Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Betsumei Anime News - Najnowsze  informacje ze świata M&A

Komentarze

Samurai Champloo

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Evony 9.09.2011 00:56
    cool bro
    Zabierałam się do tego kilka razy, ostatnio, zmęczona Bleachem, stwierdziłam: a co mi tam, oglądam!

    I… Oł men. Od razu się zakochałam.
    Bohaterowie, fabuła, kreska, muzyka, a przede wszystkim humor! Serio, dawno się tak nie wciągnęłam. Rzeczywiście, nieraz jak oglądałam, zastanawiałam się, co obecna akcja ma wspólnego z ogólną fabułą (poszukiwania pana Słonecznika), a już szczególnie wbił mnie w fotel (ale nie z zachwytu, a ze zdziwienia bardziej) odcinek o wskrzeszaniu itd., który był tak kompletnie, przepraszam za wulgaryzm, ciach, że po prostu oniemiałam. Ale i tak obejrzałam do końca i jestem z siebie dumna, bo warto.

    A i tak baj de łej: osobiście nienawidzę hip hopu, ale openning sprawił, że chyba zrewiduję swoje poglądy na temat tej muzyki. Peace.

    Za wulgaryzmy się nie przeprasza, wulgaryzmów się tu nie używa – Moderacja
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    anmael 30.08.2011 21:56
    hmmm obejrzałem i co z tego !!!!!!
    Przeczytałem dobrych nasćie komentarzy po części zgadzam się z nimi wszystkimi – tylko czemu taka wysoka ocena !!!!
    zrobie krótkie porównanie: Samurai Champloo a Afro Samurai

    *W obydwóch anime fabuła prostym patykiem pisana jednakże w AS była bardziej dramatyczna i spójna a w SC odcinki baaaaardzo rozjerzdżają sie z fabułą i nawet jak by zrobili 5 – 10 odcinków mniej nie naruszyło by fabuły.

    *hip hop w AS cały czas jakiś dobry podkładzik poleci a w SC ten hip hop widać tylko na openingu.

    *Oprawa graficzna hmmm w AS bardzo dobry shading i gruby kontur natomiast w SC czysto i klarownie poprostu ładnie bez rewelacjii

    *Humor – nie bede oceniał bo każdy ma swój gust jednakże w AS`ie pośmiałem się bardziej (ale jak mowie – kwestia gustu)

    *Bardzo dobrze wywarzone zachowanie postaci nic na przymus, nawet Fuu w SC nie była irytująca miała świetne docinki do Mugena i Jina , ale docinki druha afro nie raz kładły mnie na kolana.

    Mógłbym tak porównywać i porównywać lecz nie bede zanudzał, ogółem Samurai champloo jest fajną pozycją z ciekawymi postaciam lecz czuje wielki a może i nawet ogromny niedosyt patrząc na ocene z góry mówie że jest zawyżona dam max 5 za postacie humor czystą i klarowną grafike (nie mylić z dziełem sztuki tj byosoku czy wonderful days itp) kilka miłych fajnych żartów. Ponieważ słucham hip hopu, rapu ok 15 lat nie mniej J­‑music Ponieważ natura hip hopu (w wiekszej mierze) wywodzi się że spiewa się o życiu i codzienności życia gdzie w rapie jest ten temat zawarty ale bardziej opierający sie na bitch…s, slu..s money&drugs a gdzie w Samurai Champloo cokolwiek z tych dwóch trendów muzycznych (bez wymówek mi tutaj o odcinku z graffiti).
    W Afro Samuraju ta mieszanka była tak widoczna że połączenie było genialne – czarny samurai palący niewiadomo jakiego herb`a
    a i zabluźnić się zdażyło tak więc mieszanka wybuchowa. Molotov który pije się jednym łykiem. Wszyscy którzy wystawili komentarze 9 lub 10 dla SC obowiązkowo zabrać się do serii AF.


    Bardzo dopisuje się do komentarzy :
    'hersa' – ostatnie odcinki to jak krew z nosa
    'MahoutsukaiMairo' – bohaterów i fabułe łatwo rozgryźć nawet po 2 odcinku
    'Sir Mavins' – muzyka jest totalnie do bani, ślamazarna, wręcz nużąca
    'kacek_' – 2 raz już nie obejrzę. Czemu ludziom się tak podoba?
    'Agu' – Nie rozumiem fenomenu Samuraja Champloo


    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Byczusia 24.08.2011 21:29
    Moja opinia
    O tym anime
    Fabuła- przewidywalna do bólu.
    humor- i to było sporo. Czasem gadki Fuu, czasem zachowania chłopaków.
    Muzyka- no i tu +. Lubię muzę typu hip hop czy techno i do samurai champloo pasowały idealnie.
    Postacie- nic dodać nic ująć.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    hersa 16.08.2011 23:00
    porażka
    POLECAM…obejrzeć ostatnie 4 odcinki. To była istna męczarnia, jeszcze nigdy nie oglądałam anime tak niepowiązanego z głównym wątkiem, zresztą niepowiązanego z niczym. Humor…? Hmm… no taaaaak się uśmiałam…masakra. Niestety zawsze naiwnie wierzę, że coś się rozkręci i oglądam do końca. Moja wina.

    Jeżeli chcecie obejrzeć coś o niczym to gratuluję, trafiliście na dobry tytuł.

    Jedyny plus? Głos Kazuya Nakai, który osobiście uwielbiam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    miloku 15.06.2011 20:10
    Nom nom nom
    Kupiłem box z Samuraiem Champloo ponad rok temu. Obejrzałem do 9­‑go odcinka i jakoś tak wyszło, że je porzuciłem i zapomniałem. Dosłownie przedwczoraj postanowiłem, że jednak do niego wrócę i… voila! Obejrzane. A tak poza tym, nie rozumiem narzekań na odcinek z baseballem. Jak dla mnie, Samurai byłby niekompletny gdyby nie ten epizod. Po nim mam ochotę na komedię w tych klimatach :P
    Odpowiedz
  • Anielski_Pyl 31.05.2011 22:38:19 - komentarz usunięto
  • odpowiedzi: 1 usunięty 6.05.2011 19:42:29 - komentarz usunięto
  • Avatar
    R
    Fran 13.04.2011 13:37
    Ocena
    Bardziej podoba mi się poprzednia recenzja. Tę ocenię na 6/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ayako*** 26.02.2011 20:50
    Specyficzne, ale interesujące
    To jedna z dziwniejszych serii o samurajach jaką zdarzyło mi się obejrzeć. Długi czas trzymałam się od niej z daleka ze względu na swoistą niechęć do hip­‑hopu, ale znajomy przekonał mnie bym spróbowała obejrzeć chociaż pierwsze dwa odcinki. Przyznaję, że nie było najgorzej. Oryginalność serii i moja nieopisana miłość do wszystkiego co samurajskie sprawiły, że szybko przebrnęłam przez seans.
    Plusem jest grafika, widać, że studio się postarało. Muzyki nie jestem w stanie obiektywnie ocenić, bo jak już wyżej wspomniałam hip­‑hopu nienawidzę, choć nie uprzykrzała mi oglądania.
    Na koniec dodam, że główna bohaterka nie za bardzo przypadła mi do gustu, ale już dwaj towarzyszący jej panowie byli ciekawymi osobnikami.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ronin.jubei 16.01.2011 16:55
    Dobre anime
    Całkiem przyzwoity serial. Lubię kalsyczne tematy anime, a tutaj pomimo pewnych testów z hip­‑hopem autorzy całkiem ładnie trafili w mój gust.
    Polskie wydanie na bardzo dobrym poziomie za całkiem przystępną cenę – POLECAM
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Mru 27.10.2010 14:23
    Po porstu świetne :)
    Jedno z lepszych jakie widziałam :) interesujące, postacie też mi się podobają. jak już zaczęłam oglądać, to nie mogłam przestać. Ciekawy, poryty klimat :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    SkullProphet 23.10.2010 17:05
    Intersujące
    Anime na swój sposób wyjątkowe, mimo iż ze swoim hip hopem sprawia wrażenie komedii to jednak jest w dużym stopniu dramatem anime przyjemnie się oglądalo.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MahoutsukaiMairo 20.08.2010 15:51
    Jestem dopiero na drugim odcinku (czuję opory w stosunku do kreski), więc nie mogę się jeszcze wypowiadać o treści, ale bohaterów łatwo rozgryźć. Mam wrażenie, że to się szybko rozpadnie, chociaż znając życie i zapotrzebowania anime wszyscy zostaną przyjaciółmi. Wydaje się, jakby Mugen i Jin mieli po dwadzieścia parę lat, a Fuu co najwyżej siedemnaście. No i relacje między Mugenem a Jin przypominają mi przyjaźń Natsu i Grey'a z Fairy Tail (nawiasem mówiąc świetne anime). Nie wiem, jak to się skończy, ale jeśli ma ich łączyć tylko wspólny cel, to chyba skończy się moja przygoda z tym anime. W każdym filmie, czy czymś w ten deseń powinna być przyjaźń. Jeśli nie ma – anime nie jest dla mnie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    kikimora 9.08.2010 21:29
    Jedno z lepszych anime, jakie miałam okazję ostatnimi czasy obejrzeć… Piękna kreska, grafika, muzyka która o dziwo pasuje idealnie do treści, mimo że jest nie z tej epoki. I do śmiechu, i do wzruszeń. Cała trójka bohaterów ma coś do zaoferowania widzowi, są po prostu… interesujący! I te walki… Polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    EvanTBG 8.07.2010 01:19
    Wymiata :)
    Jedno z najlepszych anime jakie widziałem  kliknij: ukryte  akcja, dużo śmiechu poprostu cud miód i malina 10/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    hike 29.06.2010 03:19
    można się pośmiać, powzruszać ( rzadziej :]), poemocjonować… wszystko na miejscu
    kreska dynamiczna + wg mnie… świetne tła.

    soundtrack wpasowuje się idealnie w klimat… a opening powoduje… że głowa i ramiona same się poruszają :}

    polecam wszytkim
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    hakman4 18.01.2010 19:14
    Orginalne...
    Anime o samurajach podane w klimacie hip­‑hopowym – tego nigdzie nie znajdziecie!Humor jest ok.Walki bohaterów i przygód są świetne.Fabula jest świetnie pokierowana,co ma dla widza same dobre strony.
    Japonia za czasów ery Edo jest dobrze ukazana i to co się w tedy działo.Opening trafnie podkreśla charkater anime i wprowadza widza w przygody Mungena i spółki.
    Style walki to raczej nigdzie nie zobaczy się.W innych tytułach czasami są te same oklepane style walki.
    Polecam!!!9/10 choć możne schodzić na 8 :P:P.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Furiaboy 24.12.2009 20:14
    Cudo!!!
    Fanem.. czy raczej aktywnym „uczestnikiem” subkultury hiphopowej jestem od ponad 10 lat, wiec na temat muzyki, pomyslu i smaczkow (odcinek z battle na graffiti – kto zrobi taga w najbardziej niedostepnym miejscu – miazga, tak to wlasnie sie robi!!!) z przyczyn oczywistych nie bede ocenial (skali nie ma na to jak dla mnie), nie mniej inna rzecz zasluguje na pochwale: najlepsze (choreografia, animacja, pomysly, style) walki na miecze jakie kiedykolwiek widzialem w anime!!!!!!! aaaaa…dla mnie bomba – 10/10 choc, jak wspomnialem powyzej – bardzo subiektywna ocena
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    vman 24.12.2009 01:32
    9/10
    Anime godne polecenia. Na pewno przypadnie do gustu fanom Bebopa bo uczucia towarzyszące oglądaniu tych serii są podobne. 9/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Sumiko 16.12.2009 12:12
    Nie oceniaj książki po okładce, a anime po openingu... ;)
    Może od razu na wstępie zaznaczę, że przed przystąpieniem do tej serii nie czytałam ani recenzji ani nie miałam żadnych informacji na jej temat, poza kilkoma obrazkami zalegającymi gdzieś w zakamarkach dysku twardego.

