Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Trigun: Badlands Rumble

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    R
    tomecc 23.10.2015 01:59
    komentarz
    Co do wewnwtrznego zycia „zlego " bohatera to recenzja kompletnie mylna. wielki woj z charakterem .Piekna postac
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    tomec 23.10.2015 01:13
    komentarz
    A ja nie ogladalem nic z tej serii wczesniej .Nic nie wiedzialem , zreszta ogladam anime czasami i w sumie zadko (chociaz bardzo lubie ).
    Rewelacja (na sucho) .Rewelacyjan komedia s­‑f.Poplakalem sie ze smiechu , poplakalem sie ze wzruszenia. Rewelacyjny scenariusz i rewelacyjne postaci . Dla mnie uczta kinomana.Oczywiscie tylko po japonsku.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Lina 21.05.2014 13:48
    Szczerze powiedziawszy to w przypadku Triguna bardziej mi się podobał film niż seria w przeciwieństwie np. do Cowboya Bebopa gdzie film był gorszy.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    BAlloN 11.11.2012 09:57
    Dobra przygoda utrzymana w konwencji. Fabularnie przypomina to raczej półtora godzinny odcinek, ale, mimo to ogląda się dobrze. Zdecydowanie wielkim plus tej produkcji jest grafika, która nadaje produkcji dużo świeżości. Polecam, więc fanom serii telewizyjne, bo zdecydowanie nie zawiodą się :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Góral 2.09.2012 18:50
    Manga >> seria anime > film kinowy
    Jedno z moich ulubionych anime doczekało się w końcu filmu kinowego i nie zawiodłem się. Warto było czekać. W przeciwieństwie do kinówek znacznie bardziej popularnych serii (w końcu Trigun to staroć już), które produkuje się wyłącznie dzięki sporemu fandomowi i których historię (jeśli jakakolwiek była) zapomni się od razu po obejrzeniu, Trigun Badlands Rumble broni się jako samodzielna produkcja. Nie trzeba znać anime, by móc docenić ten świetny film akcji. Fabuła jest prosta jak budowa cepa, ale trzyma się kupy i przede wszystkim jest. Nie o fabułę tu zresztą chodzi. Film ogląda się bardzo przyjemnie i dostarcza masę rozrywki. Jest tu sporo znakomitych scen, które zapadają w pamięć. Wielką zasługę ma w tym sam Nightgow (Naito), który czuwał nad tym, by Vash był Vashem, a Wolfwood Wolfwoodem, których znamy. Znakomite postacie i ich interakcje między sobą to główny atut tego filmu. Nie będę przywoływał scen, które spodobały mi się bardzo, będziecie musieli sami obejrzeć i ocenić. W każdym razie warto.

    Na koniec wspomnę jeszcze o dwóch „drobnostkach ", które mnie ucieszyły niezmiernie. Pierwsza to zatrudnienie tych samych seiyuu, którzy podkładali głosy w serii tv (nic dziwnego, że jakoś wszystkie głosy mi świetnie pasowały, po obejrzeniu dowiedziałem się, że to starzy znajomi) druga to muzyka. W końcu jakaś seria, w której nie ma metalu czy darcia mord, a zamiast tego usłyszeć można tu Firefly'owe klimaty i stare kawałki z serii (jeden oczywiście rozpoznałem, aż mi się łezka w oku zakręciła gdy usłyszałem „Perfect”, reszty nie jestem pewien).

    A pamiętajcie/wiedzcie, że manga jest znacznie lepsza i podobnie jak było to w przypadku FMA czy Hellsinga przydałoby się „redo”. Mam nadzieję, że ten film to przedsmak tego co czekać nas będzie w nadchodzących miesiącach. Jak ja bym chciał zobaczyć polskie wydanie Triguna Maximum… Bardziej niż Claymore'a chociażby (a jestem wiernym fanem tej drugiej mangi).

