Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Violence Jack ~Harem Bomber Hen~

  • Avatar
    A
    Windir 27.12.2013 03:04
    2/10
    Brzydkie (szczególnie „walki” okropnie wyglądają), głupie, przewidywalne, schematyczne, nudne. Jedyny plus to muzyczka która pojawia się w kilku momentach.

    Broń was Thorze na trzeźwo to oglądać. Aż się boję drugiego filmu…
  • Avatar
    A
    Pazuzu 13.06.2012 22:37
    Jednak prosta ze mnie kobieta
    Prosta, bo bawiłam się na Violence Jack'u całkiem nieźle. Ilość trupów, natężenie przemocy,  kliknij: ukryte , seks i prostota fabuły, by nie powiedzieć jej cepowatość, sprawiły mi niekłamaną frajdę. Jak pisałam nie raz, lubię stare anime, więc uboga szata graficzna mi nie przeszkadzała, muzyka gdzieś sobie tam brzdąkała nie irytując, więc oprawa dla mnie nie była zła. A zerowy stopień komplikacji fabuły miło uśpił moje wyczerpane robotą szare komórki.
    Dla współczesnego widza nie widzę jednak w tym anime nic ciekawego. Ot, kolejny produkcyjniak z lamusa. Pełen wad właściwych dla czasu powstania i z niewielką garścią zalet. Nie polecam, nie odradzam, na wyrost daję 5/10, bo naprawdę solidnie wypoczęłam.
  • Avatar
    A
    Apokalipsus 6.06.2012 23:19
    Nieścisłość
    Czytając Twoją recenzję wpadło mmi woko takie oto zdanie :
    w zasadzie nie wiem, czy jest w tym tytule coś, co mogłoby zwracać na niego uwagę po latach, poza jednym elementem, o którym później.


    Niestety w dalszej części lektury nie zauważyłem abyś opisywał ten element. Być może zapomniałeś, być może ja coś przeoczyłem. Tak, czy siak, uprzejmie Cię proszę byś poinformował mnie o jaki element Ci chodziło.
    • Avatar
      Grisznak 6.06.2012 23:43
      Re: Nieścisłość
      Chodziło mi o fakt, że Violence Jack jest sequelem (powiedzmy…) Devilmana (o czym piszę w recenzji) i to w zasadzie jedyny powód, dla którego można zwrócić nań uwagę.