Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

1/10
postaci: 2/10 grafika: 9/10
fabuła: 1/10 muzyka: 8/10

Ocena redakcji

4/10
Głosów: 3 Zobacz jak ocenili
Średnia: 3,67

Ocena czytelników

4/10
Głosów: 17
Średnia: 4,47
σ=2,17

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Bianca)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Angelique ~Shiroi Tsubasa no Memoire~

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 2000
Czas trwania: 2×28 min
Tytuły alternatywne:
  • Angelique: White Wing Memoirs
  • アンジェリーク ~白い翼のメモワール~
Gatunki: Dramat, Fantasy, Romans
Widownia: Shoujo; Postaci: Księżniczki/książęta; Pierwowzór: Gra (otome); Miejsce: Świat alternatywny; Inne: Magia, Męski harem
zrzutka

Świetna grafika, po której nieco widać już upływ czasu. Bardzo ładna muzyka. Fabuła… Zaraz, jaka fabuła?!

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Chyba każda osoba, mająca styczność z anime, przynajmniej raz trafiła na serię opartą na grze komputerowej. Akcja .hack czy Ragnarok the Animation rozgrywa się w świecie gier MMO. Shingetsutan Tsukihime jest kawałkiem historii wyjętej z całej fabuły gry – swoistą reklamówką. Twórcy Angelique poszli jeszcze inną drogą – nakręcili kontynuację. I chociaż wszystkie wymienione powyżej serie mają swoich przeciwników, na tle Angelique wypadają zadziwiająco dobrze.

Niby nawet coś się dzieje. Konkretnie – ratujemy świat (tak – znowu), są jacyś bohaterowie, mający nawet (chyba) jakieś osobowości i historię. Tylko… Po pierwsze, dwa odcinki OAV stanowczo nie wystarczają, by zaprezentować widzowi ponad 15 osób „obsady”. W rezultacie praktycznie wszyscy stają się postaciami epizodycznymi. „Miło cię znowu widzieć”, „Zrobię wszystko, by wam pomóc” – i cała ta pomoc sprowadza się do stania w tle (w pełnym poszanowania milczeniu). Mam wrażenie, że autorom bardzo zależało na wciśnięcie do anime wszystkich znanych z gry bohaterów. Pytanie tylko, po co?

Po drugie, twórcy założyli chyba, że widz te wszystkie osoby zna i pamięta (czyli – przeszedł grę). Obawiam się, że przeważająca większość widzów zachodnich tego założenia nie spełnia… Czyli praktycznie nic nie rozumie (dla mnie przez cały pierwszy odcinek zagadką pozostawało, czy, kto i czego jest królową). Do tego co i rusz wyskakują nowe postaci, witane słowami „znowu”, „zawsze” oraz „nic się nie zmieniłeś”.

Po trzecie, zawiązanie fabuły daje się dość zgrabnie podsumować dialogiem bohaterów: „Nie wiadomo skąd zmierza do nas nieznana energia” – „Aha, czyli absolutnie nic nie wiecie”. Ale, jak zwykle w anime, gdy nie wiadomo, o co chodzi – chodzi o ratowanie świata. Tym razem przed ww. nieznaną energią… Odnośnie której nigdy nie dowiemy się, czym tak właściwie była. Mamy okazję obejrzeć ładne obrazki i posłuchać (dość sympatycznej zresztą) podłożonej pod nie muzyki. Niestety, przekazowi nie towarzyszą żadne informacje – no, może z wyjątkiem tego, że cała ta historia jest wyjątkowa, bo radzące sobie z nią królowe należą do najpotężniejszych… Szkoda, że patrząc na nie, jakoś nie mogłam w to akurat uwierzyć.

Prócz tego (szczególnie jak na tak krótką serię) Angelique obfituje w melodramatyczne sceny. Ten Zły przyszedł, by mnie zabić, ale osłonię go własną piersią, podstawiając pod cios moją śliczną szyjkę, ponieważ on ma w sobie ukryte dobro, a ja jestem zmęczona zabijaniem… A on będzie stał jak słup i słuchał mojego monologu, w którym go bronię.

Powyższa lista wystarcza w zupełności, by zrozumieć powody, dla których nie należy oglądać tego anime. Wątpię, czy jest ono w stanie wzbudzić ciekawość nawet zagorzałych wielbicieli gry (patrz punkt trzeci). Nawet to, że ma zaledwie dwa odcinki, w tej konkretnej sytuacji uważałabym za minus. W sumie jednak można na jego podstawie uzyskać dosyć fajne tapety czy AMV… Albo wyciąć z niego kawałek muzyki na OSTa – krótkie, ale sympatyczne.

Bianca, 16 lutego 2005

Recenzje alternatywne

  • Avellana - 1 grudnia 2009
    Ocena: 5/10

    Sens? Nie grałyście w gry, nie miejcie pretensji. więcej >>>

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Yumeta Company
Autor: KOEI
Reżyser: Akira Shimizu