    Tak po tych moich wywodach naszła mnie ochota na ponowne zabranie się za mangę. Będę miał co robić w najbliższym czasie ;P.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Miner77 1.09.2012 23:53
    film znacznie lepszy od serii
    przynajmniej w moim odczuciu, lepsza muzyka, faktycznie zainteresował fabularnie, piękna grafika, znani i lubiani bohaterowie, dla fanów Triguna pozycja obowiązkowa ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Tilea 18.07.2012 19:28
    nie taki wilk straszny… chociaż zdecydowanie bardziej bym się ucieszyła [i myślę ze nie tylko ja] gdyby zrobili remake całości, wiernie oddając całą historię zawartą w mandze. Dalej nie mogę przeboleć tego ze tworzyli to anime gdy manga nie była ukończona. Manga jest po prostu boska :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    7.08.2011 11:47
    Ja również nie liczyłem na wiele biorąc pod uwagę obecny rynek anime. Przeczuwałem, że zrobią z tego jakiś okropny szajs, obowiązkowo wypychając jakąś mała dziewczynkę. Ten film dał mi jednak poczuć się z powrotem w latach dziewięćdziesiątych, świetna produkcja. Zarówno założenia i trzymanie się ducha robienia anime w starym stylu jak i wysokiej jakości animacja umilały seans ile się dało.

    Chciałbym aby japońskie studia robiły charytatywnie więcej takich produkcji.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    vries 2.08.2011 10:22
    Dość udana kinówka
    W sumie miało zmieścić się w niej wszystko, co dobre w Trigunie i to się jako­‑tako udało. A że Trigun był jedną z fajniejszych serii, które widziałem… 8/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    vashthestampede 10.02.2011 03:27
    Powiem że
    zamoderowane:D sciagnąłem w Blu Rayu, bo tylko takie na razie wyszlo,(sciagalem 5,5 godziny) ale nie żałuje czekania:D oplacalo sie. balem sie tej komputerowosci i nowosci, bo serialowy Trigun mial świetny oldshoolowy klimat. ale powiem ze sie nie zawiodlem:d buły jak zawsze:)

    Zmoderowano.

    Morg
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
      18.01.2011 21:16
     
    Podchodziłem do tego filmu sceptycznie myśląc, że będzie lekka kapa i miło się zawiodłem, świetna animacja (kreska również, ogólnie chara design zarąbisty) CGI nie deleted oka (rzadkość w anime). Historyjka taka tam, ale z klimatem tego świata dawała radę, rozwałka pierwsza klasa.

    Krótko mówiąc anime w starszym dobrym stylu, których dzisiaj się już w zasadzie nie robi.

    Ocenzurowano.

    Morg
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kuroneko 14.01.2011 21:01
    Już nie mogłam się doczekać aż go obejrzę z polskim tłumaczeniem, ale wreszcie! Dziś się udało! Naprawdę bardzo mi się podobał (chyba nie tylko dlatego, że jestem fanką Trigun'a). Jak już wasil napisał wcześniej: grafika baaardzo dopracowana! Najpierw trochę nie pasowały mi efekty komputerowe do klimatu Trigun'a, ale z czasem było już coraz lepiej. Fabuła to po prostu kolejna walka Vash'a ze złym kolesiem, ale to nieważne, bo za to chyba polubiłam ta serię. Muzyka świetna (jak zawsze). Postacie również, bo to w końcu Vash i jego kumple! No i jest jeszcze coś: prawie popłakałam się ze śmiechu.
    Na pewno jeszcze kiedyś wrócę do filmu, który oceniam na 10/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    wasil 10.01.2011 23:42
    Świetny film, zwłaszcza dla fanów serii :) Dużo akcji, trochę dramatu, trochę śmiechu, niezła fabuła. Krótko mówiąc – stary, dobry Trigun. Z grafiką odpicowaną na maxa – naprawdę można się zachwycić, piękne tła, dużo szczegółów, do postaci też nie ma się jak przyczepić. Polecam!
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime