Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Regalia: of men and monarchs

Komentarze

Steamboy

  • Avatar
    A
    Lenar 19.07.2014 22:29
    Ciekawe czy będzie druga część
    W napisach końcowych jest pokazana ciekawa historia, ciekawe czy doczeka się ekranizacji. Najbardziej interesujący ostatni wynalazek dziadka:D
  • Avatar
    A
    cancell 19.12.2011 17:08
    @@@
    Jak dla mnie jedna z najlepszych steampunkowych produkcji jakie wyszły. W dodatku osadzona w czasach XIX­‑wiecznych czyli czasach normalności przeze mnie cenionych gdzie się liczyła pracowitość, odpowiedzialność a nie pomoc socjalna.

    Ogólnie to nie wyobrażam sobie żeby miłośnik retro­‑sf nie zaznajomił się z tą produkcją 9/10
  • Anielski_Pyl 28.02.2011 01:56:00 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    616 20.01.2011 03:57
    Geniusz.
    Mówię to wprost, to anime jest genialne, w swojej kategorii to niezaprzeczalne arcydzieło. Jest szybkie, efektowne, inteligentne, powala na kolana i miło łechcze moje geekowe struny w mózgu. Wspaniała rzecz.
  • Avatar
    A
    Slova 16.12.2010 12:40
    A jak chciałem tylko zauważyć, że nadzieja Avellany z ostatniego akapitu poniekąd się spełniła, ponieważ dzisiaj widziałem film w porannym bloku dla dzieci i młodzieży Polsatu (seans skończył się o 8:50, czyli dla większości starszych widzów w czasie niemożności bycia w domu).
  • Avatar
    A
    Gormadok 7.10.2007 10:52
    mocne i całkiem miłe
    w sumie steamboy znalazł się na w moim komputerze raczej przypadkowo. ot chciałem sobie obejrzeć anime. nie znam twórców, nie znam gatunku – oglądałem Paprikę, Girl who leapt…, i jakiś trzeci, którego tytułu teraz nie pamiętam. Przyszła pora i na to. Nie zawiodłem się. Oprawa przepiękna. XIX­‑wieczna Anglia wygląda tak klimatycznie, wręcz, tak jak jest napisane w recenzji nie czuć wpływów japońskich. zarówno londyn jak i manchester wyglądają jak prawdziwe. do tego dochodzi klimat tamtych czasów. Czasów, gdy produkcja przemysłowa na wielką skalę była ważniejsza od bezpieczeństwa pracowników. Czasów, gdzie maszyny goszczące w fabrykach od 100 lat dalej były nieprzewidywalne i mogły spowodować katastrofę – to wszystko widać w pierwszych 20 minutach filmu. a co dalej? fabuła skręca w innym kierunku – nie powiem jakim, bo nie chcę psuć nastroju. Postaci wystepujące w filmie są wyraziste, Scarlett od razu skojarzyła mi się z pewną sławną blondynką z USA, która poza rozkapryszeniem nie prezentuje nic więcej. na szczęscie później przechodzi przeobrażenie. złe charaktery są złe co widać chyba po każdym z pracowników korporacji. Co do samego zakończenia filmu mam mieszane uczucia. Cały czas spodziewałem się czegoś bardziej amerykańskiego, bardziej filmu szpiegowskiego, gdzie złe charaktery nie okazują się aż tak złe, by wynaleźć to, co wynaleźli. bardziej spodziewałem się walki o wiedzę, którą na samym początku dostaje od dziadka dzieciak :). No ale cóż. Japonia zaskakuje i widać to także w tej produkcji.
    Oceny ogólnej nie wystawiam. Ale jak najbardziej polecam obejrzeć.
  • Avatar
    A
    kacek 11.08.2007 17:05
    Wizualna perełka.
    Może ja wcześniej byłem ślepy, ale coś ostatnio HBO zasypuje mnie filmami anime ;] Najpierw Tokyo Godfathers, Yu­‑gi­‑oh(co sobie i tak odpuściłem..), a teraz Steamboy. I bezapelacyjnie stwierdzam, że ostatni film jest zarazem najlepszy. To chyba anime z najcudowniejszą grafiką, jaką widziałem. Jedynie Cossette wytrzymuje porównania z tą serią. Efekty komputerowe genialnie zgrane z rysunkiem. Animacja powala, a szczegółowość tła poraża. Steam Castle oraz ten Pałac wyglądały po prostu obłędnie. kliknij: ukryte  Jedynie kreska postaci była taka hm, „estetyczna”. Kolejnym cudeńkiem była oprawa muzyczna. Była po prostu fenomenalna. Fabuła i postacie na tle audio­‑video wypadły gorzej(zwłaszcza postacie…). Anime miało mocny początek, później trochę mniej się działo, a pod koniec akcja gnała na łeb na szyję. Mimo tego udało sie tu zmieścić dużo przesłań o nauce i jej skutkach…
    Świetny film z cudowną grafiką, który trzeba obejrzeć choćby tylko dla niej. 9/10
  • Avatar
    A
    Juri 31.05.2007 23:34
    nice
    Film dobry, grafika przecudna. Twórcom z bardzo dobrym skutkiem udało się odwzorować Anglię.
    Ogląda się miło, przyjemnie i pomimo tych dwóch godzin, jak dla mnie, szybko. Całość prezentuje się ładnie, a jedynym minusem jest końcówka – lekko przesadzona.
  • Avatar
    A
    Jaras13 31.05.2007 22:26
    niezłe
    Dopiero co obejrzałem, i musze przyznać że całkiem ciekawe. Najbardziej spodobało mi się to że Londyn naprawdę przypominał ten z XIX wieku. Pomysły na maszyny też mi się bardzo podobały, poniewarz zostały pokazae bardzo realistycznie  kliknij: ukryte . Ogólnie mi się bardzo podobało, polecam zwłaszcza jeżeli ktoś chce obejrzeć anime w którym można zapomnieć o kulturze Japońskiej, a w zamian tego spotkać się z naszymi europejskimi wadami.
  • Avatar
    A
    wa-totem 6.09.2006 15:04
    pozycja obowiązkowa dla miłośników retro SF
    Cóż tu wiele pisać, film jest fantastyczny, ale doceni go tylko miłośnik retro­‑sf – zwłaszcza wszelkich powieści Juliusza Verne'a (zwłaszcza tych bardziej naładowanych retro­‑techniką jak „Z Ziemi na Księżyc” gdzie do wyprawy w kosmos służy ogromna armata xD).

