Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Fantastyki Twierdza - konwent

Komentarze

Nekojiru-so

  • Avatar
    A
    muhomorniczy 30.11.2016 20:48
    surrealistyczne może tak. Obrzydliwe? To teraz marsz dotykać padliny do swoich lodówek.
  • Avatar
    A
    blob 15.08.2016 16:16
    Typowo japońska makabra. Można to przykryć płaszczykiem 'artyzmu' i 'eksperymentu', ale jest to tzw niby­‑sztuka co by sobie domorosłe artystyczne dusze mogły do tego powzdychać…

    Chociaż klimat i pomysły ciekawe więc daje 5/10.
  • Avatar
    A
    Bortak42 25.07.2016 12:43
    Nekojiru-so
    Nie wiem co wszyscy widzą w tej serii.Jest sobie dziwny nierealny świat.Takie sobie surrealistyczne anime , w którym prawie nie ma głosu.Fabularnie skormnie bardzo , postacie przeciętne , grafika doskonała , muzyka właściwie to jej nie ma , ale ta co jest w tle to taka sobie.Ja nie polecam.Ocena 4/10 i więcej nie postawię. Mi się podobało bardziej Nekojiru Gekijou.Oczywiście to tylko moja opinia , bo być może jest to seria , która dla wielu jest genialna , bo lubią serie o bogatej wyobraźni.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 13.09.2015 21:26
    Bez przesady
    Czytając poniższe komentarze można dojść do wniosku że „Cat Soup”
    to makabryczne i krwawe anime tylko dla fanów filmów Tarantino, i mogło by tak być gdyby nie grafika z rodem kreskówek dla małolatów. Ewentualne obrzydzenie czy zniesmaczenie wywoła prędzej nasza wyobraźnia, niż faktyczny kadr z filmu. W animacji jest moment gdzie  kliknij: ukryte 
    Nie jest to co prawda horror ani za bardzo straszny, ani za bardzo krwisty ale za cholerę nie powinny tego oglądać dzieci albo osoby co bardziej wrażliwe bo choć jak już wspominałem przemoc jest tu większości bajkowa to klimat i ogólne „czucie” tego dziełka może nieźle zlęknąć.


  • Avatar
    A
    Turbotrup 27.07.2015 17:13
    Ciężko jest wystawić ocenę takiego typu seriom jeśli się ich do końca nie rozumie, lub nie jest się pewnym, czy się je „dobrze” rozumie. Dlatego też tego nie zrobię, ale za to na pewno to dzieło zasługuje na pochwałę – ten krótki film bardzo mocno potrafi oddziałać na ludzkiej psychice, a szczególnie jego końcówka. Szybko tego nie zapomnicie.
  • Avatar
    A
    anmael 28.01.2014 00:13
    Walnę jeszcze komenta bo widze że pare osób jeszcze po to sięgneło (a trzeba głęboko i nisko:(
    Mam pytanie do wszystkich oceniających to anime pozytywnie oprócz eksperymentalnością ???
    To jest chore i nic więcej – jestem fanem japońskiej kinematografi live jak i anime jestem po ciężkich tytułach tj:
    „Ichi” (dwie części)
    „Chugyeogja”
    i innych ciekawych i eksperymentach – i tu nazwe produkcje jako kawał dobrej roboty

    Dla mnie Cat Soup jest jak :

    „Taxidermia”
    „Visitor Q” czy
    „Human Centipide”

    CHORE I WYPACZONE
     – brak jakiegokolwiek artyzmu poprostu psychodeliczny gore

    Anime nie powinno być polecane gdyż może mieć ogromny wpływ na skrzywienie psychiki ludzkiej tak jak w/w tytuły

    Cat soup porównałem do produkcji live gdyż nie spotkałem sie z takim czymś wcześniej w anime (nawet Elfen Lied przy tym to gratka – to do Hiyorin25 )
    a prównane tytuły do tej produkcji anime omijać najszerszym łukiem (niestety moja ludzka głupota i ciekawość sprawiła że miałem do czynienia z tymi krzywmi anomaliami – nie nazywać filmami czy sztuką wręcz pomyłką)
    • qwerty 28.01.2014 15:26:24 - komentarz usunięto
    • Avatar
      lasagna777 29.11.2015 21:33
      CHORE I WYPACZONE
      Mam podobne zdanie. Rozumiem, iż autor silił się na głębię godną Dalego czy innych mistrzów surrealizmu… a wyszła, no cóż, kocia zupa – z dodatkiem składników, których potencjalny zjadacz raczej znać nie chce…

