Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Danshi Koukousei no Nichijou

  • Avatar
    A
    Atsuko 22.01.2016 16:23
    Oglądało mi się całkiem przyjemnie. Co jakiś czas wybuchałam atakami śmiechu i generalnie całkiem dobrze się bawiłam (szczególnie spodobało mi się zakończenie).
    Nawet postaci żeńskie jakoś specjalnie nie irytowały (prawdopodobnie dlatego, że tam i tak wszystko było wyraźnie przerysowane)
  • Avatar
    A
    Hironobu 20.12.2015 03:36
    Kimi to boku jest co najmniej 10 razy lepsze.
    • Avatar
      Slova 20.12.2015 09:56
      Zupełnie inna kategoria serii. Próbuj dalej, słaby bait.
  • Avatar
    A
    Lina 22.04.2015 10:51
    Generalnie nudy...
    Udało mi się dotrwać do końca, ale nie było łatwo. Może to kwestia tłumaczenia, ale zasadniczo było nudno, smętnie i nie zgodzę się z autorem recenzji, że prawdziwie. Śmieszne rzadko albo wcale (może to kwestia tłumaczenia), interesujące też niespecjalnie.
    Chyba Danshi Koukousei to jednak nie dla mnie, podobnie jak Nichijou czy Haruhi. Za to mam wrażenie, że gdyby głównym postaciom w wyżej wymienionych tytułach pozmieniać płcie lub charaktery byłoby przynajmniej moim zdaniem dużo znośniej, ciekawiej, normalniej…
  • Avatar
    A
    Gaerled 18.08.2012 08:14
    Niet
    Dropnąłem w trakcie trzeciego odcinka. Ni to mądre, ni oryginalne, ani postaci nie za ciekawe. Ziew za ziewem; może potem się rozkręca, ale to i tak nie moje gusta. 2/10 za kompletną nudę i brak polotu. Oglądać nie ma po co takiego gniota, bo istnieje setka lepszych serii. Nie zwykłem oceniać serii po kilku odcinkach, ale tu zrobię wyjątek.
    • Avatar
      Slova 10.09.2012 19:02
      Re: Niet
      Ni to mądre, ni oryginalne, ani postaci nie za ciekawe.

      Jako autor recenzji – potwierdzam. Niemądre i mało oryginalne, bo prawdziwe. Postaci nieciekawe, bo mało się różnią postępowaniem od prawdziwych rówieśników.
  • Avatar
    A
    Waldek 7.08.2012 21:32
    Aj, za bardzo wszystko przekladacie na realny świat ...
    Anime to ma bawić, niczego go mozna brać na poważnie seria jest bardzo dobra ....
  • Avatar
    A
    Yachiru-san 3.08.2012 07:59
    Nie jestem przekonana.
    Liczyłam na coś w stylu Kimi to Boku, okazało się inne, ale pierwszy odcinek skutecznie zachęcił mnie do obejrzenia całej serii. Potem bywało gorzej i lepiej, niektóre akcje mnie bawiły, inne wręcz przeciwnie, chyba z przewagą tych drugich niestety.

    Postaci są jak najbardziej w porządku – Hidenori i Yoshitake spełniali wszystkie wymagania, co innego Tadakuni, który do końca wydawał mi się bezbarwny.

    Jestem miłośniczką serii, które skupiają się na bohaterach i i ich relacjach, fabuła może być, może jej nie być, ale Danshi Koukousei no Nichijou mnie zawiodło.

    Grafika w porządku, muzyka też okej.

    Ode mnie 5/10
    • Avatar
      gromo11 9.09.2012 12:20
      Re: Nie jestem przekonana.
      co innego Tadakuni, który do końca wydawał mi się bezbarwny

      Z Tadakunim właściwie jest tylko jeden problem, dostał za mało czasu antenowego. Jako że Hidenori i Yoshitake pełnili jakoby funkcję głównych kół napędowych serii, dostali tego czasu o wiele więcej, a twórcy mieli czas na ukazanie ich charakteru. Tadakuni, jak mi się wydawało od pierwszego odcinka (spódniczki), miał również należeć do grona protagonistów tej serii, ale później zagubił się gdzieś pośrodku drugiego planu. Twórcy sięgali po niego tylko wtedy, kiedy nie dawali rady wycisnąć więcej humoru za pomocą samych Hidenoriego i Yoshitake.
      Poza tym, seria ta to 'nichijou', czyli ma ukazywać znane do bólu aspekty życia codziennego w komediowy sposób, co tej serii udało się genialnie. Znaleziono oczywiście czas na wtrącenie paru parodii innych serii (jak np. z Madoki 'Tiro Finale' w 8 odcinku), zachowując właściwe tempo serii. Nie mogło się też obyć bez nagłych wstawek typu 'wtf' a następnie znów wrócić na tor główny.
      Dla mnie Danshi Koukousei no Nichijou jest w swoim rodzaju perłą wśród tego typu serii, jako że trafił do mnie najlepiej, a co najważniejsze, mogłem utożsamić się z niektórymi postaciami lub sytuacjami.
      Dla mnie mocne 9.5/10, ale szykuję się do re­‑watcha, by przypomnieć sobie atuty i wady tej serii, co może nieznacznie zmienić moją ocenę.
  • Avatar
    A
    Jedna z lepszych komedii szkolnych 19.07.2012 02:25
    Na początku trochę bałem się braku fabuły, jednak okazało się, że wyszło bardzo dobrze,

    humor jak najbardziej przedni, nie pamiętam kiedy ostatni raz się tak uśmiałem przy jakiejś serii, wszystkie postaci ciekawe i większość gagów znakomita, kreska trochę leniwa ale to w niczym nie przeszkadzało, nie żałuję ani minuty spędzonej przy tej serii polecam wszystkim którzy mają ochotę się pośmiać i zobaczyć nieco inną odsłonę szkolnego życia.
  • Avatar
    A
    kako 30.05.2012 17:44
    Dozwolone do lat 18-tu...
    Sympatyczne, pozytywne, momentami naprawdę zabawne (wszystkie wątki z panem w czapce, jakkolwiek się on zwie… ^^'). Humor może nie najwyższych lotów, ale niczego innego się raczej nie spodziewałam. To ciekawe, że ze standardowej serii shounen o standardowej tematyce szkolnej i ze standardowymi bohaterami (nie pomijając standardowego humoru) udało się jeszcze wycisnąć coś świeżego… A! dodatkowa gwiazdka dla Literackiej Dziewczyny :D (sentymenty, sentymenty…)
  • Avatar
    A
    Tamago-chan 28.04.2012 21:09
    Kupa śmiechu
    Nie jestem fanką serii pozbawionych jakiejś konkretnej fabuły, dlatego chociaż się za to zabrałam, byłam pewna, że po pierwszym odcinku ją odstawię. Pierwszy odcinek jednak zwalił mnie z krzesła. Rzadko zdarza mi się śmiać przy oglądaniu anime, czasami tylko uśmiechnę się pod nosem. Tutaj jednak rodzaj humoru idealnie trafił w mój gust, a niektóre akcje czy teksty chłopaków sprawiały, że płakałam ze śmiechu. Bohaterowie są genialni, poza tym nie ma postaci (chociażby mało istotnej dla serii), której bym nie polubiła. Wśród tytułów, które obejrzałam Danshi Koukousei no Nichijou jest na pewno jedną z najlepszych serii komediowych i chętnie spędziłabym przy niej jeszcze trochę czasu.
  • Avatar
    A
    Subaru 14.04.2012 11:27

    Kapitalna seria komediowa, po prostu boki zrywać. Naprawdę można się popłakać ze śmiechu, co też czyniłem.
    Niektóre sceny przewijałem, oglądałem po kilka razy, bo były po prostu mistrzowskie, do czego przyczynili się bardzo seiyuu, którzy zagrali fantastycznie.

    Na początku drażniła mnie ta ubogość kreski, teł, ale potem stało się to jakby naturalne, tak właśnie miało być i inaczej sobie tego anime nie wyobrażałem.

    Płeć damska rzeczywiście ukazana dość okropnie ;P Ale całkiem śmiesznie, jeśli panie oglądające mają dystans do stereotypów i nie tylko.

    Nie ma się co rozpisywać, proszę oglądać i tyle. Polecam każdemu, kto chce się pośmiać, dobra seria.
  • Avatar
    A
    zrobciu 7.04.2012 21:06
    ubaw po pachy
    Świetna seria, ubawiłem się przy niej setnie. I chociaż dziewczyny za przeproszeniem miały więcej ikry od naszych bohaterów, co tam… Tak jakby cofnąć się w czasie, "...co powinienem powiedzieć, żeby nie pomyślała że jestem…” Naprawdę pozytywna seria, którą miłośnicy komedii powinni obejrzeć.
  • Avatar
    A
    lastwhisper 5.04.2012 19:30
    Komizm czy przerysowana rzeczywistość?
    Anime bardzo przypadło mi do gustu, mimo, że nie jestem przedstawicielem płci męskiej. To idealny przerywnik od własnego życia codziennego – z tym, że tutaj doszukujemy się mnóstwa komicznych sytuacji. Można powiedzieć, że z rzeczywistością ma to wiele wspólnego, ale zastosowano tutaj duuuże wyolbrzymienie – albo może faceci naprawdę tak postrzegają świat?
    Szczególnie polubiłam Hidenori'ego. Pewnie dlatego, że był najczęściej pokazywany; albo też dlatego, że z powodu jego rozkmin można się płaszczyć ze śmiechu; a może też dlatego, że sytuacja z Literacką Dziewczyną powalała na kolana. Trudno powiedzieć. Po prostu ujął mnie swoim sposobem bycia.
    Z kolei każda dziewczyna pojawiająca się w anime to istna katorga. Żeńskie postacie zostały pokazane w bardzo karykaturalny sposób. Ale wcale mnie to nie uraziło – wręcz przeciwnie, bardzo rozbawiło.
    Niektóre żarty są niskich lotów – niestety, zwykle te w kategorii dziewcząt. Ale tak poza tym humor trzyma naprawdę dobry poziom.
  • Avatar
    A
    Mors 5.04.2012 18:35
    licealisci i literacka dziewczyna ! pierwszy odcinek to EPIC :D
    nie ma co sie zastanawiac tylko oglądac !!!
    własnie skonczyłem ogladac i niemoge wyjsc z podziwu ze ktos cos takiego narysował xD
  • Avatar
    A
    Maciejka 3.04.2012 18:10
    Podczas pierwszego odcinka płakałam ze śmiechu, ale na przykład gagi z radą uczniowską w roli głównej pojawiające się w dalszej części serii nie śmieszyły mnie prawie wcale (a niestety było ich całkiem sporo). Najzabawniejszy i zarazem najbardziej oderwany od rzeczywistości jest według mnie Hidenori, ani razu mnie nie zawiódł. Darowałam sobie oglądanie scenek po każdym endingu, bo w ogóle nie przypadły mi do gustu, ani to zabawne nie było, ani mądre. Podobało mi się natomiast to, że zakończenia większości gagów pozytywnie zaskakiwały jakimś niecodziennym rozwiązaniem.
    A, mała uwaga do dziewczyn – jeśli nie macie poczucia humoru lub nie tolerujecie żartów z płci pięknej, strzeżcie się tego anime, bo dziewczyny są tu przedstawione okropnie. :P
    • Avatar
      hitsujin 7.04.2012 21:34
      Hmm… dla mnie to właśnie pierwszy odcinek był najsłabszy, uśmiechnęłam się ledwie raz czy dwa, a i to półgębkiem. Pewnie zarzuciłabym serię, gdyby nie namowa brata – jednak z odcinka na odcinek coraz lepiej mi się oglądało, zwłaszcza fragmenty z radą szkolną (Motoharu!), dla mnie to one były zdecydowanie najlepsze (+ Hidenori, oczywiście). Za to co do scenek po endingu, pełna zgoda.
  • Avatar
    R
    Progeusz 1.04.2012 21:18
    „Brochijou” <- tylko Ty używasz tego określenia. Nichibros i basta. „Bro” nie znaczy „brother”, tylko „bro”.
    Nie ogarniam jak można nie wspomnieć o Gintamie – Hidenori to ten sam kaliber co Gintoki, parę innych seiyuu też się powtarza no i ogólnie obie serie mają podobne poczucie humoru.

    Oczywiście śledzenie cały czas w kółko perypetii tych samych osób może być nużące, tak więc kamera co jakiś czas zaczyna śledzić innych uczniów.
    Nie „co jakiś czas”, a „z czasem”. Używajmy polskiego. Ogólnie recenzja aż roi się od powtórzeń. Boleśnie widoczny brak bety.
    • Avatar
      Slova 1.04.2012 21:59
      Sam masz brak bety : E

      Zapoznaj się z mechaniką wstawiania tekstów na stronę, a potem to pisz. Sam tekstów przecież nie mogę wstawić, a recenzja przeszła przez nie tylko redakcję, ale i korektę.

      Dwa, że Gintamy nie oglądałem i oglądać nie zamierzam. Tym, bardziej nie widzę sensu porównywania obydwu anime, co to zmieni?

      Nie „co jakiś czas”, a „z czasem”

      Cieszę się, że wiesz lepiej, co chciałem napisać.

      Ale bij dalej. Wiesz, że to lubię ; P
      • Avatar
        Progeusz 2.04.2012 01:07
        Widocznie beta wykazała się brakiem jakichkolwiek chęci/zdolności (* ̄m ̄)

        Gintamy nie oglądałem
        Duży błąd.


        i oglądać nie zamierzam
        Jeszcze większy.

        Gintama to seria, którą po prostu trzeba znać. Niekoniecznie oglądać całość (w końcu to ponad 200 odcinków), ale kojarzyć motywy etc.

        Tym, bardziej nie widzę sensu porównywania obydwu anime, co to zmieni?
        Chociażby to, że zdecydowanej większości oglądających Nichibros, anime to od razu kojarzy się z Gintamą? Właściwie każdemu, kto widział choć jej część, to ważna informacja, nie chodzi tu o zwykłe podobieństwo gatunkowe.
        Well, w sytuacji, w której jej nie znasz w pełni rozumiem brak wzmianki, aczkolwiek imo ciężko pisać o Nichibros olewając sztandarową komedię Jumpa. Takim porównaniem można łatwo przekazać widzowi czego ma się spodziewać.

        „co jakiś czas zaczyna” nie jest po polsku. Jeśli moja propozycja Ci nie pasuje, to nie mam pojęcia co chciałeś napisać.
        • Avatar
          Slova 2.04.2012 07:52
          Gintama to seria, którą po prostu trzeba znać. Niekoniecznie oglądać całość (w końcu to ponad 200 odcinków), ale kojarzyć motywy etc.

          Po co?

          Nie przepadam za takimi porównaniami. Wolę rozpatrywać oceniany materiał totalnie indywidualnie.

          olewając sztandarową komedię Jumpa

          No bo ja nie lubię mang publikowanych w Jumpie (obecnie ofc).

          „co jakiś czas zaczyna” nie jest po polsku.

          Nie wiedziałem, że znam jakiś jeszcze inny język, niż angielski i nieco rosyjski.
          • Avatar
            Nadeshiko 2.04.2012 16:52
            Jak dla mnie to co najmniej dziwne, że Danshi oceniasz 10/10 a Gintamy nie chcesz obejrzeć. Ten sam typ humoru, podobne charaktery niektórych bohaterów, powtarzający się seiyuu, nawet reżyser i studio te same (ale to już mniej ważne sprawy). Jak podoba Ci się Danshi Koukousei no Nichijou to Gintama tym bardziej. I tak gwoli ścisłości to Gintama jest shonenem tylko w małej ilości i porównywanie jej do typowego shonenowego Jumpa jak Naruto, Bleach, czy OP raczej mija się z celem… Jak pisał Progeusz nie musisz oglądać od deski do deski, a jeśli naprawdę aż tak bardzo by Ci się nie podobało to przecież zawsze można porzucić serię, więc nie wiem skąd ten upór…
            • Avatar
              Slova 2.04.2012 17:04
              Bo oglądam tylko to, o czym wiem, że mi się spodoba. Nie będę tłumaczył, ja to po prostu wiem i zawsze się sprawdza. Nigdy jeszcze nie zawiodłem się na tym, co obejrzałem, chyba,że oglądałem wiedząc, że mi się nie spodoba.
  • Avatar
    A
    bishop 1.04.2012 15:39
    Suche...
    Jestem chłopakiem, na dodatek chodzę do liceum, ale z której strony bym na to anime nie spojrzał, nie potrafiłem znaleźć cech wspólnych łączących mnie i głównych bohaterów… Chyba jestem jakiś inny :/ Liceum? Bardziej pasowałoby gimnazjum.

    Cała seria to dla mnie istny toster. Suchar za sucharem. Na palcach jednej ręki mogę policzyć sytuacje, które sprawiły, że się uśmiechnąłem.

    Nie polecam.
  • Avatar
    A
    Kysz 1.04.2012 15:09
    25 minut dobrej zabawy + 11 dodatkowych odcinków dla zmarnowania czasu
    Zaczęło się dosyć ciekawie – pierwszy odcinek był genialny, naprawdę sporo się przy nim uśmiałam. Szkoda tylko, że dobrych gagów z reszty serii starczyłoby może na 2­‑3 odcinki, reszta natomiast była totalnym niewypałem.
    Może dla męskiej części widowni jest to jakiś „powrót do przeszłości” (a jeśli tak, to szczerze im takiej przeszłości współczuję), niestety jednak ja (jako przedstawicielka płci pięknej) nie znajduje w tym anime niczego ciekawego. Ba, wręcz przeciwnie – anime to irytowało mnie niezmiernie sposobem przedstawiania bohaterek -na palcach jednej ręki można policzyć te „normalne”, reszta to stado rozhisteryzowanych, bezmózgich potworów, których jedyną przyjemnością jest dręczenie męskiej części bohaterów.
    W sumie pomysł fajny, część jego wykonania równie ciekawa, ale co z tego, skoro większość jest po prostu bez sensu. Odniosłam wrażenie, że twórcy wpadli na „genialny pomysł”, zrobili „na hurra” dwa odcinki, a do reszty wciepali wszystko, co tylko przyszło im do głowy, by udało się skończyć ową serię. Dla mnie 4/10
    • Avatar
      JPP 1.04.2012 16:32
      Re: 25 minut dobrej zabawy + 11 dodatkowych odcinków dla zmarnowania czasu
      Bo niestety płeć piękna w większości taka jest ^^
      pozdrawiam.
      • Avatar
        Kysz 1.04.2012 17:07
        Re: 25 minut dobrej zabawy + 11 dodatkowych odcinków dla zmarnowania czasu
        Uh…no jeśli w dzieciństwie dręczyły cię twoje rówieśniczki (w sumie nie tyle w dzieciństwie, ale już jako nastolatka) to taki już spaczony obraz płci pięknej pozostaje. Abstrahując już od tego, że rozwiązujące wszystkie sprawy przemocą babo­‑chłopy to raczej nie jest większość nastoletniego społeczeństwa, to zdecydowanie takich „rycerskich młodych mężczyzn”, co to owej dziewczynie nie oddadzą niestety również nie ma za wielu xd Dlatego też nie kupuję owego „realizmu” tejże serii…
        • Avatar
          Slova 1.04.2012 20:47
          Re: 25 minut dobrej zabawy + 11 dodatkowych odcinków dla zmarnowania czasu
          Nie rozpatruj społeczeństwa i zwyczajów w Japonii w kontekście tego, co mamy u nas.
          • Avatar
            Kysz 1.04.2012 23:18
            Re: 25 minut dobrej zabawy + 11 dodatkowych odcinków dla zmarnowania czasu
            Slova napisał(a):
            Nie rozpatruj społeczeństwa i zwyczajów w Japonii w kontekście tego, co mamy u nas.

            Nie rozpatruję, bowiem po pierwsze go nie znam, a po drugie – robienie tego na podstawie anime (a już tym bardziej takiego) jest nie najlepszym pomysłem. To, co napisałam było tylko odpowiedzią na posta powyżej xd Serii nie kupuję, no ale to pewnie dlatego, że brakuje mi owego „męskiego punktu widzenia”:p

            • Avatar
              JPP 4.04.2012 06:21
              Re: 25 minut dobrej zabawy + 11 dodatkowych odcinków dla zmarnowania czasu
              Po prostu tu jest wszystko 'przekolorowane'. Zauważ, że nastoletnie dziewczyny mają się za lepsze i mądrzejsze od facetów. Zawsze to one mają rację i ma być po ich myśli. Rówieśnicy płci przeciwnej to 'dzieciaki'. A to, że biją, no cóż. Nie wiem jak was, ale mnie koleżanki nieraz przyłożyły aby swój argument poprzeć.
              Podchodźcie do tego anime z dystansem ^^.
    • Avatar
      Progeusz 1.04.2012 21:08
      Re: 25 minut dobrej zabawy + 11 dodatkowych odcinków dla zmarnowania czasu
      O, female Tadakuni. Więcej luzu.
  • Avatar
    A
    Costly 1.04.2012 12:44
    Huh...
    Nie wiem, czy coś się zmienia dalej, czy to po prostu nie dla mnie, ale po pierwszych dwóch odcinkach byłem jedynie znudzony… Zalew dobrych opinii może kiedyś mnie skłoni do sprawdzenia tematu dalej, ale tak daleko jak ja to widziałem (tj. dwa pierwsze odcinki) nie odbiegało to standardowych komedii na temat…
  • Avatar
    A
    Kirika 1.04.2012 10:14
    Wg mnie anime jest po prostu bezbłędne. Na pierwszy rzut oka kreska wcale nie przyciąga, ale anime tak wciąga, że to aż przerażające :D Gagi są naprawdę genialne i choć trochę żałuję, że seria już się skończyła to cieszę się, że została na tak wysokim poziomie.
  • Avatar
    A
    JPP 31.03.2012 04:09
    Piękne,
    Z odcinka na odcinek kocham je coraz bardziej. Anime jest po prostu świetne. Polecam wszystkim. Nie śmiałem się tak bardzo od Baka to Test to Shoukanjuu.
  • Avatar
    A
    Oberton 11.03.2012 22:02
    anime miazdga !!! warto obejrzec , w koncu anime w ktorym bohaterowie patrzą trzeźwo na świat :)
    • Avatar
      God Himself 30.03.2012 01:18
      Dobrze mówi, polać Mu!

      Nic mnie w tym sezonie nie rozśmieszyło tak jak głębokie rozkminy głównych bohaterów na temat spraw głupich i trywialnych.
      Absurdalny humor na najwyższym poziomie.
      Już o obrazie dziewczyn i ich zachowań w tym anime nie wspominając. Cudo!
  • Avatar
    A
    fran 24.02.2012 17:45
    po anime sięgnęłam z nudów. z chęcią obejrzenia czegoś lekkiego i nie za długiego.
    Dostałam anime…w którym dostaje ataku śmiechu co prawie minute.
    spodziewałam się czegoś zupełnie innego, opowieści o przyjaźni bandy chłopaków…zaatakowały mnie krótkie wątki o typowo głupich rzeczach i durnotach jakimi zajmują się licealiści :D
    piękny obraz chłopaków w wieku lat -nastu <3
    polecam dla odmóżdżenia się i dla osob ktore kochają się śmiać.aaaaaaaaaaaaaaa
  • Avatar
    A
    Cthulhoo 18.02.2012 12:12
    Jak na razie win sezonu
    Przyznam się, nie spodziewałem się po tym tytule niczego i nawet nie miałem zamiaru go ogladać, ale,po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii postanowiłem dać tej serii szansę i zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony.
    Nie jestem w stanie wymienić jakiegoś słabszego elementu, bo zarówno postaci jak i humor bardzo przypadły mi do gustu. Cieszy mnie również fakt, ze w każdym gagu twórcy nie idą na łatwiznę i często, gdy spodziewałem się jakiegoś stereotypowego zakończenia, dostawałem coś zupełnie innego. Ponadto niektóre gagi urzekają mnie swoim realizmem  kliknij: ukryte .
    Jeżeli ktoś chce obejrzeć dobrą komedię, a nie przepada za elementami ecchi i/lub moe, to z czystym sumieniem mogę polecić mu Nichibros :3
  • Avatar
    A
    PTB 7.02.2012 13:51
    Nie dałem rady
    Niestety nie dałem rady obejrzeć,droop był po drugim odcinku.Nichijou o młodych dziewczynach było dobre ale to jest gorsze,sam humor jest na niższym poziomie niestety.Animacja i graficznie też nie stają na wysokim poziomie.Nawet seyiuu Gintamy nie pomogły temu anime.Jak dla mnie anime prezentuje bardzo niski poziom gagów i to nie jest wg mnie śmieszne :P
    Ocena 3/10
    • Avatar
      bastek 16.02.2012 23:22
      Re: Nie dałem rady
      Tylko po co lepsza animacja skoro jest to adaptacja mangi której chaptery są bardzo prosto narysowane i mają 7­‑8 stron.
      bardzo niski poziom gagów

      I don't think so Tim.
  • JPP 1.02.2012 05:35:10 - komentarz usunięto
  • Orzi 29.01.2012 01:13:04 - komentarz usunięto
    • JPP 1.02.2012 04:43:28 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Orzi 25.01.2012 01:45
    Nichijou
    Nie tak dawno wychodziło Nichijou opowiadające o młodych dziewczętach. Uwielbiałem tę serię. Teraz wychodzi Nichijou o młodych chłopcach, i wydaje się że będzie równie popieprzone i zabawne jak to pierwsze :D (chociaż nie przeczę, że to deko inny rodzaj humoru)
  • Autor wymagany 12.01.2012 11:31:15 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    olszam 11.01.2012 17:44
    2 gości ma podobne głosy jak z anime gintama u jednego jak u Sakata Gintokiego a drugi jak u Okita Sougo i nieźle im to wyszło :P
    • Avatar
      Souless 11.01.2012 18:24
      One nie są podobne – są dokładnie takie same, bo to właśnie seyiuu Gina i Sougo podkładają głos w tym anime.