Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal kultury dalekiego wschodu

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

8/10
postaci: 8/10 grafika: 7/10
fabuła: 8/10

Ocena redakcji

8/10
Głosów: 11 Zobacz jak ocenili
Średnia: 7,55

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 29
Średnia: 7,14
σ=1,07

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Bianca)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Animation Seisaku Shinkou Kuromi-chan

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 2001
Czas trwania: 40 min
Tytuły alternatywne:
  • Animation Runner Kuromi
  • アニメ制作進行くろみちゃん
Postaci: Artyści; Pierwowzór: Manga; Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność; Inne: Realizm
zrzutka

Pierwszy dzień w pierwszej pracy! Niech żyje zawód animatora!

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Jak powstaje anime? Teoria jest dość prosta – piszemy scenariusz, opracowujemy bohaterów, komputerowo bądź tradycyjnie robimy animację, podkładamy głosy – i gotowe! Sądząc z tego opisu, mogłoby się wydawać, że kluczowe są pierwsza i druga faza – to one stanowią podstawę końcowego produktu.

Ale to nie wszystko. To, czy anime w ogóle powstanie oraz to, jak będzie wyglądać, jest w dużej mierze zależne od animatorów. Sam proces nie jest tak prosty, jakby się mogło wydawać. Na początku powstają klatki kluczowe, potem przychodzi pora na korekty – trzeba dopracować wszystko tak, by obraz pozostawał spójny. Następnie należy narysować tło i połączyć jedno z drugim, a wreszcie wykonać wypełnienia – kadry łączące ze sobą poszczególne klatki kluczowe.

Wypełnienia są w zasadzie sprawą czysto techniczną, podczas gdy największa cześć tego, czym jest anime, zawarta jest właśnie w klatkach kluczowych. Każdy odcinek musi zawierać ich co najmniej kilkaset i jest to praca nie dla wykonania dla pojedynczego człowieka. Zazwyczaj poszczególne klatki dzielone są pomiędzy kilku animatorów, a ich praca jest koordynowana przez jedną osobę.

Właśnie taką pracę dostaje (trochę niespodziewanie) młoda Mikiko Ouguro, świeżo po szkole. Rzecz nie zapowiada się dobrze. Jej poprzednika właśnie zabrała karetka, a przez cztery z pięciu tygodni, przeznaczonych na animację, powstał mniej więcej jeden procent potrzebnych klatek kluczowych. Kuromi (tak brzmi ksywka, nadana nowej Szefowej Produkcji przez współpracowników) musi od podstaw uczyć się tworzyć plany i grafiki oraz motywować animatorów. A czas mija.

Historyjki o Kuromi powstawały jako krótkie komiksy humorystyczne – coś w stylu Garfielda czy Dilberta. Wydawało się, że raczej nie zainteresują nikogo spoza branży, ale w pewnym momencie studio Yumeta postanowiło zrobić na ich podstawie anime. Co ciekawe, wyszedł im prawdziwy majstersztyk. Strona techniczna procesu animacji podana jest w wyjątkowo strawnej formie, przy czym szczegółów nie jest ani za dużo, ani za mało – można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, a przy tym nie znudzić się.

Oczywiście, jeżeli ktoś zupełnie nie jest zainteresowany kulisami tworzenia anime, nie powinien sięgać po Animation Runner Kuromi. Natomiast w przeciwnym wypadku – polecam i to bardzo.

Bianca, 14 grudnia 2004

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Yumeta Company
Projekt: Hajime Watanabe
Reżyser: Akitarou Daichi
Muzyka: Toshio Masuda