Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

6/10
postaci: 7/10 grafika: 5/10
fabuła: 7/10 muzyka: 6/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 5 Zobacz jak ocenili
Średnia: 5,80

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 37
Średnia: 7,03
σ=1,76

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Taur)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Saiyuki Requiem

Rodzaj produkcji: film
Rok wydania: 2001
Czas trwania: 134 min
Tytuły alternatywne:
  • Gensou Maden Saiyuuki: Requiem - Erabarezaru Mono e no Chinkonka
  • 劇場版 幻想魔伝最遊記 Requiem 選ばれざる者への鎮魂歌
zrzutka

Filmowa kontynuacja Gensomaden Saiyuki – niestety niepozbawiona wad serii…

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Film powstał wkrótce po premierze Saiyuki i został zrealizowany przez tę samą ekipę. Pod względem fabuły i klimatu nie odchodzi od pierwowzoru – w zasadzie równie dobrze sprawdziłby się jako oddzielna przygoda w obrębie serii telewizyjnej. Na ekranie obserwujemy dalsze perypetie postaci znanych z Saiyuki, mające miejsce tuż po zakończeniu serii, ale stanowiące odrębną całość. Tym, którzy poznali inne części cyklu, wystarczy powiedzieć, że film nie odchodzi od znanego kanonu.

Genjo Sanzo i jego trzej towarzysze: Son Goku, Sha Gojyo i Cho Hakkai wędrują na zachód. Po co? To już temat pozostałych części cyklu. Nam wystarczy, że na swojej drodze jak zwykle spotykają grupy wrogich demonów, z którymi się skutecznie rozprawiają. Film przedstawia wydarzenia jednego dnia, kiedy to drużyna napotyka w lesie samotną, przerażoną dziewczynę, ściganą przez gigantycznego ptaka. Przyjaciołom udaje się umknąć przed bestią i za namową ocalonej zatrzymują się w rezydencji, w której jest ona służącą. Z pozoru wszystko wygląda normalnie i bardzo miło, po kolacji goście udają się do swoich kwater na spoczynek. Jednak władca tego z pozoru przyjaznego domu ma zupełnie inne plany wobec drużyny…

Fabuła filmu jest zwięzła, niestety jednak dla niezorientowanych w cyklu będzie wyrwana z kontekstu. Nie oznacza to, że ktoś, kto nigdy nie słyszał o Saiyuki, zupełnie się zagubi, ale motywy i cele większości postaci pozostaną dlań tajemnicą. Pomimo prób autorów, jest to pozycja dla fanów cyklu, innych albo zaciekawi i popchnie do obejrzenia serii, albo znudzi.

Niestety, jeżeli chodzi o grafikę, film woła o pomstę do nieba. Jeśli twórcy mogą czymś zadziwić widza, to tylko nieporadnością wykonania. Zarzuty podobne, jak w serii: brak szczegółów krajobrazu – w plenerze mamy albo pustynię, albo las w nocy, przy czym ani jedno, ani drugie niczym nie zachwyca. Muzyka wtapia się w tło i w zasadzie prawie jej nie słychać, tylko piosenka z endingu miło wpada w ucho. Postacie dla tych, którzy znają serię, są typowe: Sanzo wredny, Goku głodny, Hakkai cichutki i tu troszkę bez wyrazu. Gojyo jak zwykle kłóci się z Goku, ale też ważnym wątkiem jest jego spotkanie z Houran – dziewczyną uratowaną w lesie.

Film polecam raczej tym, którzy zakochali się w serii i z przyjemnością ponownie obejrzą ulubieńców w akcji. Pozostali z nudów nie padną, ale też raczej niczym się nie zachwycą.

Taur, 10 października 2005

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Dentsu, Group TAC, Studio Pierrot, TV Tokyo
Autor: Kazuya Minekura
Projekt: Yuuji Moriyama
Reżyser: Hayato Date
Scenariusz: Hayato Date
Muzyka: Motoi Sakuraba

Wydane w Polsce

Nr Tytuł Wydawca Rok
1 Saiyuki: Requiem Anime Virtual 2005