Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Boku wa Tomodachi ga Sukunai

  • Avatar
    A
    Chmura 29.11.2016 01:07
    lżejsze od tego co nie wyparowuje z mózgu
    Oglądałam to jakieś dwa tygodnie temu. Cała seria zupełnie wyleciała mi z głowy (pewnie przez lekkość), więc myślę, że to nic specjalnego. Zajrzałam do opisu i recenzji, i coś tam sobie jednak przypomniałam. Oceniłam na 7, bo seria była poprawna, nawet zabawna i nie taka nudna. Najbardziej pozytywnie zapamiętałam sadomasochistyczną relację Yozory i Seny, oraz młodszą siostrę głównego bohatera, jej kreację i związane z nią rozterki.
  • Avatar
    A
    Mayu 15.03.2015 16:16
    Nie spodziewałam się tego O.o
    Przyznam, że zaczęłam oglądać z nastawieniem na coś nudnego.. Pomliłam się. Polubiłam każdego bohatera, podoba mi się fabuła, piękna kreska, fajny op, ending jest w porządku i żarty bardzo dobre. Rozśmieszają nie doprowadzając do łez. Wszystko świetnie no i jest kolejny sezon, który na pewno obejrzę ;3 Kupię też mangę. Haganai zasługuje na wielką piątkę z plusem!
  • Avatar
    A
    YukoNyaa 12.10.2014 11:29
    Rekrutacja przyjaciół
    Hmmm… Muszę przyznać, że przyjemne w oglądaniu anime. O dziwo, polubiłam każdego bohatera ^^ Było śmiesznie, luźno, typowe anime do rozerwania się:) Opening i ending super, bardzo mi się spodobały i umiem nawet troche śpiewać opening XD Wątek z  kliknij: ukryte  ale przybiło mnie to jak  kliknij: ukryte  Ogółem jest OK, drugi sezon obejrzę w wolny, czasie:)
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 13.07.2014 21:54
    Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, spodziewałem się humoru pokroju Seitokai Yakuindomo – tutaj co prawda pojawiał się okazjonalnie ale na szczęście w niewielkich ilościach. Było z pomysłem(choć znów przekaz jakiś taki słaby pod względem realizacji), pojawił się Seiyu z Gin No Saji(którego bardzo miło wspominam), humor co prawda nie zawsze do mnie trafiał – choć oglądało się przyjemnie i kilka razy wybuchnąłem śmiechem( kliknij: ukryte ), do tego kreska całkiem niezła – było naprawdę dobrze.

    Najbardziej irytowały mnie dwie rzeczy –  kliknij: ukryte .

    Jeśli chodzi o samą fabułę – był jakiś tam wątek główny(którego raczej wiele nie było), przez większość serii oglądamy praktycznie tylko codzienne zajęcia klubu przyjaciół, może tylko ze 2­‑3 odcinki są skupione na właściwym wątku. Nie ma jednak czego się czepiać, jako seria rozrywkowa spełnia swoje zadanie i wcale nie odrzuca pomniejszymi błędami, nawet tym, że jest dość przewidywalne :)

    Mały Easter Egg –  kliknij: ukryte 

    Zdecydowanie jestem przekonany do obejrzenia kontynuacji i serię polecam wszystkim, którzy mają ochotę na lekką komedię bez wyraźnego wątku miłosnego.

    Ode mnie mocne 7/10.
  • Avatar
    A
    hakman4 1.06.2014 15:55
    Powoli staje się to nudne...
    Po ogłoszeniu przez Studio JG nowości na przełom roku 2014/2015, chciałem sprawdzić jak dobra jest ta seria.Dobrze niby się zapowiadająca xD . Wychodzi coś innego…Mamy grupę samotników,którzy mają swoje problemy. Tworzą klub, który ma przybliżyć ich do ludzi,który po jakimś czasie staje się klubem gier i życia zamkniętego w czterech ścianach.Według bohaterów gry przybliżą ich w relacjach z innymi =.= . Przy czym dodam sami nic nie robią aby szukać danych przyjaciół, bo przecież niby podobni sobie sami do nich przyszli xD.
    Akcji brak i nic co by mnie zainteresowało nie ma. Ja tu widzę brak jakiegoś pomysłu na serię i tworzy się coś, co łykną nastolatkowie xD . Na razie jestem na 7 odcinku z 12 . Jakoś nie jest rewelacyjnie.
    • Avatar
      hakman4 7.06.2014 11:21
      Re: Pod koniec
      Po skoczeniu serii uważam ,że źle tak nie było. Na sam koniec serii wytłumaczyło się wszytko. I to było tym „kołem ratunkowym” dla tej serii w moich oczach. Tak to jakoś średnio wypadało. Raz przez całe odcinki tylko grają, albo wybierają się na plaże oaz nagromadzenie moe i harem bez którego wiele animców nie może utrzymać fabularnie ciągłości :P .
      Średnio i tak dla znawców i nie wyrobionych w wyborze.
      Ja tam odpuszczę sobie kontynuację ;). I moja ocena zatrzymuj się na pułapie 6/10.
  • Avatar
    A
    Ruka 12.01.2014 23:39
    Dobra seria. Polubiłam większosc bohaterów jednak raczej nie zabiorę się za drugą serię.
  • Avatar
    A
    Naija 31.03.2013 18:19
    Na początku się zawiodłam – zapowiadało się na jedną z tych 'nowoczesnych' komedyjek tzn. mnóstwo fanserwisu + haremówa, kawały nieśmieszne, a postacie z okrągłymi główkami. Tymczasem ja liczyłam przede wszystkim na opowieść o przyjaźni między samotnikami.
    Po 4 odcinkach zaczęło mi się podobać, cieszę się, że, nie mogę znaleźć lepszego słowa, nie srali romansem na prawo i lewo; było go niewiele, ale interesujący.
    Potem, gdy już polubiłam bohaterów, zaczęło mi się podobać no i przede wszystkim śmieszyć. Trochę nie rozumiem opinii, że któryś z bohaterów był niepotrzebny ( najczęściej wymienia się tu Yukimurę ); ja wszystkich darzyłam sympatią i z przyjemnością patrzyłam jak przełamują lody. Harem ostatecznie nie przeszkadzał, duża w tym zasługa Kodaki.
    Na pewno będę chciała wrócić do nich w następnym sezonie
  • Avatar
    A
    Subaru 15.03.2013 12:08

    Nie przepadam za szkolnymi komediami, zwłaszcza z wątkiem romantycznym, ale ta seria jest udana.

    Z pewnością największym plusem są tu dobrze wykreowani bohaterowie, którzy operują trafnym, nieprzesadzonym humorem. Ich reakcje są wiarygodne, uczucia dobrze przedstawione.

    Nie szukałbym tu jakiegoś głębokiego przesłania, bo to seria czysto rozrywkowa, więc cały wątek z dzieciństwa ot, po prostu, jest. Niestety, tu się nie popisano, bo odwołano do starej jak świat zasady anime, że przyjaciółki z dzieciństwa  kliknij: ukryte  a z całą pewnością główny bohater przez wiele lat o niej rozmyśla, ba, świetnie pamięta, jak był brzdącem. Na szczęście spore dawki humoru neutralizują ten głupi przekaz.

    Nie miałem też wrażenia nudy czy przegadania, choć tę małą pierdołę w czepku bym w ogóle z anime wywalił, irytujące. Przegięciem było też ciągłe paradowanie chłopca w sukienkach, są granice realizmu jednak, no i za dużo fanserwisu w postaci podskakującego biustu i nagich panienek wybiegających z łazienki.

    Wadą jest też jednak wtórność całego pomysłu, wszystko to, co to anime przedstawia, już było, ALE jest podane w sympatyczny, zabawny sposób i dlatego oglądało mi się przyjemnie.

    Krótka seria dla rozrywki. 6/10.
  • Ferenczy 18.01.2013 20:11:50 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    yetik 10.01.2013 20:46
    Bardzo fajne
    Bardzo mi się podobało jednakże osobiście uważam że to anime ma jedną poważną wadę, którą jest fakt iż jest ono zdecydowanie za krótkie.

    No i niektóre postaci mogą lekko irytować (won z lolitkami i Yozorą). Choć jak znam życie to pewnie właśnie u jej boku skończy główny bohater, co szczerze mówiąc mnie drażni bo Sena wypadła dużo lepiej.


    Pewnie ktoś bardziej wybredny znajdzie w nim więcej minusów, no ale cóż ... .
    • Avatar
      Chudi X 10.01.2013 21:04
      Re: Bardzo fajne
      Bardzo mi się podobało jednakże osobiście uważam że to anime ma jedną poważną wadę, którą jest fakt iż jest ono zdecydowanie za krótkie.


      Przecież drugi sezon ma startować w tym sezonie i masz jeszcze dwie OAVki.
  • Avatar
    A
    Draczeks 30.04.2012 16:47
    Kiepskawe to anime,
    - żadnej fabuły,
    - żadnej akcji,
    - żadnej charakterystycznej postaci,
    - soundtrack i ścieżka dźwiękowa nieciekawa,
    - powtarzanie w serii wszelkich znanych motywów innych produkcji – festiwal z łowieniem rybek i fajerwerkami, wyprawa na basen, zabawa na plaży, granie w gry komputerowe, przygotowywanie jedzenia dla innych, niebotyczny fanserwis,
    - brak zakończenia, tak jakby urwana opowieść.

    Seria niczym nie zaskakuje i nie wnosi żadnej oryginalności, czasem wręcz widać że scenarzyści nie mieli pomysłu na fabułę, więc uzupełnili ją wplatając elementy gier.

    Można tu znaleźć nieco humoru i jakiś zabawnych sytuacji, ale czy warto ze względu na to marnować tyle czasu? Wątpię.

    3/10
  • Avatar
    A
    eureka 30.04.2012 14:23
    przyjemne i fajne :)
    Podeszłam do tego anime, bo grafika mi się spodobała, a teraz po zakończeniu mogę stwierdzić, że:
    1. anime to jest: przyjemne, ciekawe, zabawne (najbardziej uśmiałam się na 10 i 11 odc.), warte obejrzenia
    2. W prawie każdym anime tego typu jest obecny wątek „wycieczki na plażę”
    3. Kobiece ciuchy nie zrobią z chłopca mężczyzny XD

    ...POLECAM, BO JEST…. Fajne :)
  • Avatar
    A
    kamiltrol 28.04.2012 12:24
    MANGA..
    jest może jakaś kontynuacja – może manga, bo z tego co zauważyłem, to czy oni tworzą mangę a odstawie anime?? czy jak to jest? Bo manga kończy się w momencie wizyty Kodaki u Senny.
    • Avatar
      Piotrek 28.04.2012 12:54
      Re: MANGA..
      Pierwowzorem anime były nowelki, które wychodzą od 2009 roku. Na tych nowelkach oparto też mangę.
      • Avatar
        kamiltrol 28.04.2012 13:00
        Re: MANGA..
        ok. A to poszukam je, bo mangę widziałem i się sam zdziwiłem.
  • Avatar
    A
    kamiltrol 27.04.2012 22:34
    ...
    świetna komedyjka z kupą śmiechu, świetnie, miło i przyjemnie się ogląda – miłe zaskoczenie.
  • Avatar
    A
    Merry Nightmare 25.04.2012 20:41
    W nowelce zostało potwierdzone, że Yukimura to kobieta, tak więc jest to „kobieta uważająca się za mężczyznę, która zostaje zmuszona do przebierania się za kobietę, by nabrać męskości”. xD
  • Avatar
    A
    Chudi X 25.04.2012 19:51
    Muszę się przyznać, że oglądałem z niemałym zainteresowaniem każdy odcinek prowadzący do coraz większej integracji grupki nowych znajomych oraz odkrywający nieco z przeszłości Kodaki.


    Akuratnie przeszłość Kodaki była tak łatwa do przewidzenia, że zastanawiać się nie było nad czym. Od samego początku było wiadomo, że Yozora to… Niemniej jednak bardzo dobre i przyjemne anime. Za komediami szkolnymi i ogólnie seriami humorystycznymi nie przepadam, niemniej jednak Haganai bardzo mi się spodobało.
    • Avatar
      Piotrek 25.04.2012 21:42
      Pisałem oczywiście o szczegółach ich znajomości z przeszłości.
  • Avatar
    A
    Marie Antoinette 24.03.2012 03:01
    Powiem tak… Anime poza przeciętność się raczej nie wybija. Chociaż muszę przyznać, że niekiedy bawiłam się przednio. Polubiłam trójkę głównych bohaterów, ale z pozostałymi członkami klubu było już bardzo różnie. Wyjątkowo do gustu nie przypadła mi Rika ze swoimi zboczonymi zachowaniami. Z kolei Yukimura wyszła bardzo niewyraźnie, nic ciekawego sobą nie reprezentuje i głównie robi za tło. A szkoda. Duet Maria­‑Kobato był dość sympatyczny, ale osobno irytowały. No cóż, ogółem myślę, że można było te postacie bardziej dopracować.
    Do grafiki nie będę się przyczepiać, wygląda poprawnie i nie odstrasza. Muzyka jakoś specjalnie w pamięć mi nie zapadła, poza sympatycznym openingiem i jako takim endingiem.
    Czy oglądać? W sumie ciężko mi odpowiedzieć… To zwyczajna produkcja, która mało się wyróżnia. Można oglądnąć jako wypełniacz, ale niczego odkrywczego się raczej nie znajdzie.
  • Avatar
    A
    JPP 28.12.2011 04:35
    Bardzo miłe.
    Osobiście przypadło mi do gustu. Jest lekkie i niewymagające specjalnej koncentracji. Poza tym całkiem niezła komedia. Polecam :).
  • Avatar
    A
    God Himself 25.12.2011 01:16
    tradycja
    do bolu powtarzane stare schematy (pomyslcie sobie jakie 'eventy' ma kazdy harem… i pomnozcie je przez 2) okraszone jednak ciekawa kreska (ten sam koles co 'Denpa Onna') i zajmujacymi konwersacjami miedzy niektorymi postaciami. oczywiscie pozostawiona furtka na drugi sezon.
    dla wielbicieli gatunku.
    6/10 za wyglad postaci i nie przeciaganie akcji
  • Avatar
    A
    hersa 24.12.2011 11:53
    takie sobie...
    Pomysł na anime sam w sobie ciekawy. Odcinki,czego można było się spodziewać, dążyły do zasklepienia rodzących się przyjaźni. Podobała mi się klamra kompozycyjna w ostatnim odcinku zgrabnie nawiązująca do pierwszego. Na plus oceniam również grafikę. Jeżeli chodzi o komedię…nie powalała, pamiętam, że gdzieś tam na początku czytałam, że jest to romans, ale nie dajcie się temu nabrać :D Jakiś lekki wątek miłosny się pojawił, ale daleko mu było do rozwinięcia. Jak w temacie anime „takie sobie”. Moja ocena 5/10