    Kiedyś miałam manię na anime z samurajami, i zdobywałam wszystko co się z tym łączyło, więc ta seria znajdowała się w moim posiadaniu już od dłuższego czasu, a obejrzałam ją teraz po prostu z nudów. Na 'dzień dobry' całkowicie przeraził mnie opening. Moje uszy zostały zaatakowane jakimś dziwnym hip hopowym kawałkiem, a na spotkanie czegoś takiego, chyba nawet w przyszłym wcieleniu nie byłabym przygotowana. Pomyślałam sobie, że anime + hip hop to połączenie nie dla mnie ale oglądałam dalej. I bardzo dobrze, bo potem było już tylko lepiej. Dużo lepiej. :)
    Mimo, że jestem dziewczyną zawsze lubiłam dobre, nawet mocno krwawe walki. I pod tym względem to anime całkowicie trafiło w moje gusta. Dobrze skonstruowane, dynamiczne i bardzo plastyczne walki są tym co nie często można znaleźć w anime, a pod tym względem Samurai Champloo zasługuje na wysoką notę.
    Fabuła została umiejętnie poprowadzona, a wszystkie wątki poboczne, które przybliżają nam postacie i przeszłość bohaterów płynnie się z nią komponują. Za to kolejny plus. Oczywiście nie można zapomnieć o genialnym humorze, który towarzyszy nam od pierwszego odcina przez całą serię. Można się porządnie uśmiać. :)
    Nigdy nie miałam problemu ze wskazaniem ulubionej postaci w anime. Jednak w tym wypadku nie jestem w stanie tego zrobić. Zarówno Jin jak i Mungen, którzy są jak dzień i noc zajęli w moim rankingu równorzędną pozycję. Mają w sobie coś co trudno opisać, a co widza, a przynajmniej mnie, niesamowicie do nich ciągnie i wywołuje falę sympatii. Są specyficzni – to fakt. Ale moim zdaniem lepszych dwóch oryginalnych bohaterów niż setka identycznych, zlewających się w jedno. I tutaj trzeba wspomnieć właśnie o świetnej konstrukcji bohaterów. Każdy ma swoją przeszłość, która rzutuje na teraźniejszość, podejmowane decyzje i cela jakie sobie nasi bohaterowie wyznaczają, a w ich przypadku wydaje się to bardzo prawdziwe i logiczne. Ja z mojej strony w tym aspekcie twórcą nie mogę nic zarzucić.
    Niesamowicie się cieszę, że nie odrzuciłam tego anime po niezbyt pociągającym openingu, który, muszę przyznać, później nawet zaczął mi się podobać. Na pewno wrócę jeszcze nie raz do tego tytułu i będę go oglądać z taką samą przyjemnością jak za pierwszym razem.
    Gorąco polecam tą serię! Zwłaszcza fanom machania mieczykiem. ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Adelak 8.11.2009 21:03
    :)
    10/10 ode mnie. Baaaardzo satysfakcjonujące i świeże.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    X-Tech 30.09.2009 23:48
    HipHop/Muzyka i Miecz
    Pierwszy raz widzę sztukę miksowania rodem z hiphopu materiału jakim są wątki postaci w filmie. Tutaj jest to momentami zrobione perfekcyjnie. Pomysł wydaje się szalony w rzeczywistości jest bardzo stylowy i przemyślany. Druga sprawa bardzo dużo zwrotów akcji i nieprzewidywalności jak na jeden odcinek. To anime jest bardzo dobrze zrobione. Naciągany jest trochę motyw głównej dziewczyny, a dokładniej naciągane są motywy jej działania. Reszta miała być akcją, ale zwykle wywiązuje się bardzo ciekawie i powoli. Nie chcę spoilerować dlatego więcej nie będę pisał w temacie polecam. Osobiście anime nie trawię i większość oglądam jak nie mam nic lepszego do roboty. To jest jednym z wyjątków które daje mi radochę kiedykolwiek tylko odpalę.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    mrt 19.09.2009 21:39
    fajne to
    Fajne i przyjemna seria tak dla odpręzenia.Sredniowieczna Japonia i charakterologicznie współcześni bohaterowie.Fajny opening a muszę powiedzieć że nie jestem fanem hipm hopu polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Iae Kyuubei 3.09.2009 19:26
    Naprawdę bardzo dobre anime.
    Momentami nudnawe, fakt, ale całkowicie rekompensuje mi to kreska, ogólnie klimat, oraz konstrukcja dwóch głównych bohaterów, Jina i Mugena – miażdży mnie pod każdym względem.
    Jeśli chodzi o Fuu, to wszystko fajnie, ale jakoś mimika mi nie podchodzi…
    Ogólnie – POLECAM.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 0
    Agu 31.05.2009 14:44
    zzz...
    To anime zwyczajnie mnie znudziło. Podobały mi się niektóre sceny, ale całośc wypada na minus. Jak dla mnie- naprawdę nic odkrywczego, ciekawego, oryginalnego… Nie rozumiem fenomenu Samuraja Champloo.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime