Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

NiuCon 8 - konwent

Komentarze

Vandread

  • Avatar
    A
    Nigihayami 28.03.2017 00:01
    Fajny soundtrack i humor sytuacyjny. Taka zwyczajna komediowa space opera bez szału. Trochę przerysowane postacie, ale z drugiej strony to taka przyjemna seria dla odprężenia, że po co komu niby lepsze? :D
    Nie podobały mi się za to te modele 3D mechów. Były po prostu ohydnie zrobione.
  • Avatar
    A
    Spellsinger 30.11.2014 07:18
    Gdybym miał wybór kilka godzin wcześniej wiedząc że mi w końcu nerwy puszczą przy tej animacji pomieszanej z 3d to na prawdę bym tego nie oglądał. Przyznam szczerze że obejrzałem tylko osiem odcinków od szóstej minuty tego odcinka nie dałem rady, efekty zrobione komputerowo chyba nigdy nie dosięgną zwykłej kreski. W sumie wydawane to było 10 lat temu i nie można się spodziewać czegoś wielkiego, jednak dawno takich efektów 3d nie widziałem, w pewnym momencie pomyślałem żeby wrócić do „Quake”. Tyle na temat efektów walk jak w power rangers, przynajmniej jak biegali po pokładzie statku wydawała się ta kreska jeszcze w miarę przyjemna(cudów nie było, kreska też nie jest na jakimś średnim poziomie). Jeśli to miała być komedia to by się udała, jednak jest trochę inaczej w tym wypadku to nie wypaliło! Jedno co mnie trochę rozbawiło to z tą łopatą na pustyni, ale wątpię że ktoś to zauważy. Jeśli jutro dokończę to animę to dodam co sądzę o fabule jeżeli jakaś będzie jednak na razie czuję się tak jak bym na prawdę przez prawie 3 godziny oglądał coś co za tydzień zapomnę! Może dla tego też taka ocena bo obejrzałem przed tym Last Exile i patrząc tak na efekty i s­‑f nie ma żadnego porównania… przepaść jest zbyt wielka. Skończę to wystawie własną ocenę: muzyki(nutka z pegasusa):/, grafiką ;((efekty komputerowo stworzone są zabawne), fabułą :/(po ośmiu odcinkach fabuły nie ma żadnej), wątkiem komedii :|(to nie jest zabawne, postaci mają dziwny charakter) i postacie(...)... Ale chyba jutro/dziś tego nie ruszę.
  • Avatar
    A
    yuki88 27.04.2012 19:24
    Anime absurdalnie genialnie :>
    naprawdę po kilku wadach mi się podobało i dobrze oglądało mimo że te kobiety trochę przesadzały bo w sumie ja też nienawidzę mężczyzn ale jakbym miała żyć tylko z kobietami to bym chyba je wszystkie pozabijała ^^ ale bez facetów byłoby nudno :>
  • Avatar
    A
    Sezonowy 8.07.2011 00:22
    Największym minusem serii jest para głównych bohaterów: Hibiki i Dita.

    On – kurduplowaty nastolatek z ADHD, z ego rozdętym do wymiaru Zeppelina – na przemian jest albo nadęty i rozgniewany, albo obrażony i mrukliwy. Żadnych autorytetów, żadnej samokontroli. Większość kwestii wypowiada podniesionym głosem, chętnie krzyczy na lepszych od siebie. Jakimś cudem był pierwszym, przejął na własność podrasowanego mecha, dzięki czemu krzykliwa niedojda wybiła się na pozycję najlepszego pilota (nie, żeby miał talent albo umiejętności: po prostu jego – niezasłużenie – maszyna jest najlepsza).

    Ona – pilot maszyny bojowej delikatny i wrażliwy jak mimoza, inteligencją ledwo dorównujący stereotypowej blondynce (choć sama – ruda). Z masochistyczna przyjemnością znosi cierpliwie, kiedy na nią krzyczą, każą zamknąć dziób i spadać w podskokach. Poniewierana prywatnie i publicznie, w dowód wdzięczności za doznane upokorzenia będzie szykowała swemu oprawcy pyszne żarełko. Dlaczego? Bo oprawca ma najlepszą, najwspanialszą maszynę i czasami zabiera dziewczynę na wspólne nią przejażdżki. Dita zachowuje się jak blachara i trudno jej to wybaczyć, a jeszcze trudniej zrozumieć.

    Całe szczęście, że bohaterowie drugoplanowi są o wiele ciekawsi, na co recenzent zwrócił zresztą uwagę. Na przykład Gascogne, albo Rabat – ten zresztą bije innych drugoplanowców na głowę.

