Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Shin-chan

  • Avatar
    A
    Turbotrup 31.10.2015 17:50
    Cholernie dobrze się bawiłem przy tym anime. Kiedyś narzekałem na kreskę, ale teraz jestem zdania, że nie wyobrażam sobie tego w innym stylu rysowania, straciłoby to cały swój urok.
  • Avatar
    A
    inflatedranvella 23.06.2012 15:06
    Moje pierwsze anime...
    ...pierwsze i od razu pokochane.
    Pamiętam, kiedy przeskakiwałam po kanałach Jetix'a siedząc koło choinki i natknęłam się na bodajże Shaman King a później leciał (ale to o wiele, wiele później) Shin­‑Chan. Na początku nie wiedziałam o co chodzi. Zastanawiałam się, dlaczego twarze bohaterów są jakieś zniekształcone, ale później mi już to nie przeszkadzało. Uśmiałam się jak nigdy, lepiej jak przy niektórych momentach Shaman King. Później dosiadła się do mnie mama i obie pokochałyśmy to anime, najbardziej za teksty Shina i jego zachowanie. Mimo że był przedszkolakiem, był bardzo… jakby to ująć… zboczony. Polski dubbing był świetny, dobrze dopasowany.
    10!
    • Avatar
      JPP 5.05.2013 03:06
      Re: Moje pierwsze anime...
      Miałem podobnie, tylko zamiast mamy był starszy brat +tato. Mama przybyłą dopiero po tygodniu namawiania :D
  • Avatar
    A
    Byczusia 24.08.2011 23:12
    Uśmiałam się do bólu
    Przy tym anime. Shin chan był taki zabawny, chociaż niegrzeczny. I ta kreska, ech sentyment. W ogóle anime sympatyczne, trudno mi było tego nie lubić.
  • Avatar
    A
    alice 14.08.2011 01:58
    Humor świetny i te teksty :) A grafika taka musi po prostu być :D uwielbiam szinka :D
  • Avatar
    A
    hebi 8.08.2011 23:04
    jest!
    Szukałam tego tak długo, pamietałam jeszcze z Jetix'u. Nikt nie pamiętał nazwy, aż w końcu dzisiaj przypadkiem znalazłam obrazek z Shinem. Jeeeest! Muszę obejrzeć to jeszcze raz :D.
  • Avatar
    A
    anulka406 14.05.2011 22:01
    Siedziałam do późna by to oglądać
    Kiedy byłam dzieckiem zawsze w wakacje specjalnie siedziałam do północy, żeby to oglądać. Nie było to proste, moi rodzice czasem chcieli iść spać, a telewizor stał w ich tymczasowej na wakacje sypialni. Ale nigdy się nie poddawałam i stawiałam na swoim! A przed Shin­‑chanem leciał jeszcze Tekno­‑man, więc to już w ogóle był powód, żeby tak długo czekać. Czasem byłam zmęczona dzienną zabawą, ale… Ta kreskówka zawsze strasznie mnie bawiła :) Siedziałam tylko z tym bananem na gębie, a po dobrej rozrywce na koniec dnia mogłam spać spokojnie ^-^ Prześmieszny serial, moje dzieciństwo…
  • Avatar
    A
    ukloim 5.05.2011 17:36
    9/10
    Pamiętam, że gdy nie mogłem spać specjalnie przełączałem na FoxKids żeby obejrzeć sobie Shin­‑Chana (leciał niestety bardzo późno). Potem przypomniałem sobie wszystkie odcinki po polsku i jestem zawiedziony, że zdubbingowano ich tylko tyle. Anime, które bije w Japonii rekordy popularności u nas, po prostu gdzieś… znikło. Wracając jednak do samej serii: nigdy nie zapomnę odcinków z dziadkiem Noharą. Razem z Shin­‑chanem tworzyli naprawdę śmnieszną parkę. Oglądać!
  • Avatar
    A
    Ania 12.03.2011 22:13
    rewelacja
    Na żadnym anime się tak nie uśmiałam… Polecam każdemu kto lubi taki pokręcony humor ;)
  • Avatar
    A
    Ayako*** 29.12.2010 11:38
    Duży plus
    Humor może nie najwyższych lotów, ale i tak świetnie się bawiłam. Seria idealna na ponure, szare dni albo na zły humor.
  • Avatar
    A
    Thelma 1.07.2010 23:41
    Super
    Swietne, naprawdę śmieszne anime. Jeszcze żadna amerykańska bajka nie ubawiła mnie w tym stopniu. Co prawda technicznie kreska do niczego, muzyka też, ale nigdy sie tak nie usmiałam:)
  • Avatar
    A
    zrobciu 11.04.2010 21:30
    Rewelacyjne...
    Dla mnie mistrzostwo świata, nawet więcej. Okrojona grafika, postacie wyglądające jak stado małp??? dzięki temu seria jest powalająca. Dialogi są po prostu nie z tej ziemi, Schin jest dla mnie mistrzem świata, jego teksty, podejście do życia i światopogląd jest godne pozazdroszczenia, jeśli dodamy do tego takie normalne zachowania, jak w przypadku mojego syna (spanie z łapami w gaciorach itd..) otrzymujemy sceny z życia wzięte tyle że skondensowane przez co bardziej śmieszne.
    Naprawdę gorąco polecam Schin­‑chana wszystkim fanom komedii, a także przyszłym rodzicom (ku przestrodze:)
    Dla mnie 10/10 zawsze i na wieki
  • Mr.Manga/Anime 13.02.2010 11:35:43 - komentarz usunięto
  • Aoi 31.01.2009 17:19:38 - komentarz usunięto
  • Avatar
    R
    Kampwabwwwewe 28.12.2008 13:00
    Nie wiem jaki sens miała recenzja anime, które się jeszcze nie skończyło. Skończyło się w Polsce, nie w Japonii. W Japonii serial jest emitowany od 1992 roku do dziś. Jakiś czas temu oglądałem nawet jakiś nowszy odcinek, z openingiem na 15 urodziny serialu (czyli odcinek pochodził z 2007 roku), ale niezbyt mi się spodobał, pewnie dlatego, że oglądałem całkowicie po Japońsku.

    Pozdrawiam.
  • Avatar
    A
    Myszula 30.07.2008 20:16
    7/10
    Bardzo lubię to anime xD Pamiętam te noce spędzone z siostrą na oglądaniu Shin­‑chana po ciężkim dniu w szkole :) Fajna komedyjka, mozna polecić na odstresowanie :)
  • Avatar
    A
    JESSICA 16.07.2007 20:20
    to jest moja ulubiona komedia !!!!!!!!!!
    oglodalam to jakies 3 lata temu na jetixie bardzo mi sie spodobalo bo jest smieszne i po prostu super
    a co do grafiki jezeli komus sie nie podoba nie musi oglodac !!!
  • Avatar
    A
    MISZA-SAN 2.08.2005 13:49
    Shinek kredkowy krol!!!
    W Shinie chodzi o to… zeby sie dobrze bawic, rozerwac i zapomniec o wszelkich stresach. Nie zgodze sie ze stwierdzeniem ze w shinie nie ma ozdobnikow, juz sam charakter tego, w jaki sposob autor tworzy swiat Shina jest ozdobny!!!To anime jest wprost genialne, uczta dla kogos kto ma poczucie humoru, a jezeli go niema to moze zalapac od Shina,a plastycznie… dzielo!
    raz jeszcze polecam, a jezeli ktos chce poznac Shina blizej, to zapraszam na:

    ***
  • Avatar
    A
    MISZA-SAN 2.08.2005 13:41
    Komedia jakich malo!!!
    O tak, ja tez polecam Shin Chana kazdemu, humor czasami po prostu okropnie zboczony, ale nie o to tam chodzi, chodzi o to…
  • Avatar
    R
    Kejmur 25.07.2005 02:30
    Jeden z lepszych seriali anime dla mnie.
    Popieram autora w całej rozciągłości – grafika nie zachwyca (ale z pewnością te „wykrzywienia” są specjalnie zrobione, idealnie pasują do tutejszego humoru). Teskty po prostu komiczne (jak wspominam słynny tekst o czarnej wdowie, to nadal mnie skręca ze śmiechu). W recenzji brakuje tylko wspomnienia o dziadku Gary'm (IMHO zajmującym wspólnie 1 miejsce jeśli chodzi o bohaterów z imiennikiem serialowym). Także odcinki gdzie występuje są dla mnie najlepsze. W skrócie polecam serdecznie ten serial. Dla mnie ocena 9/10. Pozdrawiam.
  • Avatar
    R
    wormage 9.07.2005 22:29
    nieścisłości
    no więc chiałbym zwrócić uwagę autorowi. że w jego ogólnie dobrez napisanej recenzji wkradły się błędy. Pierwszy przynajmniej moim zdaniem to minus za brak „upiękrzaczy”, moim zdaniem twórca stworzył go specjalne bez upękrzcayz i jest to efekt zamierzony, ponieważ komizm kreskówki jest ściśle zwizany z dialogami i tylko czasami z obrazem, wiec takie fajerwerki sa nie potrzebne. a drugi blad to stwierdzenie że odcinki nie są ze sobą polaczone. otoz kolejne odcinki rozwijaja fabule z pierwszego.
    • Avatar
      Pottero 10.07.2005 11:57
      Re: nieścisłości
      Dziwne twarze to na pewno zamierzony efekt. Brak „upiększaczy” być może także, chociaż niekoniecznie – anime jest dość stare, a w wielu starszych produkcjach można zauważyć dość skromne tła i animacje. Być może tak jest i w „Shin­‑chanie”, chociaż nie mogę tego jednoznacznie stwierdzić. Serial nie ma właściwie fabuły, każdy odcinek to trzy kilkuminutowe epizody, przeważnie nie powiązane ze sobą – zdarzają się kontynuacje, ale tylko w obrębie jednego odcinka: jak widać, wspomniałem, że są kontynuacje, jednak tylko w ramach jednego kilkunastominutowego odcinka. Nie zdarzyło się, żebym jednego wieczora zobaczył kontynuację tego, co widziałem poprzedniego. Niedokładnie sprecyzowałem, o co chodzi, mój błąd.