Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Vampire Hunter D: Żądza krwi

  • Avatar
    A
    Maxromem 31.08.2017 10:34
    Bardzo dobry film, spodobał mi się już od pierwszych kilku scen. Wyraźna poprawa w każdym aspekcie wobec filmu z 1985 roku.

    Fabuła jest całkiem dobra, choć oryginalnością nie grzeszy, bo jest to po prostu schemat w stylu dawnych gier akcji – po rozwalać po kolei kilku przeciwników, a na końcu bossa. Do tego dorzucony jest wątek zakazanej miłości, który w produkcjach z wampirami pojawia się chyba od zawsze. Nie mnie, pomimo braku oryginalność całość fabuły jest dobrze poprowadzona i wszystko ładnie się zamyka. Niestety, o postaciach trudno dużo napisać prócz tego, że projekty postaci są wyśmienite. Chylę czoło przed panem Amano, obok Broma i Franka Frazetty to chyba mój ulubiony ilustrator sci­‑fi i fantasy.

    To co w tym filmie jednak najlepsze to dwie (mocno powiązane) rzeczy: wygląd i klimat. Tła i krajobrazy są przepiękne, mocno gotycko stylizowane i wręcz idealne, co w połączeniu z muzyką i dosyć poważną tematyką (i poważnym scenariuszem) tworzy ten gęsty i mroczny klimat, którego tak brakuje w dzisiejszych produkcjach.

    Ogółem film bardzo polecam, choć nie jest to film „dla wszystkich”. Osoby, które nie zachwycą się wyżej wspomnianymi wyglądem i klimatem raczej nie znajdą nic wystarczająco nadzwyczajnego by poświęcić te niecałe 2 godziny. Ale nie wątpię też, że dużo osób szybko się przekona i obejrzy do końca :D
  • Avatar
    A
    MiyuMisaki 26.01.2016 15:26
    Anime nie było złe, wręcz przeciwnie. Było poprawne, czasem wciągające i klimatyczne, ale niezbyt w moim typie. Motyw zakazanej miłości – jak dla mnie – jest na plus, podobnie jak bardzo ładne, troszkę wzruszające zakończenie, ale sam fakt, że historia odbywa się „bardzo bardzo później” czyt. w przyszłości niezbyt jest w moim typie, zwłaszcza w pomieszaniu z klasyczną historią o wampirach, wielkimi zamczyskami i właściwie to światem mniej wypełnionym technologią niż teraźniejszy (oczywiście poza tą machiną która  kliknij: ukryte ). Daję 6/10, bo jeśli o rozrywkę przy oglądaniu chodzi, to nie było zbyt porywające, czasem nużące, chociaż jestem dużą fanką takich klimatów, jak wspominałam – wykonanie jak najbardziej poprawne, nie przesłodzone, co zawsze mnie odstrasza, i mimo oklejanej historii nietypowe, ale jakieś nadto wybitne to to nie było, przynajmniej dla mnie.
    To 6/10 to mocne 6/10, bo myślę, że jednak warto chyba obejrzeć. Ja bym nie powtórzyła seansu, bo nie znalazłam w nim tego czegoś co mnie przyciąga. Najbardziej spodobała mi się postać D, reszta nie była zła. Więc oglądać, ale nie nastawiać się na wybitne dzieła.
  • Avatar
    A
    Obiektywny 26.09.2013 01:13
    Jedno z najleprsych anime
    Jest to jedno z najlepszych anime jakie udało mi się oglądnąć. Zwłaszcza pod uwagę reprezentowanego materiału oraz tego że zostało to upchnięte w raptem jedna kinówke.

    Pierwszym największym plusem owego anime jest jego klimat. Klimat, dialogi oraz świat przedstawiony są chyba jednymi z najbardziej klimatycznych w „anime” z wampirami. Drugim plusem to postacie i ich charaktery, chodź warto zaznaczyć iż jako seria TV była by dużo lepsza to jak na film udało się je za reprezentować najlepiej jak to możliwe. I w tym anime jest bardzo wiele elementów, mamy efektowne walki, mamy przemyślenia, mamy ciekawe postacie, interesujący świat, romans i relacje między postaciami które się rozwijają bardziej niż w niejednej serii TV.

    Fabuła dla kogoś kto patrzy na „konkretny” ciąg wydarzeń będzie wydawać się banalna i prosta lecz mimo to jest ciekawa. Jednak nie tyle „fabuła” a bardziej przeżycia i reakcje postaci na określone wydarzenia są „sercem” owego anime.

    Największym minusem owego Anime jest to że jest to raptem kinówka, bo sądze że gdyby twórcy wydali ją w formie kilku oavek albo serii TV dostalibyśmy dużo więcej „treści” a film przedstawia najwięcej ile można w trakcie tak krótkiego seansu.
  • Avatar
    A
    Pierce 5.09.2012 17:25
    Świetne?
    Jeśli to anime ma być genialne to ja się pytam co nowego wnosi? Fabuła oklepana niesamowicie. Główny bohater introwertyk, doskonały idol dla dwunastolatków. W magiczny sposób wszysko mu się udaje, wygrywa każdy argument – czyli jeden z najbardziej bolesnych schematów[taki z tyłka wzięty superhero, IRL bity kolega z klasy którego nikt nie lubi, a na ekranie gwiazda]. I jest tego więcej. Rewelacjna krecha? Tak, tylko kobiety wyglądają jak trannie. Nie mówię, że to totalny badziew, bo
    1. ma swoje lata
    2. widziałem dużo gorsze animacje.
    Niemniej każdy kto zarzuci temu tytułowi doskonałość ośmiesza się niesamowicie.
    • Avatar
      Slova 5.09.2012 18:39
      Re: Świetne?
      Jako film kinowy jest bardzo dobry.
    • Avatar
      Obiektywny 26.09.2013 01:02
      Re: Świetne?
      Film ten ukazuje więcej „treści” niż nie jedna seria TV. Bohater jest jaki jest ale ze względu na fabułe trudno mu zarzucić że nie jest towarzyski. Film ugryzł Fabułę która była o kilka milimetrów za duża i przez to nie wiemy jakie relacje łączyły głównego bohatera z jego rodzicami (zwłaszcza ojcem) ale mimo to dostajemy tego kilka kropel a mimo „sensacyjność” filmu zostaje zachowana. Jednak fakt iż nie poznajemy dokładniej historii głównego bohatera jest chyba największym jego minusem.

      Co do tego że D jest „typowym bohaterem” to się nie zgodzę, bo do bohatera typowego anime który rzuca się w objęcia śmierci za malutkim kotkiem wiele mu brakuje. To że w magiczny sposób „wszystko mu się udaje” jest już totalną bujdą, bo kilka krotnie ociera się o śmierć i gdyby nie jego „gadająca dłoń” pewnie by zginą kilkukrotnie. Ba.. powiem nawet więcej. W sumie sam D ma mało „spektakularnie” wygranych walk a kilka razy pomagają (i zabijają więcej niż on) zwyczajni (o ile można ich tak nazwać) ludzie.

      Największym problemem tego Filmu jest to że jest on ... „filmem” nie wiemy dlaczego pewne postacie postąpiły tak a nie inaczej, nie znamy zbyt mocno przeszłości ani przemyśleń dużej grupy bohaterów w tym i „D”. Ten film można by było spokojnie rozwalić na 12 odcinków z retrospekcjami i przemyśleniami boheterów oraz ich historią.