    Scenariusz zawiera sporo interesujących wątków, którym jednak nie pozwolono odpowiednio się rozwinąć. Tak jest z wzajemnym docieraniem się obu płci (za mało kontrastów, za infantylnie i prawie aseksualnie, jakby wszyscy członkowie załogi do posiłków łykali brom ). Podobnie z motywem „od zera do bohatera”, bo Hibiki jest tak samo irytujący, nieodpowiedzialny i nieskory do słuchania dobrych rad aż do końca serii: przez 13 odcinków praktycznie niczego się nie nauczył, matoł jeden.

    A jednak, nie wiedzieć dlaczego, oglądało mi się to anime całkiem przyjemnie. Trudno to wytłumaczyć… Może zaważyły tu ładne animacje walk w przestrzeni, może sprawnie rozwijana, oryginalna intryga związana z pochodzeniem wroga? Tak czy owak ocena 6/10 to wszystko, na co seria zasługuje.
  • Avatar
    A
    blue 5.06.2010 12:06
    można
    obejrzeć jako przerywnik między zalewą dramatyzmu lub dla zabicia czasu, fabuła niezbyt wybitna i miałam dziwne wrażenie ze odcinki nie są odpowiednio połączone, czasami nawet sprawdzałam czy nie przeskoczyłam jakiś, motyw tego jednego jedynego może męczyć ale występuje on w każdym shoumenie, więc trudno, inne składniki zostały dobrze wymieszane, przesadzone , często mocno podkolorowane cechy postaci mogą być wadą ale w tym przypadku to zaleta,
    ale często powtarzane panie kosmito do hibikiego mnie denerwowało, humor , walki , fanserwis który aż tak nie daje po oczach przekonały mnie do siebie,
    co do grafiki tradycyjna jest dobra , a ta 3D teraz już troche blednie ale jak na ten rok produkcji to nie mam zastrzeżeń, tła są naprzemian ubogie, to znowu dopracowane, nie szukajmu tu jakiejś róznorodności, gdyż większoćś wydarzeń ma miwjsce na nirvanie lub w przestrzeni kosmicznej,
    muzyka stanowi przyzwoite dopełnienie seriii ale nieoczekujmy że zapadnie w pamięci, opening i ending są utrzymane na równym poziomie
  • Avatar
    A
    mashi 26.05.2010 20:42
    Prawie, że gniot
    Zgadzam się z opinią Tanisa, a ocenę recenzenta i redakcji traktuję jako pomyłkę bo nie mogę uwierzyć, że tak płytkie i nudne anime otrzymało ocenę wyższą niż 5/10.

    Prawie wszystkie postacie w tym anime zachowują się jak niespełna rozumu to znaczy myślenie jest jakby na pokaz w niektórych sytuacjach. Do komedii szkolnej są zbyt głupie, a co dopiero do anime gdzie walczą ze śmiercionośnym wrogiem.
    Pomysł na anime był dobry, ale wykonanie fatalne. Czyli nie przeciętne, ale znacznie gorzej.

    Oceniam 3/10. Bajki to nie jest to co lubię. Oglądając anime oczekuję coś lepszego.
  • Avatar
    A
    Kamil1983 31.03.2010 17:15
    Polecam pierwsza i druga serie mi się ona spodobała
  • Avatar
    A
    tanis 30.01.2010 03:52
    Nie do oglądania
    FABUŁA – brak logiki, pełno nieścisłości, nie trzyma się kupy i zaprzecza sama sobie.

    BOHATEROWIE – nudni, przygłupi i pozbawieni charakteru (no chyba żeby za charakter uznać bezmózgowie i ciągłe chlapanie ozorem).

    HUMOR – chybiona parodia, od większości chce się wyć lub płakać.

    KRESKA – no cóż znowu ktoś ma zamiast fryzury banana lub kosiarkę – lub połączenie obu.

    POMYSŁ – rodziców autorów powinno się nauczyć słowa „antykoncepcja”
  • Avatar
    A
    Polak 27.12.2009 20:52
    to mi jako tako
    Od razu mówie, nie cierpie anime „kosmicznego” nie lubie latających robotów… Nie wiem co mnie podkusiło by obejrzeć pierwszy odcinek, intro może nie takie jak w Seiken no Blackshmit ale daje rade… Pierwsze minuty tragedia w ogóle nie kumałem dialogów i tego klimatu, ale jakoś pierwszy odcinek przebolałem… A dalej to już nie mogłem sie oderwać i w dwa wieczory obejrzałem pierwszą serie… Fabuła jest genialna, to nie jakiś tam beznadziejny humor tylko szeroka gama skeczy i śmiesznych sytuacji, troche odstrasza postać hibikiego ale i jego autorom moge wybaczyć. To sie też pobawie w oceny

    Kreska: 9/10 (tylko dlatego że oglądałem w słabej jakości)
    Fabuła: 8/10 (Niby nic odkrywczego, ratowanie świata, a pokazane z ciekawej strony)
    Walka: 4/10(najsłabszy element anime:/)
    Postacie 8+/10 (A ten plusik to za Meie, boska:*)
  • Avatar
    A
    ZeneK 29.09.2008 21:54
    Ech..co tu gadać :) Cuuuuudo!
    Vandread jest tym czym szukałem :) mianowicie dużą dawką humoru i akcjii w kosmosie. 1 Sezon według mnie troche lepszy ( przynajmniej opening ) choć drugi nie zostaje daleko w tyle. Początek mnie rozwalił ... „Propaganda Ligi męzczyzn” ( czy jakos tak) Coś jak stare dobre komunistyczne 3x TAK :)

    Bohaterowie są wspaniali… chociaż wolę zdecydowanie Barnette od Dity :P (nie lubię rudych)

    Ciekawy i oryginalny pomysł… Mężczyźni v Kobiety :) Co jakiś czas przypominała mi się seksmisja.

    Fajne zakończenie…

    Lecę oglądać serie 4 raz :) pozdrawiam
  • Avatar
    A
    gacek 24.06.2008 00:24
    :)
    niby można znaleźć w tym anime trochę wad i niedociągnięć… ale co tam.Dawno się tak dobrze nie bawiłam oglądając anime. Oglądanie tej serii jest naprawdę niezłą rozrywką. Całe 26 odcinków dostarczyło mi niemało śmiechu. Cieszę się, że te zabawne elementy nie zniżyły się (jak już ktoś wcześniej zwrócił uwagę) do poziomu „majtek”

    jak dla mnie 8/10 :D
  • Avatar
    A
    Shinpu 7.06.2008 11:06
    Dobre
    Seria nie jest z cala pewnoscia wybitna, ale oglada sie ja swietnie. Akcja, humor, dosc ciekawa i wciagajaca fabula(ja na ten gatunek). Z poczatku balem sie dwoch rzeczy – sprowadzenie humoru do poziomu majtek i tak czestego przedramatyzowania. Naszczescie moje obawy okazaly sie nie sluszne :)
    Co do postaci…to chyba najwieksza sila tego anime.
    Sceny walki, wprawdzie nie przepadam za komputerowymi animacjami, ale tutaj wyszlo to OK.

    Ogolnie polecam:) Moja ocena to 7,5/10


  • Avatar
    A
    azel 29.05.2008 17:33
    Vandread
    Paskudne, jedno z najgorszych, idiotycznych, nudnych i nielogicznych anime.
    Główny bohater to rozwydrzony, głośny bachor, natomiast 2 główna bohaterka… no cóż najłagodniej ujmując niedorozwój umysłowy – mówiący sama o sobie w trzeciej osobie, jak jakaś pięciolatka.
    Fabuła do kitu, pełna sprzeczności i nielogiczności, podobnie akcja – przewidywalna i nudna.
    • Avatar
      Zgrzyt 29.05.2008 19:42
      Re: Vandread
      Mam dwa pytania gdzie brakuje logiki i gdzie doszukałeś się sprzeczności w tym anime? Oglądając całą serie (26 odcinków) dwa razy wszytko zostało wyjaśnione od A do Z. Że niby ludzie w kosmosie? no fakt powinniśmy zestrzelić miedzy narodową stacje kosmiczną. człeku nie wiem z jakim nastawieniem oglądałeś to anime, bo jeśli od komedii Science­‑fiction wymagaż poważnych bohaterów wraz z skomplikowaną charakterystyką psychologiczną. do tego pełne dramaturgi i napięcia akcje to chyba coś nie tak z twą logiką.

      Anime to jest bardzo sympatyczne i jako komedia Science­‑fiction spełnia swoje zadanie. Scenariusz jest szablonowy jednak nie nudzi i na brak zabawy narzekać nie możemy. Walki są dość ciekawe przyczyn niemonotonne.
      Fan servis na przyzwoitym poziome , jak i elementy komediowe. Bohaterowie hmmm no cóż typowi dla tego typu produkcji, trochę głupkowaci ale mimo to da sie ich lubić. Udźwiękowienie trochę kuleje. Jednak oprawa wizualna stoi na przyzwoitym poziome, dzięki czemu to co widzimy nie odstrasza.

      grafika: 8/10
      muzyka: 6/10
      fabuła: 7/10
      postaci: 7/10

      Ogółem ocena 7/10
      Wysoka? jak na tego typu komedie może być i gorąco polecam jeśli ktoś chce jakiegoś dobrego czasozabijacza.
  • Avatar
    A
    Scrool 15.03.2008 22:09
    Exelent :)
    Zarąbiste :) jedne z niewielu anime które ogladam 3 raz :P Fajnie zrobieni bohaterowi, uwaga nie skupia sie tlko na Hibikim ale z kazdym odcinkiem dowiadujemy się czegoś o innych. ładny opening, w drugiej serii juz troszke gorszy,i dużo humoru :) no i ciekawy pomysł ^^
  • Avatar
    A
    Szuki 21.04.2007 01:43
    Solidna robota.
    Całkiem niezłe anime. Co prawda częste wstawki komputerowe działały mi na nerwy, zresztą tak jak muzyka (''psełdotechno''...tfu!), ale mimo wszystko oglądało się to naprawde przyjemnie. Sam główny wątek mnię z początku odrzucał (baba vs. chłop… pomysłowość scenarzystów nie zna granic.) ale dało się to przeboleć. Najważniejsze jednak, ze dało się polubić postaci, które są zdecydowanie jednymi z najsympatyczniejszych z jakimi miałem doczynienia. Śmechu jest po pachy.
    Ogólnie polecam, z tym że jeżeli cierpi się na mechofobię albo jeśli jest się zwolennikiem tradycyjnej animacji, radzę się dwa razy zastanowić przed sięgnięciem po tę serię.

    Grafika – 7-/10 (Minus za te nieszczęsne wstawki komputerowe, nie dla mnie takie bajery.)
    Muzyka – 6-/10 (Umcyk, umcyk, łubudubu…)
    Fabuła – 7-/10 (Ważne, że wszystko trzymało się kupy i nie raziło poważniejszymi dziurami…)
    Postaci -8/10 (Sympatyczne. Jedyne słowo, które mi przychodzi do głowy)

    Ogółem – 7-/10 – Jeśli lubisz mechy, to jedno oczko wyzej. Na marginesie dodam, że ja za nimi nie przepadam…
  • Avatar
    A
    Sinner 5.04.2007 20:31
    Widziałam już obie serie iii...
    muszę przyznać,że to jedno z najwspanialszych anime jakie widziałam. Już na wstępie przyznaję się,że nienawidzę mechów i sf.. Nie wiem jednak co mnie skusiło by zobaczyć chociaż jeden odcinek ,ale jedstem pewna,że czas jaki poświęciłam ślipiąc w monitor nie był stracony. Gorąco polecam to anime KAŻDEMU.
    Jeśli macie ochotę na dobrą zabawę powinniście obejrzeć Vandread.. obowiązkowo obie serie ^^ ( Chyba od dzisiaj polubię mechy). Fani romansów też nie powinni się zawieść..
    Tak,więc nie pozostaje wam nic innego niż natychmiast obejrzeć to cudo ,a nie lampić w monitor nie mając ciekawszego zajęcia.. daję 10/10 !
  • Avatar
    A
    Kelly 1.09.2006 10:25
    gdyby
    Gdyby sprawdzać wszystkie elementy tej serii z osobna wyszłoby, ze nie tylko nie ma się czym podniecać, ale ze to jest denne. Tymczasem zebrane do kupy sprawiają, ze to coś się ogląda całkiem przyjemnie. Owszem, poza czystą rozrywką wielkiego sensu to nie ma, ale co z tego, każdy potrzebuje od czasu do czasu trochę odpocząć przy czymś leciutkim, zabawnym, sympatycznym.
  • Avatar
    A
    Niutu 30.06.2006 09:29
    Jestem zadowolony...
    Przed chwilą oglądnołem to wspaniałe Anime. Faktycznie jest bardzo dobre. Godne polecenia wszystkim. Nawet tym, którzy nie lubią klimatów science­‑fiction. Teraz zabieram się do drugiej serii.
  • Avatar
    A
    Zegarmistrz 8.04.2006 18:12
    Ma w sobie coś
    To anime – mimo nad wyraz tandetnego, ledwie trzymającego się kupy scenariusza, tandetnych animacji 3D oraz ogrmnej ilości niespójności ma w sobie coś. Bardzo przyjemnie się to ogląda… 10/10 za miodność.