Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

NiuCon 8 - konwent

Komentarze

Trava

  • Avatar
    A
    Domi-kun 8.03.2014 23:17
    Trava a Redline
    Czy ta seria nie ma powiązań z Redlinem? Przecież Trava i Shinkai to bohaterowie z Redline, do tego ten sam reżyser, scenarzysta, studio i, sądząc po kadrach, podobny styl grafiki.
    • Avatar
      blargh 9.03.2014 01:01
      Re: Trava a Redline
      Akcja dzieje się w tym samym uniwersum.
      • Avatar
        Domi-kun 9.03.2014 23:28
        Re: Trava a Redline
        Właśnie tak mi się wydawało i w moim powyższym komentarzu chodziło bardziej o to dlaczego mimo tych powiązań Trava i Redline nie są tytułami powiązanymi (na Tanuku).
  • Avatar
    A
    Windir 6.03.2014 07:00
    8/10
    Świetnie spędzone 50 minut. Sensowne SF, przyjemni bohaterowie i szalona grafika. Dla samej stylistki już warto obejrzeć.
  • Avatar
    A
    Loko 3.05.2011 21:53
    ...
    Gdyby klimat dwóch pierwszych odcinków utrzymał się przez całe anime, wystawiłbym 9. Niestety w drugiej części twórcy zdecydowali się bardziej zająć fabułą (dość średnią) niż postaciami, szczególnie w ostatnim odcinku. Brakowało tam tych genialnych, pełnych zawiech rozmów między Travą a Shinkaiem, picia herbatki, pytań Mikuru (które swoją drogą były fajnym sposobem przedstawienia świata). Wystawiam więc „tylko” 8.
  • Avatar
    A
    sirVir 18.08.2008 18:11
    A mi się pdoba
    Całkiem udane anime. Unikalny klimat, grafika cieszy oczy. O ile zarówno FLCL (nie śmieszyło mnie, wydawało się robione na siłę, choć doceniam muzykę) jak i Dead Leaves (zbyt prymitywne jak dla mnie) oglądałem, to uważam, że Trava jest najlepsze z nich.
    Krótka i oklepana, ale opowiedziana w ciekawy sposób fabuła oraz sympatyczni i zaskakujący bohaterowie sprawiają, iż uważam to Anime za godne polecenia. Te momenty przeskakiwania czasu, zawieszony Shinkai oraz herbatka ciągnięta z wiadra doskonale budują atmosferę. Jeśli jednak ktoś nie wie o co chodzi… to może się rozczarować ;]
  • Avatar
    A
    fm 15.07.2008 11:56
    deptanie trawników
    Można pochwalić twórców za konsekwentne trzymanie się wybranej stylistyki, lecz jako że ze wspomagaczy doceniam co najwyżej piwo pite ze znajomymi, czułem się wyłączony z grupy odbiorców. Jednak oglądając Dead Leaves i FLCL, bawiłem się dużo lepiej.