    Widzowie dyskutujący o fizyce kwantowej i krytykujący „wydające dźwięk w locie przez kosmos” statki w Star Wars nie mają czego tu szukać :>

    Długość również wcale mi nie przeszkadza – przeciwnie, bez mocnego akcentu „akcji” u końca, zachwiana byłaby równowaga w całym dziele.

    Film spodoba się tym, którzy z upodobaniem oglądali „Wild Wild West” z Willem Smithem – tyle że tu jest sporo mniej komedii. Zapewne z przyjemnością obejrzą go też ci, którzy widzieli i polubili „Laputę: Zamek w Chmurach” Miyazakiego, tyle że zamiast mistyki, „słodkich” postaci i ślepej, nachalnej antywojennej agitki mamy technikę i postaci dobrze pasujące do „alternatywnej wersji przełomu XIX i XX wieku”, oraz dużo bardziej przemyślane przesłanie antywojenne, doprawione odrobiną sceptycyzmu.
  • Avatar
    A
    NameLess One 7.06.2006 12:23
    Glos przeciw
    Od strony audio­‑wizualnej nie moge nic zazucic temu anime. Oglada sie je naprawde przyjamnie jednak przez caly czas mialem wrazenie, ze ogladam bajke dla malych dzieci i ktos mi tu straszny kit wciska. Do filmu wroce za kilka lat i obejze go z dzieciakiem (jesli sie dorobie). Moim zdaniem film jest przeznaczony dla mlodszej widwni i tych co lubia wszelkie bajkowe opowiesci. Z tego powodu filmu nie oceniam poniewaz ocena byla by krzywdzaca.
  • Avatar
    A
    ~looo 19.04.2005 19:18
    Wrażenia
    Na dzieło pana Otomo czekałem bardzo wiele lat. Od kiedy o nim usłyszałem nie mogłem wprost wytrzymać, aby ujrzeć choć mały rąbek tajemnicy, jaką knuł twórca „Akiry”. No i wreszcie obejrzałem. Obejrzałem i mnie zatkało. Film jest poprostu genialny, już nie wspominając o stronie graficznej, ale jest to genialna pożywka dla umysłu. Ech… zresztą autorka recezji już film przedstawiła, więc ja się nie dokładam, lecz mam jedno ale. Autorka stwierdza, że dobrze się stało, iż miasta, wygląd ludzi i klimat epoki nie posiada żadnych azjatyckich akcentów. No wiec chciałbym przypomnieć o ogromnej ilości tytułów stworzonych przez japończyków utrzymanych w XIX i XX wiecznej Europie. Tyle tych serii przewinęło się przez polską telewizję, wiec nie bardzo rozumiem takiego podejścia. Przykłady? Hmm serie o Małej Księżniczce, Ania z Zielonego wzgórza, Przygody Hucka Fina itd. Sporo tego leciało na kanałach RTL i chyba nadal leci. Design nie zawierał ni dużych oczu, czy jakich kolwiek typowo mangowych akcentów. Z punktu widzenia dzisiejszego odbiorcy, faktycznie był brzydki. Prosty i nieskąplikowany. (po co ja to piszę…?).
    Anime nie jest moim zdaniem za długie, czy przegadane. Za bardzo przyzwyczaiło nas kino amerykańskie, w którym wszystko zostaje wyjaśnione w trzech słowach, a potem jest akcja i symfonia z churami(ile można).
    Ja z całego serca polecam, ale dla ludzi dojrzałych. Reszta może sobie darować, bo faktycznie się wynudzi. Pozdrawiam
    looo