Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Fantastyki Twierdza - konwent

Komentarze

Morita-san wa Mukuchi

  • Avatar
    A
    MrKrzychu 25.11.2013 00:58
    Morita-san wa Mukuchi
    Seria bardzo przyjemna, nie zobowiązująca widza zbytnio do maksymalnego skupienia się na nim. Lekka i całkiem niezła, tak na zabicie czasu. Ocena ode mnie 6/10.
  • Avatar
    A
    yuki88 29.04.2012 00:45
    Przyjemna i lekka seria z elementami dobrego humoru
    Kolejna seria której miałam nie oglądać ale ''co mi tam?'' no i mi się podobała ^^ Przyjemna seria no i krótka niestety szkoda bo naprawdę można stworzyć świetną historię o szkolnym życiu no i o Mayu. Jeśli chodzi o postaci to Mayu mimo że dużo myślała a w ogóle nie mówiła to i tak sytuacje między koleżankami tak się potoczyły że nie musiała nic dodawać :> a tak w ogóle jest Słodka ^^
    Przejdźmy do Miki która jest bardzo energiczna i za to ją lubię
    Hana była fajna no i jej włosy można tak powiedzieć że ja też mam takie kudły jak ona ^^
    Miura też była spoko ^^
    Ogólnie postacie poboczne były genialne np. wychodziły czasem dwuznaczne sytuacje  kliknij: ukryte  dlatego są zabawni
    Najlepsza jest ta która kliknij: ukryte  nie mogłam z niej
    Była jeszcze postać czyli yamamoto ona jest dobra najlepsze było jak  kliknij: ukryte  hehe
    Ogólnie seria jest lekka w odbiorze i nie mam żadnych zatrzeżeń ^^
  • Avatar
    A
    Suzuran 29.01.2012 21:57
    Słabo
    Ale o czym to w ogóle było? Brakuje mi tu fabuły, chociaż skoro odcinki mają po pięć minut to nie miałam się czego spodziewać. Wkurzający opening, wkurzające postacie… Żałuję, że wzięłam się za to anime. Nie było tragiczne, ale szkoda mi czasu, jaki na nie poświęciłam, nawet, jeśli był śmiesznie krótki. Nie podobało mi się i radzę je ominąć, bo właściwie już nie pamiętam, co te wszystkie odcinki zawierały.
  • Avatar
    A
    yasu 8.10.2011 13:42
    Eeeee....
    Totalnie mi się nie podobało! Nuda, nuda i jeszcze raz niczym nie zmącona nuda!
    To anime oglądała moja siostra, a ja siedząc nieopodal z książką słuchałam i zerkałam…sama nie wierzę że to do końca przetrwałam i nie uciekłam, nie pocięłam siebie, ani siostry za…to coś.

    Można by TEORETYCZNIE powiedzieć że nie takie złe…(...Ach ta teoria).
    Jest „to” chyba tylko dla osób, którym NA PRAWDĘ się nudzi i chcą się ponudzić trochę mniej (albo bardziej!?).
    Oczywiście istnieje jeszcze jedna możliwość­‑dla młodszych? Nie sądzę, ale…
    Oczywiście jest też bardzo możliwe, że najzwyczajniej po obejrzeniu powiedzmy „wystarczającej” ilości twórczości (anime) oczekuje zbyt wiele.

    Niestety:
    ->Polecam uciekać przed tym jak najdalej się da!

    Ps. Mam masę roboty i brak czasu, jednak musiałam ostrzec innych przed tym…
    Powiedzenie że jest „to” anime, byłoby moim zdaniem profanacją.
  • Avatar
    A
    Pierce 22.07.2011 01:19
    Polecam
    Każde kolejne 5 minut jest bardzo miło spędzonym czasem. Tytułowa Mayu przypomina Yakumo ze School Rumble, co zaliczam na plus. Zawsze chciałem jeszcze kiedyś ujrzeć postać tego pokroju, nie oszukujmy się, anime klonują od siebie bohaterów na potęgę.

    W pierwszy epek ciężko się wgryźć, gdyż ma długośc jaką ma. Kolejne są zabawne, pozostawiają niedosyt w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dzięki ograniczonej długości trwania każdego z odcinków, nie wieje nudą ani na chwilę. Zdecydowanie wolę przesiedzieć te kilka minut, niż cierpieć prawie pół godziny, gdzie porcja treści którą warto oglądać nosi tą samą miarę.