Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Sekirei

  • Avatar
    A
    Ruka 15.08.2015 23:19
    Średnie. Ogólnie nie lubię ecchi i większosc tytułów omijam szerokim łukiem ale tu postanowiłam spróbowac. Biusty aż się wylewały z ekranu i bardzo mi to przeszkadzało.
    Ogólnie niektóre miały jakieś dziwne kształty.
    Grafika może byc jak dla mnie oprócz 11 odcinka gdzie w niektórych scenach dodano parę kg więcej bohaterom. Wyglądało to dziwnie.
    Główny nie wyróżniał się niczym był jak większosc takich bohaterów
    • Avatar
      ja 4.05.2016 14:20
      Nie rozumiem po co za takie serie zabierają się ludzie, którym biusty przeszkadzają? Przecież docelowym odbiorcom jest osoba, która ogląda to właśnie z powodu cycków, więc oglądanie tego przez osoba, której to przeszkadza nie ma sensu i mija się z celem.
      • Avatar
        Ruka 18.05.2016 23:28
        Czasami trzeba obejrzec coś innego
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 6.04.2014 00:51
    No cóż, jest to dość stereotypowa haremówka­‑ecchi z dużym nakładem fanserwisu(ogromne piersi bohaterek praktycznie zawsze są na pierwszym planie -_-').

    Dziewczyn jest naprawdę dużo, chyba w żadnym haremie nie było tylu różnych bohaterek(zwłaszcza tych zainteresowanych głównym bohaterem) – przez to również większość nie odróżniała się od siebie charakterem, zresztą nie tylko same dziewczyny, większość bohaterów była tak jakby „bez duszy”. No ale po serii lekkiej w kategorii ecchi/harem raczej nie powinno się spodziewać czego innego.

    Obejrzałem obie serie i odcinki specjalne – chyba tylko dlatego, że nie chciało mi się w danym momencie szukać czego innego ;p Generalnie mógłbym doszukiwać się błędów w logice, dziur w fabule itd. jednak w tego typu seriach nie o to chodzi. Zdegustował mnie trochę nadmiar fanserwisu, owszem w latach, kiedy buzowały hormony też zapewne inaczej by się oglądało, choć pewnie i wtedy wolałbym obejrzeć sobie panny, których biust wygląda bardziej naturalnie :)

    Jak na bardzo lekką haremówkę wypada po prostu na poziomie „ok” – są lepsze ale też i gorsze, Sekirei zatrzymało się gdzieś w połowie, ze względu na wykorzystanie praktycznie wszystkich znanych schematów.

    Generalnie jeśli komuś podobał się przykładowo High School DxD to Sekirei na pewno również się spodoba, w wielu aspektach są bardzo podobne(choć w tym pierwszym chyba animacja i ogólnie kreska jest nieco lepsza).

    Ode mnie 5/10
    • Avatar
      rool 2.06.2015 00:24
      Jesteś taki sam jak Ci co w każdym jednym anime szukają wyłącznie dużych piersi i jak je zobaczysz to nie widzisz fabuły, to samo tyczy się tych co piszą recenzje anime.
      • Avatar
        Nikodemsky 2.06.2015 01:00
        Nie sądziłem, że po roku ktoś odpowie. Na szczęście spoglądając na zrzuty w recenzji od razu przypomniałem sobie cały zarys.

        Odpowiadając na zarzut – nie. W anime fabuła i postaci mają dla mnie pierwszeństwo, jeśli twórcy posilają się przy okazji fanserwisem, to nie widzę w tym problemu, niestety są też serie na nim się opierające i trzeba ten fakt przyjąć do świadomości. Byłoby niesprawiedliwe, gdybym mówił, że seria takowa była po 1­‑2 odcinkach, natomiast obejrzałem całość – Sekirei jest całkiem ok, znów też ciężko w tym przypadku mówić o oryginalności, czy bardzo dobrej jakości – bez znaczenia w której kategorii.

        Dwa – jeśli przeszkadzałby mi fanserwis(czego duże piersi są nieodzowną częścią w większości przypadków), to dawno przestałbym oglądać haremówki/ecchi – a te lubię, oczywiście nawet i one powinny utrzymać jakiś poziom. Piersi też lubię, żeby nie było :)
  • Avatar
    A
    gromo11 20.12.2011 13:21
    Zło...
    Szczerze mówiąc, po obejrzeniu tej serii nie potrafiłem zakwalifikować jej do żadnego gatunku. Ba, wytworzone podczas seansu uczucie „WTF” (bo tylko tak mogę je określić) utrzymało się na tyle, że wziąłem się za serię drugą. A zrobiłem to tylko dlatego, żeby znaleźć choć krztę sensu w tym bagnie ecchi. I do tej pory nie wiem, o czym jest Sekirei. Jako że jest to komedia (przynajmniej ja tak ją odebrałem) nie pasowało mi kilka przewrażliwionych elementów. Miały sens, nie przeczę, ale wśród całego bezsensu było to… bez sensu. Postaci jednak były plusem jak dla mnie, mimo że były naprawdę schematyczne (to mi akurat nie przeszkadza). Główna bohaterka wyglądająca jak Ryu ze Street Fightera, młodsza „siostrzyczka”, szalona dziewczyna­‑naukowiec, „żona”, dziwna współlokatorka, homo­‑nie wiadomo (Homura), groźna właścicielka… Jak już wspomniałem, bagno. Nie wiem, jaką ocenę wystawić, ale byłoby to coś koło 3­‑5 (za wywołanie długotrwałego uczucia „WTF”). Tyle ode mnie.
  • Avatar
    A
    xarab 15.05.2011 15:47
    łoooooo matko!
    Szczerze się zawiodłem.Seria nie powala, szczerze nie wiem czy się śmiać czy płakać. Nie mam pojęcia jak takie coś może się podobać:;ludzie piszą dobre rzeczy o tym anime? Tematem tego anime nie jest żadna fabuła ani świat ,ani bohater ,ani nawet pies z kulawą nogą ,tylko BIUSST ,BIUST ,i jeszcze większy BIUST<_>!. Fabuły nie ma prawie żadnej(a to byłoby ;walka o to kto ma większe cycki)Mimo to nie da się ukryć,że w przeciwieństwie do 9999999 haremówek ,ta ową posiada. Odcinki są skonstruowane tak samo :opening potem nagi biust,nagi biust ,nagi biust, walka; i bohaterka ,która kończy z samymi majkami ,pomimo ,że dostałą tylko raz z pięści- i to w twarz, potem ending!Dla ludzi ,którym fanservis nie przeszkadza mówię – lepiej nie dotykać.Dla widza o niepohamowanej żądzy jak najbardziej. Komedia z tego żadna, to co tam jest zaprezentowane ,można zauważyć w każdym anime, postacie są zróżnicowane ,ale mimo to błahe , sama idea bohatera i jego haremu jest już niedorzeczna, a co dopiero jego zachowanie i akcje.
    A tak w ogóle swoją drogą ... co za zakompleksiony erotoman rysuje taką mangę..@_@?
  • Avatar
    A
    Elvalantanalasa 16.02.2011 22:00
    ...
    No cóż, zważywszy na wiele pozytywnych komentarzy co do tego anime, to… humor błahy, fabuła jak niemal w każdym anime – jakaś tam jest, a co do „cycuchów”... wolę kształtne, niekoniecznie duże biusty, ale krowie wymiona żyjące własnym życiem powodują u mnie odruchy wymiotne =_=" Sama nie wiem, jakie faceci wolą „cycuchy” – jak parówki/kiełbaski niczym z tego anime czy raczej te okrągłe.
  • Avatar
    A
    Alart 4.01.2011 15:14
    wymiata
    Fabuła jedna z najlepszych, bardzo szybka, sensowna i ciekawa. Nie zaskakuje jak w code geass, ale na pewno najbardziej interesująca jaką oglądałem.
    Żarty na poziomie, może w Gintamie są lepsze, tutaj jednak mniej hermetyczne.
    Sceny walki jedne z najlepszych, może w hunter x hunter lub bleachu były lepsze.
    No to tyle. Aha! Cycuchy! No nie brakuje.
  • Avatar
    A
    Jurand 24.03.2010 16:58
    całkiem całkiem
    Powiem tylko tyle ,że jestem zadowolny z tego anime:D na wykładach z przyjaciółmi oglądamy na laptopie,Nawet naszego prfesora z Elektroniki zaciekawiło:D
  • Avatar
    A
    Prometh 3.01.2010 02:46
    Sekirei zaskoczyło mnie jedną rzeczą – fabułą. Po ecchi­‑haremowej komedii spodziewałbym się co najwyżej głupawej historyjki dodanej tylko po to by nikt się nie czepiał, że jej nie ma. A tutaj zonk! Nie będę pisał, że fabuła jest nadzwyczajna, czy coś, ale sądzę, że się broni. W miarę oglądania byłem coraz bardziej ciekawy rozwoju sytuacji. Zakończenie dobitnie sugeruje, że powstanie kontynuacja, co więcej – jest pewnym, że powstanie – i bardzo dobrze, historia wciąż jest bardzo otwarta. Jeżeli chodzi o ogólnie pojęty fanserwis i piersi – moim zdaniem było ich tyle ile powinno być. Co więcej – cenzura czasem mnie denerwowała ( jak już chcą pokazywać w anime „co nieco” to niech nie kryją tego jakimś kłębkiem pary ). Ale cóż, o gustach się nie dyskutuje. Postacie – według mnie dobrze zrobione i pasujące do fabuły, a co najważniejsze, da się je „polubić”. Humor? Nie przypominam sobie bym się zarykiwał ze śmiechu przy Sekirei, ale też nie po to oglądałem to anime. Jest ono śmieszne, ale nie próbuje rozśmieszyć na siłę. I to się chwali. Kwestie techniczne – kreska miła dla oka, nie dopatrzyłem się jakichkolwiek skaz w kwestiach graficznych ( co nie znaczy, że ich nie ma, po prostu nie przykładam szczególnej uwagi do technikaliów); muzyka – opening i ending nie przypadły mi jakoś szczególnie do gustu, muzyka „wewnątrz” też nie zapadła mi w pamięć. Podsumowując – Sekirei jest dobre, jeżeli ma się ochotę na produkcję dość lekką, poprawiająca nastrój, a na dodatek okraszoną wizerunkami urodziwych kobiet. Moja ocena to 8/10.
  • Avatar
    A
    Woitekku 29.12.2009 19:40
    Manga
    Sekirei to było moje pierwsze ecchi jak w anime tak i w mandze i musze przyznać ze obydwie wymiatają a szczegolnie manga (mnie bardzo wciągła)
    8+/10
  • Avatar
    A
    Speed 19.12.2009 17:10
    Wszytko fajnie, ale nie lubię w anime dużych piersi wole średnie xD Ogólnie po za piersiami jest oki:)
  • Avatar
    A
    kamil1983 29.10.2009 14:49
    Jak dla mnie anime się podobało jeśli chodzi o duże biusty to pretensje można mieć tylko do autora mangi.
    Niektórzy mówią że fabuła jest płytka to tak samo jak oceniać książkę ze streszczenia nie czytając dokładnie.
    Ta seria się rozwiała i czasem poznamy tajemnice głównych bohaterów do do muzyki mi się podobał openig tego anime ale o gustach muzycznych nie ma co gadać
    Co do walk może są mało realistyczne ale zasady(fiziki) są by je łamać.
    Teraz czekam na 2 serie ma byc zima 2010 roku :)
  • Irys 19.08.2009 21:18:06 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    stci1991 1.07.2009 01:06
    może i haremówka, ale...
    ...zdążyłem się przyzwyczaić, więc nie zwracałem na to aż takiej uwagi podczas oglądania. Największą uwagę zwróciłem na same postaci – ich wygląd i charakter. Nie są wcale przeciętne, schematyczne czy niereprezentujące niczego nowego.
    Są bardzo ciekawie zaprojektowane – ich stroje, moce, techniki walk, charaktery…każde z Sekirei ma swój numer, a do tego dochodzą jeszcze różne rodzaje Sekirei. Uważam, że postaci są wyjątkowe. Muzyka OK, podczas walk trochę nakręca. Tylko że w anime to jest wszystko tak „upakowane”, dlatego polecam mangę – miażdży wszystko!
  • marl 28.05.2009 21:24:00 - komentarz usunięto
    • Paweł 28.05.2009 21:39:47 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    tekeshi 24.05.2009 23:33
    Polecam tylko wersję DVD
    Sądzę że nikt nie lubi pary, która zasłania to czego nie powinna więc jak ktoś chce obejrzeć to tylko wersję dvd. Projekty postaci są fajne więc nie wiem po co to narzekanie.
    Anime obejrzałem w jeden dzień bo było naprawdę wciągające i nieprawdą jest że ludzie się ślinią do dużych biustów (może jacyś zboczeni Japończycy) bo dla mnie to był tylko dodatek, a anime oceniam w zależności od tego czy postacie są fajne i fabuła nie jest nudna,a w tym przypadku wszystko było ciekawe.
    Oczywiście nie ma tu mowy, o żadnych rewelacjach, ale to i tak jedno z lepszych w odbiorze anime. Nawet walki były całkiem logiczne choć nie lubię jak walczą z gołymi cyckami (mogli choć bieliznę im dać).
    8/10
  • Avatar
    A
    arseonist 12.04.2009 22:28
    Najsss
    Jestem w trakcie ogladania i mam polowe za soba. Niestety nie rozumiem wszystkiego do konca, bo ogladam z angielskim tlumaczeniem, ale i tak swietnie sie bawie. Ladna krecha, mile dla ucha glosiki, duze boobzy, humor. Same zalety. :)
  • Avatar
    A
    Velg 1.04.2009 02:37

    Seria zdecydowanie godna polecenia każdemu, kto lubi bardzo inteligentne i oczytane dziewczęta, z ogromnymi, błękitnymi oczyma wypełniającymi każdy zakątek ekranu swoją obecnością. Także osoba lubiąca widok dziewczęcej bądź też kobiecej bielizny, powiewającej zalotnie lub wyglądającej zza każdego rogu poczuje się w pełni usatysfakcjonowana po zapoznaniu się z tym tytułem. Zrozumiałym jest jednakże, iż nie każdy widz jest zdolny do głębokich przemyśleń po obejrzeniu tej produkcji – osobom takim gorąco polecam zapoznanie się z wczesnymi produkcjami goszczącymi na ekranach w naszym kraju kilkanaście lat temu.
  • Avatar
    A
    Liquid 29.03.2009 10:41
    jak niżej
    Ciekawie dobrane słowa, które, idealnie trafiają w moją wypowiedź, czyli zgadzam się z komentarzem poniżej w 100 %.
  • Avatar
    A
    Nayabuck 29.03.2009 00:53
    Jednak mimo wszystko poczucie realizmu zostaje niemiłosiernie podrażnione przy dowolnej walce (mogliby zrezygnować z darcia ubrań – bez sensu to było. Zawsze ten sam styl)

