Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Otome wa Boku ni Koishiteru: Futari no Elder

  • Avatar
    A
    God Himself 6.04.2013 23:38
    szalu ni ma...
    spokojne, bez fajerwerkow ani dzikich zwortow akcji i pedzacych wydarzen, powoli rozwijajaca sie „akcja”...
    oraz ojou­‑sama bohater(ki) w ojou­‑sama szkole, w ojou­‑sama akademiku, zachowujacy sie jak na ojou­‑sama przystalo i praktykujacy w wolnym czasie ojou­‑sama hobby.
    dla fetyszystow ojou­‑sama.
    wspominalem, ze milion ojou­‑sama?
  • Avatar
    A
    Subaru 27.03.2013 14:45

    Jaka matka nakłania syna, żeby uczęszczał do szkoły dla dziewcząt?
    I jaki normalny (bez zaburzeń tożsamości seksualnej) chłopak ot tak akceptuje, że przez kilka lat będzie nosić tylko sukienki i sztuczny biust? I jest mu z tym bardzo dobrze. Nie, to bujda na resorach.
    I jaki dyrektor godzi się, by do dziewczęcej szkoły chodził chłopak tylko dlatego, że jego mama prosi? Dlaczego niby?

    Nie ma w tym wyrostku nic męskiego. Totalnie nic. Nawet rozpłakuje się na wyznanie miłości. Widział kiedyś ktoś coś takiego? Odrzucające. Wiem, nie ma podziału ma męskie i żeńskie cechy, ale to jest kompletna ciapa z zerem charakteru.
    Gdyby był dziewczyną, powstałoby całkiem zgrabne, lekkie shoujo­‑ai, a tak?
    Głupie i żenujące. 2/10, choć zalet nie widzę.
    • Avatar
      Grisznak 27.03.2013 16:44
      Co do matki – jej psychiczne odchyły stają się widoczne stopniowo, a dzieciak wychowany przez kogoś takiego może być poddany odpowiedniej obróbce i bez szemrania robić, co się mu każe. Zwłaszcza, gdy ma traumę po byciu prześladowanym w szkole.
      Niemniej, problemem obydwu serii Otoboku jest fakt, iż główni bohaterowie są bardziej kobiecy niż niejedna z dziewczyn w ich otoczeniu.
      • Avatar
        Subaru 27.03.2013 16:51
        Jeśli rzeczywiście wynikałoby to z traumy, to zaburzenia chłopak by miał, a dałem to jako okoliczność w nawias. Poza tym to byłby wtedy materiał na dramat po prostu, a tu? Nawet jeśli – kompletnie to olano i gdyby kryła się za tym tragedia, to byłoby to wręcz propagowanie takich zachowań.
        Z dwojga złego wolę sądzić, że to po prostu jedno z wielu niedopatrzeń i głupich rozwiązań fabularnych.
        • Avatar
          Grisznak 27.03.2013 17:07
          Generalnie, mam wrażenie, że ten tytuł to dobry przykład chorób, na jakie cierpią adaptacje visual novel. Gra zapewne wyjaśnia dużo więcej, jednak całą fabułę skondensowano do paru odcinków, powycinano to, co uznano za niepotrzebne i dostaliśmy to, co dostaliśmy.
    • Avatar
      zrobciu 27.03.2013 17:12
      Wiem że to fantazje rodem z Johnnego Bravo – ale o mama, uczęszczać do szkoły dla dziewczyn? – dałbym za to na tacę:))
  • Avatar
    A
    Elizee 18.12.2012 16:03
    Niezłe
    To anime wcale nie jest takie złe. Mi się podobało, mimo iż nigdy nie byłam fanką shoujo­‑ai. Ładna kreska i muzyka, ciekawi bohaterowie, fabuła niekiedy potrafiła wzruszyć. Warto obejrzeć. Chociaż osobiście wolałabym, aby „główna bohaterka” w tej serii nie była chłopakiem. Mimo wszystko mocne 7/10. Polecam.