Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Slayers Great

  • Anielski_Pyl 24.10.2010 18:02:45 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    klonik1985 21.03.2010 19:05
    Mniej więcej do połowy było jeszcze w miarę ok ale potem to już tylko równia pochyła w dół. Jedyna dobra rzecz na końcu to ending.
  • Avatar
    A
    Agathe 4.03.2010 12:04
    Gatki
    Animacja śliczna ale gatki perfidne.
  • Avatar
    A
    hmmm.... 21.02.2009 23:44
    nie takie znowu złe...
    ...przynajmniej do połowy. Animacja wg. mnie jest śliczna – zwłaszcza w pierwszej połowie filmu (pod koniec, zwłaszcza mam na myśli walkę golemów- stała się jakaś taka biedna, smętna i bez klimatu)- czuć jakiś taki powiew starości, ale płynność ruchu i pewne detale w tle po prostu zachwycają takiego detalistę jak ja ;) Co do fabuły…hm, myślałem sobie- przęciętniak. Ale na zasadzie, że nie przeszkadza…dopiero od połowy zaczęła mnie wkurzać, bo klimatem i poziomem głupoty zaczęła przypominać mi pewien 'kulkowy' odcinek z najnowszej serii…ech, ale mroczna scenografia pierwszej połowy jest bezcenna, a i gagi, może i nie oryginalne ale bardziej wyważone (mój ulubiony to  kliknij: ukryte )
    Szkoda trochę, że film robi się od połowy taki głupi. Wystarczyłoby pociągnąć to co zaprezentowano w pierwszej połowie i byłoby przyjemne dla oczu oglądadełko. Ale w tym wypadku -> 4/10
    • Avatar
      Orzi 2.03.2010 00:10
      Re: nie takie znowu złe...
      No fakt, pewne analogie do odcinku z kulkami są, ale w porównaniu do tego filmu tamten odcinek może wydawać się świetny (może dlatego, że przedstawia więcej akcji zamkniętej w trzykrotnie krótszym czasie? Jest po prostu intensywniejszy). Krytykowane wszem i wobec Revolution nawet mi się podobało w przeciwieństwie do tej kinówki, gdzie przez całe 60 minut trwania filmu się wynudziłem. Akcja się ślimaczy, humor stoi w większości na poziomie poniżej standardu wyznaczonego przez serię (choćby niezmierni irytujące „ja to mam pecha!”), cała intryga niczym nie zaskakuje, jest oklepana. Podsumowując – ze wszystkiego, co oglądałem z serii Slayers ten film jest zdecydowanie najgorszy. 3/10, aż tyle za bardzo dobre przedstawienie charakterów Liny i Nagi.