Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

anime.com.pl

Komentarze

Noir

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Mg 1.02.2012 04:26
    Ocena
    Jestem pewien, iż seria znajdzie mnóstwo fanów, szczególnie ze względu na muzykę. Wszyscy już chyba wymienili pozytywy serii, więc ja się skoncentruję na negatywach (nie żebym narzekał :P)
    1.Długość – z samych flashback'ów byłby jeden odcinek. Historia jest strasznie rozciągnięta. Pierwsze 4­‑5 odcinków obejrzałem z zaciekawieniem, ponieważ czuć było klimat, natomiast im dalej, tym gorzej. Od ok 15ego odcinka musiałem się zmuszać aby oglądać dalej, nie przewijałem tylko i wyłącznie z powodu nadzieji na to, iż może coś ciekawego się wydarzy…
    2.Grafika – chyba nie trzeba tutaj zbyt dużo pisać. W pewnych momentach zwyczajnie robiło mi się smutno ;p
    3.Sceny walki – dobrym rozwiązaniem było nie pokazywanie krwii, ponieważ gdybyśmy starali się być realistyczni, to sorry ale po strzeleniu komuś w głowę z odległości 50cm, protagoniskta zostałaby obryzgana krwią i nie tylko ;p Myślę, że zdecydowanie utrudniłoby oglądanie serii. Natomiast może i się czepiam, aczkolwiek wydaje mi się, iż animatorzy mogliby się wysilić i narysować czarne kółka w miejscach gdzie „ci źli” zostali postrzeleni? Myślę, iż nie jest to wielkie wymaganie biorąc pod uwagę fakt, że byli w stanie narysować dwie panie pozbywające się 30 złych….
    4. W pełni popieram komentarz o nazwie „Pani & Pani Smith…”, bardzo proste wytłumaczenie wielu wątków, i straszne rozciąganie, nie wspominając już o tej wstawce na początku każdego odcinka. Pardon me, ale nawet najbardziej twardzi twardziele po obejrzeniu 26 tego samego fragmentu mogą mieć dosyć ;/
    5.Błędy – to najbardziej razi w oczy, w jednym ujęciu na broni jest tłumik, sekundę później już go nie ma. Ale to jeszcze nie jest największym problemem.  kliknij: ukryte 
    Reasumując ciężko jest wystawić ocenę, która rzeczywiście będzie adekwatna, jednocześnie nie krzywdząc serii. Niby jest dobra, ale jednak wiem, że za pół roku już nie będę o niej pamiętał.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Patry-chan 5.09.2011 21:42
    MOJA prawda o Noir :)
    Tak właściwie to od Noir zaczęłam moją przygodę z anime „w dorosłym życiu”, bo Yattamanów i Czarodziejek z księżyca na których się wychowywałam nie uwzględniam.

    Początkowo jedynym czynnikiem, który tak naprawdę motywował mnie do dalszego oglądania był soundtrack, w istocie uważam, że pierwszych 10 odcinków jest… Takich sobie, trzeba je obejrzeć (tak tak, MUS), żeby orientować się co się dzieje. Natomiast w 10 odcinku o ile dobrze kojarzę pojawia się moja ulubienica, która nie da się ukryć ożywia fabułę, ale to nadal nie to ktoś by pomyślał… Bo tak naprawdę, napięcie i akcja zaczynają się po upływie dokładnie połowy. Wtedy nawet nie wiedziałam jakim cudem to anime wciągnęło mnie tak, że pochłonęłam je od razu, odcinek za odcinkiem. To było niesamowite :)

    Reasumując, pierwsza połowa SPOKO, druga połowa BARDZO DOBRA <3
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ange 5.09.2011 18:37
    Pani & Pani Smith...
    Anime o ogonku z łatką 'specjalne' i 'ciekawe' ale tylko dla tych, kogo rajcują kobiety z bronią. Intryga prawie się w ogóle nie rozwija ze względu na niedużą ilość treści, przez co mamy mnóstwo postaci 'zapychaczy' co występują tylko raz na odcinek i mnóstwo scen w których obie panie biegają ze spluwą i strzelają do niezidentyfikowanych panów w garniturach. Wszystko to co mogłoby być ciekawe, na równi z Chloe i niewytłumaczonymi scenami z zegarkiem okazuje się mieć (wbrew budowanemu napięciu) bardzo płytkie rozwiązanie i pozostawia człowieka rozczarowanego. Poza tym przez większość czasu mamy wstawki z życia obyczajowego w stylu 'jak się maluje obraz' czy 'jak smakuje herbata'. Anime jest za spokojne na strzelankę i zbyt niedopowiedziane na filozoficzne rycie głowy. Można się w pewnych momentach zanudzić, a gdy po raz siódmy czy dziesiąty widzimy sceny z zegarkiem ślimaczące się w tempie w jakim czas płynie tylko wtedy gdy się czeka na zaparzenie chińskiej zupki, człowiek ma ochotę walić głową w mur.

    Nie jest to żadna rewelacja, ale nie jest to dno. Po prostu, przeciętne anime.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Yachiru 16.04.2011 13:33
    Rewelacja!
    Dawno nie oglądałam już takiej świetnej serii. Fabuła sprawiła, że „wsiąknęłam” na parę godzin przed ekran, a muzyka nie pozwoliła mi się sprzed niego oderwać. Brakowało mi tylko krwi w niektórych miejscach. Najbardziej z całej trójki dziewczyn polubiłam Cloe kliknij: ukryte , chociaż postać Kiriki i Mireille też były cudowne ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    cogitor 30.06.2010 01:30
    9/10
    Świetne anime! Tylko faktycznie, kilkakrotne powtarzanie tych samych scen mogło działać na nerwy. Muzyka robi wrażenie, mam na myśli te główne utwory: „Canta per me” i „Salva nos”, chociaż muzyka, która towarzyszy Chloe również mi się podobała :)

    Zastanawia mnie tylko zakończenie. No bo przecież:  kliknij: ukryte 
    ... jak sądzicie?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    kalin34 21.04.2010 21:35
    Według mnie jest to dobre anime. Każdy narzeka na pierwsze odcinki ale tak naprawdę niektóre z nich (przynajmniej w mojej opinii ) nie odbiegają poziomem od późniejszych. W pierwszych odcinkach podobało mi się przedstawienie konsekwencji życia płatnych zabójców , ich dylematów moralnych np. kiedy Kirika musiała zabić tego starszego kolesia . Mimo że pomysł nie jest nazbyt oryginalny polecam tą produkcje moja ocena 8/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    krew_na_scianie 5.04.2010 20:16
    5/10
    Muszę przyznać, że to anime mnie znużyło. Wydawało się po pierwszych kilku odcinkach, że „Noir” ma jakiś potencjał, bo ma taki swój klimat odczuwalny już od pierwszego odcinka i dość inteligentną jedną z głównych bohaterek (Mireille), ale potem gdzieś to wszystko się rozmyło. Przede wszystkim fabuła jest niemiłosiernie rozciągnięta. Myślałam, że całe te zawiłości czy tajemnica będą bardziej poplątane, ale prawda jest taka, że srogo się zawiodłam. Anime można byłoby spokojnie ściasnąć w powiedzmy w 10 odcinków. Kilka pierwszych pokazać „kulisy” ich pracy, a potem konkrety, a nie marnować wiecznie antenowy czas na tak głodne kawałki jak „kim jestem?”. No ile razy Kirika zawieszała się z takim pytaniem, to głowa mała, chyba nikt nie zaprzeczy :P

