Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Fantasmazuria - konwent

Komentarze

Ginga e Kickoff!!

  • Avatar
    A
    Nikomaru 14.04.2013 00:58
    Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze, jednak brakowało mi kilku rzeczy. Pierwsza, to mecze za krótkie, o wiele za krótkie, drugie, to mała dynamika, mogli zrobić coś na miano Tsubasy, chodzi o tą serie z lat 80, jakby chociaż w połowie upodobnili dynamikę i nadludzkie triki, to seria była by doskonała, ale tak jest najwyżej bardzo dobra w anime bardziej pasuje coś wybijającego się ponad pojęcia ludzkich możliwości :)
  • Avatar
    A
    maki 11.04.2013 12:43
    Nie jest złe, ale mimo to średnio mi się podobało, zbyt realna, a realna piłka, to nudna piłka. Już raczej wszystkie serie z piłką w roli głównej oglądałem, a nadal żadne anime nie było na poziomie capitana tsubasy, tam było to mega mocno pokolorowane i było świetnie się oglądało, a tutaj wygląda to jak typowa piłka, co jest po prostu nudne jak miecze tv czy na żywo.
    • Avatar
      blargh 11.04.2013 20:09
      Obejrzyj sobie Inazuma Elevem. Piłki nożnej z supermocami pewnie jeszcze nie widziałeś :D
      • Avatar
        maki 12.04.2013 17:48
        Oglądałem 15 odcinków, bez przesady, to nawet piłki nie przypomina, najgorsza jaka oglądałem, rozumiem podkolorować, ale to jest przesada na całej linii :D I jest stworzona głównie dla dzieci, a np, capuitan tsubasa z perspektywy rzeczywistości, nie da się wykonać wielu ich trików, ale tak to zrealizowano, że wygląda jakby było to możliwe :D

        Jeszcze sprostuje, nie ma serii anime ogólnie z kategorii o sporcie wszelkiej maści, jakiej bym nie oglądał lub nie miał w planach, nie oglądam anime od dziś, a od 8 lat, więc wiem co mówię :)


        Osobiście dalej czekam na coś tak dynamicznego jak capitan tsubasa no i z podobna ilością odcinków, serie sportowe mają to do siebie, że nigdy nie stworzą nic dobrego z kilku dziesięcioma odcinkami :)

        I jeszcze jedno, nie zrozumcie mnie źle, że nie lubię piłki w realu, nie lubię jej oglądać, ale lubię w nią grać, zresztą tak samo mam z każdym sportem, nie lubię ich oglądać, bo dla mnie to nudne po prostu, ale lubię wiele ze sportów uprawiać osobiście :D
  • Avatar
    A
    samuel93 3.04.2013 23:53
    Uważam, iż jest to bardzo dobre anime, opowiadające, głównie o przyjaźni, miłości do piłki nożnej. Jest niezwykle wciągające, po obejrzeniu kilku odcinków ma się ochotę jak najszybciej zobaczyć kolejne.
    Grafika może nie jest zbyt górolotna, na niezwykle wysokim poziomie, ale nie przeszkadza to w odbiorze całości. Bohaterowie są bardzo różni, często intrygujący. Bardzo podoba mi się fakt, iż w anime nie ma typowego, jak w wielu innych sportowych i nie tylko, przejścia z tak zwanego zera do bohatera(czyli z czlowieka, który był najsłabszy do całkowicie najlepszego). Jest wielu dużo lepszych od głównego bohatera, co często jest podkreślane.
    Jedynym minusem, jak dla mnie jest zbyt szybka akcja, natłoczenie wielu wydarzeń w jeden odcinek, oraz wiek bohaterów. Byłbym raczej skłonny umiejscowić ich w gimnazjum, tak w przedziale wiekowym 14­‑16.

    Polecam wszystkim, nie tylko tym lubiącym piłkę nożną
  • Avatar
    A
    Ayanami 27.03.2013 13:32
    Kwintesencja piłki nożnej w wydaniu dla dzieci… i nie tylko. „Od zera do bohatera” w sportowej wersji widziałam niezliczoną ilość, ale ta historia ma w sobie mnóstwo ciepła, której zabrakło w nie jednej produkcji z tego gatunku. Ginga e Kickoff jest przeznaczoną dla młodszych widzów historią o przyjaźni, pasji do piłki nożnej i pokonywaniu przeszkód dzięki pracy zespołowej. A jednak dorosły widz również może cieszyć się oglądaniem tej serii. Jest w niej bowiem wszystko to, co w Tsubasie jedynie bez przeciągnięć, pobocznych wątków i niemożliwych akrobacji na miarę filmu sf.
    W 39 odcinkach wciąż coś się dzieje, nie ma miejsca na nudę, tempo jest bardzo szybkie, a grafika i animacja cieszą oczy.
    Polecam ;)