      I tak jak napisał poprzednik, jak na film kinowy to wprost rewelacja.
  • Avatar
    A
    Diablo 4.08.2012 22:19
    Średniak
    Mnie to ten tytuł jakoś szczególnie nie zachwycił. Owszem, dość przyjemny, zwłaszcza pod kontem muzycznym, ale jeśli chodzi o cała resztę to kicz taki że aż w brzuchu ściska. Można obejrzeć, ba czasem można się nawet uśmiechnąć i naprawdę z zainteresowaniem oglądać akcję, ale żeby piać z zachwytu? O, co to to nie.
  • Avatar
    A
    Tepes1476 16.07.2012 00:34
    Jedno z najlepszych anime, akie w życiu widziałam. Ten klimat, muzyka, a do tego kreska! Pierwszy raz się z taką spotkałam. Jest naprawdę wyjątkowa. Co do anime… Ciekawie opowiedziana historia. W przeciwieństwie do swego poprzednika dosłownie uzależnia. Rzadko wracam do obejrzanych anime, ale Vampire Hunter D mogłabym oglądać przez cały czas. Jestem wręcz zauroczona D… a ta jego dłoń… też jest świetna ^.^
  • Avatar
    A
    Shun-Shun 27.03.2012 00:25
    w czterech słowach
    TO JEST ABSOLUTNIE GENIALNE!
  • Avatar
    A
    SuiKaede 22.07.2011 12:00
    Perełka.
    Po prostu świetne anime.
    Fabuła – idealnie dopasowana do filmu. Ani za prosta, ani za bardzo skomplikowana. Bardzo podoba mi się fakt, że absolutnie wszystkie wątki zostały domknięte. Tu nie było miejsca na rzucanie słów na wiatr, wszystko miało rozwinięcie. Poza tym, nie odniosłem wrażenia, że fabuła jest tylko pretekstem do nawalanki, albo że na siłę została wciśnięta. Wręcz przeciwnie, sądzę, że fabuła była równie ważna jak sceny akcji.
    No i to zakończenie…
    Bohaterowie także byli fajni, dało się ich polubić(co jest świetnym wynikiem jak na mnogość postaci i krótki czas trwania filmu w porównaniu do serii tv). Moi ulubieńcy to D(wiadomo, tajemniczy, osamotniony i melancholijny, ale zarazem potężny łowca wampirów – nie mogłem go nie polubić!), MeyerLink(Pewien Edłord mógłby się uczyć od niego jak być zakochanym wampirem, a nie chodzącą parodią tegoż) oraz Layla, o której dowiadujemy się chyba najwięcej.
     kliknij: ukryte 
    Generalnie postacie podobały mi się, bo były takie.. ludzkie? Reprezentowały sobą coś więcej, niż puste stereotypy.
    Grafika – cudowna! Absolutnie uwielbiam kreskę anime z lat 90tych. Co prawda twórcy trochę przeholowali z szerokością ramion w stosunku do głowy u Charlotte, ale dziewczyna i tak była piękna. Czuć w filmie ogromny artyzm, niektóre ujęcia zdają się być wręcz sztuką dla sztuki(jak to z pustynnymi płaszczkami), ale to w ogóle nie przeszkadza.
    Muzyka – nie dość, że świetna, to jeszcze idealnie wyciszała albo nadawała tempo akcji.
    Biorąc to wszystko pod uwagę, nie mogę postawić filmowi mniej niż 9/10.
  • Avatar
    A
    dark whisper 11.04.2011 11:06
    szkoda tylko
    Meiera i Charlot-  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    dark whisper 10.04.2011 14:25
    ciekawe
    ma na pewno swój kimat, grafika kojarząca mi się z hellsingiem też była niczego sobie, ale musiałam się przemóc- przez ok. pierwszych 30 minut myślałam, że już nie wysiedzę, jednak potem historia się rozkręciła, majstersztykiem nie jest, ale na pewno warto obejrzeć, bo ciężko znaleźć film na przyzwoitym poziomie
  • Anielski_Pyl 31.10.2010 13:41:53 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Qiubi 31.10.2010 13:17
    Świetne!
    Jeden z najbardziej klimatycznych horrorów jakie widziałam. I to nie tylko spośród animowanych, ale ogólnie filmów. Uwielbiam opowieści o wampirach i boli mnie jak w niektórych produkcjach niszczy się ich urok (np „Zmierzch” <idzie się powiesić> albo z animców Kurozuka <połączenie wampirów z samurajami tu się stanowczo nie sprawdziło>). A Bloodlust po prostu mnie zachwycił. Mroczna sceneria, tajemniczy bohater i dynamiczne walki… Ja to lubić >] Owszem, fabuła nie jest specjalnie wymyślna i czasami powiewało dłużyznami. Ale ten jeden minusik ginie w morzu plusów. Wspomnę jeszcze o muzyce, która była przecudowna. Ah te arie…
    Nie rozumiem jak niektórym to anime mogło się nie podobać, ale ok, są różne gusta, każdy ma prawo do swojego zdania ;) Osobiście polecam Bloodlust, bo warto obejrzeć!
  • Avatar
    A
    racjona 31.10.2010 00:30
    hmm
    Zabierałam się za to anime jak pies do jeża. I ... wiedziałam co robię :P
    To było nudne, bez wyrazu, bez polotu, bez głębi. Najlepiej o tym niech świadczy chociażby to, że w trakcie seansu kilka razy pauzowałam i szłam a to zrobić pranie, a to kolację naszykować, a to uprzątnąć pokój. No się nazywa moc przyciągania widza do ekranu :P
    Grafika owszem, prawie piękna. Czemu prawie? Koszmarne twarze kobiet, dziwaczne oczy, nosy, usta.

    Kurde ... wynudziłam się.
    • Avatar
      BlaXk Magic Mushroom 28.05.2012 18:42
      Re: hmm
      Komentarz stary jak świat ale jakoś nie mogę się powstrzymać od odpowiedzi (bo dla mnie to niemal profanacja).

      Bez wyrazu, bez polotu? Anime wręcz unikatowe. Wampiry, gotyckie budowle, zamki, a obok tego nowoczesne technologie i momentami elementy westernu. Mieszanka zdawałoby się nie do strawienia – a jednak klimat, kreska, postacie i dynamiczna fabuła nie pozwala oderwać wzroku od ekranu. Muzyka także trzyma wysoki poziom (szczególnie pod koniec filmu).

      Może warto dać drugą szansę, i przed seansem „a to zrobić pranie, a to kolację naszykować, a to uprzątnąć pokój” i oglądnąć całość bez niepotrzebnych przerw?
  • Avatar
    A
    yokoona 28.08.2010 23:52
    Może fabuła nie poraża ale za to jaki klimat! Kreska i animacja na wysokim poziomie. Kawał dobrej roboty, film do którego się wraca.
  • Avatar
    A
    blue 6.08.2010 10:17
    Fabuła niezbyt skomplikowana, a akcja toczy sie jak po sznurku, jednak mimo to film ma w sobie coś. Coś co sprawia , że jak już się zacznie to ogląda się do końca.Polecam.
  • Avatar
    A
    Looker 10.07.2009 22:31
    Klimatyczne
    Zachwyciła mnie animacja i grafika, ale najbardziej zapadł mi w pamięci klimat, potęgowany dobrze dopasowaną muzyką, mroczny
    przygnębiający i coś jeszcze. Nie wiedziłem co to było. To była samotność.
  • Avatar
    A
    metamind 19.05.2009 16:11
    Zachwycający!
    Vampire Hunter D: Bloodlust to absolutnie obowiązkowa pozycja dla każdego fana anime. fabuła może i niezbyt oryginalna, ale pod każdym innym względem powala i miażdży – po raz pierwszy spotkałem tak cudownie dopieszczoną w najdrobniejszym szczególe grafikę, tak doskonale dopasowaną muzykę i bohaterów, którzy własne cele i egoistyczne pobudki zmieniają w siłę sprawczą i napędową swoich czynów, przez które niejednokrotnie okazują sie od ściganego przez nich „potwora”...

    po raz pierwszy w życiu aż brakuje mi słów na opisanie tego anime, a te które mi przychodzą do głowy do zwykłe banały w stylu „cud”, „doskonałość”, „absolut”, „perfekcja”, itd…
  • Avatar
    A
    Robespierre 2.03.2009 19:09
    Warto było obejrzeć...
    Anime okazało się lepsze niż się tego spodziewałem, po prostu klasyka horroru… Najlepiej wypadł główny bohater: ukazany nieco z dystansu, budzący współczucie… Zdecydowana dziesiątka. Oby w naszym kraju ukazało się więcej tak wspaniałych anime…
  • Avatar
    A
    nova5 22.02.2009 12:59
    niesamowicie wciągające...
    niby mogłoby się wydawać, że nic takiego- fabuła dość prosta, bez nadmiaru zwrotów akcji itp, a jednak, gdy (przez przypadek dodam) trafiłam na ten film, już po 10 minutach stwierdziłam, że muszę go obejrzeć do końca.
    animacja i kreska- fantastyczne. wszystko było żywe, dynamiczne, dopracowano każdy szczegół (chociaż było kilka momentów, gdzie krajobraz miasta wydawał mi się uproszczony).
    i może to anime nie ocieka filozofią ludzkiej egzystencji, ale jest poruszonych kilka ciekawych problemów. poza tym widza po prostu zżera ciekawość: „jak to się wszystko skończy?!”
  • ja 21.02.2009 14:59:53 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Cokier 21.02.2009 14:13
    oniemiałem
    Nie spodziewalem sie czegos tak swietnego. Bloodlust mnie powaznie oczarowal. Historia mi sie bardzo podobala. Stworzona w klasycznym stylu (choc w przyszlosci) z bardzo interesujacym zlepkiem klimatow postnuklearnych z renesansowymi nie pzowolila mi sie oderwac nawet na chwile. Udzwiekowieniu nie mozna nic zarzucic, a grafice… moze to sie wydac smieszne lub zbyt stronnicze, ale to najbardziej oryginalna grafika, jaka widzialem w anime. Jest przesliczna, dokladna, bardzo klimatyczna, postaci narysowane sa w sposob przemyslany, ich wyglad odzwierciedla nature… no po prostu CUDO! Do tego sama animacja stoi na wysokim poziomie – nie ma stlumionych ruchow, jest dynamicznie.
    Jesli mialbym wymienic elementy, ktore mi sie nie podobaly, to tak naprawde sa tylko dwa i odnosza sie one do samego przebiegu akcji.  kliknij: ukryte  Poza tym wszystko jest cacy i mimo tych niewielkich niedociagniec wystawiam ocene 10. Niewiele dziel wywarlo na mnie tak pozytywne wrazenie. Jest przyjemne do ogladania, mile dla oka, nie meczy, relaksuje i porusza wazne tematy – bardziej lub mniej powierzchownie, ale jednak.
    Polecam wlasciwie wszystkim, bo Bloodlust zdaje sie byc bardzo uniwersalne.
  • Avatar
    A
    Grisznak 1.12.2007 18:09
    Za i przeciw
    Za: Fabuła, kreska, postacie, akcja
    Przeciw: Upudrowane wampiry
  • Avatar
    A
    Vanmpir 11.09.2007 22:30
    ..mimo narzekań warto obejrzeć.
    Fabuła z powodu niestandardowego świata nie jest przewidywalna, technikalia zachwycają, a D jest zaj..świetną postacią. Nawet dłużyzny w tym filmie podkreślają klimat. Jeśli chcesz opowieści w stylu łowców wampirów, oglądaj. Ale jeśli oczekujesz czystej akcji – po prostu nie zawracaj sobie tym anime głowy.
  • Avatar
    A
    Pazuzu 10.09.2007 22:48
    Mieszane uczucia
    Problem z VHD:Bloodlust jest jeden: fabuła. Było to jedno z tych anime, czy filmów w ogóle, które oglądałam mając wrażenie, że jestem jasnowidzem. Dosłownie każdą scenę odgadywałam z wyprzedzeniem 4­‑7 minutowym. A zakończenie znałam niemal na samym początku. Szkoda, bo film ma fantastyczną oprawę audio­‑wizualną. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na projekty postaci, silnie wzorowane na orginalnych szkicach Yoshitaki Amano. Również tła, mimo upływu lat, są wysokiej klasy. Ale co z tego, skoro film zabijają schematy? I, jak ktoś słusznie napisał wcześniej, nuda? A dla mnie to grzech najgorszy. I może dla tego właśnie, co zabrzmi paradoksalnie, dużo częściej robię sobie powtórki z pierwszej części. W VampirHunterD przynajmniej są jakieś niespodziewane zwroty fabularne (a i symbiot ma kilka dobrych tekstów) i klimat. Pomyśleć co by było, gdyby połączyć najlepsze cechy pierwszej i drugiej części…
  • Avatar
    A
    Grobsol 10.09.2007 17:21
    8/10
    Animacja naprawdę niezła, szczególnie tła – ogląda się je z przyjemnością. Fabuła niezbyt orginalna, wątek miłosny dosyć mocno oklepany, postać D też stereotypowa – mrukliwy łowca nagród, jednak na brawa zasługują niektóre jego działania z charakterem. Gadająca dłoń niezła, ale ich dialogi poza paroma wyjątkami nie są szczególnie zabawne.
    Mimo tych paru wad naprawdę warte obejrzenia. Ogląda się przyjemnie i ani przez chwilę nie jest nużące.
    Wydanie DVD przez AnimeGate – tłumaczenie odpowiednie, dźwięk jest naprawdę dobry no i obraz zadowalający (przy takim anime to podstawa. Dodatek w postaci materiału „making of” – krótki, ale dosyć ciekawy; no i zwiastun.
  • Avatar
    A
    SB 26.08.2007 10:46
    6/10
    Początkowo świetny klimat. Vide uginające się krzyże, pędzący czarny dyliżans (nie wiem jak to się pisze). Ale potem robi się nudne i kiczowate. Na pochwałe zasługuje jeszcze jeden z członków teamu który ma oryginalny sposób unicestwiania wrogów bo wstrzyknięciu pewnego środka do organizmu (niestety odbija się to zabójczo dla jego organizmu).
