Komentarze
Noir
- Ocena : Mg : 1.02.2012 04:26:59
- MOJA prawda o Noir :) : Patry-chan : 5.09.2011 21:42:05
- Pani & Pani Smith... : Ange : 5.09.2011 18:37:18
- Rewelacja! : Yachiru : 16.04.2011 13:33:21
- 9/10 : cogitor : 30.06.2010 01:30:50
- komentarz : kalin34 : 21.04.2010 21:35:12
- 5/10 : krew_na_scianie : 5.04.2010 20:16:31
- ^^ : Gotha : 20.03.2010 15:32:51
- 5\10 : gilgamesz2 : 8.12.2009 17:16:14
- Dobrze się ogląda i słucha! : Kuga : 28.09.2009 20:22:39
Ocena
1.Długość – z samych flashback'ów byłby jeden odcinek. Historia jest strasznie rozciągnięta. Pierwsze 4‑5 odcinków obejrzałem z zaciekawieniem, ponieważ czuć było klimat, natomiast im dalej, tym gorzej. Od ok 15ego odcinka musiałem się zmuszać aby oglądać dalej, nie przewijałem tylko i wyłącznie z powodu nadzieji na to, iż może coś ciekawego się wydarzy…
2.Grafika – chyba nie trzeba tutaj zbyt dużo pisać. W pewnych momentach zwyczajnie robiło mi się smutno ;p
3.Sceny walki – dobrym rozwiązaniem było nie pokazywanie krwii, ponieważ gdybyśmy starali się być realistyczni, to sorry ale po strzeleniu komuś w głowę z odległości 50cm, protagoniskta zostałaby obryzgana krwią i nie tylko ;p Myślę, że zdecydowanie utrudniłoby oglądanie serii. Natomiast może i się czepiam, aczkolwiek wydaje mi się, iż animatorzy mogliby się wysilić i narysować czarne kółka w miejscach gdzie „ci źli” zostali postrzeleni? Myślę, iż nie jest to wielkie wymaganie biorąc pod uwagę fakt, że byli w stanie narysować dwie panie pozbywające się 30 złych….
4. W pełni popieram komentarz o nazwie „Pani & Pani Smith…”, bardzo proste wytłumaczenie wielu wątków, i straszne rozciąganie, nie wspominając już o tej wstawce na początku każdego odcinka. Pardon me, ale nawet najbardziej twardzi twardziele po obejrzeniu 26 tego samego fragmentu mogą mieć dosyć ;/
5.Błędy – to najbardziej razi w oczy, w jednym ujęciu na broni jest tłumik, sekundę później już go nie ma. Ale to jeszcze nie jest największym problemem. kliknij: ukryte Na logikę, skoro Mireille jest tak bardzo profesjonalna, to dlaczego zostawiła krwawiącą Kirikę, wraz ze śladami krwii na schodach i poszła sobie na zakupy?xD
Lub też w flashback'u było pokazane, że Kirika i Mireille są w mnie więcej tym samym wieku, więc dlaczego Mireille jest narysowana na o wiele starszą i niezależną, a Kirika chodziła do liceum?
No i finalnie, czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć ten moment kiedy to Chloe przyszła dać final guidance Kirice i ją postrzela (czy też nie?), a ona potem wstaje i ucieka jak gdyby nigdy nic? Nie jestem pewien czy to miało być na zasadzie „zabili go i uciekł” czy zwyczajnie coś przeoczyłem?
Reasumując ciężko jest wystawić ocenę, która rzeczywiście będzie adekwatna, jednocześnie nie krzywdząc serii. Niby jest dobra, ale jednak wiem, że za pół roku już nie będę o niej pamiętał.
MOJA prawda o Noir :)
Początkowo jedynym czynnikiem, który tak naprawdę motywował mnie do dalszego oglądania był soundtrack, w istocie uważam, że pierwszych 10 odcinków jest… Takich sobie, trzeba je obejrzeć (tak tak, MUS), żeby orientować się co się dzieje. Natomiast w 10 odcinku o ile dobrze kojarzę pojawia się moja ulubienica, która nie da się ukryć ożywia fabułę, ale to nadal nie to ktoś by pomyślał… Bo tak naprawdę, napięcie i akcja zaczynają się po upływie dokładnie połowy. Wtedy nawet nie wiedziałam jakim cudem to anime wciągnęło mnie tak, że pochłonęłam je od razu, odcinek za odcinkiem. To było niesamowite :)
Reasumując, pierwsza połowa SPOKO, druga połowa BARDZO DOBRA <3
Pani & Pani Smith...
Nie jest to żadna rewelacja, ale nie jest to dno. Po prostu, przeciętne anime.
Rewelacja!
9/10
Zastanawia mnie tylko zakończenie. No bo przecież: kliknij: ukryte wszystko pięknie, nasz duet profesjonalnych morderczyń wychodzi (generalizując :P) cało z opresji. Planują wspólną herbatę po powrocie do Paryża, rozmowę. A na samym końcu widzimy zegarek ojca Mireille i słyszymy dwa strzały. Czy ktoś jednak zabił Mireille i Kirikę?
... jak sądzicie?
5/10
Więc Noir jest wg. mnie za długie, zbyt rozciągnięte i ma za słabą mimo wszystko fabułę i scenariusz (bo tekstu za dużo w tej serii nie pada, co nie tłumaczy, że muszą to być wieczne powtórzenia przytoczone wcześniej). Podobała mi się nawet muzyka, była momentami taktowna, i jednocześnie podkreślała tajemniczość. Postać Mireille to także plus. Dorosła, poważna i nie głupia kobieta, oj mało jest takich stanowczych i normalnych postaci kobiecych w anime.
^^
Grrr nuda :|
A główna bohaterka (Kirika, nie Mireille, Mireille jest jak najbardziej cute ^^) żałosna i beznadziejna.
5\10
Dobrze się ogląda i słucha!
Nuda
dobre
8+/10
7/10
Minusy to, oczywiście, naprawdę naiwne sceny walk. Oraz przeceniona wartość tytułowego Noir – właściwie co tak niezwykłego było w tym duecie, że wszyscy wpływowi ludzie tak bardzo przejmowali się ich losem? Dwie waleczne kobiety świata nie zmienią;).
Tym niemniej, serię polecam osobom mającym nadmiar wolnego czasu.
Nice
Fabuła – bardzo podoba mi się to, że anime kręci się na granicy mistycyzmu, nie wkraczając w niego. Tutaj wielki plus, za oryginalność. Jednak zwrotów akcji jest za dużo i w końcowych odcinkach robią się nudne.
No i największa wada – sceny walki. Są one tak naiwne, tak naciągane i, ogólnie rzecz biorąc, nędzne, że czasami mi się odechciewało oglądać. Krecha.
No i jeszcze słów parę na temat muzyki. Już w pierwszym odcinku wyłapałem znajomą nutę. Zaglądam na lasta, patrzę – miałem rację, ta sama pani, co zrobiła muzykę do .Hack//Sign . Trudno powiedzieć czy dobra czy słaba. Czasami ten elektroniczny beat psuł nastrój, ale czasami dobrze się z nim komponował. Szkoda tylko, że te utwory są tak do siebie podobne.
Ocena 7+/10
Świetne:)
Mimo tej wady, polecam bo warto 9/10
Mniam. x3
No nareszcie udało mi się obejrzec!!!
coś wyjątkowego
Rewelacja !
Mireille uważam za najsłabszą postać z całej trójki, ale gdyby w każdym anime były takie „słabe postaci” to byłoby świetnie :) Tak więc blondyna też wymiata. Kirika to moja ulubiona bohaterka i strasznie emocjonalnie podchodziłem do jej problemów i smutków podczas oglądania.
No i do tego jej wygląd fizyczny bardzo mi się podoba, ale może cicho na ten temat bo ona chyba jest niepełnoletnia :) Kolejnym wielkim plusem tej produkcji jest mistrzowsko poprowadzona fabuła, wszystkie te zagadki i ich powolne odkrywanie.. To była świetna zabawa odkrywanie tego wszystkiego. Umieszczenie akcji we Francji (mój ulubiony europejski kraj) było strzałem w dziesiątkę, zważywszy że Soldats to tajemnicza sekta czy też stowarzyszenie, a te obecne były od zawsze w historii Francji. Państwo to obfituje też w przepiękne krajobrazy, a Paryż to niezwykle filmowe miasto, więc w serialu oglądamy naprawdę piękne widoki. Kreska jest oczywiście świetna. Generalnie wszystko mnie zachwyciło w Noir, a gdybym miał wskazać jakieś wady to wyminiłbym następujące:
-całkowity brak krwi, która aż prosi się o obecność :)
-zbyt częste powtarzanie melodyjki z zegarka, po pewnym czasie widz dostaje lekkiego szału :)
Jako wady nie wymienię walk bo te bardzo mi się podobały, a elementy a'la Matrix występowały bardzo rzadko i nawet trochę szkoda, bo pokazane to było fantastycznie, a brak realizmu to akurat nie jest wada w serialach anime. Po to w końcu są żeby pokazywać to czego nie można normalnie. Przeciwnicy dziewczynek może i byli pokazani jako „bezmózgie yeti” ale to w końcu nie o walki chodziło w serialu. A odcinek gdy Kirika rozwala z dwóch pistoletów całą rzeszę facetów to czysta poezja :)
Moim zdaniem Noir aż prosi się o kontynuację i mam nadzieję że takowej doczekamy, mogę nawet bezpłatnie pomóc „Bee Train” wymyślać nową fabułę na Noir 2 :) Serial oceniam na pełne 10/10 bo wymienione wady nie drażnią mnie aż tak bardzo, a cała reszta zachwyca !
Widzę zresztą że Noir podoba się wielu fanom anime i że nabiera powoli statusu „kultowości”, jeżeli można tak to ująć.
Z recenzją pani Katki zgadzam się prawie w 100% i podoba mi się bardzo ocena czytelników.
To tyle odemnie, pozrówki dla wszystkich, a zwłaszcza dla załogi TANUKI, jesteście de best !
muzykkaa