Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Fantastyki Twierdza - konwent

Komentarze

Puni Puni Poemi

  • Avatar
    A
    chi4ko 21.10.2014 14:32
    To anime jest mocno walnięte, ale na swój sposób genialne w parodiowaniu wszelkiego typu fetyszy otaku. Oglądać, ale na własną odpowiedzialność.
  • Avatar
    A
    Byczusia 28.08.2011 21:59
    Zgodzę się z tą oceną. To było raczej żałosne, aniżeli śmieszne. Wszystko się dzieje za szybko a ona mówi, ludu zbyt szybko. Może i dobrze,że tylko 2 odcinki, bo reszty bym i tak nie zniosła.
  • Avatar
    A
    zakuro5 25.04.2011 23:23
    mój boże… oglądam (już) sześć minut i… ...i muszę przyznać, że w życiu nie widziałam dzieciaka, który ma najwyraźniej ADHD, poważną wadę głosu i jeszcze mówi tak dużo i w dodatku tak szybko, że ledwo co można zrozumieć
  • Avatar
    A
    Bastardo 2.02.2011 10:02
    Najlepsze anime jakie widziałem (chyba)
    Nie wiem jak można się przyczepić do Puni Puni Poemy, przecie jest tam Nabeshin i jego wspaniałe AFRO
  • Avatar
    A
    kuroioni 20.07.2010 02:03
    8/10
    Jest to chyba jedno z tych anime ktore albo cie od pierwszych chwil zlapie, powali i zerwiesz sobie boki ze smiechu, albo odrzucisz je ze wzgarda (mozliwie poza zasieg sluchu i najprawdopodobniej gdzies w trakcie godnego medalu 'monologu' Poemi na samym poczatku;). Ja osobiscie naleze do pierwszej grupy – 8/10 wystawiam za humor (w calej gamie od typowych gagow komediowych, przez te mniej typowe az do tych zboczonych a chwilami wrecz perwersyjnych.. aczkolwiek nie mniej powalajaco smiesznych :D) oraz za wszystkie genialne wspomnienia z tym anime zwiazane.
  • Avatar
    A
    Prometh 11.05.2010 22:06
    OMGWTFBBQLMAO
    Naprawdę, nic w przeciągu ostatnich kilkunastu dni nie ubawiło mnie tak jak ta produkcja. Idealnie trafia w moje preferencje odnośnie humoru. Swoją drogą, jest to chyba pierwsze anime przy którym autentycznie popłakałem się ze śmiechu. Moim skromnym zdaniem Puni Puni Poemi zasługuje na 8/10. Ale to anime nie wszystkim się spodoba – po pierwsze trzeba mieć nieco specyficzne poczucie humoru i mocne zwieracze.
  • Avatar
    A
    gość 9.05.2010 20:51
    ujmę to tak: Boże to jest takie durne, idiotyczne, brzydkie… i mam wrażenie, że specjalnie. taki humor w stylu „O niebiosa ja jaki dureń mógł to zrobić, smiać mi się chce, że tacy ludzie istnieją”. ale mimo wszystko są zabawne momenty na przykład parodia star wars'ów naprawde można się usmiać! to tylko moja opinia, uważam że autorom udało się.
  • Avatar
    A
    umichan 3.03.2010 13:07
    Koszmar!
    kkkk wytrzymałam 10 minut…aż 10 minut. Sam początek­‑ten niby opening­‑jest ok, wydawałoby się,że anime będzie ciekawe. Niestety nie jest. Po minucie słuchania głosu Poemi miałam ochotę ją udusić. Cała reszta zaś jest poniżej krytyki, a i tak przecież nie widziałam rzeczonych scen z kosmitami. Ocena- stanowczo 1/10.
  • buniu 24.01.2010 09:14:24 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Marcin_S 27.12.2009 11:17
    Polecam
    Naprawdę dobre i krótkie anime, jeżeli chcemy pooglądać coś luźnego. Polecam wszystkim!
  • Avatar
    A
    hakman4 15.12.2009 19:54
    Tylko trzymać się mocno fotela xD
    Puni puni poemi to orginalne anime w którym do przesady ukazuje się w krzywym zwierciadle różne gatunki anime.
    Tylko mówić :„OMG” jak gówna bohaterka nawija przez kilka minut z prędkością jednego słowa na sekundę ^^.I ta pierwsza część jest dobra,ale druga też nie uchybia tym swoim humorem.
    Szacun dla Seiyuu podkładającej głos za główną bohaterkę ,ktora(jak domyślam się ale na pewno )występuje też w opoeningu xD
    A różdżka przypominająca zjedzoną do ości rybę była obrzydliwa w pełnym tego słowa znaczeniu.
    Ecchi dla humoru czasami do przesady ale jest Ok.
    Takie dla wyrobienia dobrego smaku w parodiach.
    • Avatar
      Solarius Scorch 16.12.2009 01:10
      Re: Tylko trzymać się mocno fotela xD
      Zgadza się, Kobayashi Yumiko to pani z openingu. Nawiasem mówiąc, podkładała też głos Excel z Excel Sagi – poprzedniego anime tej ekipy.
      • Avatar
        Minorun-run 4.03.2010 10:09
        Re: Tylko trzymać się mocno fotela xD
        Mitsuishi Kotono podkłada głos Excel. Kobayashi jest seiyuu Excel­‑Kobayashi, takiego jakby klona, w jednym czy dwóch odcinkach. Ale również wykonuje opening do Excel Sagi
        • Avatar
          Solarius Scorch 5.03.2010 13:41
          Re: Tylko trzymać się mocno fotela xD
          No to się wygłupiłem… Masz rację.

          Ale brzmią podobnie :)
  • Avatar
    A
    Apokalips 26.08.2009 09:54
    Naprawde mocne
    Jest genialne pełne absurdów paranoi
    gagów specyficznych usmiałem się
    nieźle i to tylko przez 60 minut filmu…
    chociaż zostawiają nieprzyjemny
    posmak.
  • Avatar
    A
    aaa 30.06.2009 20:50
    PPP
    Skrajnie idiotyczne, totalnie pozbawione dobrego smaku, przegięte… genialne. Oglądałem to lata temu i dalej zdarza mi się wracać do niektórych scen. 9/10
  • Avatar
    A
    dwajścia groszy?! 30.06.2009 00:27
    derp animu
    Najpierw ściągnij i zobacz sobie chociaż jeden odcinek Excel Sagi, jeżeli ci się spodoba i obejrzysz całe, wtedy postaw sobie pytanie czy wytrzymasz coś podobnego w stu krotnie większej dawce i na wyższych obrotach.
    Jeśli nie to daruj sobie, bo się tylko skrzywdzisz tym tytułem.
  • Avatar
    A
    almuhabi 29.06.2009 23:26
    Pozycja nie dla każdego. Absurdalny humor, który aż promieniuje w każdym odcinku. Jest to moja ulubiona komedia zaraz po Ebichu i Di Gi Charat :]
  • Avatar
    A
    Ysengrinn 29.06.2009 12:03
    Obrzydliwstwo
    Tam gdzie Excel Saga była tylko chamska i durna, PPP wepchnęło dodatkowo prymitywizm, całkowity brak dobrego smaku i wszelaki syf. Nie jest to­‑to nawet śmieszne, przy całym seansie może ze dwa razy się zaśmiałem.

    Fani powiedzą – nawiązania. Co po nawiązaniach, serii z nawiązaniami jest multum i powstaje ich coraz więcej, zazwyczaj w o wiele bardziej strawnym sosie.
  • Avatar
    A
    Molly – chan™ 29.06.2009 11:51
    Jak to zobaczyłam to myślałam że umrę ze śmiechu, tak dziwnej komedii jeszcze nie widziałam. Drażnił mnie głos Poemi (przecież to męski głos a nie żeński!!!) ale komedia w sumie sympatyczna.
  • siarkofrut 29.06.2009 11:14:46 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Zakapiór 29.06.2009 11:05
    Odpoczynek dla "muzgu"
    „Myu Myu Myuun”, cytyjąc kosmite nr.1 żeknąć musze, że seria jest durna, zboczona bez żadnych przyczyn i durna. Ale co z tego, momentami(dużo momentów) człowiek pada na ziemie i ryczy ze śmiechu. To, że czasem powinno się obejrzeć taką komedie dla odpoczynku od poważnych seri, to powtarzany tysięczny już raz argument, ale tu się sprawdza. Bardzo mocno w pamięci zapadły mi teksty kosmitów, „Moke Moke” i „Nigi Nigi”. ciach!

    Wycięto prywatne pytanie, połączone z odwołaniem do strony z pirackimi materiałami…
  • Avatar
    A
    THeMooN 29.06.2009 09:44
    ok... co? O_o
    Widziałem to już dość spory kawałek czasu i teraz jak sobie przypomnę to w życiu tak durnej komedii nie widziałem. To co zobaczyłem tutaj, przerosło nawet mnie. Nigdy nie myślałem, że coś może mnie tak zaskoczyć… tak głupiego humoru jeszcze nie widziałem, tu się absolutnie nic nie dało przewidzieć, nic się nie kleiło a humor był wyjątkowo głupi i BARDZO niskich lotów. Nawet mnie to przerosło (a zaznaczam, że uwielbiam głupi humor w anime). Oceniam to krótkie anime na 2/10 za naprawdę nietypowy humor. Żeby mnie to tak nie zaskoczyło to dałbym 1/10 bo jest to absolutne dno.