Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Bykon 2017 - konwent

Komentarze

Shion no Ou

  • Avatar
    A
    Blabla 13.08.2013 01:15
    Ciekawe
    Podchodziłam do tego anime 2 razy. Nie obejrzałabym go za drugim razem gdyby nie manga, w której postacie wyglądają o niebo lepiej. Nie podoba mi się zupełnie grafika, powinna być w moim odczuciu bardziej realna. W ogóle w niektórych momentach postaci są zniekształcone i wygląda to okropnie.
    Aczkolwiek fabuła, wątek kryminalny zaciekawia. Przez całe anime zastanawiałam się czy mój typ mordercy okazał się słuszny i dlaczego dokonano morderstwa. A tak jak napisano w recenzji motywy zabójcy rozczarowywują.
    Jeśli chodzi o mecze rozgrywane to chodziło w nich by zachwycać się głównymi bohaterami i jeśli ktoś nie orientuje się dobrze w shogach to raczej nie będzie patrzył z emocjami na przesuwanie pionków.
    Anime jako całość przedstawia się po prostu nieźle, ale można poświęcić swój czas jeśli lubi się tajemnicze zagadki, bądź shogi.
  • Avatar
    A
    seba 23.06.2009 00:21
    Oryginalne i piękne
    Ledwo, ale się udało. Muszę szczerze przyznać, że już po I odcinku miałem dać sobie spokój lecz śliczna kreska (nie mam bladego pojęcia czemu tu pisze, że nie jest śliczna) zmusiła mnie do wytrwania.
    I po kilku odcinkach postanowiłem obejrzeć jeszcze z kilka i gdzieś tak od 10 odcinka z coraz większą przyjemnością oglądałem to anime.
    Nie wiem czy jest jeszcze jakaś produkcja o tym sporcie, ale ze względu na oryginalność nie sposób nisko ocenić tego anime. Blisko końca anime coraz przyjemniej te gry się oglądało i te uderzenia pionkami były fajne.
    Wątek morderstwa był trochę słabszą stroną anime, ale nie zmącił najważniejszego czyli przyjemności z oglądania gry w SHOGI.
    Co do postaci to były całkiem ciekawe i pomysłowe więc nic im nie mogę zarzucić.
    Lubię ładne dziewczyny w anime lecz Saori Nikaidō było olśniewająco piękna dlatego tym bardziej śmieszy mnie niska ocena kreski.
    Oprócz kształtu kreski jest również tzw. jakość na którą szczególnie zwróciłem uwagę gdyż to najwyższy poziom.
    Co do ostatniego odcinka to był bardziej sztuczny niż inne. Uważam, że zbyt nierealne to było lecz mi nie przeszkadzało zbytnio.
    Jak tylko ktoś obejrzy z kilka odcinków i mu się przynajmniej w małej części spodoba to warto obejrzeć całość.
    10/10 za oryginalność. Dużo lepsze od Hikaru no Go.
  • głupek fm 22.06.2009 22:23:47 - komentarz usunięto
  • sampo 22.06.2009 21:07:26 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    moshi_moshi 16.08.2008 15:23
    Przyzwoite...
    W Shion no Ou właściwie nie ma nic specjalnego. Zagadka kryminalna jest taka sobie i dosyć szybko doszłam do tego, kto jest mordercą. Mecze nie należały do szczególnie ciekawych, zwłaszcza dla osoby która nie ma zielonego pojęcia o shougi. Niestety twórcy w ogóle nie starali się przyblizyć zasad gry widzom, zakładając chyba, że wszyscy przed seansem zaopatrzą się w literaturę fachową. Mimo to, anime mnie wciagnęło i ostatnie dwanaście dcinków zmaratonowałam. Seria jest przeciętna i niczym szczególnym się nie wyróżnia, nawet nie ma sensu porównywać tej produkcji do Hikaru no Go. Ale nie ma w niej też jakichś starsznych dziur czy niedorzeczności, które sprawiałyby że człowiek podczas seansu łapie się za głowę. Chyba najbardziej zawiodłam się na motywach działania mordercy i sposobie ich przedstwaienia (spowiedź przy szachownicy w otoczeniu świadków?!), które były wyjątkowo dziwaczne i jak dla mnie naciągane.

    Bohaterów nawet polubiłam, są całkiem sensowni i sympatyczni. Shion mnie pozytywnie zaskoczyła – biorąc pod uwagę ile nieszczęść na nią spadło, wykazała się wyjątkowo silnym charakterem i odpornością psychiczną. Poza tym, bardzo ładnie pokazano jej przyjaźń z Ayumi oraz relacje z przybranymi rodzicami.

    Chyba największą wadą tej serii jest koszmarna grafika. Postacie są wyjątkowo powykrzywiane i często sprawiają wrażenie jakby właśnie potrącił je pociąg. Twarze to osobna historia (wyjątkowo tragiczna) i ogólnie wydaje mi się, że do rysowania zatrudniono ludzi całkowicie pozbawionych talentu i umiejętności. Muzyka jest całkiem ładna, ale bez rewelacji.

    Shion no Ou to przyzwoity zapełniacz czasu. Jeżli ktoś lubi takie „kryminalne” historie, w których więcej się mówi niż robi, to powinien być zadowolony, chociaż o zachwycie można zpomnieć. Poza tym, radzę uważać osobom, które spodziewają się powtórki z Hikaru no Go – to zdecydowanie nie ta liga!