Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Armitage III

  • Avatar
    A
    Fan@anime90's 23.12.2015 13:19
    Dla mnie to jedna z lepszych anime cyberpunk.ja się nie dziwię młodszym osobom, że odpycha ich grafika. Przyzwyczajenie do kolorowych postaci robi swoje. Dla mnie grafika w A­‑III jest zupełnie dobra, wręcz dopełnia klimat, który w moim odczuciu też jest bardzo dobry.
  • Avatar
    A
    Windir 15.01.2015 02:57
    7/10
    Zacny cyberpunkowy kryminał chwilami przechodzący w kiepską dramę.

    Minusy:

    - Armitage emocjonalnie strasznie niedojrzała.
    - Momentami szkaradna grafika.  kliknij: ukryte 
    - Przerysowany bad guy.

    Plusy:

    + Świat i problematyka.  kliknij: ukryte 
    + Główny zarys fabularny.
    + Niektóre sceny.  kliknij: ukryte 
    • Avatar
      k2 5.03.2015 17:10
      Re: 7/10
      łowca androidów i neuromancer też był niedojrzały…
      [link]
    • Avatar
      lasagna777 21.03.2015 23:42
      Re: 7/10
      Dla mnie minusem było przede wszystkim zakończenie – kiczowate i cukierkowe. Taki ciężki klimat, a tu… Bardziej poruszające byłoby,  kliknij: ukryte ...
      I jeszcze to, co obawiałam się, że twórcy zrobią bohaterce – ano,  kliknij: ukryte 

