Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Bykon 2017 - konwent

Komentarze

Yuunagi no Machi, Sakura no Kuni

  • Avatar
    A
    Countach 3.05.2014 18:33
    Yuunagi no Machi, Sakura no Kuni
    Bardzo dobry, wzruszający kawał kina obyczajowego. Liczne retrospekcje i skoki w czasie są świetnie zrealizowane i nie powodują zagubienia widza, jak to czasem bywa w innych produkcjach. Z pewnością jest to po części zasługa doskonałych, sugestywnych kreacji aktorskich – bez problemu rozpoznajemy te same postaci, a w różnym wieku, grane przez różnych aktorów.
    W recenzji podkreślono, że ludzie starają się żyć codziennością, nie myśląc o tragedii, ale czy jednak jest to do końca możliwe? W czasie seansu dwa razy natykamy się na  kliknij: ukryte 
    Klimat filmu potrafi oczarować. Im bardziej odległe czasy są pokazywane, tym kolorystyka bardziej przechodzi w sepię i ciepłe barwy. Uboga dzielnica z roku '58, pełna życzliwych ludzi naprawdę zapada w pamięć. Współczesna Hiroshima też ma w sobie sporo magii.

    Po seansie najbardziej chwyciły mnie za serce 2 fakty. Po pierwsze, że ofiarami byli głównie niewinni ludzie – mieszkańcy miasta. Niby jak zawsze, ale aż chce się powiedzieć „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Nikt nie zasługuje na takie piekło i strona konfliktu nie ma tu żadnego znaczenia.
    Druga rzecz – konsekwencje eksplozji bomby odczuwalne są jeszcze przez wiele, wiele lat po wybuchu. Choroby popromienne, rany poparzeniowe to tylko niektóre z nich.
    Przyszedł mi też na myśl drugi odcinek anime „The Cockpit”, który co prawda mówi o pilotach kamikaze, ale odczucia po obejrzeniu można mieć podobne.

    Szczerze polecam film.