    Inna sprawa, że dobrze się na tym bawiłem. Nie oczekuję na 2 serię z niecierpliwością, ale jednak jestem jej ciekawy. A to zawsze coś.
    • Avatar
      Paweł 29.03.2009 10:55
      Nayabuck napisał(a):
      Jednak mimo wszystko poczucie realizmu zostaje niemiłosiernie podrażnione przy dowolnej walce (mogliby zrezygnować z darcia ubrań – bez sensu to było. Zawsze ten sam styl)


      Zdzieranie ubrań bohaterek to dosyć często przewijający się motyw, zazwyczaj też, precedens ten wygląda identycznie – biją się i zawsze jedyne co cierpi to właśnie odzienie. Może to i marne wyjaśnienie, ale jedynym powodem, dla którego się tego nie czepiałem był fakt, że w „Sekirei” to miało jakiś sens. Bo jakby nie było, gdyby się wzajemnie nie obnażyły, to trudno byłoby im wygrać walkę. A że mało to realistyczne – akurat w tej serii widziałem więcej nierealistycznych elementów, a do tego po prostu się przyzwyczaiłem.
  • Avatar
    A
    Adaś 28.03.2009 13:41
    jakie tam 6/10..
    Należę do osób posiadających dużą dozę sympatii do anime oznaczonych tagiem ecchi/harem/magia i jak nietrudno się domyślić pożarłem już niejedną taką serię. Nie dlatego, że poszukuję w nich jakiejś filozoficznej głębi, tylko dla tego, że lubię się odmóżdżyć i odpowiada mi ten rodzaj humoru. Oceniając tą serię bez wahania wystawiłbym co najmniej 9, jeśli nie 10. A to dlatego, że nie jestem w stanie sobie przypomnieć lepszej serii z tego gatunku. Humor jest naprawdę zabawny i nienachalny, występuje całkiem dobra fabuła (co rzadko w ogóle zdarza się w tej kategorii..), a kreacja większości postaci (może poza Musibi) nie budzi większych zastrzeżeń. Tutaj warto dodać, że Kuu była jedyną loli ze wszystkich anime, której nie znienawidziłem. Nie zajmowała się wyłącznie zatruwaniem nerwów widza przez okazywanie jaka to ona głodna i nieszczęśliwa, ale otrzymała własną rolę zarówno w fabule jak i niejednym dobrym gagu. Dla mnie bomba, czekam z niecierpliwością na kontynuację. :)
  • Avatar
    R
    THeMooN 28.03.2009 12:46
    to wcale nie jest takie złe
    Czytając recenzję, można odnieść wrażenie, że ktoś tu nie lubi kobiecych piersi :D Mi one wcale nie przeszkadzały w oglądaniu a samo anime wspominam dość pozytywnie… nie była to głupia ecchi haremówka, gdzie wciąż widoczny był fanserwis, który owszem był ale nie drażnił aż tak bardzo. Anime posiada ciekawe postaci, wartką akcję, humor i taką sobie fabułę. Nie wiem jak reszta ale ja czekam na drugą serię.