Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyuu.pl

Komentarze

Kumo no You ni, Kaze no You ni

  • Avatar
    A
    Nigihayami 22.07.2014 09:00
    Zapowiadało się bardzo ciekawie. Jednak te niecałe półtorej godziny to zdecydowanie za mało na rozwinięcie tak skomplikowanej fabuły i tak wielu wątków (romans głownej bohaterki z cesarzem, rebelia, życie w pałacu itp.). Gdyby film był dłuższy, to mogłoby to być jedno z najlepszych anime pełnometrażowych.
    Podsumowując: 6/10.
  • Avatar
    A
    Arki 8.06.2013 12:35
    Niestety
    Niestety zbyt mało czasu, film o tej tematyce był za krótki, gdyby był sporo dłuższy, to miał szanse na jeden z lepszych, a tak niestety, ale przeciętnie, za szybko polecieli.
  • Avatar
    A
    Nimako 14.01.2010 01:39
    Dobrze się tylko zapowiadało..
    Po przeczytaniu recenzji spodobała mi się sama historia, wiec postanowiłam sięgnąć po to anime.Początek nawet spodobał mi się, jednak im dalej, tym większe streszczenie wątku,ostatnie pół godziny to skoki w przedstawianej historii(a wszystko pomiędzy to się człowieku domyślaj- niby łatwe,no ale to właśnie najbardziej chciałam zobaczyć. To tak jakby czytać książkę przewracając często co kilkanaście kartek­‑niby się domyślisz co mogło się ominąć, ale cię wkurza,że historia jest poszatkowana).Tak więc ciekawy pomysł na film został streszczony w bardzo krótkim czasie i… nic dobrego z tego nie wynikło. Kreska­‑typowa dla anime z tamtego okresu, muzyka­‑niezauważalna, nie zostająca w pamięci.
    Jeśli masz baaaardzo dużo czasu­‑możesz obejrzeć,jeśli nie­‑lepiej poszukaj innego anime, z lepiej rozwiniętym wątkiem.
  • Avatar
    A
    Tehanu(kamcia1904) 13.08.2007 10:50
    Śliczne^^
    Bardzo mi się podobało, chociaż faktycznie trochę krótki film, by wszystko pokazać tak, jak się należy. Mimo wszystko nie widać jakichś specjalnych niedociągnięć, a relacja Ginga – cesarz była trochę dziwna. W końcu ona jeszcze dzieckiem była ;p tytuł godny polecenia. Oczarował mnie ^^
  • Avatar
    A
    Scar 23.04.2007 16:08
    Zakochałam się mimowszystko...
    O co ja widze nikt nie skomentował?
    Powiem szczerze, że po przeczytaniu recenzji troche bałam się sięgnąć po ten tytuł, jednakże nie zawiodłam się. Byc moze cały film jest zbyt krótki, a relecje pomiędzy Ginga a cesarzem ukazane są jakby z dalekiej perspektywy, ale i tak bardzo mi sie podobało, szczególnie spotkanie Gingi i Koryuun'a (jak to powinno byc zapisane?) w stajni.
    Polecam wszystki, choć musicie przygotować sie na, to że imo pozornie lekkiej kreski anime opowiada o poważnych sprawach :)