Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Kuroshitsuji II

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Zdziwiona 7.05.2015 16:47
    Będę inna od większość i powiem, że anime nie było aż tak złe. Oczywiście, pierwsza część była boska. Ta jest zwyczajnie dobra. Oryginalny pomysł? Jest. Nie powielili nic, nie zanudzili na śmierć. Faktycznie Ciel i Sebastian stracili sporo, ale zdaje mi się, że ich blask miał się zakończyć w pierwszej części, a ta być głównie dla Alojzego, którego polubiłam. Miał swój charakter, ciężkie dzieciństwo ( a nie oglądam anime dla idealnego życia bądź co bądź ), wywołał wiele emocji.  kliknij: ukryte Patrząc na przygodny Aloisego oraz zakończenie ( mnie przypadło do gustu, mam do tego prawo) anime oceniam na 7/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ShoriChan 10.02.2015 21:47
    Boże, seans tego oto sezonu drugiego zrobił mi z mózgu sieczkę.
    Końcówkę serii oglądało mi się… źle, że tak to grzecznie ujmę. Co za idioci wymyślali pomysły takie jak:  kliknij: ukryte  Toż to się kupy nie trzyma, ani niczego innego! A charaktery postaci są niespójne. Aż się źle przez to ogląda…

    O ile zachowanie Sebastiana łatwo zrozumieć (bo przecież skradziono wygłodniałemu demonowi pyszny posiłek sprzed nosa), o tyle Ciel mnie bardzo denerwował. Kompletnie stracił swój dawny urok i bystrość. Był taki… taki bez wyrazu, szary, zero dawnego charakteru.

    Alois jest totalnym psychopatą! Chociaż troszkę (ale dosłownie troszeczkę) go polubiłam. Za to Cloude powinien zginąć w ogniach piekielnych! Za to, co zrobił Cielowi, Aloisemu i Sebastianowi miałam ochotę rzucić w niego czymś bardzo ciężkim.

    I ta końcówka… kompletnie bez sensu. Kto wpada na takie idiotyczne pomysły? Do tego Sebastian… chyba podzielam jego smutek.  kliknij: ukryte 

    Reasumując, najlepiej jak wyprę się tego, co zobaczyłam w tym sezonie i założę, że jednak skończyłam na pierwszym ^^
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Unnamed 2.01.2015 21:31
    O co wam chodzi z tym Aloisem? Tylko wkurza ta postać sadysta i tyle nie ma sie kim zachwycać.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Akaineko 2.01.2015 21:28
    Masakra, zakończenie bardzo mnie rozczarowało, zaskoczyło mnie negatywnie. Wolałabym żeby skończyło się tak jak się tego spodziewałam, ogólnie zgadzam sie z recenzentem nie cierpię shounen­‑ai ani yaoi tylko mnie wkurzały te sceny. Ogólnie mówiąca daje 3,5/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Akaruisama 24.10.2014 20:30
    Obejrzałam Book of Circus, a później drugi raz Kuroshitsuji I. Następnie,zaczęłam oglądać Kuroshitsuji II i doznałam szoku. Straszne, okropne i głupie. Rozumiem, że fabuła musiała na czymś się opierać, ale to, na czym ją ostatecznie oparli nie nadaje się do niczego. W rezultacie osiągnęli efekt Kuroshitsuji „z przymkniętym okiem”.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    paulinakoty 12.10.2014 23:08
    Okropne
    Według mnie pierwsza część była o niebo lepsza. Druga na początku zapowiadała się ciekawie, ale po kilku odcinkach zaczęłam odczuwać niesmak. Ostatnie były najgorsze. Sebastian i Claude przypominali psy walczące o kość. Sebastian zupełnie stracił swój urok, tak jak Ciel. Końcówka pierwszego sezonu nie przypadła mi do gustu – jestem zwolenniczką happy endów, a Sebastian budził mi na myśl narkomana pragnącego najnowszego i najlepszego narkotyku, ale zakończenie drugiego sezonu było okropne przez duże O.  kliknij: ukryte  Ogólnie oceniam to anime na 4/10.