      Tak naprawdę szybko można się zorientować, że to jest opowieść o ludziach, z niewiadomych powodów „przebranych” przez autora za koty. Najbardziej szokował mnie widok owych sympatycznych wielkookich zwierzątek zachowujących się jak  kliknij: ukryte  ludzie. Odczuwałam odrazę, gdy np.  kliknij: ukryte  Jednak nie byłam w stanie im nie współczuć właśnie ze względu na ową zwierzęcą postać –  kliknij: ukryte  – wredny chwyt poniżej pasa, szantaż emocjonalny autora zmuszający do obejrzenia całości, mimo iż film zaczął nudzić mnie w połowie…

      Oczywiście w pewnym momencie autor zaczął silić się na „głębokie przesłanie”  kliknij: ukryte . Generalnie owe podniosłe nawiązania mają chyba wmusić w widza przekonanie, iż nie jest to taki zwykły bełkot, tylko coś więcej – bełkot hipsterski i antymainstreamowy.

      Mniej więcej tak samo chora jest kreskówka Salad Fingers, stworzona przez jakiegoś hamerykańskiego geeka na kwasie, wrzucającego swoją twórczość na youtube. Niesmak po „Sałacianopalcym” miałam mniej więcej taki sam jak po tym.
  • Avatar
    A
    TejatPrior 25.07.2013 18:48
    Niesamowicie... dziwne.
    Nie wiem czy kiedykolwiek oglądałam dziwniejszą produkcję. Nie potrafię nawet dokładnie określić emocji, jakie wzbudziła we mnie ta miniaturka. Jednego jestem z kolei pewna – Japończycy nigdy nie przestaną mnie szokować bogactwem swoich pomysłów.
    Anime z pewnością bardzo nietypowe, trudne w odbiorze mimo pozornej prostoty. Momentami wręcz przerażająco dziwne, jednak pomimo tego miszmaszu motywów, symboliki – sensowne.

    Z pewnością nie jest to produkcja do obejrzenia „na szybko”. Trzeba mieć odpowiedni nastrój na taki eksperyment no i oczywiście gustować w takowych klimatach.
  • Avatar
    A
    Yugo 25.05.2013 01:08
    Smutne, wzruszające, zabawne. Ileż emocji wyzwoliła we mnie ta pozycja… Płakałem na tym anime ze wzruszenia.
  • Avatar
    A
    Etna 10.05.2013 09:24
    W przyszłości może 10
    Pod pewnymi względami Japończycy wciąż mnie szokują… Jednak skrywa się w tym odczuciu jakaś fascynacja, którą Kocia zupa podsyca. I choć niektóre jej fragmenty trafiają do mojej wyobraźni, jako całość anime wciąż pozostaje do odkrycia.

    Bardzo podobał mi się  kliknij: ukryte  – zawsze mnie wzrusza. Przeraziła z kolei  kliknij: ukryte . Plus za efekty dźwiękowe.

    Teraz oceniam tę animację na 9, ale w przyszłości może być 10.
  • Avatar
    A
    katrynia 11.03.2013 20:53
    Uh.. chciałam obejrzeć coś na 'szybko' i to nie był dobry wybór. czuje się zniesmaczona, może anime i miało fabułę, coś do ukrycia, dziwactwa i oryginalność.. nic jednak nie sprosta „ryciu psychiki”  kliknij: ukryte  można by dużo wymieniać. tak czy siak, wszystkie plusy chowają się pod tym że zrobiło mi siię nie dobrze.
  • Avatar
    A
    VampireKnightRima 7.02.2013 20:58
    ?????????????????????????????????/
    W komentarzu nic nowego, bo ???????????????????Cóż… Z jednej strony bardzo oryginalne, z drugiej oryginalne nie znaczy dobre, a w tym przypadku…Dziwne. Widzialam kilka takich dziwnych rzeczy… Fabuła faktycznie prosta jak drut, tylko mnóstwo jakichś dziwactw. Pociachali, ale żyje, świnka zjadająca samą siebie, wybuchające coś, co zalewa Ziemię i… Być może zakończenie pomoże mi w ocenie, na razie sama nie wiem. Trzeba lubić takie rzeczy.
  • Avatar
    A
    Saber 17.12.2012 20:19
    Nie przepadam za zupami
    Niespecjalnie lubię zupy, a i ta była średniacka.
    Nie wiem, czym się tu zachwycać albo choćby widzieć coś co byłoby zaskakująco zniesmaczające itd., jak to niektórzy twierdzą. Oglądało się raczej miło ale bez większych emocji, w żadną stronę.
  • Avatar
    A
    Hiyorin25 17.12.2012 18:28
    Coś niesamowitego...
    Zwaliło mnie z nóg, skopało po plecach i wprasowało w ziemię. Nie wiem jak inaczej to opisać. Tak jak Elfen Lied (choć to akurat tytuły KOMPLETNIE różne), Cat Soup można albo kochać albo nienawidzić. Dla mnie 10/10. Zna ktoś coś podobnego?
  • Avatar
    A
    Arane 12.09.2012 15:13
    znakomite
    Znakomity film. Jedna z lepszych surrealistycznych miniatur jakie widziałam. Symbolika nie jest tak bardzo niemożliwa do rozszyfrowania jak się niektórym wydaje i przy zachowaniu swobody interpretacyjnej da się z ze scen zawartych Kociej Zupie wyłuskać sens. Z resztą… nie o to tu chodzi. Widz będzie miał przyjemność z oglądania tylko wtedy, kiedy sam wykaże się kreatywnością, odwagą i wytrwałością w konstruowaniu interpretacji. Podkreślam, że nie mamy tu do czynienia z bełkotem!
  • Avatar
    A
    B0hna 15.08.2012 17:23
    Blee
    Nie dla mnie. Madoka bardziej mi się podobała. Po tym było mi trochę niedobrze o.O
  • Avatar
    A
    @leksy12 28.04.2012 12:12
    Jadałem lepsze zupy
    Nie wiem dlaczego tytuł brzmi Cat soup, a po japońsku Nekojiro so. Po polsku to znaczy kocia zupa. Tak czy inaczej film może być. Oglądałem już lepsze eksperymentalne anime. Wolę chyba Mahou Shoujo Madoka Magica. 8/10.
  • Avatar
    A
    Kira_desu 29.03.2012 18:28
    Dość dziwna zupa, lecz zaskakująco dobra!
    Hm, po przeczytaniu kilku komentarzy zauważyłam, że seria nie jest obdarzona pozytywnymi uczuciami. No cóż, jak to zawsze powtarzam „każdy ma swoje gusta”. Kocia zupa może i należy do gatunków dość dziwnych i niezrozumiałych, lecz mnie strasznie zainteresowała! :D To moja pierwsza taka niema produkcja, gdzie przez 35 minut filmu nic nie mówią, przez co na początku nie byłam do końca przekonana. Jednak z dalszym rozwojem byłam coraz bardziej zaintrygowana i nim się obejrzałam, anime doszło do końca.

    Dość niezrozumiałe pozostaje dla mnie zakończenie. Nie rozumiem czemu tak się stało. o.O No cóż, nie będę się nad tym głowić.

    Anime ma u mnie duży plus i równie dużą ocenę. Produkcja nie dla każdego, ale polecam. ^^
  • Avatar
    A
    anmael 21.03.2012 13:26
    1/10 dnooooooo
    Wizja wynaturzonej rysowniczki Nekojiru która chyba napewno była pod wpływem czegoś przy robieniu tego anime. Dołączam się do „cancell” i innym podobnym animaniakom. Anime jak dla mnie bez sensu i bez treści, przy Elfen Lied bynajmniej da się wzruszyć, zaszkoczyć, zniesmaczyć i zrozumieć. A tu widzimy obrzydliwy bełkot pomieszany z chorymi wizjami.
    Podziw lub zniesmaczenie dla „Bakeneko” , jeśli „Cat Soup” było by moim pierwszym anime to napewno bym nigdy w życiu innego nie obejrzał!!!!
    „Amatorzy” nie oglądać, „Wyjadacze” hmmm nie mam racjii??
  • Avatar
    A
    cancell 5.11.2011 19:44
    @@@
    W mojej historii z anime jest to druga seria po którą żałuje że sięgnąłem. Jeśli miałbym opisać w kilku zdaniach to wynaturzenie ujął bym to tak: obrzydliwe, ohydne, brzydkie, psychodeliczne, pozbawione jakiejkolwiek logiki i sensu jeśli ma jakieś przesłanie to nawet nie chcę o nim wiedzieć.

    Tak więc anime wzbudziło u mnie tylko reakcje wymiotne, jestem gotów polubić Elfen Lied byle tylko nie mieć już nigdy styczności z czymś takim.
  • Avatar
    A
    Tablis 16.08.2011 22:37
    Twórczyni
    Rysowniczka Nekojiru, której mangi ekranizacja jest w temacie, nawet nie ukrywała się z eksperymentami z różnymi rodzajami narkotyków, można więc mieć wyobrażenie o procesie twórczym.

    Świat, postacie, logika, dobry smak – wszystko w tym filmie rozpada się na kawałki. Niemożliwe wydaje się mi znalezienie w tym jakiegokolwiek celu poza czystym pragnieniem destrukcji, ale da się obejrzeć. Trochę niesmaku, trochę rozbawienia – dobrze, że wywołuje jakieś emocje.

    To nie jest najdziwniejsza produkcja jaką widziałem, spragnionym czegoś gorszego polecam Tamalę 2010.
  • Avatar
    A
    Hitori Okami 5.07.2011 23:34
    Łyżka dziegdziu w beczce soli
    Bardziej surrealistyczne, niż groteskowe czy absurdalne. A surrealzim niestety najlepiej wychodzi na obrazach, a nie w kinie. Im bardziej surrealistyczny film kręcił Bunuel, tym ten film był gorszy, ponieważ na dłuższą metę nie da się oglądać czegoś co z samego swojego założenia ma nie posiadać ani fabuły, ani tym bardziej sensu.
    Poza tym „Cat soup” jest momentami naprawdę obrzydliwe (żeby nie powiedzieć obleśne), więc w czasie seansu notorycznie budziło we mnie niesmak. Nie wiem, co może być przyjemnego w odczuwaniu wstrętu. Dla mnie jest to dyskwalifikujące dla filmu, jeśli wywołuje we mnie tego rodzaju uczucia.
    Żeby była jasność, nie polemizuję z opiniami poniżej, tylko przestrzegam potencjalnych widzów, że jednak nie wszystkim się podobało.
  • Avatar
    A
    Bakeneko 1.10.2010 19:40
    Moje pierwsze anime.
    To było moje pierwsze anime, obejrzałam je dawno temu, ale wywarło na mnie niesamowite wrażenie. To właśnie dzięki niemu rozpoczęłam moje zainteresowanie anime, Japonią etc. Grafika postaci może nie zachwycała, ale tła i te groteskowe anime… Polecam wszystkich, chociaż niektórych może przerazić.
  • Avatar
    A
    Yumiko 9.08.2010 23:38
    Więc...
    Sięgnęłam po ,,Kocią Zupę'' z ogromnym wahaniem, jednak po jej obejrzeniu na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Czy to coś znaczy? Z pewnością to, że na moje oko ta produkcja będzie dobra, inna, ale zdecydowanie trafna. Nie wiem co mogę o tym jeszcze napisać. Cóż, polecam to ludziom którzy chcą oderwać się od rzeczywistości, bo ,,Kocia Zupa'' zapewni wam zachętę do refleksji, lub innej reakcji które owa animacja może wywołać. ^.^
  • Avatar
    A
    Neuro 22.06.2010 01:21
    5.
    Anime… psychiczne. Szczerze nie wiedziałem w co ręce wsadzić, jak to oglądać, straszne.
    W swojej prostocie to, co autor wyciągnął, graniczy z obłędem, absurdem, czymś irracjonalnym. Nie ma sensu, logiki, muzyki, kreski, akcji, a jednak jest coś, co każe ci siedzieć na ciach! i ogladać.
    Pierwszy (i mam nadzieję ostatni) raz się spotykam z czymś takim.