      Pomijając fakt, że to fizycznie niemożliwe, ale jakie chore przesłanie –  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    muhomorniczy 11.10.2014 02:59
    to mogło być the best
    ale zabrakło budowania klimatu. było dużo świetnych scen jak np na cmentarzu ludzkim te spalone szkielety robotów, ale pomysły i świetne rysunki się wykorzystuje, kamera powinna pokazać to z wielu ujęć, muzyka powinna zabrzmieć smutna . zmarnowany potencjał na cos porównywalnego z blade runner.no i 3 odc beznadziejny
  • Anielski_Pyl 17.08.2011 12:07:29 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Harkaeun 22.04.2011 09:59
    Jedno z najlepszych anime, jakie oglądałem:))
    Ciekawa, wciągająca fabuła, bohaterowie raczej rozbudowani, chociaż może nie genialni… To jest jedno z tych anime, które zaprzeczają stereotypowi anime jako „bajka dla dzieci + przemoc + lejąca się krew + fanserwis i wielkie biusty”. Jest, owszem, nagość, jednakże tutaj widok całkowicie nagiej kobiety jest jakoś mniej narzucający, niż bywa to w innych anime, w których dziewczyny są ubrane, ale skąpo… Cóż, wszystko zależy od sposobu pokazania nagości – czasem nawet dziewczyna w spódniczce mini i bluzce, pokazującej nieco więcej, może być pokazana w sposób bardziej pornograficzny, aniżeli całkowicie naga… Nie przesadzono także z wielkością biustu głównej bohaterki, jak to często w podobnych produkcjach bywa. Grafika znośna, ale faktycznie kobiety mogłyby być nieco bardziej… kobiece?;)Zwłaszcza z twarzy… Ponadto, zafascynowała mnie scena, gdy główni bohaterowie są ze sobą intymnie – po pierwsze, zachwyciła mnie subtelność tej chwili, a po drugie, jego stosunek do niej – „kocham cię taką, jaką jesteś:)"... I stosunek bohaterów do siebie, zwłaszcza jego do Armitage – bez naiwności i „przemów” w stylu „Mimo, że masz ciało robota, to kocham cię, moja Najdroższa;)" Plus ich wzajemne gesty, delikatne i subtelne, bez „macania” ani „Jesteś moją laską”:) To nie jest naiwny wątek romantyczny – i za to duży plus:)Śmiało daję 9/10:) Szkoda, że cała seria to tylko trzy filmy i OAV, pozostaje niedosyt…
    • gośćU 22.04.2011 11:17:16 - komentarz usunięto
      • hadouken 22.04.2011 11:26:17 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    klonik1985 12.10.2010 18:44
    Klasyka
    Jest to jedne z pierwszych anime jakie oglądałem (nie licząc serii fundowanych nam przez Polonie 1 i RTL7) i mam do niego spory sentyment. Nawet dziś od czasu do czasu zdarza mi się wrócić do tej pozycji. Klasyka gatunku. Jak dla mnie mocne 7/10.
  • Avatar
    A
    racjona 1.05.2010 22:45
    to chyba jakiś żart ...
    Czegoś tak pogmatwanego (w złym tego słowa znaczeniu), dziwacznego, niesmacznego i niestrawnego nie oglądałam od dawna. Jak dla mnie ta seria nie trzyma się kupy, jest mocno chaotyczna i momentami dziwacznie patetyczna. Postaci wyrwane z kosmosu (dosłownie i w przenośni), Armitage, jak na policjantkę jest wg mnie niezrównoważona – zbyt emocjonalna i w ogóle nieautentyczna. Wątek „miłosny” między dwójką głównych bohaterów jest po prostu marny i żałosny.
    Grafika jest okropna (i nie pomoże tu tłumaczenie że to wczesne lata 90te), a projekty postaci odpychające – szczególnie kobiety (w zasadzie wszystkie) były bardziej męskie od facetów :/
    Cholerka, a spodziewałam się ciekawego kina akcji.
  • Avatar
    A
    Descartes 20.04.2010 17:43
    najlepszy cyber
    Dla mnie Armitage jest chyba najlepiej zrobiona historia o androidach. Osobiscie stawiam ja ponad akire i GiS, aczkolwiek te trzy tytuly sa i tak na szczycie mojego panteonu. Historia podobna do Blade Runnera, ale nie jest jego kalka. Grafika i muzyka nie zestarzala sie specjalnie, a fabula i bohaterowie sa naprawde na wysokim poziomie.
  • Avatar
    A
    hakman4 30.11.2009 00:17
    nie ma jak cyber dziewczyna :D
    Akcja – ok.
    Fabuła – ok.
    Muza – ok. – lubię ją
    bohaterzy – ok.
    Armitage III jest dobrą pozycją w starych tytułach z gatunku cyber punk.No na pewno wszyscy powiedzą ,że tylko ja przebija „Ghost in the shell” i inne dobrze znane tytuły ,ale na te stare trzeba inaczej patrzeć.
    Cała ta otoczka kryminalna jest dobra.Wszystko kończy się romantycznie – miłością.
    Polecam!!!
  • Avatar
    A
    geg 28.07.2009 00:42
    Bardzo mi sie podobalo lubie cyber punk chociaz w anime malo ogladalem a ten android rene sie chyba nazywal co scigal glownych bohaterow przypominal mi Roy Battya z Blade Runnera.
  • Avatar
    A
    Kedan 21.12.2007 04:24
    troche mieszane uczucia
    Biorąc pod uwagę rok wydania – 1994 – nie spodziewajmy się cudów. W porównaniu z GitS(1995) i Iria(1994), Armitage wypada najsłabiej – zarówno pod względem gaficznym jak i dźwiękowym. Nie jest złe, ale też nie jest pozbawione błędów  kliknij: ukryte 
    Gdyby ktoś to odświerzył i zrobił serie na pewno wyszedłby hit.
    • Avatar
      muhomorniczy 11.10.2014 03:02
      Re: troche mieszane uczucia
      no cóż to totalnie kobiece zachowanie
      • Avatar
        lasagna777 22.03.2015 00:10
        Re: troche mieszane uczucia
        I beg your pardon?... tylko wtedy, jeśli „totalną kobietą” jest dla Ciebie nastolatka, której już buzują hormony, a mózg jeszcze pozostaje na etapie małego dziecka – bo takie wrażenie sprawia bohaterka, mimo iż rzekomo jest pełnoletnia… Patrząc na jej zachowanie, chwilami miałam ochotę ją przytulić, a chwilami przełożyć przez kolano i wlepić parę klapsów…
  • Avatar
    A
    Noir 31.05.2007 02:12
    jednak klasyka
    A3 to niewatpliwie klasyka kina akcji.Bardzo dobrzy bohaterowie osadzeni na tle przekonywujacego swiata a wszystko to ubrane w ciekawa wciagajaca i dobrze zaprojektowana fabule. Seria jest idealnie wywazona. Ciemna ale nie przygnebiajaco mroczna, smutna ale nie dolujaca, dajaca do myslenia ale tez nie „przefilozofowana”. Ot idealne niezobowiazujace kino akcji ktore automatycznie nie zaklada ze jego widz jest idiota i kaze mu troche pomyslec. Duzy plus za bardzo pasujace do klimatu podklady muzyczne. Co mozna powiedziec. Szukasz ciekawego kryminalu osadzonego w klimatach cyberpunk na relaksacyjny piatkowy wieczor?Ta pozycja jest obowiazkowa.
  • Avatar
    A
    Mirsh 3.05.2007 11:47
    Swietnie zrobiony...
    Ogladalem to anime juz dosc dawno temu i wtedy zachwycalo, teraz mimo czasu uplywu czasu widac ze dalej sie wyroznia, widoczki zachwycaja, postacie sa o wiele bardziej dopracowane niz w „zwyklym” anime co wyglada bardziej realistycznie.
    Jestem w tarkcie ogladania kinowego odpowiednika i widac kilka wycietych ujec, ale rowniez kilka takich ktorych nie bylo w oav i ktore wyjasnieja pewne niedopowiedzenia.
    Daje osemke, bylaby nawet i dziewiatka gdyby nie luki i Sylibuss ktory jest zbyt spokojny na tle Armitage.
  • Avatar
    A
    Kelly 11.08.2006 08:01
    pozytywnie
    Jeżeli popatrzeć na definicję to rzeczywiście cyborg chyba nie pasuje, notabene, cyborgiem można nazwać nawet kogoś z rozrusznikiem serca.  kliknij: ukryte  Natomiast nie przeczę, że film mi się podobał. Chyba jednak najbardziej z tego wszystkiego przypadły mi do gustu nie postacie, nie przeczę,sympatyczne, ale najbardziej podobała mi się prezentacja miejskich widoczków, czy w ogóle scen zbiorowych. Mam sentyment do tego filmu, pewnie dlatego, że stanowi on podkład do jednego z moich ulubionych teledysków anime wykorzystujących muzykę do Zmienników.

    takie spojlery się ukrywa, panie Kelly!
    -tyrański moderator
  • Avatar
    A
    Robson's 30.09.2005 12:53
    OK
    Dla mnie może byc nie zachwyca mnie ani animacja ani fabuła poprostu przecietniak…coż to tylko moje zdanie…..
  • Avatar
    R
    firedog 27.06.2005 10:12
    arm
    jendo male ale „robotem” a nie cyborgiem chyba :> bo co jak co ale cyborgi to jednak ludzie , maja organiczne mózgi w przeciwienstwie do serii trójek :>