Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

3/10
postaci: 1/10 grafika: 7/10
fabuła: 2/10 muzyka: 7/10

Ocena redakcji

brak

Ocena czytelników

3/10
Głosów: 4
Średnia: 3
σ=2,12

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (metamind)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Gravion Zwei

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 2004
Czas trwania: 12×24 min
Tytuły alternatywne:
  • Choujuushin Gravion Zwei
  • Gravion Two
  • Super Heavy God Gravion Zwei
  • 超重神グラヴィオンツヴァイ
Tytuły powiązane:
Gatunki: Przygodowe
Widownia: Shounen; Postaci: Obcy; Rating: Nagość; Czas: Przyszłość; Inne: Mechy
zrzutka

Kolejna odsłona bitwy Ostatniej Nadziei Ludzkości z Wielkimi i Złymi Obcymi, równie kiepska jak poprzednia.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Akcja drugiej serii poświęconej walce Gran Knights przeciwko obcej rasie Zeravire rozgrywa się wkrótce po zakończeniu trzynastego odcinka. Po zniszczeniu ostatniego, najpotężniejszego przedstawiciela rasy Zeravire, Gran Knights i reszta świata mogą w końcu odpocząć… Lub też przynajmniej tak im się wydaje – znienacka Ziemia po raz kolejny zostaje zaatakowana przez Obcych, którym przewodzi tym razem dwoje niezwykle tajemniczych (a jakże by inaczej…) indywiduów. Podopieczni Kleina Sandmana po raz kolejny stają do walki, tym trudniejszej, że muszą uporać się nie tylko z najeźdźcami, ale również z konkurencją pod postacią zbudowanych przez Earth Forces Alliance maszyn…

W miarę, jak oglądałem kolejne odcinki Gravion Zwei, rosło we mnie przekonanie, że aby przyciągnąć zarówno nowych widzów, jak i fanów poprzedniej części, panowie ze studia Gonzo tworząc fabułę, postanowili się kierować zasadą „więcej znaczy lepiej”. I trzeba przyznać, że trzymali się tej zasady z podziwu godną konsekwencją – w Gravion Zwei mamy więcej walk, więcej przeciwników, więcej bohaterów drugoplanowych, więcej średniej klasy komedii, więcej Gravionów (tak, tak!), więcej sztucznych dramatów, więcej Prawd UniwersalnychTM, więcej fanserwisu, itd. Jak już pewnie zauważyliście, tylko jednego nie ma więcej – tajemnic. Gravion Zwei nieoczekiwanie i hurtowo dostarcza odpowiedzi na wszystkie pytania zrodzone w pierwszej serii. Pozornie jest to posunięcie godne pochwały – niestety, tylko pozornie, w rzeczywistości bowiem cała seria została zorganizowana tak, by każdy odkryty sekret był Straszny i MrocznyTM lub Nie­‑Z-Tej­‑PlanetyTM, przy czym autorzy nie pokusili się o oryginalność – ot, tu się okaże, że ktoś ma wiele wspólnego z Zeravire, kto inny okazuje się przybyszem z innej planety, jeszcze inna osoba androidem itp. Jakby tego było mało, twórcy nie wysilili się, jeśli chodzi o pozostałe wątki fabularne. Udział Gran Troopers – dywizjonu mechów zbudowanych przez EFA w oparciu o technologię wykradzioną Gran Knights, od początku do końca jest drugoplanowy, co jeszcze zostaje zaakcentowane na końcu serii. Wątki czysto obyczajowe i romantyczne zieją nudą i szybko schodzą do poziomu pseudofilozofii lub pseudokomedii (nie)romantycznej, sceny walki są w większości kompilacją tych znanych z pierwszej serii, a ilość fanserwisu, w Gravion tylko irytująca, w Gravion Zwei już powoli zaczyna poważnie drażnić. Ewolucja głównych bohaterów obejmuje wyłącznie przyjmowanie coraz to bardziej dramatycznych póz podczas scen walki; natomiast jedyną rolą nowych (oraz drugoplanowych) postaci jest zaakcentowanie faktu, że w ogóle w tej serii występują. Od strony fabularnej Gravion Zwei nie ma absolutnie czym się popisać – praktycznie wszystkie wątki wywołują nieodparte poczucie déjà vu w stosunku do pierwszej serii (jak i kilku innych anime), a sposób ich ułożenia i nierównego rozmieszczenia w poszczególnych odcinkach sprawia, że fabuła zamiast „płynąć”, skacze i szarpie się niczym wściekły ogier na uwięzi.

Jedyną pociechą jest oprawa audiowizualna Gravion Zwei – a właściwie fakt, że nie próbowano do niej wprowadzić żadnych zmian ani „ulepszeń” – zamiast tego dokomponowano nowe elementy do starego projektu. Dzięki temu muzyka oraz grafika pozostają na poprzednim, bardzo wysokim poziomie, choć niestety postaci w dalszym ciągu bardziej pasowałyby do filmów hentai niż zwykłego anime… Drażni też trochę fakt, że Gravion spotyka na swojej drodze już pokonanych przeciwników, co wywołuje nieodparte wrażenie, iż autorom zabrakło pomysłów na nowe „potwory tygodnia”.

W ostatecznym rozrachunku Gravion Zwei wypada gorzej od poprzednika, a winę za to ponosi wyłącznie konstrukcja fabuły i postaci, które nie oscylują już w pobliżu dna, a wręcz uderzają o nie z pełnym impetem. Momentami aż trudno uwierzyć, że to właśnie studio Gonzo odpowiada za Bokurano, gdyż po tym, co widziałem w obu częściach Graviona, stworzenie fabularnie ciekawego anime wydaje się przekraczać ich możliwości…

metamind, 30 września 2008

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: GONZO
Autor: Kazumitsu Akamatsu, Masami Oobari
Projekt: Hitoshi Fukuchi, Kunio Ookawara, Makoto Uno, Mikan Ehime, Yasuhiro Moriki
Reżyser: Masami Oobari
Scenariusz: Fumihiko Shimo
Muzyka: Hikaru Nanase