    Moderacja.
  • Avatar
    A
    marheva 22.03.2009 14:54
    zupa pomyslow
    Naladowane pomyslami i calkiem sensowne wbrew pozorom.
    Ponadto w tym temacie ten filmik nie ma konkurencji:)
  • Avatar
    A
    Yakuza 9.01.2009 22:42
    Sama nie wiem co myśleć...
    ... ale jedno trzeba powiedzieć – tak zakręconego anime nie oglądałam. W niesamowity sposób autor wymieszał motywy biblijne, bajki, dodając przy okazji od siebie sporo surrealizmu… Przy okazji chwilami było niesmacznie, tak bardzo, że aż stawało się ro zabawne… Fascynuje mnie ta kreska – niby niezbyt ładna i dopracowana, bardzo uproszczona, ale w jakiś sposób podobała mi się, a szczególnie główni bohaterowie i przez te pół godziny może wywiązać się jakaś nić przywiązania, sampatii..? Szczególnie do Kota Brata, ale i do Siostry.
    I oczywiście każdy może interpretować wszystko jak chce :) lubię, kiedy nie podają wszystkiego na „tacy”.
    Tak czy siak – jedna z nielicznych miłych odmian po wszystkich Wybielaczach i innych tasiemcach
  • Avatar
    A
    z reguły bierny widz 16.09.2008 15:39
    ale tu się skuszę o komentarz...
    Mówiąc szczerze zdecydowałam się na obejrzenie tego anime z powodu jego długości – raczej ciężko mi ostatnio oglądać niekończące się serie często niewarte poświęconego im czasu.
    Nie jest to moja pierwsza 'absurdalna' pozycja. Mam wrażenie, że Japończycy chcący stworzyć coś niezwykłego bardzo często sięgają do Biblii (zapewne dlatego, że tam nie jest tak popularna). I tutaj znajduję mnóstwo odniesień zarówno do niej jak i do zwykłych baśni.

    Anime obfituje w ciekawe przesłania (kwiat tak pożądany pierwotnie był tak blisko poszukujących; jak już ktoś wspomniał: smok (choć chyba bardziej kurczak) chmur – tworzący nieopisane piękno, a zniszczony przez chciwych ludzi; wszystkie te 'zwierzęce' historie;...).
    Zmiany czasu – możliwość cofnięcia wydarzeń począwszy od zwykłego wypadku samochodowego poprzez wojny światowe. Miejsce znalazła nawet teoria ewolucji.

    sui napisał(a):
    wystarczy nakrecic cos czego nikt nie rozumie w pelni i juz jest super, filmy, obrazy… super super super come on! skwituje tak, nic tu dla siebie nie znalazlem i w zaden sposob nie jest to wada tego anime…

    No cóż, zgadzam się, że część osób nie wiedząc co napisać o czymś niezrozumiałym zasypuje to pochwałami, jednak sądzę że w przypadku Cat Soup są one w większości zasłużone. Oprócz wielu bardzo prostych i rzucających się w oczy alegorii jest tu również dużo symboli i odniesień więc sądzę, że ocena Sui była trochę pochopna. Nie twierdzę, że wyczytałam z tego anime wszystko, bo chyba jestem na to zarówno za młoda jak i za mało oczytana, ale coś dla siebie znalazłam.

    Odnośnie gatunku: horrorem bym tego nie nazwała, zdecydowanie muzyka tutaj nie jest odpowiednia dla horroru. Raczej jest to po prostu mieszanka obrazów, które nie wstrząsają widza sobą, lecz przesłaniem, które niosą.

  • Avatar
    R
    clbs 22.04.2008 16:11
    ,.,.,
    Wszystko fajnie, ale horrorem bym tego nie nazwał. Niektóre sceny były nawet zabawne. Zarówno grafika jak i animacja mi się podobała, ending też był niezły – oryginalny ; ]
  • Avatar
    A
    st3fcio 22.04.2008 15:00
    Podróż do innego świata.
    Cat soup jest opowieścią przenoszącą nas w inną rzeczywistość. Świat wykreowany przez autorów jest pełen groteski i absurdu. Anime wyśmiewa otaczający nas świat oraz ludzi.
    Jest to tytuł, który można oglądać kilka rzazy i za każdym odkrywa się coś nowego.
    Zdecydowanie numer jeden dala ludzi szukających głębi. Polecam wszystkim, może tylko nie dzieciom i ludziom o słabych nerwach:)
  • Avatar
    A
    reg 21.04.2008 06:05
    hm
    Chyba więcej tu gry na odczuciach niż na przemyśleniach. Dla mnie, sceny „przetwarzania” zwierząt były zabawne, groteskowe.
    Szkoda, że tak krótko to trwa. Niektóre sceny miały potencjał trwać o wiele dłużej i pozytywnie by to wpłyneło na klimat. Ogólnie grafika jest bardzo ładna, szczególnie kolory i niektóre krajobrazy, ale jednak nie nazwałbym tego wytworem „eksperymentalnym”. Brakowało też troche muzyki, a jak już się pojawiła to za dużo i zbyt wyraźnie. Dźwięki są dość spokojne, dobrze pasują do obrazu. No i ending, jeden z ciekawszych jakie powstały do anime w ogóle.
  • Avatar
    A
    sui 4.04.2008 20:32
    bez przesadyzmu
    az nie wiem co napisac…no i co z tego ze psychodela? tak tak swiat jest okrutny no i? no wlasnie no i…cat soup nie jest rozrywkowe w zaden sposob bo nie o to tu chodzi, jesli masz dusze artysty, poety, malarza i lubisz takowe rzeczy to odnajdziesz tu wiele dla siebie, co do oceny lol bez przesady…to mnie zawsze dziwi?! wystarczy nakrecic cos czego nikt nie rozumie w pelni i juz jest super, filmy, obrazy… super super super come on! skwituje tak, nic tu dla siebie nie znalazlem i w zaden sposob nie jest to wada tego anime…
  • Avatar
    A
    skitty0 29.03.2008 15:19
    Zatkało mnie...
    Nawet nie wiem, co powiedzieć. Niesamowite, obłędne i… okrutne. Najbardziej przybiło mnie okrucieństwo przedstawionego świata, szczególnie los prosiaka, mężczyzny – Baby Jagi i wodnego ptaka w cyrku. Nie wiem, komu polecić, chyba miłośnikom ostrej psychodeli. Ja wystawiam najwyższą notę.
  • Avatar
    A
    uxia 6.09.2007 18:44
    Metafory i symbole
    ... pełno ich było w tym niesamowitym filmiku. najlepsze jest to, że każdą scenę i postać można interpretować na różne sposoby. prosiak bez sprzeciwu zgadzający się na okrutne traktowanie; czarodziej­‑stwórca, który pojawia się w cyrku; wodny słoń, najbardziej pozytywna postać tego anime, który okazuje się słaby i nietrwały. polecam wszystkim, ale wrażliwymi osobami TO naprawdę może wstrząsnąć
  • Avatar
    A
    Natalia 16.07.2007 14:08
    brrrrr
    Cat Soup jest straszne! STRASZNE!!! chyba nie obejrzę go drugi raz, bo ku mojemu zaskoczeniu tak mnie przestraszył, że do tej pory sie boję… troche mocne to dla mnie było (zabawne bo horrory oglądam bez mrugnięcia okiem )

    Nie wiem, czy dobrze odebrałam treść anime, ale jeśli tak to sam filmik to kawał solidnej roboty.. co nie zmienia faktu, że nadal się go boję XD
  • Avatar
    A
    Joyce 28.05.2007 13:05
    Niesamowite
    Przyznam się szczerze,że nie lubię surrealizmu, ale to anime było naprawdę niesmowite. Poraził mnie świat brutalności, rozśmieszyło w jaki sposób wykozystano znane motywy, wzruszyła mnie odwaga małego kotka i zaskoczył mnie finał, mimo że w jakiś sposób się go spodziewałam.

    Dziwne, niesamowite, odstraszające, ale naprawdę dobre!
  • Avatar
    A
    Lord Ilpalazzo 8.05.2007 23:20
    Fajne
    Bardzo ciekawe. Nietypowe, z pomyślunkiem i niesamowitym klimatem. Ogląda się jak jedyną w swoim rodzaju rzecz. Fajnie czasem zagłębić się w taki eksperyment i zobaczyć co też może wytworzyć nieskrępowana niczym wyobraźnia autorów. Polecam każdemu.
  • Avatar
    A
    blue 23.04.2007 16:28
    Moze byc ;]
    Nawet fajne, ale nie szczegolnie wybitne ;] Napewno nie dla kazego :D
  • Avatar
    R
    Obiwanshinobi 22.04.2007 15:29
    Kto oglądając...
    ...pomyślał słowami Dartha Vadera z Imperium kontratakuje:
    -This is it! The Rebels are there.
    powinien się zainteresować książką (trudno to mazwać powieścią) Cyt (Wydawnictwo Literackie Kraków, 1982) Dariusza Bitnera (lepiej tą właśnie wersją, niż tą później przerobioną bez sensu, zamieszczoną w zbiorze Pst). Cat Soup jest podobnie zakwaszona.
    Dziwi mnie, że w recenzji słowem nie wspomniano osoby Nekojiru, a przecież geneza Cat Soup zasługuje na omówienie.
    Obejrzeć powinien każdy, bo to krótki filmik. Animacja faktycznie rozdupca. Chyba czymś takim miał być kinowy Akira, co nie wypaliło kompletnie.
  • Avatar
    A
    Ayoken 13.03.2007 20:40
    Zabawne
    Od czasu kiedy zainteresowałem się anime, pociągały mnie nurty taki nieludzkie. Gdyby ten film wyemitować na wielkim ekranie w Kambodży z udziałem setek widzów, to z pewnością mielibyśmy bardzo humanitarną reakcję, wiążącą się z zabijaniem kozłów. Ogółem przy tym treściwym filimku bawiłem się średnio, polecam zdecydowanie ludziom, którzy potrafią patrzeć na detale. Patrzcie na detale, to dużo daje. Ah… groteska, słowo niestety bardzo mi jeszcze obce ^^
  • Avatar
    A
    Aise no Aike 9.10.2006 20:05
    Obłędne.
    Co prawda czasami tego słowa nadużywam ale tutaj jest całkowicie na miejscu. Psydeliczne. Chore, smutne ale ludzkie. I powala grafiką.
  • Avatar
    A
    domcia2501 17.09.2006 08:40
    nienormalne
    szczerze mowiac okrocienstwo tego swiata jest ... no okropne jak ogladalam to myslalam ze sie poplacze bo to wszystko takie straszne i wogole chore i nie da sie tego opisac no . to trzeba zobaczyc na wlasne oczy/pozdro
  • Avatar
    A
    Malky 16.07.2006 20:28
    lol
    Po prostu pelna psychodela – podobny klimat troche jak mindgame. Prosta kreska a sceny niektore szokujace, a wszystko doprawione odrobina czarnego humoru. Zaskoczyl mnie ten tytul- polecak kazdemu wielbicielowi dziwnych klimatow.
  • Avatar
    A
    Anonim 26.06.2006 22:05
    ojej
    Większej psychodelii jak żyję nie widziałem.
    Poprostu boję sie to oglądać…
  • Avatar
    A
    Y. 22.04.2006 16:42
    Niesamowite
    Niedawno powtórzyłam seans Nekojiru Sou. Wrażenia nadal pozytywne. Uwielbiam groteskę.

    Zainteresowanym proponuję poszukać informacji na temat mangaki, Nekojiru…  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    moka 21.04.2006 23:25
    makabryczne,niesamowite...
    mną najbardziej wstrząsnęła scena z prosiakiem.I biedny ptaszek…brr..Najdziwniejsze jest to,że rysowane to wszystko jest zupełnie prosto,jednak pozostawia tak strasznie silne wrażenie…Przewałkowało mi psychikę.
  • Avatar
    A
    Mai_chan 10.02.2006 15:14
    Niesamowite, szalone, makabryczne....
    I nie ma co ściemniać, świetnie wykonane. W zasadzie nie jestem w stanie nic powiedzieć o tym anime, jestem zbyt zdziwiona tym, co ujrzałam. Zapewne, oglądając to anime, każdy zwróci uwagę na coś innego… Mnie przeraziło okrucieństwo tego świata. Piękno rodzące się z bólu „smoka chmur”, los prosiaka, który pojawił się na łódce, słonie…

    Dziwny film. Bardzo.
  • Avatar
    A
    arwedui 9.04.2005 16:18
    Koszmar z kotem w tle
    Obejrzałem to krótkie anime jakby mimochodem. Nie będę ściemniał – poprawiałem rela na pewnej polskiej linkowni. Spodziewałem się czegoś innego, lecz spotkała mnie niespodzianka. Miła niespodzianka.
    Ot poprostu siedziałem grzecznie w foteliku z żuchwą w okolicach mostka i po prostu nie mogłem oderwać wzroku od monitora. Inność tego filmiku poraża. Żal że tego typu produkcji jest tak mało (podobny znam tylko „Cannon Fodder” z „Memories”), gdyż pomimo pozornego całkowitego oderwania od rzeczywistości niosą jednak głebokie przesłanie.
    Chyba już nigdy nie zapomnę tych dwu małych kotów dążących do celu i walczących o przetrwanie oraz tego co najbardziej mi się podobało, czyli: przeraźliwie skrzypiącego blaszanego motyla.