    Zamaskowano spoilery. Moderacja
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Tredzio 23.04.2014 16:43
    YYY?
    Jestem po trzecim odcinku i jak na razie nie przychodzi mi nic do głowy jak tylko skopiować i wkleić słowa recenzentai cały jego tekst. WTF?! A przede wszystkim pierwszy odcinek – co za porażka, po której niesmak pozostaje przez kilka dni :( Nie wiem… może zmienię zdanie pod koniec anime, ale na razie czuję wstyd, że to oglądam :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Orihimcia 12.03.2014 19:58
    Co to było?
    Na początku nie zapowiadało się źle. Ale to co działo się później… Po co ja to oglądałam? Zero klimatu, a to zakończenie?! Zepsuło mi wrażenie po bardzo dobrej pierwszej serii. Teoretycznie nie jest takie złe, ma swoje zalety(muzyka, bohaterowie – choć ich i tak później popsuto no i wśród nich był Claude- najbardziej irytujący typ wszech czasów, grafika- ale i ona nie zawsze zadowalała), ale co z tego, skoro popsuło efekt pierwszego Kuroshitsuji. No szkoda, szkoda, bo mimo wielu złych opinii miałam nadzieję na coś przynajmniej dobrego. Polecam tym, którzy bardzo chcą wrócić do naszych starych bohaterów, a przy okazji potrafią wyłączyć mózg i ignorować zupełnie fabułę.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ♥_Domi_♥ 6.03.2014 10:46
    Fajne jak pierwsza część, ale troche gorsza
    Strasznie mi się to spodobało, ale na przykład wydułbywanie se oczu na śniadanie to mi trochę nie w smak to :/ Ale dla mnie super i tak seria, cieszę się, że jest jakiś nowy główny (może trochę mniej główniejszy niż Ciel) bohater :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Rainbow 24.02.2014 18:22
    Słabsza, ale nadal dobra...
    Właśnie skończyłam oglądać i powiem tyle: idiotyczne zakończenie, co to za pomysł,  kliknij: ukryte  2 ostatnie odcinki całkowicie mnie zawiodły.
    Muzyka jest słabsza niż w pierwszej serii, poprawka, wszystko jest słabsze niż w pierwszej serii, jednak nadal dobre. Zakochałam się w op. był naprawdę piękny, ale oprócz tego muzyka była często słabo dobrana. Mam wrażenie, że kreska troszkę się zmieniła (na gorsze), szczególnie nasycenie kolorów i twarz Ciela, ale może to tylko mylne odczucia. Podobały mi się nowe postacie, szczególnie mówię tu o Aloisie, jednak w większości nie dorównują postaciom z pierwszej serii, widać, że reżyser się zmienił.
    Mimo stosunkowo krytycznego komentarza, anime naprawdę mi się podobało (mimo wielu, naprawdę wielu O_o niespójności) moja ocena to 8/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    balwanek 1.12.2013 21:56
    Pojęcia nie mam jak można aż tak zepsuć anime. Już dawno jestem po seansie, ale jak sobie o tym przypomnę to aż mną trzęsie. Jedyne dwie rzeczy dla których, według mnie, warto obejrzeć Kuroshitsuji II (za co otrzymało ode mnie całe 3 pkty) to – postać Aloisa i niesamowity utwór Kalafiny – „Kagayaku Sora no Shijima ni wa” coś pięknego <3
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Yuki Asakawa 8.11.2013 20:46
    Niepotrzebna
    Ta kontynuacja, jak większość, była absolutnie niepotrzebna i powstała zapewne jedynie po to, by nie rozstać się za szybko z naszą ulubioną parą. Żeby jeszcze była to jakaś sensowna opowieść np. o dalszych przygodach Ciela z rozwiązywaniem zagadek. Ale nie, musieli dodać nowe postacie i całkowicie namieszać. Alois i Claude od początku mnie irytowali. Claude za bycie nieudolny naśladownictwem Sebastiana, Alois rozpieszczeniem i (jakżeby inaczej) Traumatyczną Przeszłością. Fabuła na początku była w miarę ciekawa, ale potem dodawali coraz więcej absurdów i zwrotów akcji. W rezultacie końcówka była tak zagmatwana, że aż poczułam wściekłość na twórców. Jeśli nie przeszkadzają wam te rzeczy i chcecie tylko pooglądać więcej Sebastiana, okej. Ale jeśli nie jesteście jakimiś fanatykami, stanowczo odradzam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    czarna mamba 14.10.2013 00:33
    CO-TO-MA-BYĆ?!
    Zastanawiam się, co było celem twórców, poza oczywiście zgarnięciem kolejnych zysków z serii. Jaka idea przyświecała tworzeniu czegoś tak dziwacznego, denerwującego i dezorientującego? Tego chyba nie wie nikt poza nimi. Drugi sezon został całkowicie oderwany od pierwszego, przez co odnosi się wrażenie, że producenci nie włożyli nawet odrobiny wysiłku w to, by ta tzw. 'kontynuacja' była choć trochę spójna i jakoś logicznie komponowała się z pierwszą serią. Mamy kompletny misz­‑masz, zupełnie niezrozumiały, rozwalony jak tylko się dało. Nowi bohaterowie wcale tego wrażenia nie zatarli. Wręcz przeciwnie, sprawili że 'Kuroshitsuji II' oglądałam z rosnącą gulą w gardle. Starzy, oczywiście, mocno stracili na swoim uroku i charakterze. Dobrze chociaż, że pokazano kilka razy jedną z moich ulubionych postaci – Grella i przez chwilę Undertakera, choć tego drugiego było, niestety, stanowczo za mało. Może jednak lepiej, że nie wystąpił więcej niż raz, gdyż niemal wszystkie postaci z pierwszego sezonu zostały zjechane przez 'inwencję twórczą' producentów, dlatego nie zdołali go zepsuć.

    Końcówka koszmarna.  kliknij: ukryte  Jednym słowem, kanał.

    Dziwię się, dlaczego fabuła nie została zakończona na pierwszej serii, skoro druga była dorobiona na prośbę fanów. Zupełnie, jakby twórcy zostawili sobie uchyloną bramkę do stworzenia kontynuacji, która mniej więcej polegać miała na tym, że 'co sobie wymyślimy, to sklecimy, a fani i tak to kupią'. Dla tego anime znacznie lepiej było by, gdyby go nie kontynuowano. Sebastian mógł pożreć Ciela i byłoby po imprezie. Żadnego after party nie byłoby w planach, co bardzo pozytywnie odbiłoby się na tytule.

    Nie każde anime zostało zepsute drugim sezonem, choć zdecydowana większość w jakimś stopniu na tym cierpi. W tym wypadku jednak przepaść między ciekawą, intrygującą, wciągającą i spójną fabułą, a czymś co nie trzyma się kupy, jest zbyt wielka. Chciałabym tylko wiedzieć, po co to wszystko?

    Moja ocena: 3/10. Nie zrozumiałam sensu i przesłania tego sezonu, przesiąkniętego absurdem do granic możliwości. Niestety, zdołał zepsuć wrażenie, jakie pozostało po obejrzeniu pierwszej serii. Szkoda, gdyż anime jest naprawdę fajne, ale przesadna pogoń za szmalem robi, niestety, z mózgu mętną zupę.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Makka 28.08.2013 23:46
    Dopóki anime trzyma się mangi jest zmoderowano pod każdym względem ,ale kiedy anime zaczyna prowadzić własną historie wszystko się psuje :(.Mam nadzieje,że będie tak jak z FMA licze na to bardzo bo to moja najnaj manga.Pozdrawiam fanów Sebcia i Grella <3
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nyxa626 27.08.2013 20:55
    A mnie sie podoba
    Ludzie strasznie krytykują drugi sezon Kuro – nie wiem czemu. Mnie podobał się bardzo i (może uznacie mnie za wariatkę) pokochałam Aloisa^^ kliknij: ukryte 

    Fabuła może i nie jest tak ciekawa jak pierwsza seria ale mi się podoba i to nawet bardzo. Doszło parę nowych postaci z czego jednak nie wszystkie lubię. Na przykład taki Claude.  kliknij: ukryte 

    Podsumowując: mnie się podoba. Polubiłam Aloisa, polubiłam Lucę, wciągnęłam się a to dla mnie najważniejsze. Ocena 7/10.

    Ps. Zlinczujecie mnie pewnie ale powiem wam tyle:nie lubię Sebastiana. Tak, kocham Aloisa, a nie lubię „Sebcia” ^^

