Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyuu.pl

Komentarze

Hime-chan no Ribbon

  • Avatar
    A
    Góral 31.01.2010 10:23
    Shoujo nie tylko dla dziewczyn
    Z reguły unikam serii z gatunku shoujo, jednak w tym przypadku przyciągnęła mnie wiekowość tego anime. Na szczęście seria okazała się nie tylko strawna dla mnie, ale wręcz zostałem przez nią oczarowany. Nie ma tu zbędnego przedramatyzowania jest za to sporo komediowych sytuacji, a wszystko to dzięki znanemu pomysłowi magicznego przedmiotu, który pozwala na transformację (patrz: wspomniane przez recenzentkę anime „Himitsu no Akko­‑chan”). Na szczęście tu główna bohaterka nie jest typową dziewczynką płaczącą z byle powodu, ani też nazbyt dojrzałą jak na swój wiek dzierlatką, jej nie da się nie lubić. Tarapaty w jakie wpada potrafią przyprawić o zawrót głowy i spazmy śmiechu jednocześnie. Pierwsze 18 odcinków było rewelacyjne, mimo że były ze sobą bardzo luźno powiązane, a każdy przedstawiał nową przygodę, później też było nieźle, ale z czasem taka forma zaczynała z lekka przynudzać (choć dalej miałem ochotę na oglądanie) stąd pewnie autorka zaserwowała bohaterce upgrade'y na wzór shounenów (najpierw możliwość przemiany, później klonowania, a na samym końcu manipulowania czasem). Aktualnie jestem gdzieś koło 43 odcinka i nie mam już takiego zapału jak kiedyś by łykać po kilka odcinków dziennie, jednak dalej nie uważam czasu spędzonego przy oglądaniu tego anime za stracony.
    Zdecydowanie polecam wszystkim zapoznać się chociaż z pierwszym odcinkiem, skoro wielbiciel shounenów tak zachwala shoujo to musi coś w tym być ;). Jeśli nie będziecie się nastawiać na skomplikowaną czy osadzoną twardo w realiach naszego świata fabułę, a na czystą rozrywkę na pewno nie pożałujecie poświęconego czasu. Szkoda tylko, że anime jest tak mało popularne, niestety poza Japonią seria nie została zlicencjonowana.