Komentarze
Rainbow: Nisha Rokubou no Shichinin
- Re: 9/10 : aotoge : 8.02.2012 14:27:21
- Re: 9/10 : Solteck : 8.02.2012 12:42:57
- 9/10 : anmael : 25.01.2012 19:53:00
- oj chyba bedzie dawno oczekiwana dyszka :) : anmael : 14.01.2012 23:29:42
- komentarz : Tassadar : 11.01.2012 19:48:21
- Oryginalne i poruszające : Tamago-chan : 27.10.2011 14:35:30
- Re: Tradegia : Morg : 25.02.2011 14:12:21
- Re: Tradegia : Metriv : 25.02.2011 07:12:39
- Re: Tradegia : Morg : 25.02.2011 00:10:42
- Re: Tradegia : Cien : 24.02.2011 23:26:44
9/10
Anime jest tak dobre że nie wiem co napisać….......
Przyjaźń przyjaźń przyjaźń ....... x 100000…. – .
Ponieważ zgadzam się z wieksząścią ludzi którzy ocenili to anime na 9/10 lub 10/10 to zamiast komentować anime to skomentuje niektóre komentarze.
Zaczynając od wypowiedzi „tassadara” który twierdzi że narracja jest elementem zaniżającym to anime jest w mega błędzie – powiedzmy szczerze jest to tytuł ukazujący przyjaźń miedzy ludzką a przedstawienie sytuacji i uczuć przez narratora dodaje dramatyzmu i podkreśla charakter całego anime.
Drugą sprawą jest realizm hmmm… ale po co tj w/w anime ma inne przesłanie i nie ogląda się jak filmu biograficznego gdzie każdy fakt musi być poprzedzony faktami (i znowu – BO PO CO !!!!!!).
„Cien” swoją długością wypowiedzi poraził mnie niczym przepalona żarówka – przedramatyzowane, chwila to nie jest anime o bad boysa którzy jedną reką rozwalą cały poprawczak i są nieśmiertelni tylko o normalnych chłopakach którzy w takim miejscu nie zawsze dają sobie rade – bycie w takim miejscu to jest dramat a borykanie się tam z codziennością jest trudne a nie przedramatyzowane.
Widze że cała ta dramaturgia i przyjaźń mdli niektórych, powiem jedno myślcie co chcecie dla mnie to są Samurajowie XX wieku, którzy pokazują honor,zasady i dyscypline której możemy pozazdrościć a napewno nie do końca zrozumieć – ten brak zrozumienia powoduje negatywne wypowiedzi a nie zpominajmy jak Japonia i jej mieszkańcy odnoszą się do w/w rzeczy . Myśle że autor tego projektu świadomie przedstawił nam anime z tak dużą dozą dramaturgii gdyż chciał przypomnieć co jest tak naprawde w życiu – niby wszyscy wiedzą a często zapominają!!!
Muzyka w anime jest bardzo dobrze/ a nawet genialnie dopasowana do tragicznych scen – czułem jak by to był sygnał do płaczu, łzy wylewały mi się automatycznie – fanatastyczne.
Historia chłopaków z celi 6 bloku 2 jest nieocenioną perłą, którą trzeba się tak długo zachwycać aż się oślepnie.
Ceniąc wszystkie komenatrze i opinie – powiem tylko że jestem zachwyconym tym tytułem i nie zamierzam wyciągać żadnych negatywów.
thx:)
oj chyba bedzie dawno oczekiwana dyszka :)
Oryginalne i poruszające
Dla mnie ogromnym plusem jest muzyka. Poza genialnym openingiem świetnie pasującym do klimatu tego anime usłyszałam wiele przyjemnych dla ucha utworów w tle, pasujących do danej akcji. Bardzo ładnie. Podobają mi się również momenty, w których obraz zatrzymuje się i narrator bardzo spokojnym kobiecym głosem opowiada o uczuciach bohaterów.
Bez wahania dałam temu anime 9/10, bo wielokrotnie się wzruszyłam w trakcie oglądania i zżyłam z bohaterami. I chociaż może nie wszystko się twórcom do końca udało, dla mnie jest to kawał dobrego anime, które można polecić każdemu z czystym sumieniem.
Powiem tyle:
– za dużo patosu.
Dziękuję, postoję.
4/10
Tradegia
Jest to tak naprawdę łzawa seria z pseudo dramatyczną otoczką. Recenzent powinien dodać tag dramat Shoujo, co w pełni pokazałoby docelową widownie.
Miało być tak dobrze, a wyszło jak zwykle.
Oczekiwałem, że postacie będą zmieniać się wraz z upływem czasu, z kolejnymi (najczęściej) traumatycznymi wydarzeniami ich psychika na tym ucierpi. Nie mówię tu o tym, że od razu mają ześwirować, ale przynajmniej u niektórych powrót do szarej rzeczywistości i zwykłe kontakty międzyludzkie powinny być, delikatnie mówiąc utrudnione. Najlepszym przykładem jest tu niejaki Jou. kliknij: ukryte Typ był wielokrotnie gwałcony, poniżany i bity, a on niby nigdy nic sobie radośnie śpiewa i pije brony w knajpie. Jego zachowanie wobec innych postaci też w żaden sposób się nie zmienia.
Trzeba również powiedzieć, że w tym całym dramatyzmie i tragicznych historiach chłopaki mieli więcej szczęścia niż rozumu kliknij: ukryte (nie licząc Sakuragiego, który zginął w moim odczuciu ekstremalnie głupio i daremnie – tak jakby na siłę). Z kolejnych kłopotów wychodzili bez większych problemów i nie jest to bynajmniej zasługa Baremoto bo jego kolejne „genialne” plany i pomysły były mówiąc szczerze proste jak budowa cepa.
Nie chce mi się specjalnie rozpisywać więc napisze jeszcze o jednej rzeczy, która mnie wyjątkowo denerwowała, a mianowicie o nadmiernej egzaltacji przyjaźni. Wiem, że cała seria miała za zadanie ukazanie jej wartości, ale wszystko powinno mieć swoje granice. Każda drugoplanowa postać musi chociaż raz wypowiedzieć słowa jakimi to nasi głowni bohaterowie nie są przyjaciółmi. To dobrze, że seria propagowała takie wartości jak koleżeństwo i braterstwo, ale tutaj dostawaliśmy tego takie dawki, że aż mdliło i do zarzygania monitora nie wiele brakowało.
To teraz powiem o plusach bo te oczywiście są i to nie mało.
Po pierwsze sama tematyka. Naprawdę ciekawy pomysł i miejscami wykonanie. Ukazanie japońskiego społeczeństwa i problemów z jakimi się borykało z innej strony.
Kreska też nie była według mnie najgorsza, chociaż jakoś specjalnie też mnie nie urzekła.
Na plus można również zaliczyć jedną z postaci, która według mnie wraz z rozwojem fabuły dynamicznie się zmieniała. Chodzi mi tu oczywiście o Ishihare. Oczywiście nie wzbudził we mnie sympatii, ale to była jedyna postać, na której bieżące wydarzenia zostawiają jakąś rysę na psychice. Oprócz tego w anime było wiele momentów, które zapadały w pamięć i robiły spore wrażenie.
Jeżeli chodzi o muzykę to nie ma sensu żebym się rozpisywał bo po prostu ten gatunek muzyczny jaki nam w serii zaserwowano osobiście mi średnio odpowiada więc nie będę jej oceniał.
Według mnie anime jest ekstremalnie chaotyczne i nierówne. Ma świetne, ale i daremne momenty. Pomimo mojego narzekania oceniam je całkiem wysoko, bo na takie mocno naciągane 7. Z pewnością może się ono podobać, ale moich oczekiwań nie spełniło. Jak dla mnie można obejrzeć, ale jakieś genialne to to na pewno nie jest.
10/10
9/10
9/10
Realizm (?)
Takie ma się wrażenie oglądania prawdziwych reali nastolatków z celi 6 bloku 2.Zostały pokazane czasy po wojnie,kiedy dla Japonii było ciężko.Taka wiedza o stosunku do opuszczonych dzieci lub rodzin po II wojnie był dla mnie dobrą ciekawostką i uzupełnieniem choć trochę o historii Japonii o której mało wiem. Jak wspomniał THeMooN ,że po jakimś czasie zaczyna się mieszać to w jakiś papkę i przedramatyzowane.Też z tym się zgodzę.Dla mnie to pasowało ,bo bardziej skupiałem się na przyjaźnie jaką się darzyli bohaterowie co jest rzadkie.Z Drzuma też można przytaknąć (choć nie jestem obeznany z książką) to przyznam ,że losy wszystkich toczą się zbyt ładnie na koniec jako ładna pęta. Choć lepiej widzowi oglądać starania bohaterów z Happy Endem niż tragedie (np.Beserk).Anime fabularnie jest dobre i może w czasie drogi przez te wszystkie odcinki trochę podupadł poziom,ale to mi nie przeszkadzało a nawet nie zauważałem :). Muzyka jest świetna. Miękka kreska jest miła w oglądaniu ^ ^.
Nie wiem czemu tak nisko oceniono przez redakcje.Czekam na subiektywnie napisana recenzje;>. Polecam!!!Ocena się nie zmieniła od czasu zaznaczenia.9/10
Mogło być lepiej
wspaniałe....
Przypomina mi to...
Wprawdzie nie obejrzałam go jeszcze całego, ale już na początku mam mocne odczucie, że twórcy anime musieli mieć do czynienia z tą książką. Chyba, że to… hmm zbieg okoliczności? :3
Hm
Fantastyczne anime.
Zaskoczenie
Hit
Mam nadzieję ze to będzie najlepsze anime tego roku, i będzie wymieniane wśród klasyków
P.S. Ogólnie rzecz biorąc raczej mało siedzę przy anime, ale w tym przypadku musiałem zobaczyć wszystkie odcinki do końca bo mnie uzależniło :P
Chyba hit
Myliłem się...
Najoryganalniejsze anime 2010
Chodzi mi oczywiście o ten gatunek; tematykę.
Pierwszy raz widzę poprawczak w wersji anime.
Nie wiem ile to będzie mieć odc. ale na dzień dzisiejszy ma u mnie 10.