Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Pierwszy oddział: Moment prawdy

  • Avatar
    A
    Diablo 8.07.2012 18:53
    Nawet, nawet
    Do filmu podszedłem na tzw. „czuja” nie słysząc o nim wcześniej i nie czytając recenzji. I powiem, że nawet przyjemnie się to oglądało. Szkoda tylko tego zmarnowanego potencjału. Te dezorientujące wstawki z żywymi aktorami, zawrotne tempo akcji z poopuszczanymi wątkami, i numer z „papierową” zbroją, albo sielskie widoczki z ZSRR przy których scyzoryk się mi w kieszeni otwierał… Z drugiej strony zostaje jednak całkiem ciekawa, mimo większych lub mniejszych głupotek, fabuła, całkiem ładne sceny batalistyczne no i ta piękna grafika. Ogólnie nie powiedziałbym, że uważam czas spędzony przy tym filmie za zupełnie stracony. Ot taki animowy odpowiedni stareńkiego „zółtego tygrysa”. Może dać nieco przyjemności.
  • Avatar
    A
    Solteck 14.03.2012 14:28
    Ciekawy film
    Początek dosyć fajny… ale później coraz gorzej [coraz mniej realności :( ]
     kliknij: ukryte 
    zabawny był motyw rodem z Matrixa  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Wektork 10.01.2012 23:14
    Rozczarowanie
    Nie czytałem żadnych recenzji, żeby nie było żadnych spojlerów i w ogóle. Widziałem tylko 2 screeny, pomyślałem że na Moskwę będą napadać zombie, czy coś w ten deseń.
    Oglądam film. Początek super, realność i takie tam. I nagle tajemniczy starzec zaczyna opowiadać historię rycerza, który zginał 700 lat temu. I w tym momencie cała fabuła się posypała…
    Zmarnowali to i tyle.
  • Avatar
    A
    Gdynianin 6.10.2010 22:18
    omg...
    Ten film przypominał 'filmy' puszczane w PRL­‑woskim TV :P Sztywne i tępe… Studio 4C chyba chciało zrobić na złość – przynajmniej polakom xD
    Trailer był bardzo dobry i do niego będę wracał.
    Oczywiście nie uważam, że straciłem czas oglądając film – przekonałem się dzięki temu, że ruscy nadal robią 'tępe' filmy :(
  • Avatar
    A
    longerowa 5.08.2010 18:25
    ech...
    Kiedy znalazłam recenzję tego anime podekscytowałam się, że wreszcie znalazłam coś naprawdę dla mnie. Interesuję się tematyką II wojny światowej, więc pełna nadziei i oczekiwań obejrzałam film. I co? Zawód. Takiej fabuły nie byłam w stanie unieść… Fakt, kreska jest wyśmienita i bardzo dobrze się ją ogląda. Muzyka ledwo zauważalna w tle. Ale ta historia mnie całkowicie odrzuciła… Nie podobały mi się także realne wstawki w postaci wypowiedzi weteranów wojennych. Ogólnie nie polecam – ciężko było mi usiedzieć do końca…
  • Avatar
    A
    MiszczKoszykufki 8.07.2010 09:57
    Słabo towarzysze żołnierze
    Zabierając się za oglądanie tej produkcji, miałam wielkie nadzieje na coś dobrego. Czekałam na ten film odkąd pojawiły sie pierwsze wiadomości na jego temat, jednak wielce się zawiodłam. Grafika jest w porządku, do dubbingu rosyjskiego można się przyzwyczaić, jednak to co zrobili z fabułą… Oglądając, miałam w głowie mętlik, w końcu nie wiedziałam co to jest, historia fikcyjna czy film dokumentalny. Wciścięcie w to żywe osoby było fatalnym posunięciem, zawiało rosyjską propagandą. Mam takie wrażenie, że lepiej by to anime wypadło jeśli zostałoby stworzone jako seria odcinkowa (bez weteranów!)a nie pełnometrażowka bo upchnięto za dużo rzeczy w krótkim czasie.
  • Avatar
    A
    Valentina 21.02.2010 21:10
    a jednak
    A ode mnie to anime dostaje ocenę 8/10!
    niemal oszalałam na jego punkcie od obejrzenia samego trailera. Według mnie fabuła jest całkiem ciekawa, choć może nie najlepsza. Podoba mi się za to kreska, muzyka i w ogóle wszystko.
  • Avatar
    A
    kapplakk 7.01.2010 13:35
    Czasem dobrzy twórcy trafią nie tam, gdzie trzeba
    Dawno nie miałem tak mieszanych uczuć. Anime zachwyca grafiką, muzyką (DJ Krush spisał się bardzo dobrze moim zdaniem, choć lekko mnie zaskoczył) i kilkoma momentami, jak popdróż do swiata żywych kolejką czy retrospekcja Nadii. Wszystko natomiast niweczą „autentyczne” komentarze – chyba tylko Rosjanie potrafią robić takie rzeczy (przy nich nawet scena osaczenia Nadii na wiadukcie nie pozostaje w pamięci, mimo, że jest bezsensowna). Mam nadzieję, że w przyszłości Studio 4°C da sobie spokój z takimi formami współpracy bo na dobre może im to nie wyjść.
  • Avatar
    A
    kielon 25.10.2009 20:50
    ...
    Prawdopodobnie jak wszyscy zamieszczający tu swoje opinie na temat tego anime, widzieli je na 25 MWFF. Zgadzam się z przedmówcą który stwierdził że pieniądze za bilet na PIERWSZY ODDZIAŁ to było najgorzej wydane 15zł. Nie miałem jakichkolwiek oczekiwań co do tego tytułu, udając się na projekcje, ale wyszedłem rozczarowany. Jedynym plus to to że można było zobaczyć anime w kinie, reszta to już same minusy. Najbardziej zapamiętałem śmiech sali, podczas podłączania głównej bohaterki do maszyny „sputnik 1” :) Ogólnie ktoś się bardzo pomylił robiąc to anime. A i jeszcze motyw kupowania broni w stylu „matrixa” był dobry:) Nie polecam tego nikomu.
  • Avatar
    A
    Berja 24.10.2009 18:40
    Moment nieprawdy
    Ruska propaganda aż się wylewa z tego filmu wylewa się wszędzie. Sowieccy czarodzieje z NKWD bronią matuszki Rasji przed niemieckimi zombie. Eisenstein by tego lepiej nie zrobił… choć może u niego film byłby ciekawszy.
    • Avatar
      Slova 24.10.2009 19:57
      Re: Moment nieprawdy
      A kogo NKWD ma niby bronić, skoro nie ZSRR?
  • Avatar
    A
    M_Hawk 24.10.2009 02:18
    a miało być tak pięknie
    na początek kilka luźnych myśli: przed wejściem do kina znajomy mówił „Nie spodziewajmy się tam fabuły” bo wyjściu stwierdził „Fabułą była tylko treści niet"
    Jak dla mnie najgorzej wydane 15 złotych w tym roku. Anime gdzie fantastyczny pomysł i ciekawe postacie, po prostu nie mają gdzie (brak treści) i kiedy (brak czasu) rozkwitnąć.
    Komentując ten film, przychodzi mi na myśl jeszcze tylko śmiech na sali przy pokazaniu „nieumarłych”. Zwłąszcza koleś bez dolnej szczęki prezentował się ciekawie…
  • Avatar
    A
    Fantagiro665 23.10.2009 22:14
    to mogło byc coś
    Ja jako wielki fan drugiej wojny światowej, postanowiłem to anime obejrzec.
    Obejrzałem je i moge powiedziec, że jest nie za dobre, postacie i scenariusz są denne. W czasie ogladania tego anime cały czas miałem skojarzenie z grą „Return to castle Wolfenstein”.
    Moja ocena to 5/10 bo lubię te klmiaty
  • Avatar
    A
    leon 23.10.2009 18:16
    niestety to boli
    Pierwszym okresleniem jakim mozna uzcyc w stosunku do tej produkcji to roczczarowujacy. Zwlaszcza po calkiem udanych zapowiedziach. Choc do tych ostanich podchodze z reguly sceptycznie. Pozniej przychodzi mi na mysl : zenujace. Scenariusz jest rosyjski i to niestety bardzo rzutuje na calosc. Musze jednak przyznac ze animatorzy wyciagneli z tego ile sie dalo. Calosc wyszla straszliwie propagandowa niczym z epoki ZSRR.
    Skakanie po calej historii raczej nie wplynelo pozytywnie na odbior jako taki. Pojawiaja sie watki , ktore nie da sinaczej okreslic „ni z gruchy ni z pietruchy”. Np czarownik zywcem jest wyjety z „Gedo Senki”, jakies blizniaczki ktore go atakowaly. Nie stwierdzono jakis powiazan z reszta fabuly – dodatku nie zauwazylem aby sie pozniej pojawialy.
    Muzyka – nie stwerdzono tzn nie potrafie sobie przypomniec zadnego motywy muzycznego.

    3/10
    • Avatar
      Slova 23.10.2009 22:39
      Re: niestety to boli
      Calosc wyszla straszliwie propagandowa niczym z epoki ZSRR.

      Tu się muszę nie zgodzić. Nie zauważyłem żadnej wybitnej propagandy, raczej mocno okrojone fakty historyczne, ale nie jakakolwiek gloryfikacja. Tutaj ZSRR broniło samo siebie, a nie całego świata.
      Np czarownik

      Żadnego czarownika, poza Von Wolfem, w anime nie odnotowałem.
  • Avatar
    A
    THeMooN 22.10.2009 15:47
    "Moment prawdy"
    Prawda jest taka, że anime nie zachwyca. Miało to być coś dobrego, coś z historią, coś wartego uwagi… tym czasem sami Rosjanie źle się wypowiadają nt. tego filmu. Fakt faktem, kreska nie była zła ale cała reszta to bajka wyssana z palca. Nie wiem, jeśli to anime miało być patriotyczne to im kompletnie nie wyszło, jeśli miało to być anime historyczne, to po co dodawali te wszystkie nadprzyrodzone pierdoły? Duchy, podróż między światami, czarownik… jakoś żaden zdrowy umysłowo weteran nie widział czegoś takiego na wojnie. Może jak by było to anime na podstawie świetnego filmu „Wróg u bram” to by było to coś o niebo lepszego. Wyszło bardzo średnio a nawet zahaczyło o „słabo”.

    4/10