Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

NiuCon 8 - konwent

Komentarze

Candy Boy ONA

  • Avatar
    A
    Perełka 16.05.2014 23:38
    10.05.2014r. - 16.05.2014r.
    Chociaż nie spodziewałam się seansu na wysokim poziomie, to i tak czuję się zawiedziona. Fakt, że główne bohaterki są siostrami w żaden mi sposób nie przeszkadzał, a do yuri też jestem nastawiona obojętnie. Grafika również była znośna, projekty postaci ładne, tylko czasami mogło denerwować to, że jeden kadr, który był zwyczajnym obrazkiem oglądało się przez pół minuty. Sposób jednak w jaki zostały ukazane ich relacje był strasznie męczący. Poziom dialogów mogłabym porównać jedynie do Domu Nocy, co oznacza, że było bardzo źle. Dochodzą jeszcze do tego jednowymiarowe postacie, ich irytujące zachowania i problemy, i w ostateczności wychodzi coś co nie warto oglądać.
  • Avatar
    A
    amarlagoon 28.08.2011 15:23
    Bez przesady
    Nie takie złe jakie się wydawało. Wręcz przeciwnie.

    Od samego początku bardzo spodobała mi się grafika. Zarówno postaci jak i tła były bardzo ładne.
    Muzyki jako tako sobie żadnej nie przypominam, acz kolwiek to nie jakiś wielki minus.
    Jeśli chodzi o fabułę, to nie spodziewałam się w sumie żadnej wielkiej, rozwiniętej i mega ciekawej. Była ona krótka i spokojna. Odcinki mijały i mijały, a ja nawet się nie wynudziłam.
    Wogóle nie przeszkadzało mi to, że głowne bohaterki były siostrami. Nie czułam ani żadnej urazy ani obrzydzenia.

    Krótko mówiąc: Krótka, spokojna i ciepła obyczajówka o siostrzanej miłości.

    P.S. Radzę nie zrażać się recenzją i ocenami. Miłego :)
  • Avatar
    A
    Tai16 19.01.2011 12:29
    Fajne
    Na początku podchodziłem do tego anime z myślami „nie mam co robić obejrzę se coś” i tak nie mogłem się powstrzymać i obejrzałem to w dwa dni. Anime nie jest mistrzowskie, ale polecam każdemu. Daje 7/10
  • Avatar
    A
    umichan 2.03.2010 16:10
    Słodkie
    Nie zgadzam się z opinią recenzenta. Fakt, akcji nie ma tu za dużo, fabuła też nie jest najwyższych lotów, no ale bez przesady. Zupełnie nie rozumiem,czemu tą serię określa się serią yuri. Tu NIE ma nic z yuri!!! Co nawyżej shoujo ai i to nie pomiędzy siostrami,a Sakuyą i Kanade. Sama posiadam dwie siostry w dość zbliżonym wieku do mojego,więc dobrze wiem,jak bliskie sobie jest rodzeństwo. Owszem, więź bohaterek jest trochę silniejsza, ale tylko trochę, poza tym to przecież bliźniaczki!! Co tutaj niby mówi o ich „zwiąku”? Trzymanie się za rączki, spanie w jednym łóżku? Byle które przyjaciółki na tym świecie tak robią!! Dlatego „Candy Boy” jest dla mnie tylko pięknie pokazanym uczuciem w pełni siostrzanym, można tylko pozazdrościć tak silnych więzów­‑one nigdy nie będą same.
    Moja ocena­‑8/10.
  • Avatar
    A
    Mitsurugi 16.05.2009 15:48
    Krótkie, a cieszy
    Cóż, jak dla mnie Candy Boy to słodkie, choć króciutkie anime obyczajowe. Nie zgadzam się z oceną recenzenta :), albowiem, co do zarzutu, że seria jest nudna to polemizowałbym, bo owszem, nie zawiera przewodniego wątku fabularnego, ale jest trochę wyżej ocenionych obyczajówek, które również nie mają swojej fabuły, a ich jedyną osią napędową jest ewolucja relacji między bohaterami i ich codzienne problemy. Candy Boy nie wyróżnia się na ich tle, ale również nie odstaje w tyle. Nie zawsze trzeba ratować świat, czy rozwiązywać dramatyczne problemy rodzinne by anime miało dobrą fabułę. Czasami zwykłe dni są również ważne, a, że seria jest krótka to uważam, że ładnie to wyszło.

    Po drugie, co do wątku yuri. No, możecie mnie uznać za chorego, ale moja skrajna tolerancja nie dała mi nawet najmniejszego oporu by nie cieszyć się z tego wątku miłosnego. Ja tam do tego typu „dewiacji” (jak orzekł recenzent) nic nie mam i mi się tam podobało. W ogóle to słodkie było, szczególnie 6 i 7 epizod, choć 7 oglądałem RAWa bo napisów nie ma, to i tak chyba wydedukowałem o co biegało. Szkoda, że nie doszło do jakiegoś bardziej bezpośredniego wyznania lub tzw. „pocałunku wprost” ale i tak jestem zadowolony.

    Również nie zgadzam się z oceną co do grafiki. Mimo wszystko grafika była ładna, choć oszczędność w animacji w ruchach, czy w mimice, rzeczywiście była zauważalna. Mimo to, projekty postaci były ładne, grafika szczegółowa (np. ubrania). I jeszcze jeśli chodzi o dobranie seiyu, to uważam, że dobrani zostali dobrze, a głosy może nie były fenomenalne, ale dobre. Wydaje mi się, bez obrazy, to moje prywatne zdanie, że recenzenta tak naprawdę odepchnął przede wszystkim „yuri twincest”.

    Bez obrazy, Grisznak, ja tylko wyrażam moje zdanie, które się różni od twojego :]

    Ogólnie to dla mnie 6+/10. Miła seria, spokojna, ot, taki krótki przerywnik w ciągu dnia :). Polecam fanom spokojnych obyczajówek i może fanom leciutkich, subtelnych romansów

    Oczywiście, jeśli kogoś nie drażnią….„dewiacje”..

    Bye
  • Solarius Scorch 19.04.2009 15:48:04 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    retyu 17.04.2009 23:29
    Hehe no takie anime z przymrużeniem oka ale fakt jak juz chcieli zrobić shojo ai to na cholere dali dwie siostry zamiast dwie koleżanki. W jednym odc chyba miały powiedzieć swoim rodzicom o tym związku troche sobie nie mogę tego wyobrazić ale ogólnie czasem można było sie zaśmiać i wzruszyć.
  • Kitoku 17.04.2009 17:20:23 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Keiy 17.04.2009 12:29
    Nudy
    Też strasznie się przy tym wynudziłam i oczekiwałam na koniec. Jeszcze pierwszy odcinek serii mógł się podobać, ale reszta to porażka. Mogli to zakończyć tylko na tym jednym, a tak to pozostaje jedynie niesmak.

    Ostatni odcinek jeszcze nie wyszedł. To co można znaleźć na sieci to jakiś dowcip.