    Ogólnie nie polecam. Raczej się zawiedziecie.
  • Avatar
    A
    zennos 6.06.2007 21:51
    a ja bede innym :P
    W sumie to zdeka nudne,udalo mi se zasnac 2 razy i to nie z powodu zmeczenia…za trzecim razem stwierdzilem,ze juz nie dam rady:P
    wniasek? nie podobalo mi sie:P
  • Avatar
    A
    Scarlet 24.05.2007 19:24
    ]:->
    Taaaaa Scarlet sie podobało… Scarlet lubi takie filmy… Najbardziej zachwyciło mnie samo zakończenie ... Spodziewałam sie, ze tak bedzie (tzn, ze D dotrzyma obietnicy), ale i tak zakończenie było zaskakujące :)
  • Avatar
    A
    victoria 13.09.2006 13:02
    D wymiata
    Bez watpienia to anime jest super, aczkolwiek wolę „Hellsinga”.
    Oczywiście D jest moją ulubioną postacią w „Vampire Hunter D”. Nie jest taki tępy, jak reszta łowców, którzy chcą tylko zabić wszystko, co się rusza i przy okazji zniszczyć całą okolicę. D ma w sobie ten spokój i przede wszystkim myśli. Podoba mi się jeszcze jego tajemniczość. To sprawia, że to anime jest takie super i genialne.
  • Avatar
    A
    morbus 19.04.2006 17:16
    Dobra pozycja do obejrzenia
    Rzeczywiscie bardzo dobra pozycja, jedna z lepszych jakie widzialem i niech to bedzie moja opinia, ale….. : P zart
    Oczywiscie pewnie moglbym wytknac kilka bledow, ale nie bylo wiekszych razacych, wiec sobie odpuszcze. Polece kazdemu nawet osobie ktora nie jest fanem anime.
  • Avatar
    R
    nieboska 13.03.2006 19:09
    anime ktore warto obejrzec
    jest to anime ktore zrobilo na mnie ogromne wrazenie pod wzgledem kreski (w porownaniu to pierwszej czesci „vampire hunter d”) :) co moge wiecej powiedziec to anime to kalsyka
  • Avatar
    A
    slocik 12.11.2005 12:39
    sredniak ...
    takei sobie i zdecydowanie za krutkie :P Bylo pare fajnych scen ale w wielu czulem ze braklo pomyslow i dali zapachajdziury. Dla mnie 7/10 chyba bo troche juz minelo od czasu ogladania, a nie ma sensu ogladac czegos 2x, skoro i tak sie o tym znow zapomni….
  • Avatar
    A
    Karolcia-żona D:) 12.11.2005 11:06
    Vampire Hunter D: Bloodlust
    Bajka „Vampire Hunter D:Bloodlust” to jedna z njalepszych bajek na świecie (jak dla mnie)!!! Jeszcze takiej bajki jak ta to jeszcze nie widziałam. Doskonała grafika,postacie, a szczególnie główny bohater…D:) Po prostu IDEAŁ!! Jakbym mogła to sama bym uciekła,tak jak Charlotte z Meierem, ale z D:))Zachęcam gorąco do obejrzenia tej bajki!! Po obejrzeniu, bajka ta obróciła moje życie o 180 stopni! Jeszcze raz zachęcam i pozdrawiam.
    • Avatar
      sirpeter 10.09.2007 19:42
      Re: Vampire Hunter D: Bloodlust
      po przeczytaniu słowa „bajka” 5 razy w 4 zdaniach można się poirytować. Dziweczyno to jest „anime”, a tak wogóle to nie używa się tak często jednego słowa w obrębie tak krótkiego tekstu, to się nazywa błąd stylistyczny:) A co do Vampire to jak dla mnie zawód, wątek miłosny oklepany, całość kiczowata i naiwna, a główny bohater wtórny niczym obietnice naszych polityków. Ogólnie film bez rewelacji. Plusem filmu za to jest jak dla mnie wyreowany przez autorów świat, naprawde kawał dobrej roboty.
  • Avatar
    A
    Pottero 23.08.2005 23:02
    Minus, dla mnie dość poważny.
    Jestem zarówno fanem anime, jak i horroru. Jako anime „Vampire Hunter D” sprawdza się niemal bezbłędnie. Animacja naprawdę jest dobra (np. sam początek: cmentarz nocą i późniejsze lokacje), bardzo klimatyczna, animacje postaci bardzo dobre, muzyka nienajgorsza. Ogólnie rzecz biorąc od strony technicznej prawie niczego nie mogę temu anime zarzucić. Poza jednym – jest dość nudne. Mam zasadę, której się trzymam: horrory, nieważne jakie, oglądam w nocy. Problem jest taki, że oglądając „Vampire Hunter D” prawie zasypiałem! Fabularnie nie było to najgorsze, ale akcja była jakaś taka niemrawa. No i to jest problem, bo jako horror się nie sprawdza – dla mnie jest to film dość nużący, mogący nastraszyć co najwyżej małe dziecko. Przykro mi to stwierdzać, bo film miał swój klimat i urok, ale zabiła go nuda, od pewnego czasu ziejąca z ekranu. Nawet finałowe sceny w pałacu Carmilli nie zrobiły na mnie większego efektu. Zbieram się na obejrzenie go ponownie, ponieważ chcę mu dać drugą szansę, ale jak dotąd nie udało mi się to, a szykuję się do tego już od ponad półtora roku. Obecnie moja ocena to 5/10.
    P.S. Minus dla angielskiego dubbingu filmu: przez błąd w tłumaczeniu D stał się dunpealem, kiedy tak naprawdę jest dhampirem.
    P.S. II Nie przejmujcie się mną, ja mam zupełnie inny – indywidualny i niezrozumiały dla nikogo innego, dlatego nie będę go omawiał (zresztą, sam nie umiem tego ubrać w słowa :)) – system postrzegania anime i mang…
    • Avatar
      Ysengrinn 24.08.2005 08:35
      Re: Minus, dla mnie dość poważny.
      Pottero napisał(a):
      No i to jest problem, bo jako horror się nie sprawdza – dla mnie jest to film dość nużący, mogący nastraszyć co najwyżej małe dziecko.


      To że są tu wampiry jeszcze nie znaczy, że jest to horror;).

      Pottero napisał(a):
      P.S. Minus dla angielskiego dubbingu filmu: przez błąd w tłumaczeniu D stał się dunpealem, kiedy tak naprawdę jest dhampirem.


      Sęk w tym, że on od początku był po angielsku. Ale racja, pomysłowość Japończyków przy transliteracji jest powalająca;>.
      • Avatar
        Pottero 24.08.2005 16:49
        Re: Minus, dla mnie dość poważny.
        Ysengrinn napisał(a):

        To że są tu wampiry jeszcze nie znaczy, że jest to horror;).


        Tak, wiem, że „nie wampir czyni horrorem”, ale we wszystkich większych serwisach filmowych (Internet Movie Database, czy nasz polski Filmweb) wśród gatunków wymienia się horror. Zresztą, film podpada pod definicję horroru – ma wywoływać strach, pojawia się trochę krwi i rzeczy nadprzyrodzonych i w ogóle. Dlatego tak chętnie się za niego zabrałem: gdy pokusiłem się o jego obejrzenie, byłem fanem horroru, anime lubiłem, ale nie pasjonowałem się nimi (jak ma to miejsce obecnie).
  • Avatar
    A
    PijanyKrasnolud 22.08.2005 15:33
    Jakie to wspaniałe!
    Doskonale mi się ogladało. Wspaniałą kreska, animacje, fabułą- po prostu całość jest wspaniała!!! Obejrzyjcie- nie pożałujecie :]
  • Avatar
    A
    Davien 29.06.2005 18:38
    Prawdziwa perełka
    Graficznie wspaniałe, ogląda się świetnie, a to, że fabuła rzeczywiście oryginalnością nie poraża, mogę wybaczyć.

    PS: termin 'Dunpeal' to błąd translacji (czy też właściwie transkrypcji), faktycznie miał on brzmieć 'Dhampir'
  • Avatar
    R
    jubei 26.05.2005 22:05
    troche wazeliny:)
    chciałbym tylko napisać,że w pełni zgadzam się z recenzją,to anime to kawał świetnej roboty(zaskakujące jak przykuwa uwagę widza i ile dostarcza przyjemności oglądanie go,zważywszy na tak oklepany temat) POZDROWIENIA DLA REDAKCJII – dzięki że jesteście!!! p.s. wasze recenzje są idealne ;)