Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Zapraszamy na Discord!

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

6/10
postaci: 6/10 grafika: 7/10
fabuła: 6/10 muzyka: 7/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 7 Zobacz jak ocenili
Średnia: 5,57

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 127
Średnia: 6,83
σ=1,64

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Keii)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Druaga no Tou ~the Aegis of URUK~

Rodzaj produkcji: seria TV (Japonia)
Rok wydania: 2008
Czas trwania: 12×24 min
Tytuły alternatywne:
  • Tower of Druaga: the Aegis of Uruk
  • ドルアーガの塔 〜the Aegis of URUK〜
zrzutka

„Adaptacja” gry z automatów z 1984 roku. Nie powala, ale na bezrybiu i rak ryba.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Minęło kilkadziesiąt lat od czasu, kiedy król Gilgamesh pokonał złego boga Druagę, niszcząc przy okazji wieżę, na której szczycie ów bóg się znajdował. Pełna potworów budowla odrodziła się jednak, a próbować ją zniszczyć można jedynie co pięć lat, podczas „Lata Anu”. Jest to okres, kiedy bóg Anu rzuca zaklęcie osłabiające potwory. Wtedy też grupy poszukiwaczy przygód, zwane Wspinaczami, próbują dotrzeć na szczyt, szukając legendarnej Niebieskiej Kryształowej Różdżki, mającej ponoć moc spełnienia dowolnego życzenia posiadacza.

Jil jest typowym głównym bohaterem, niezbyt rozgarniętym, rzadko chłodno analizującym sytuację, ale pełnym dobrych chęci. Porzucony przez grupę swojego brata jako nowicjusz, nie bez trudu zakłada własną i udaje się na podbój wieży. Pozostałymi członkami jego drużyny są Kaaya, będąca Wyrocznią (leczącym magiem), Ahmey – wojowniczka walcząca włócznią, mag Melt i jego „służąca”, Koopa. Do środka wieży udaje się też armia, pragnąca zabić Druagę, przywrócić pokój i raz na zawsze rozwiązać problem potworów.

To właśnie wokół przygód Jila i jego przyjaciół obraca się fabuła, często przewidywalna, z okazyjnymi dłużyznami oraz pod koniec momentami dramatycznymi. Większość relacji między postaciami również nie wychodzi poza kanon. Samolubny mag, wiecznie kłócący się z Koopą, Jil, rzadko kiedy planujący do przodu dalej niż parę minut itp. Oprócz odcinków 1., 5. i 8. mamy do czynienia z mniej lub bardziej sztampowym anime fantasy, które przypomina na dodatek ekranizację gry MMORPG, z zabijaniem masy potworów i dążeniem do tego, by dostać się jak najwyżej. Warto jeszcze wspomnieć, iż równocześnie z dostępną na YouTube wersją pierwszego odcinka, na kanale GyaO została wyemitowana jego wersja alternatywna, przedstawiająca wydarzenia, które miały miejsce „na zewnątrz” w czasie snu Jila. We wspomnianych odcinkach autorzy postawili na humor. Przyznam szczerze, że gdyby cała seria była utrzymana w takim klimacie, byłaby o wiele bardziej godna polecenia. Parodie najpopularniejszych w RPG motywów są naprawdę przezabawne. Niestety nie trwa to długo, a humor, mimo że dalej występuje, nie jest już tak częsty i niestety tak dobry. Na szczęście dla fabuły, szybko pojawiają się intrygi, a motywacje postaci nie są do końca jasne.

Warto wspomnieć, że seria jest dopiero połową zamierzonej całości, gdyż po ostatnim odcinku, zostawiającym wiele niewyjaśnionych spraw, pojawiła się informacja, że kontynuacja – Tower of Druaga: Sword of Uruk – zostanie wyemitowana w roku 2009.

Mówiąc o Druadze należy bezwzględnie wspomnieć o trzech rzeczach. Po pierwsze, jest to jedna z serii studia Gonzo, którą równolegle z jej emisją w japońskiej telewizji można było całkowicie legalnie obejrzeć z napisami za darmo na YouTube. Inicjatywa godna pochwały. Druga sprawa – anime jest kontynuacją wydanej w 1984 roku, opartej na silniku PacMana gry Tower of Druaga, w której steruje się królem Gilgameshem, a celem gracza jest zabicie złego Druagi. Wspomniana gra pojawia się w jednym z odcinków, ale nie będę o tym pisał nic więcej, by nie popsuć niespodzianki. Dodam jedynie, że oddana została wręcz idealnie. Ostatnia kwestia nie dotyczy właściwie widzów poza Japonią. Tower of Druaga: the Aegis of Uruk jest częścią projektu ANIME X ONLINE, na który oprócz serii składa się też darmowa gra MMORPG The Tower of Druaga: the Recovery of BABYLIM. O tej ostatniej niestety nie jestem w stanie powiedzieć nic więcej, przypuszczam jednak, że możliwe jest jakieś powiązanie fabularne.

Czas na kilka słów o stronie technicznej. Grafika jest przyjemna dla oka. Projekty postaci, mimo że nie mają zbyt dużej ilości szczegółów, nie rażą, a tła wykonane są schludnie. Przez większość czasu efekty komputerowe, używane zwykle do różnych zaklęć, wyglądają dobrze. Niestety osoby odpowiedzialne za wyrenderowanie lorda Druagi zupełnie się nie postarały. Wyglądając prawie tak sztucznie, jak złoty smok w filmie Wiedźmin, wywołuje jedynie uśmiech politowania. Muzyka pasuje do tego, co dzieje się na ekranie, ale do pierwszej ligi jej daleko. Nie przeszkadza jednak w odbiorze. Na uwagę zasługuje opening, który oprócz skocznej melodii prezentuje postacie w rzeczywistym świecie, z licznymi nawiązaniami do anime/gry, głównie w formie plakatów i postaci drugoplanowych.

Tower of Druaga nie jest serią złą, ale też nie wybija się zbytnio ponad przeciętność. Mimo to, ponieważ japońscy twórcy nie rozpieszczają zbytnio fanów serii fantasy, można się nią zainteresować. A nuż przypadnie do gustu. Mnie raczej znudziła, chociaż może to być wynikiem tego, że pierwszy komediowy odcinek bardzo mi się spodobał i oczekiwałem raczej czegoś w tym klimacie.

Keii, 20 lipca 2008

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: GONZO
Autor: Bandai Namco Games
Projekt: Atsushi Yamagata, Jun'ichi Takaoka, Manabu Tanzawa, Takuhito Kusanagi, Ugetsu Hakua
Reżyser: Kouichi Chigira
Scenariusz: Shouji Gatou
Muzyka: Hitoshi Sakimoto

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Podyskutuj o Druaga no Tou ~the Aegis of URUK~ na forum Kotatsu Nieoficjalny pl