Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Fantastyki Twierdza - konwent

Komentarze

Slayers Premium

  • Avatar
    A
    Pazuzu 3.05.2012 22:31
    Kinówka? Raczej odcinek z serii
    Bo i długością odpowiedni, i jakością wykonania nie powalał i fabularnie było na poziomie słabszych odcinków serii. Do tego miałam wrażenie, że jakieś sceny zostały usunięte, takie uczucie że występują dziury w scenariuszu. Nie znaczące, ale obniżające frajdę z oglądania.
    Ale kilka razy się uśmiechnęłam, kilka razy zaliczyłam facepalm, końcówka zupełnie mnie rozłożyła na łopatki i powaliła swoją głupotą. Polecam tylko dla fanów Slayers lub, paradoksalnie, tym, którzy nigdy nie widzieli serii i chcieli by poznać z czym to się je. Tym może spodobać się humor, a kalki z innych odcinków nie będą przeszkadzać.
    Dla mnie 4/10
  • Avatar
    A
    Agathe 4.03.2010 12:06
    Złe
    bardzej zrobili z tego OAV. Całość zmnejszyli wycinając kilka scenek. A i tak było to trochę banalne. Nie nzawę tego wogóle kinówką.
  • Avatar
    A
    Orzi 2.03.2010 02:05
    Nie takie złe...
    ...jak wszyscy piszą, a przynajmniej pierwsze dziesięć minut filmu. Kłótnia Liny i Gourry'ego przy stole, skutki choroby… Wydestylowana esencja Slayersów, yummy! Dopiero później, od pojawienia się duetu Zel/Ame zaczęło się robić… Dziwnie. Przerysowano ich i wepchnięto na siłę, ku uciesze gawiedzi (podobnie ma się sprawa z Xellem i Nagą). Ogólnie wydaje mi się, że miała być to parodia całej serii, jednakże nie wyszło zbytnio. Finał historii był beznadziejny, a sam film przypominał trochę cienkiego youtubepopa, no ale… Za te pierwsze minuty niech będzie 5/10. Bawiłem się lepiej, niż przy Great.
  • Avatar
    A
    mmx 25.11.2007 02:54
    tragedia
    to zostało zrobione zbyt późno, na odwal się i wyszedł z tego jeden wielki gniot naprawdę nie do strawienia. Komputerowe wstawki to coś tak obrzydliwego że ciężko jest to przełknąć.
    Nie wiem czy wyjdzie jeszcze kiedykolwiek jakiś film o slayersach, ale jak mieli by coś takiego robić, niech już lepiej nie robią nic.
  • Avatar
    A
    orglee 21.11.2007 19:29
    Zgadzam się. Z wyjątkiem przeładowania gagami.
    Akurat większość z nich jest całkiem zabawna.
    Mamy dla przykładu znane z serii TV określenie 'flat chested', ale użyte tym razem w trochę innym kontekście. Pod względem graficznym jest to zwyczajna tragedia. Lina wygląda chwilami jakby jej twarzy nie domalowali, a Gourry jak wymoczkowata pierdoła, nie wspominając już o paskudnym wykonaniu Dragon Slave w zakończeniu.
    Niektórzy tak zwani Voice Actors zostali zmienieni w wersji anglojęzycznej co również nie było dobrym zabiegiem.
    Mam nadzieje że 6 film będzie przynajmniej lepszy od 5, ale to akurat nie trudne.
  • Avatar
    A
    lady_copycat 18.04.2007 20:14
    umm...a może jednak bez tytułu?
    mogłabym się godzinami wywaodzić nad wylęgarnią debilizmu, jaką serwuje Premium, ale ze względu dla szacunek dla twórców odpuszczę sobie. powiem tylko jedno- dla kogoś, kto swą manię animcową rozpoczął od Slayów, to prawdziwe pchnięcie nożem. ludzie, więcej serca! zrobić z takiego anime taką….szmatę to czyn niewybaczalny.

    ...dobrze, że ending jest na jako takim poziomie =.="
  • Avatar
    A
    komandor Slavik 24.12.2006 15:10
    Cóż mi więcej zostaje powiedzieć, negatywnego, niż to, co zostało powiedziane? Zgodzić się niestety tylko mogę, że Slayers Premium jest po prostu do niczego.
  • Avatar
    A
    Li 21.08.2006 16:45
    Na mnie ta kinówka zrobiła wrażenie… tylko i wyłącznie negatywne _^_ Fabuła tragiczna! Ośmiornice chcące zawładnąć światem! Żałosne _^_! Niby jest drużyna z serii telewizyjnych, ale niczego nie wnoszą… Głównego złego pokonuje tylko i wyłącznie Lina. A grafika komputerowa sama w sobie nie jest zła, ale projekt postaci jest koszmarny (zwłaszcza Zelgadissa…)... 1/10, niestety…
  • Avatar
    A
    IKa 22.04.2005 13:22
    _^_
    Cóż można powiedzieć… jako zagorzała fanka Slayersów w tym przypadku zawiodłam się na całej lini. Mimo, iż grafika sprawia sympatyczne wrażenie, nie mozna sie oprzec wrażeniu, iż twórcy nie mogli sie zdecydować w jakim stylu narysować postacie – skutkiem tego jest tabum pół SD­‑kowatych bohaterów, którzy biegaja bez celu przez (na szczęście) 30 minut filmu. A niektórzy pojawiają się nie wiadomo w jakim celu (Xellos, Naga, Zel i Ame) – wystarczyłaby tylko Lina z Gourrym, jeśli miał być to film niestandartowy. Głowny wątek skrócony do granic możliwości, przeładowanie gagami i wyjątkowo paskudnie pod względem graficznym przedstawione zaklęcie Dragu Slave. Jak dla mnie wystarczyłyby 2 punkty (1 gwiazdka): za muzykę i za Linę, której charakteru nie udało się tu na szczęście zepsuć.
    • Avatar
      Mai_chan 22.04.2005 16:29
      Re: _^_
      Zgadzam się w stu procentach z przedmówczynią! Koszmarek, w którym twórcy nie mogli się zdecydować, po kiego grzyba w ogóle to robią… Za ocenę niech świadczy fakt, że z początku chciałam do tego fansuba zrobić. Zrezygnowałam. Stwierdziłam, że to tego nie warte…