Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyuu.pl

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

2/10
postaci: 2/10 grafika: 5/10
fabuła: 1/10 muzyka: 4/10

Ocena redakcji

2/10
Głosów: 2 Zobacz jak ocenili
Średnia: 2,00

Ocena czytelników

4/10
Głosów: 11
Średnia: 4,09
σ=1,31

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Bianca)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Nanako Kaitai Shinsho

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 1999
Czas trwania: 6×26 min
Tytuły alternatywne:
  • Amazing Nurse Nanako
  • Nanako's Anatomy Report
  • Nanako, the Amazing Nurse
  • 菜々子解体診書
zrzutka

Ecchi – tym razem ze skąpo ubraną pielęgniarką i sporą dawką terminologii medycznej. Coś, czego na bank nie należy pokazywać żadnemu lekarzowi ani nawet komuś, kto ma jakie takie pojęcie o biologii.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Klonowanie to przyszłość i klucz do potęgi. Wojskowi zainteresowani są wyprodukowaniem broni doskonałej. Watykan chciałby stworzyć klona z DNA krwi osiadłej na pewnym kawałku materiału (chyba nie muszę tłumaczyć dokładniej). Obie „instytucje” prowadzą intensywne badania, z lepszym bądź gorszym skutkiem. Jedną z tajnych baz wojskowych jest pewien zagubiony w dziczy szpital… Cóż, właściwie jest to raczej duża posiadłość. Mieszka tam młody geniusz, ostatni z rodu naukowców – genetyków. Nie jest w tej głuszy sam – towarzyszą mu piękna i tajemnicza dziewczyna, dwójka lekko zwariowanych staruszków oraz mistrz sztuk walki. A ponieważ ktoś musi prowadzić dom, gotować, robić pranie i tak dalej, mamy też biedną, eksploatowaną i trochę roztrzepaną pokojówkę (głupiutką jak to drzewko za oknem, ale o dobrym sercu), którą wszyscy nazywają pielęgniarką. Do jej obowiązków należą też mordercze treningi oraz regularne lądowanie jako przedmiot kolejnych badań. W międzyczasie zleceniodawcy nie drzemią i do posiadłości przywożone są kolejne „materiały eksperymentalne”... A ponieważ w odróżnieniu od Nanako (tak właśnie ma na imię ten biedny Kopciuszek) nie zamierzają poprzestać na wydzieraniu się, budynek (po raz kolejny) zamienia się w pole bitwy. Oczywiście co najmniej kilka razy na odcinek podkreślane jest, że panna znalazła się w tym zwariowanym miejscu nieprzypadkiem i w tym wszystkim jest jakaś Wielka Tajemnica (rety, jak ja lubię serie, w których widz wie wszystko na długo przed bohaterami).

Tak w skrócie przedstawia się fabuła Amazing Nurse Nanako – kolejnej serii, która moim zdaniem zyskałaby sporo na przycięciu długości odcinków albo zmniejszeniu ich liczby. Chociaż, uczciwie mówiąc, chyba raczej to pierwsze niż drugie. Może jestem nadmiernie krytyczna, ale dłużyzny w sześcioodcinkowej OAV to chyba przesada. Szczególnie jeśli połączymy je z fragmentami wstawionymi „nie wiadomo po co” oraz scenami fanserwisowymi. Zdaję sobie sprawę, że dla miłośników białych (różowych, w paski itp.) majteczek anime to zyskuje kilka punktów, jednak cóż… Mam wrażenie, że temu tytułowi najlepiej zrobiłoby podzielenie na dwie serie: lekką komedyjkę ecchi o przygodach pielęgniarko­‑pokojówki w zwariowanym szpitalu, i poważniejszą i trochę mroczną historię o genetyce i klonowaniu.

Czemu? No cóż, nie do końca strawne jest dla mnie połączenie pseudopoważnej treści z wysoce komediową formą. Jestem w stanie (dysponując dosyć skromną wiedzą biologiczną) przełknąć przedstawione w filmie elementy techniczne (chociaż nie oznacza to, że nie widzę, iż spora ich część to ewidentna bzdura). Wątek romantyczny od biedy również, mimo że jest on nieco naciągany – powiedzmy traktorem albo ciężką ciężarówką, no – od biedy czołgiem. Jednak doprawienie tego wszystkiego kawałkami sensacyjnymi i rozbieranymi jest już przesadą – albo jesteśmy w szpitalu i możemy bez większego problemu uśpić potwora, który właśnie wybrał się na spacer, albo bawimy się z nim w ciuciubabkę na korytarzach, przy okazji trafiając igłami nasennymi we wszystko i wszystkich, byle nie w niego. Ale w tym drugim przypadku można chyba darować sobie wątki egzystencjalne.

Na temat oprawy graficzno­‑dźwiękowej dużo powiedzieć się nie da, ale pamiętajmy, że anime to już ma swoje lata. Nie odrzuca definitywnie na wstępie, a to już coś. Z drugiej jednak strony widać wpływ wszechobecnego braku zdecydowania czy robimy mroczną serię, czy komedię ecchi.

Nie będę ukrywać, że gdy trafiłam na Amazing Nurse Nanako po raz pierwszy (byłam wtedy o te pięć lat i wszystkie związane z tym doświadczenia młodsza), wydała mi się znacznie lepsza – inna rzecz, że wtedy miałam okazję obejrzeć tylko pierwszy odcinek, a pewne rzeczy stają się irytujące dopiero po przełknięciu odpowiedniej dawki. Podsumowując, chyba nie polecę, nawet miłośnikom gatunku, ponieważ można w nim znaleźć pozycje o wiele ciekawsze.

Bianca, 23 kwietnia 2005

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: RADIX
Autor: Save our Nurse Project
Projekt: Hiroshi Ogawa, Toshinari Yamashita
Reżyser: Hiroshi Negishi
Scenariusz: Yano Rasputin
Muzyka: Takayuki Negishi