    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Erza Scarlet 23.08.2013 00:31
    ttttt
    Bardzo dobre anime ,zarazem paradoksalne i mroczne.Piszę tak ponieważ anime to stawia demony w pozytywnym świetle,co nie podobało mi się za bardzo,ale ogólnie podobało mi się,a najbardziej druga seria.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Evaine 20.08.2013 21:55
    "K2"
    Żartujecie chyba. Naprawdę, chyba ta seria była reżyserowana przez dzieci z podwórka…
    Cóż wiele mówić – fabuła znacznie się zmienia, postaci postępują wbrew swojej naturze, a wydarzenia potrafią być wprost komiczne. Już na wstępie zaznaczam, że osoby szanujące to anime nie powinni widzieć drugiej serii. Ja… Myślę, że po prostu nie uznam jej jako zakończenie, a poprzestanę na wydarzeniach z pierwszej.
    Jeżeli o bohaterów chodzi… Ciel zachowuje się zupełnie nie po swojemu, częściej się uśmiecha i nie jest zmotywowany tak bardzo, jak wcześniej. Aloise jako sadystyczny, rozpieszczony i porzucony chłopak z trudną przeszłością robi to, co potrafi najlepiej –  kliknij: ukryte  Claude jako zimna skorupa nie reaguje, spełnia jego zachcianki… Chociaż muszę przyznać, w kulminacyjnym momencie  kliknij: ukryte  To już nie mają jakiegoś paktowego wizytatora, jak facet od autoryzacji kos Shinigami…? Nieszczególnie wstrząsnęła mną  kliknij: ukryte , gdyż ogólnie mimo, iż mu współczułam to w swoim ciele do samego końca pozostawał władczym psychopatą. Sebastian nie zmienił się ani trochę, chociaż można zauważyć więcej okazji do wzdychania dla jego fanek.  kliknij: ukryte  Podczas rozgrywania się tej całej komedii, Undertaker nie raczy wyjść ze swych podziemi, a szkoda (chociaż zapewne jest to i szczęście, jeszcze reżyserzy zmieniliby go na niekorzyść)... Obsługa zamku Phanthomihive i Lizzy wciąż odstawiają szopki, aczkolwiek znacznie mniej inteligentne.
    Czy tylko według mnie, facet od kontroli Shinigami i Cloude, wyglądają podobnie? Kogoś jeszcze zdziwiło pojawienie się  kliknij: ukryte  Liczyłam, że mogą przeżyć, ale miałam nadzieję, że o ich przeżyciu pojawi się ew. mała aluzja, a nie… Brakowało mi jeszcze Scotland Yardu, a w nim F. Aberline'a. W ogóle, brakowało jakiegoś człeka o dobrym sercu, ale cóż…
    I przy zakończeniu się zatrzymajmy… Fatalnie. Czuję się, jakbym oglądała bajeczkę o wampirach.  kliknij: ukryte 
    Jeżeli Kuroshitsuji dałam 6.5/10 (a w zasadzie 7, bo Sebastian musi mieć jakąś premię), to druga seria otrzymuje… 5.5/10. Sama nie wiem, za co…
    Odpowiedz
  • 32Polak 5.08.2013 07:40:21 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Mikoku 4.07.2013 21:59
    Anime jak i manga jest moją perełką i mam lekki niedosyt tego drugiego sezonu przez co to nie wiem ale polecam polecam ^^
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Tenessy 28.06.2013 21:12
    Kuroshitsuji II
    Obie serie Kuroshitsuji oglądałam rok temu, więc pewnie wielu rzeczy nie pamiętam, gdybym napisała jakąś głupotę niezgodną z fabułą – z góry przepraszam.

    Dlaczego akurat teraz komentuję?
    Z wielu powodów. Jednym z nich jest to, że po prostu zatęskniłam. Obie serie mają w sobie pewien urok, który przyciąga i choć mogłabym obejrzeć je drugi raz to myślę, że to nie byłoby już to samo. Nie przeżyłabym tego w taki sposób jak za pierwszym razem. Wniosek? Według mnie jest to anime na raz. Nie wywołałoby już tych samych emocji za drugim, czy kolejnym razem. Oczywiście to tylko moja opinia, każdy podchodzi do serii inaczej.
    Moim drugim i głównym powodem napisania tego komentarza było to, że poczułam się w niewielkim obowiązku usprawiedliwienia Aloisa, bo to jedna z moich ulubionych postaci, a uwierzcie mi, że jestem dość wybredna w tej kwestii.
    Przeczytałam kilka komentarzy i w pewnym stopniu się do nich odniosę.
    Ktoś napisał, że lubić Aloisa może osoba tylko niezrównoważona psychicznie, może to prawda, może nie. Ja zawsze próbuje zrozumieć postępowanie bohaterów. Ich powody. Próbuje analizować wszystko co tylko się da. W przypadku Aloisa dużą rolę odniosła jego przeszłość.
     kliknij: ukryte 

    Może tak nie powinno być, ale… Ciel to jedna z najmniej lubianych przeze mnie postaci z tego anime. Dla mnie jest taki jakiś nijaki. Tak szczerze to nawet nie pamiętam żadnych ciekawszych scen z nim. Za to Sebastian. Och Sebastian! :D Muszę pisać więcej? To wyraża więcej niż tysiąc słów.
    Grell może i był ciekawą postacią, ale momentami naprawdę mnie wkurzał.
    Undertaker, cóż mogę o nim napisać… Jak dla mnie to jego było zdecydowanie za mało, a w Kuroshitsuji II to już w ogóle jakaś masakra.
    Służący byli chyba najzabawniejszymi elementami obu serii. Byli świetni. Szczególnie uroczy wydawał mi się Finny.

    Kuroshitsuji II było lepsze niż pierwsza seria. Choć obu dałam taką samą ocenę, do drugiej jestem bardziej przywiązana i to ona wydała mi się bardziej tragiczna.
    Przede wszystkim nie powiewało nudą, jak to było w przypadku pierwszej części. Niektóre odcinki, owszem – były ciekawe, ale nie przepadam za tym, że w każdym odcinku jest inna historia. Wolę, kiedy fabuła jest ciągła.
    O grafice chyba nie muszę nic pisać, bo każdy widzi. Jest świetnie dopracowana i jeśli mam być szczera to na razie żadne z anime jakich obejrzałam nie miało lepszej.
    Muzyka też stoi na dobrym poziomie. Zakochałam się w endingu.

    Pozostała jeszcze jedna kwestia sporna – zakończenie.  kliknij: ukryte 

    Myślę, że nie ma co się kierować komentarzami i ocenami. Każdy woli co innego. Ja się trochę przestraszyłam takich niskich ocen, ale obejrzałam i nie żałuje, dlatego warto sprawdzić chociaż kilka pierwszych odcinków :)

    Polecam.
    10/10 + ulubione.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Devana 3.05.2013 18:55
    Kuroshitsuji 2 lepsze...
    Druga seria jest po prostu lepsza. Akcja bardziej skondensowana i wciągająca. Nowe postacie dodają tylko bardziej pikantnego smaku całości i mnie zachwyciły. Alojzego uważam za najjaśniejszy punkt anime. Twórcy odeszli od czarnej komedii na rzecz horroru i na dobre to wyszło… :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Rhapsody 5.04.2013 20:13
    To komedia?
    To jest komedia? Chyba sobie autor i twórcy żartują. W której komedii jest to ten gówniarz zrobił pokojówce. Moje ulubione komedie jak HS DxD, czy To Love­‑ru, wyprzedzają to coś o tryliardy lat świetlnych.
    Dziękuję w przedbiegach. Co ludzie widzą w czymś takim.
    Podobnie jedynka, zajrzałem na końcówkę i czy komedie się tak kończą?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Lanithro 20.02.2013 14:25
    Widać było, że seria jest ciągnięta na siłę. Mimo wszystko spodobała mi się postać Aloisa, ach ta słabość do wszelkiego rodzaju psycholi.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Meido0 24.01.2013 14:22
    Alois, Claude, oraz reszta...
    Mi osobiście podobała się druga seria, chociaż muszę przyznać, że miała inny klimat niż pierwsza. Zainteresował mnie początek – dla mnie fajnie, że dodali nowych bohaterów. Sam Aloisy – zachwycił mnie… Podobał mi się z wyglądu, lubiłam patrzeć na jego dziwne zachowania, chociaż przyznam, że trochę zniesmaczyło mnie  kliknij: ukryte Grella uwielbiam już od pierwszej serii, miał wiele fajnych akcji i za to wielki plus. Od strony graficznej – świetnie! Kolory bardzo dobre, ładna kreska… Muzyka była nawet lepsza niż w Kuroshitsuji I. Wielkie brawa dla naszej Yany Tsoboso – świetnie się spisała.

    ------------------------

    I love Alois and Grell FOREVER!!! <3

    Wypadałoby także pokochać tag „ukryj” i maskować spoilery. Moderacja
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Arraine 29.10.2012 21:55
    Ech...
    Wczoraj skończyłam oglądać drugą serię i… musiałam się z tym przespać, bo gdybym miała od razu go skomentować to w co drugim słowie jedną literkę musiałabym zastąpić „gwiazdką”, gdyż bardziej cenzuralne słowa mi nie przychodziły do głowy.

    Więc zacznę od początku.

    Ciekawy pomysł jednak wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Muzyka cudowna ;)  kliknij: ukryte 

    Spieprzyli tą serię na maksa… Zrobili to na odwal się…
    Jestem zła i rozczarowana, momentami czułam się jakbym oglądała inne anie z tymi samymi postaciami. Porażka…

    Zamaskowano spoilery. Moderacja
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime