Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Komentarze

NightWalker

  • Avatar
    A
    Solarius Scorch 21.07.2013 20:36
    Klasyka to klasyka
    O ile nie jest to arcydzieło, o tyle ta seria o niebo przerasta cały ten chłam, który powstaje dziś. Jest tam nastrój, są fajne postacie i nie czuję, że to anime wyżera mi mózg. Daję 7.
  • Avatar
    A
    Mess 11.06.2011 10:05
    Soundtrack
    mówcie co chcecie o anime, ale opening do tej serii jest najlepszym jaki kiedykolwiek słyszałam
  • Avatar
    A
    feroluce 9.12.2007 21:35
    podział
    Nie wiem, czy innym oglądającym to anime też rzuciło się to w oczy,ale pierwsze 4 odc. są diametralnie inne od pozostałych. Sprawia to wrażenie, że autorzy serii w pierwotnych planach mieli tylko te 4 ale potem ktoś wpadł na „genialny” pomysł dorobienia ciągu dalszego. Dlatego do wszystkich zarzutów jakie na jego temat dołożę swój – o potwornej nierówności serii. O ile pierwsze 4 odc. bronią się (słabo, ale się bronią) to cała reszta jest b e z n a d z i e j n a.
    Jedyne co tak naprawdę spodobało mi się w tym serialu to opening.
    nie polecam nikomu
  • Avatar
    A
    Taur 6.10.2007 13:31
    Prawie - robi wielką różnicę.
    Prawie dobre anime.
    Prawie ciekawa fabuła.
    Prawie dobre postacie.
    Prawie świetna muzyka.
    Dlaczego wszystko w tej serii jest prawie. na to pytanie powinni odpowiedzieć autorzy, ale z braku laku kilka słów zdania od widza.
    Fabuła – recenzentka świetnie przedstawiła jej główne bolączki, jest pełna dziur, nielogiczności i ogólnie wygląda jak by ktoś składał ją z wiekszej całości ale kompletnie nie brał pod uwagę czy fragmenty pasują czy tylko prawie pasują.
    Postacie – główny bohater jest bardzo ciekawy i ma olbrzymi potencjał, tu niestety generalnie niewykorzystany. Do Guni nie mam żadnych zastrzeżeń idealnie pasuje do historii a jej cięty język mógłby dostarczyć wielu okazji do śmiechu. Riho, słodka idiotka i ogólna porażka ale jej postać także ma potencjał niestety jest niedopracowana, wątki z jej udziałem dawały wielkie pole do popisu ale autorom zabrakło wyobrażni.
    Muzyka – opening ciekawy i wpadający w ucho, w samej serii muzyki jest stanowczo za mało i nie jest zbyt urozmaicona. Seiyuu Shido ma naprawdę piękny głos, poprostu ideał (w takim głosie można się zakochać), Cain też ciekawy, pozostali seiyuu słabiej ale nie tak fatalnie.
    Podsumowując to mogło być świetne anime, ale kompletnie zaprzepaszczono pomysł. Po oczach bije niski budżet ale nie wiem czy jego podniesienie by autorom pomogło. Napewno pomogła by lektura „Kronik wampirow” Anne Rice lub Draculi Brama Stokera, do tego zainteresowanie się ideałami Byrona i Nightwalker mógły być niezapomnianym anime.
    A tak otrzymujemy w sumie wielkie nic.
  • Avatar
    A
    Erwesterblusus 2.08.2007 22:33
    moje zdanie...
    Największą wadą tego anime jest fakt, że jest niedokończone, główny wątek związany z Cainem i „Golden Down” szybko się urywa by wrócić na chwile w ostatnim epizodzie który niczego nie wyjaśnia możliwe, że te dziury o których wspominała autorka zostałyby wypełnione w drugiej serii która nigdy nie powstała.
    Drażni też pewien zabieg wykorzystywany w niektórych odcinkach mający zaskakiwać widza a który wykorzystywany wielokrotnie szybko przestaje spełniać swoją funkcje.