Jedno z najlepszych anime, akie w życiu widziałam. Ten klimat, muzyka, a do tego kreska! Pierwszy raz się z taką spotkałam. Jest naprawdę wyjątkowa. Co do anime… Ciekawie opowiedziana historia. W przeciwieństwie do swego poprzednika dosłownie uzależnia. Rzadko wracam do obejrzanych anime, ale Vampire Hunter D mogłabym oglądać przez cały czas. Jestem wręcz zauroczona D… a ta jego dłoń… też jest świetna ^.^
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Shun-Shun 27.03.2012 00:25
    w czterech słowach
    TO JEST ABSOLUTNIE GENIALNE!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    SuiKaede 22.07.2011 12:00
    Perełka.
    Po prostu świetne anime.
    Fabuła – idealnie dopasowana do filmu. Ani za prosta, ani za bardzo skomplikowana. Bardzo podoba mi się fakt, że absolutnie wszystkie wątki zostały domknięte. Tu nie było miejsca na rzucanie słów na wiatr, wszystko miało rozwinięcie. Poza tym, nie odniosłem wrażenia, że fabuła jest tylko pretekstem do nawalanki, albo że na siłę została wciśnięta. Wręcz przeciwnie, sądzę, że fabuła była równie ważna jak sceny akcji.
    No i to zakończenie…
    Bohaterowie także byli fajni, dało się ich polubić(co jest świetnym wynikiem jak na mnogość postaci i krótki czas trwania filmu w porównaniu do serii tv). Moi ulubieńcy to D(wiadomo, tajemniczy, osamotniony i melancholijny, ale zarazem potężny łowca wampirów – nie mogłem go nie polubić!), MeyerLink(Pewien Edłord mógłby się uczyć od niego jak być zakochanym wampirem, a nie chodzącą parodią tegoż) oraz Layla, o której dowiadujemy się chyba najwięcej.
     kliknij: ukryte 
    Generalnie postacie podobały mi się, bo były takie.. ludzkie? Reprezentowały sobą coś więcej, niż puste stereotypy.
    Grafika – cudowna! Absolutnie uwielbiam kreskę anime z lat 90tych. Co prawda twórcy trochę przeholowali z szerokością ramion w stosunku do głowy u Charlotte, ale dziewczyna i tak była piękna. Czuć w filmie ogromny artyzm, niektóre ujęcia zdają się być wręcz sztuką dla sztuki(jak to z pustynnymi płaszczkami), ale to w ogóle nie przeszkadza.
    Muzyka – nie dość, że świetna, to jeszcze idealnie wyciszała albo nadawała tempo akcji.
    Biorąc to wszystko pod uwagę, nie mogę postawić filmowi mniej niż 9/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    dark whisper 11.04.2011 11:06
    szkoda tylko
    Meiera i Charlot-  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    dark whisper 10.04.2011 14:25
    ciekawe
    ma na pewno swój kimat, grafika kojarząca mi się z hellsingiem też była niczego sobie, ale musiałam się przemóc- przez ok. pierwszych 30 minut myślałam, że już nie wysiedzę, jednak potem historia się rozkręciła, majstersztykiem nie jest, ale na pewno warto obejrzeć, bo ciężko znaleźć film na przyzwoitym poziomie
    Odpowiedz
  • Anielski_Pyl 31.10.2010 13:41:53 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Qiubi 31.10.2010 13:17
    Świetne!
    Jeden z najbardziej klimatycznych horrorów jakie widziałam. I to nie tylko spośród animowanych, ale ogólnie filmów. Uwielbiam opowieści o wampirach i boli mnie jak w niektórych produkcjach niszczy się ich urok (np „Zmierzch” <idzie się powiesić> albo z animców Kurozuka <połączenie wampirów z samurajami tu się stanowczo nie sprawdziło>). A Bloodlust po prostu mnie zachwycił. Mroczna sceneria, tajemniczy bohater i dynamiczne walki… Ja to lubić >] Owszem, fabuła nie jest specjalnie wymyślna i czasami powiewało dłużyznami. Ale ten jeden minusik ginie w morzu plusów. Wspomnę jeszcze o muzyce, która była przecudowna. Ah te arie…
    Nie rozumiem jak niektórym to anime mogło się nie podobać, ale ok, są różne gusta, każdy ma prawo do swojego zdania ;) Osobiście polecam Bloodlust, bo warto obejrzeć!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    racjona 31.10.2010 00:30
    hmm
    Zabierałam się za to anime jak pies do jeża. I ... wiedziałam co robię :P
    To było nudne, bez wyrazu, bez polotu, bez głębi. Najlepiej o tym niech świadczy chociażby to, że w trakcie seansu kilka razy pauzowałam i szłam a to zrobić pranie, a to kolację naszykować, a to uprzątnąć pokój. No się nazywa moc przyciągania widza do ekranu :P
    Grafika owszem, prawie piękna. Czemu prawie? Koszmarne twarze kobiet, dziwaczne oczy, nosy, usta.

    Kurde ... wynudziłam się.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    yokoona 28.08.2010 23:52
    Może fabuła nie poraża ale za to jaki klimat! Kreska i animacja na wysokim poziomie. Kawał dobrej roboty, film do którego się wraca.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blue 6.08.2010 10:17
    Fabuła niezbyt skomplikowana, a akcja toczy sie jak po sznurku, jednak mimo to film ma w sobie coś. Coś co sprawia , że jak już się zacznie to ogląda się do końca.Polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Looker 10.07.2009 22:31
    Klimatyczne
    Zachwyciła mnie animacja i grafika, ale najbardziej zapadł mi w pamięci klimat, potęgowany dobrze dopasowaną muzyką, mroczny
    przygnębiający i coś jeszcze. Nie wiedziłem co to było. To była samotność.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    metamind 19.05.2009 16:11
    Zachwycający!
    Vampire Hunter D: Bloodlust to absolutnie obowiązkowa pozycja dla każdego fana anime. fabuła może i niezbyt oryginalna, ale pod każdym innym względem powala i miażdży – po raz pierwszy spotkałem tak cudownie dopieszczoną w najdrobniejszym szczególe grafikę, tak doskonale dopasowaną muzykę i bohaterów, którzy własne cele i egoistyczne pobudki zmieniają w siłę sprawczą i napędową swoich czynów, przez które niejednokrotnie okazują sie od ściganego przez nich „potwora”...

    po raz pierwszy w życiu aż brakuje mi słów na opisanie tego anime, a te które mi przychodzą do głowy do zwykłe banały w stylu „cud”, „doskonałość”, „absolut”, „perfekcja”, itd…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Robespierre 2.03.2009 19:09
    Warto było obejrzeć...
    Anime okazało się lepsze niż się tego spodziewałem, po prostu klasyka horroru… Najlepiej wypadł główny bohater: ukazany nieco z dystansu, budzący współczucie… Zdecydowana dziesiątka. Oby w naszym kraju ukazało się więcej tak wspaniałych anime…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    nova5 22.02.2009 12:59
    niesamowicie wciągające...
    niby mogłoby się wydawać, że nic takiego- fabuła dość prosta, bez nadmiaru zwrotów akcji itp, a jednak, gdy (przez przypadek dodam) trafiłam na ten film, już po 10 minutach stwierdziłam, że muszę go obejrzeć do końca.
    animacja i kreska- fantastyczne. wszystko było żywe, dynamiczne, dopracowano każdy szczegół (chociaż było kilka momentów, gdzie krajobraz miasta wydawał mi się uproszczony).
    i może to anime nie ocieka filozofią ludzkiej egzystencji, ale jest poruszonych kilka ciekawych problemów. poza tym widza po prostu zżera ciekawość: „jak to się wszystko skończy?!”
    Odpowiedz
  • ja 21.02.2009 14:59:53 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Cokier 21.02.2009 14:13
    oniemiałem
    Nie spodziewalem sie czegos tak swietnego. Bloodlust mnie powaznie oczarowal. Historia mi sie bardzo podobala. Stworzona w klasycznym stylu (choc w przyszlosci) z bardzo interesujacym zlepkiem klimatow postnuklearnych z renesansowymi nie pzowolila mi sie oderwac nawet na chwile. Udzwiekowieniu nie mozna nic zarzucic, a grafice… moze to sie wydac smieszne lub zbyt stronnicze, ale to najbardziej oryginalna grafika, jaka widzialem w anime. Jest przesliczna, dokladna, bardzo klimatyczna, postaci narysowane sa w sposob przemyslany, ich wyglad odzwierciedla nature… no po prostu CUDO! Do tego sama animacja stoi na wysokim poziomie – nie ma stlumionych ruchow, jest dynamicznie.
    Jesli mialbym wymienic elementy, ktore mi sie nie podobaly, to tak naprawde sa tylko dwa i odnosza sie one do samego przebiegu akcji.  kliknij: ukryte  Poza tym wszystko jest cacy i mimo tych niewielkich niedociagniec wystawiam ocene 10. Niewiele dziel wywarlo na mnie tak pozytywne wrazenie. Jest przyjemne do ogladania, mile dla oka, nie meczy, relaksuje i porusza wazne tematy – bardziej lub mniej powierzchownie, ale jednak.
    Polecam wlasciwie wszystkim, bo Bloodlust zdaje sie byc bardzo uniwersalne.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Grisznak 1.12.2007 18:09
    Za i przeciw
    Za: Fabuła, kreska, postacie, akcja
    Przeciw: Upudrowane wampiry
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Vanmpir 11.09.2007 22:30
    ..mimo narzekań warto obejrzeć.
    Fabuła z powodu niestandardowego świata nie jest przewidywalna, technikalia zachwycają, a D jest zaj..świetną postacią. Nawet dłużyzny w tym filmie podkreślają klimat. Jeśli chcesz opowieści w stylu łowców wampirów, oglądaj. Ale jeśli oczekujesz czystej akcji – po prostu nie zawracaj sobie tym anime głowy.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Pazuzu 10.09.2007 22:48
    Mieszane uczucia
    Problem z VHD:Bloodlust jest jeden: fabuła. Było to jedno z tych anime, czy filmów w ogóle, które oglądałam mając wrażenie, że jestem jasnowidzem. Dosłownie każdą scenę odgadywałam z wyprzedzeniem 4­‑7 minutowym. A zakończenie znałam niemal na samym początku. Szkoda, bo film ma fantastyczną oprawę audio­‑wizualną. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na projekty postaci, silnie wzorowane na orginalnych szkicach Yoshitaki Amano. Również tła, mimo upływu lat, są wysokiej klasy. Ale co z tego, skoro film zabijają schematy? I, jak ktoś słusznie napisał wcześniej, nuda? A dla mnie to grzech najgorszy. I może dla tego właśnie, co zabrzmi paradoksalnie, dużo częściej robię sobie powtórki z pierwszej części. W VampirHunterD przynajmniej są jakieś niespodziewane zwroty fabularne (a i symbiot ma kilka dobrych tekstów) i klimat. Pomyśleć co by było, gdyby połączyć najlepsze cechy pierwszej i drugiej części…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Grobsol 10.09.2007 17:21
    8/10
    Animacja naprawdę niezła, szczególnie tła – ogląda się je z przyjemnością. Fabuła niezbyt orginalna, wątek miłosny dosyć mocno oklepany, postać D też stereotypowa – mrukliwy łowca nagród, jednak na brawa zasługują niektóre jego działania z charakterem. Gadająca dłoń niezła, ale ich dialogi poza paroma wyjątkami nie są szczególnie zabawne.
    Mimo tych paru wad naprawdę warte obejrzenia. Ogląda się przyjemnie i ani przez chwilę nie jest nużące.
    Wydanie DVD przez AnimeGate – tłumaczenie odpowiednie, dźwięk jest naprawdę dobry no i obraz zadowalający (przy takim anime to podstawa. Dodatek w postaci materiału „making of” – krótki, ale dosyć ciekawy; no i zwiastun.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime