Komentarze
Haibane Renmei
- dla wrażliwców...czyli dla mnie : Kuga : 8.02.2010 19:06:24
- komentarz : Zethariel : 27.01.2010 03:11:10
- komentarz : Draggy : 7.01.2010 00:39:10
- komentarz : adam0309 : 18.11.2009 16:13:31
- komentarz : Chessman : 21.09.2009 19:59:00
- komentarz : Haz : 5.08.2009 13:24:36
- warto : anTyVN : 7.05.2009 15:07:54
- Pełne ciepła : witchbehindthebush : 23.04.2009 12:21:38
- Coś więcej : Chip : 17.03.2009 15:31:06
- Krótko : Mel : 17.03.2009 09:12:22
dla wrażliwców...czyli dla mnie
Pięknie opowiedziana historia. O samotności i wychodzeniu z niej, o tym, że cierpienie i smutek są immanentną cechą życia i też mają w nim swoje miejsce. O przebaczeniu, zaufaniu.
Brzmi nadęcie, gdy się to pisze w ten sposób, ale na szczęście tak nie jest, gdy się serię ogląda.
Świat przedstawiony jest interesujący, doskonale operuje kontrastem pomiędzy wizerunkiem bohaterów widocznym na pierwszy rzut oka, a tym, jacy są rzeczywiście; gra na anielskim image'u wyszła więc znakomicie.
Każda z postaci ma swoje miejsce – część pojawia się częściej, inne rzadziej, ale ładnie wypełniają opowiedzianą historię, niosąc swój wkład.
Nie trzeba chyba mówić, że porywającej akcji tutaj się nie uświadczy, bo Haibane Renmei stawia na stonowany klimat i spokojną refleksję – i czyni to w bardzo, bardzo dobrym stylu.
Grafika, chociaż w paru miejscach kuleje (szczególnie animacja w kilku scenach mogłaby być lepiej dopracowana, by nie kłuć w oczy), to generalnie ładna i trzyma stosunkowo wysoki poziom.
Muzyka tworzy bardzo ładną, harmonijną całość z przedstawionym obrazem, a przy tym sama jest niczego sobie. Miłym zaskoczeniem był piękny (instrumentalny), a przy tym nie za długi opening. Dwuminutowe openingi w anime przeważnie po prostu przewijam, bo nie mam cierpliwości słuchać ich n razy; tutaj dzięki ładnej melodii i odpowiednio dobranej długości było to zbędne.
Dobre. Bardzo dobre nawet, zdecydowanie wybijające się ponad przeciętność i warte obejrzenia.
warto
Pełne ciepła
Coś więcej
Krótko
10/10
Zaopatrzcie się w dobrą wersję i czas - warto.
Nie żałuję jednak czasu poświęconego na Haibane Renmei gdyż jest to jedno z najbardziej cichych, tkwiących w sercu anime jakie miałam okazję zobaczyć. Nie dodaję go do normalnej listy, gdyż tak właściwie to nie ma na co. Są anime, których po prostu nie ocenia się w normalnej skali i nie porównuje do innych, a jednym z nich jest właśnie Stowarzyszenie Szaropiórych.
Polecam ludziom szukającym w anime czegoś więcej niż pif paf.
Genialne
prawie 0 akcji
nie zauwazylem jakiejkolwiek glebi
podsumowujac: zamiast ogladac polecam popatrzec jak kretowiska sie robia, trawa rosnie, ew. na obloczki na niebie
dobre jezeli obejrzy sie calosc...
czy to naprawdę takie dobre? NIE
przyznam się że pierwszy raz nie dotarłem do końca czegoś co zacząłem ogladać wymiękłem przy 8 odcinku,i żeby tam w tych ostatnich był armagedon i króliczki playboya to i tak tego co się działo wczesniej w żaden sposób by to nie zrekompensowało
straconego czasu.
Anime dla ludzi którzy lubią sie doszukiwać geniuszu w pseudo ambitnych anime.
Recenzja
Haibane Renmei jest dla osób uwielbiających dramaty obyczajowe i wyłącznie dla nich.
Muzyka. Cudo, zwłaszcza Akumo Betsuri Soushitsu, Blight, Mori No Kodou Kabe No Syougeki, Doukoku. Nieczęsto spotyka się ścieżkę dźwiękową z anime, która tak zapada w pamięć. Jak dla mnie 9/10, żeby nie rozbestwiać.
Czy naprawdę takie dobre?
To anime to nudy – melancholia zmieszana z niedopowiedzeniami! I o ile to pierwsze jest czasami fajne w anime to ta druga cecha nie rzutuje w żadnym przypadku na ocenę „10”.
Postacie zanudzają niemiłosiernie – czułem się jak na lekcji religii kiedy oglądałem ich "życiowe” potyczki. Wątek się rozkręca w takim tempie, że ostatecznie sie nie rozkręci – także niech nie liczą naiwne dusze że coś w końcu zacznie się dziać! Ktoś może mi zarzucić że to anime spokojne i nie ma w nim tyle akcji co ja bym potrzebował – ale jak ktoś potrzebuje spokoju to niech oglądnie po raz trzeci Kino no Tabi i nie traci czasu na ten ochłap….
Jedyna pozytywna rzecz w tym anime to kilka niepowtarzalnych pomysłów – jak mur, małe do niczego nieprzydatne skrzydełka, proces odkupienia win (nie alkoholu niestety) itd.
Dla mnie 7 to max jako ocena końcowa – może ktoś mnie oświeci czemu jest tyle dziesiątek (zarezerwowanych dla wybitnych dzieł)?
niezłe
Haibane Renmei
Come back ^^
No niestety
Polecam
Ogólnie anime jest świetne, kreska miła dla oka, muzyka(ten ending… genialny), postacie no i te ogólne przesłanie… fabuła niecodzienna ale mimo to i tak dałbym jej 9/10.
Polecam – zgadzam się z notami wystawionymi przez recenzenta.
PS Scena z kliknij: ukryte wyrastaniem skrzydeł rządzi :)
Haibane
Moje gg dla tych, którzy chcą pogadać o anime itp. : 146938
Sayonara minna ;)
Nudne...
cóż...
Co do recenzji… eh muszę się nauczyć mniej nimi sugerować ;)