    Więc Noir jest wg. mnie za długie, zbyt rozciągnięte i ma za słabą mimo wszystko fabułę i scenariusz (bo tekstu za dużo w tej serii nie pada, co nie tłumaczy, że muszą to być wieczne powtórzenia przytoczone wcześniej). Podobała mi się nawet muzyka, była momentami taktowna, i jednocześnie podkreślała tajemniczość. Postać Mireille to także plus. Dorosła, poważna i nie głupia kobieta, oj mało jest takich stanowczych i normalnych postaci kobiecych w anime.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Gotha 20.03.2010 15:32
    ^^
    Nie polecam nikomu!!
    Grrr nuda :|
    A główna bohaterka (Kirika, nie Mireille, Mireille jest jak najbardziej cute ^^) żałosna i beznadziejna.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 8.12.2009 17:16
    5\10
    po obejrzeniu całości, stwierdzam że to anime jest tak nudne że przysypiałem i musiałem powtórzyć co niektóre odcinki. To anime może mieć tylko fanów jak i przeciwników, ja rzecz jasna należę do tych drugich. Ale za to muzyka jest godna zainteresowania, bardzo duży plus, dlatego taka a nie inna ocena
    Odpowiedz
  • Avatar
    R
    Kuga 28.09.2009 20:22
    Dobrze się ogląda i słucha!
    Ten wpis jest właściwie tylko formalnością, ponieważ choć rzadko mi się to zdarza – w pełni zgadzam się z główną recenzją i nie rozumiem tych, którzy nie wytrwali w prześledzeniu całości. Zapewne miłośnicy mocnych wrażeń nie podzielą mej opinii, ale wziąwszy pod uwagę, iż w całej fabule trup ściele się gęsto byłam zadowolona, że autorzy zaniechali bryzgania krwią po ekranie, co może ujmowało soczystości i „realizmu” , ale za to nie odwracało uwagi od głównych bohaterek. Ja w każdym razie miałabym problem z obejrzeniem tego anime, gdyby z każdego denata tryskała szkarłatna fontanna. Historia zgrabnie została przeprowadzona przez te 26 odcinków, właściwie nie miałam poczucia, że coś się dłuży albo jest zapychadłem. Muzyka zdaje się być bardziej jedną z bohaterek niż tłem. Świetny ending.
    Odpowiedz
  • KatKin 28.08.2009 15:27:27 - komentarz usunięto
  • antonique 29.06.2009 02:32:22 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Aga 4.05.2009 15:33
    Obejrzałam chyba tylko dwa odcinki, anime zdecydowanie nie w moim stylu, jednak już dla samej muzyki – warte polecenia.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Gryfon 21.01.2009 00:32
    Nuda
    Wynudziłem się straszliwie. Najgorsze jest to, że Noir nie jest aż tak zły, żeby go odłożyć. Tak więc wytrwałem jakoś do końca. Liczyłem na coś lepszego niż schematyczna rąbanka z dwiema dziewczynami rozwalającymi tysiące przeciwników przy kiczowatej, drażniącej muzyce (nie wiem, gdzie ona była taka świetna – zresztą, o gustach się nie dyskutuje). Żeby tego było mało, serial udaje coś, czym nie jest (te moralne dylematy!)- mają temu służyć przesycone patosem elementy wątku gównego. Niestety Noir na końcu okazuje się być tylko rozwleczoną do granic możliwości, pozbawioną jakiejkolwiek głębszej treści rąbanką. Średniak.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    bo 20.01.2009 23:04
    dobre
    Seria ma świetną muzyke a na to zwracam szczegulną uwage w anime. A kilka utworów z ost­‑a to na co dzień słucham.
    Odpowiedz
  • Yapex 31.12.2008 19:24:39 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    kodi 26.12.2008 02:55
    8+/10
    Bardzo dobre anime chociaż ma kilka wad po pierwsze to sceny walk mogły być trochę bardziej efektowne czyli używanie innych broni albo walki wręcz a nie tylko pukawki pomijam fakt że niektóre sceny były bardzo naciągane, trochę krwi też by się przydało przecież jednak była to seria o zabijaniu chyba że ja miałem jakąś wersje ocenzurowaną. Druga sprawa to muzyka niby jest dobra ale mało jej i w sumie tylko dwa kawałki wpadły mi w ucho. Podobało mi się zakończenie chociaż myślałem że bohaterki  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    PULSAR 8.11.2008 11:24
    7/10
    Nie będę powtarzał przedmówców, seria jest dobra. Ale nie rewelacyjna. Zabrakło mi czegoś,co sprawiłoby, żebym wyczekiwał każdego odcinka z zapartym tchem. Muzyka mnie zachwyciła, chociaż główne motywy były za często powtarzane.
    Minusy to, oczywiście, naprawdę naiwne sceny walk. Oraz przeceniona wartość tytułowego Noir – właściwie co tak niezwykłego było w tym duecie, że wszyscy wpływowi ludzie tak bardzo przejmowali się ich losem? Dwie waleczne kobiety świata nie zmienią;).

    Tym niemniej, serię polecam osobom mającym nadmiar wolnego czasu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ram 22.09.2007 12:46
    Nice
    Seria dobra, nawet bardzo dobra. Cieszy, ale nie powala. Wizualnie bardzo ładna, design postaci, choć standardowy, ma w sobie coś specjalnego. Poza tym krajobrazy – przepiękne, prawie jak w Ghibli. Jeśli chodzi o psychologię postaci, to też twórcy nie odwalili i coś sobą reprezentują.
    Fabuła – bardzo podoba mi się to, że anime kręci się na granicy mistycyzmu, nie wkraczając w niego. Tutaj wielki plus, za oryginalność. Jednak zwrotów akcji jest za dużo i w końcowych odcinkach robią się nudne.
    No i największa wada – sceny walki. Są one tak naiwne, tak naciągane i, ogólnie rzecz biorąc, nędzne, że czasami mi się odechciewało oglądać. Krecha.
    No i jeszcze słów parę na temat muzyki. Już w pierwszym odcinku wyłapałem znajomą nutę. Zaglądam na lasta, patrzę – miałem rację, ta sama pani, co zrobiła muzykę do .Hack//Sign . Trudno powiedzieć czy dobra czy słaba. Czasami ten elektroniczny beat psuł nastrój, ale czasami dobrze się z nim komponował. Szkoda tylko, że te utwory są tak do siebie podobne.

    Ocena 7+/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Iria 22.12.2006 19:52
    Świetne:)
    Anime jest genialne, dobra, rozbudowana fabuła, ciekawe profile postaci, muzyka urzeka, grafika.. no właśnie.. Grafika nieco psuje klimat. Troszkę za bardzo lukrowana jak na tego typu anime [i niebezpiecznie przypomina Agent Aika, które jest.. khem, nieco mniej ambitne;)]
    Mimo tej wady, polecam bo warto 9/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Oshii Rion 8.10.2006 20:43
    Mniam. x3
    Coś wspaniałego. To anime zachwyciło mnie jako pierwsze na niemieckiej VIVA'ie. Nie da się opisać tego co czułam po obejrzeniu. Szczególnie muzyka była niezwykła. Yuki Kajiura popisała się tu niebanalnie, cud miód. :D Cztery kluczowe bohaterki, to wszystko. Odcinek z kotem i jego właścicielem doprowadził do smutku i rozmyślań, a to jest coś…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Cristal 30.12.2005 19:34
    No nareszcie udało mi się obejrzec!!!
    Jak juz pisałam muzyka zrobiła na mnie ogromne wrazenie. To anime jest naprawde dobre. Muzyka w tle zawsze trzyma w napieciu, postacie piekne, co do kreski nie mam zastrzezen. Ta seria ma naprawde minimalne błędy ktore sie chowaja za pozytywami.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ecstazy 19.12.2005 18:23
    coś wyjątkowego
    Tak wyjątkowego anime w życiu nie widziałam!!! Noir to prawdziwa rewelacja. DFopradzowany scenariusz, postacie, kreska. Co prawda scenariusz z biegiem czasu się robi trochę zagmatwany i mało realistyczny, ale tak wyjątkowy, że przegapienie tego anime byłoby grzechem. A soudrack (OST) jest poprostu fantastycznie dopracowany… Polecam to anime każdemu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Tajemniczy wielbiciel Kiriki Yuumury 11.09.2005 21:30
    Rewelacja !
    Fanem anime jestem od niedawna, Noir to seria którą wybrałem sobie na pierwszy ogień, po przejrzeniu kilkudziesięciu różnych recenzji anime. Moją uwagę przykuła właśnie ta seria. Pierwsze co mnie zachwyciło w Noir to muzyka: opening, ending i muzyka w środku serialu to czysta poezja. W niedługim czasie załatwiłem sobie wszystkie trzy OSTy (najlepszy oczywiście jest pierwszy). Sprawa druga to świetne nakreślenie postaci, z czego najwięcej uwagi poświęcono Kirice i stąd pewnie jest to ulubiona postać fanów serialu. Chloe jest równie świetnie ukazana [uwaga spojler !] kliknij: ukryte 
    Mireille uważam za najsłabszą postać z całej trójki, ale gdyby w każdym anime były takie „słabe postaci” to byłoby świetnie :) Tak więc blondyna też wymiata. Kirika to moja ulubiona bohaterka i strasznie emocjonalnie podchodziłem do jej problemów i smutków podczas oglądania.
    No i do tego jej wygląd fizyczny bardzo mi się podoba, ale może cicho na ten temat bo ona chyba jest niepełnoletnia :) Kolejnym wielkim plusem tej produkcji jest mistrzowsko poprowadzona fabuła, wszystkie te zagadki i ich powolne odkrywanie.. To była świetna zabawa odkrywanie tego wszystkiego. Umieszczenie akcji we Francji (mój ulubiony europejski kraj) było strzałem w dziesiątkę, zważywszy że Soldats to tajemnicza sekta czy też stowarzyszenie, a te obecne były od zawsze w historii Francji. Państwo to obfituje też w przepiękne krajobrazy, a Paryż to niezwykle filmowe miasto, więc w serialu oglądamy naprawdę piękne widoki. Kreska jest oczywiście świetna. Generalnie wszystko mnie zachwyciło w Noir, a gdybym miał wskazać jakieś wady to wyminiłbym następujące:

    -całkowity brak krwi, która aż prosi się o obecność :)

    -zbyt częste powtarzanie melodyjki z zegarka, po pewnym czasie widz dostaje lekkiego szału :)

    Jako wady nie wymienię walk bo te bardzo mi się podobały, a elementy a'la Matrix występowały bardzo rzadko i nawet trochę szkoda, bo pokazane to było fantastycznie, a brak realizmu to akurat nie jest wada w serialach anime. Po to w końcu są żeby pokazywać to czego nie można normalnie. Przeciwnicy dziewczynek może i byli pokazani jako „bezmózgie yeti” ale to w końcu nie o walki chodziło w serialu. A odcinek gdy Kirika rozwala z dwóch pistoletów całą rzeszę facetów to czysta poezja :)
    Moim zdaniem Noir aż prosi się o kontynuację i mam nadzieję że takowej doczekamy, mogę nawet bezpłatnie pomóc „Bee Train” wymyślać nową fabułę na Noir 2 :) Serial oceniam na pełne 10/10 bo wymienione wady nie drażnią mnie aż tak bardzo, a cała reszta zachwyca !
    Widzę zresztą że Noir podoba się wielu fanom anime i że nabiera powoli statusu „kultowości”, jeżeli można tak to ująć.
    Z recenzją pani Katki zgadzam się prawie w 100% i podoba mi się bardzo ocena czytelników.
    To tyle odemnie, pozrówki dla wszystkich, a zwłaszcza dla załogi TANUKI, jesteście de best !
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Iskra 15.07.2005 09:06
    muzykkaa
    Muzyka jest moim zdaniem bardzo udana. Anime no coz… czasem fajne czasem nudne czasem poprostu dziwne :P. Niektorym jak widze nie podobaly sie sceny walki. A moim zdaniem były wlasnie bardzo dobre. Kirika wspaniale walczyla i przeszkadzala mi jedynie jej partnerka ktora była no coz… o wiele gorsza (troche mnie to denerwowalo ;)). Jeszcze dodam ze Chloe albo Cloe (róznie to bywalo :P) wywarla na mnie wrazenie. Wszystkie trzy dziewczyny zostaly naprawde wspaniale zaprojetkowane ;). A na to zwracam najwiekszą uwagę.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime