Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Vividred Operation

  • Avatar
    A
    ShoriChan 10.08.2015 22:42
    Takie odmóżdżające magical girl. Podchodząc do tego nie liczyłam na nic wielkiego, więc mnie się oglądało bardzo przyjemnie xd
  • Avatar
    A
    Donia 1.07.2014 22:28
    Sympatyczna seria
    Ekhem…
    energia w tym świecie spada po prostu z nieba, za darmo, bez ograniczeń.


    W pierwszym odcinku Akane powiedziała, że energię produkuje elektrownia Niebiański Silnik i dostarcza ją do stelit, które przesyłają ją do urządzeń. I nie było słowa o tym, że energia jest za darmo, bez ograniczeń ;-)

    Fakt, anime jest zwyczajne, nie wyróżniz się specjalnie z tłumu, ale nie jest też znowu takie makabryczne.

    Fabuła – sympatyczna, lekka przyjemna, dużo optymizmu, bez wielopietrowych dramatów jak w Madoce. Dobrze czasmi obejrzeć coś takiego. Ja bym raczej nie wystawiła za fabuła 1/10, widziałam już grosze serie. Fanserwis tez nie jest znowu taki nachalny.

    Grafika: Walki – bardzo widowiskowe z dobrą animaca. Magical girls skrzyżowane z Evangelionem w tym przypadku dobrze wypadły. Transformacje też niezłe. Te fuzje były dobrym pomysłem.

    Bohaterowie – Wieczna optymistka, Panna z Dobrego Domu, Kendoczka, hikkikomori i Tajemnicz Postać.
    Postacie nie za orginalne, ale nawet sympatyczne. I maja fajną maskotkę ;-)

    Muzyka – dobry opening. Ścieżka dzwiękowa nawet pasuje do serii.

    Może nie ma tu nic specjalnego, co by wyróżniało tą serię (poza walkami), ale można oglądąć, jak ktoś szuka czegoś przyjemnego. Na narginesie, wyczytałam, że w Japonii ta seria odniosła duży sukces. Podobno pierwsze wydanie Blu­‑Ray sprzedała się w ponad 6,5 tyssiąca egzemplarzach i trafiło na 9 miejsce w bestsellerach Oriconu. Ciekawe czy powstanie kontynuacja…

    Podsumowywując, daje 6/10.
  • Avatar
    A
    Subaru 16.04.2014 16:02
    Vividred Operation

    Kolejne podejście do walczących magical girls. Mniej udane.

    Ziemia jest zagrożona, pojawiają się mroczne siły zła, które nie wiadomo dlaczego uznały, że tej planety należy się pozbyć, jest szalony naukowiec (w postaci gadającej fretki.. no comment), który opracował plan ratunku Ziemi w postaci przemienienia kilku dziewczynek w magical girls, aby z potworami walczyły.

    Pomysł banalnie prosty, nadający się na bajkę, bo nawet fabuła jest skrajnie przewidywalna. Od początku można się spodziewać, że walczących dziewczyn będzie więcej niż jedna i jaki każda z nich będzie miała kolor sukienki. Sporo jest też bzdur, takich jak nagły przypływ wiedzy, jak walczyć, latać i dokonywać fuzji, czego osóbka nie miała prawa wiedzieć.

    Bohaterki są radosne, towarzyskie, w gruncie rzeczy sympatyczne i wszystko byłoby pięknie, ale pomimo że wszystko wskazuje, że jest to seria skierowana dla młodszych widzów, to… jest fanserwis. Najazdów na wypięte pupy jest za wiele, by uznać to za przypadek. Także ich stroje szkolne, których doły są po prostu majtkami lub bardzo kusymi, obcisłymi szortami. Co to ma być? Twórcy chcieli chyba złapać dwie sroki za ogon i zrobić serię dla dziesięciolatków, do której będą się ślinić japońscy otaku. Mierzi mnie coś takiego, bo dla kogoś ciut starszego taka fabuła jest po prostu obrazą. Można jechać na schematach, ale nie aż tak, chyba że tak wielbi się te pośladki, że cała reszta jest kompletnie nieistotna. Bohaterki zdają się być stanowczo za młode, a jednocześnie niby są nastolatkami i niektóre mają naprawdę pokaźne piersi… Ech, żenada.

    Projekty postaci, kolorki sukienek i ogólnie wygląd serii jest bardzo dobry, miło patrzeć. I tylko dlatego się nie nudziłem; oglądało się to znośnie.

    4/10.
  • Avatar
    A
    MrKrzychu 27.04.2013 17:01
    Vividred Operation
    Dla mnie, nic nadzwyczajnego, aczkolwiek seria przypadła mi do gustu. Fabuła nie była jakoś nadzwyczajna, graficznie też nie jest jedyne w swoim rodzaju, ale da się przyjemnie obejrzeć. Z mojej strony mocne 8/10, normalnie vividstycznie.
  • Avatar
    A
    Niko 21.04.2013 04:56
    He po skonczeń przed momentem serii, odniosłem da rażenie, że to power renger w japońskim wydaniu z połączeniem dragon ball z :D
    • Avatar
      blargh 21.04.2013 10:01
      Tak się składa, że Power Rangers powstali na podstawie japońskich seriali z gatunku Super Sentai, tak że to raczej Rangersi są Super Sentai w amerykańskim wydaniu, a nie na odwrót.
  • Avatar
    A
    Videlec 14.04.2013 19:17
    Rzucona luzem opinia
    Zawsze mnie zastanawiało, kto wybiera kadry do recenzji i jaką one pełnią funkcję. Mnie gaciowy obrazek główny odstraszył od razu od oglądania tejże serii. Taka uwaga. Anime nie oglądałam i właściwie jeżeli majty przewijają się po każdym kadrze, to obrazek jest w pełni uzasadniony, niemniej…
    • Avatar
      Slova 14.04.2013 19:20
      Re: Rzucona luzem opinia
      Ja wybierałem.
      I tak, masz rację.
    • Avatar
      Progeusz 15.04.2013 23:04
      Re: Rzucona luzem opinia
      Slova wybrał najbardziej ikoniczny kadr z całego anime, ten, którym było promowane na całym świecie, ten, który otwierał wszelkie tematy dyskusyjne pierwszego odcinka.
  • Avatar
    A
    Hiiromitsu 14.04.2013 14:57
    Wcale mi się nie podobało. Widziałem kilka odcinków i byłem załamany. Zamiast fabuły dostajemy produkt fabułopodobny, a postacie wcale nie ratują sytuacji. Jedynym przyzwoitym elementem serii jest grafika, która naprawdę ma bardzo wysoki poziom. Muzyka nieco gorzej, ale na tle całości wypada co najmniej nieźle. Generalnie jednak nie polecam, Strike Witches jest dużo lepsze i jeśli ktoś szuka mahou­‑shoujo z fanserwisem, to SW byłoby lepszym wyborem. Ze względu na fajną grafikę, ocena to 2/10.
  • Avatar
    A
    Saber 13.04.2013 16:36
    czy mi się wydaje czy to to anime...
    wydaje mi się czy to jest to anime które najpierw kiedy było tu jeszcze ogryzkiem, miało ocenę od redakcji 10/10? : o aż taki spadek w ocenie? łał, aż mam ochotę to zobacyzć. bo nie wiem czy dobrze kojarzę C: kojarzy mi się, że to to.
    • Avatar
      Domi-kun 13.04.2013 17:44
      Re: czy mi się wydaje czy to to anime...
      Z tego co pamiętam, to właśnie tak było z oceną tego anime. Z tym że ta ocena redakcji to była właściwie tylko ocena Slovy.
    • Avatar
      Cthulhoo 13.04.2013 18:00
      Re: czy mi się wydaje czy to to anime...
      Z tego można wyciągnąc prosty wniosek – lepiej oceniac anime obejrzane niż oglądane :P
    • Avatar
      Slova 14.04.2013 00:58
      Re: czy mi się wydaje czy to to anime...
      Do piątego odcinka było 10/10
      • Avatar
        hakman4 14.04.2013 13:15
        Re: czy mi się wydaje czy to to anime...
        A potem jak się spodziewam, fanserwis zalał wszytko inne zabijając tym samym fabułę serii xDDD.
        • Avatar
          Progeusz 14.04.2013 13:38
          Re: czy mi się wydaje czy to to anime...
          W fanserwisie nie ma nic złego, może spokojnie koegzystować fabułą jak w wielu innych seriach – Strike Witches, Saki, To LOVE­‑Ru, Highschool DxD. Po prostu fabuła w Vividred jest fatalna i póki się na niej nie skupiano, oglądanie odcinków sprawiało radość, z czasem zaczęło jednak boleć. Szczególnie  kliknij: ukryte 
          Już od pierwszego odcinka czuć było, że SW jest madrzejszą serią, ale wtedy się to ignorowało, licząc na poprawę w dalszej części, niestety było odwrotnie.
  • Avatar
    R
    Cthulhoo 13.04.2013 09:49
    Nic dodac nic ując
    Po seansie można z czystym sumieniem stwierdzic, iż wórca tego „dzieła” nadwyraz lubi dziewczęce pośladki i nie przepuści żadnej okazji, żeby je pokazac widzowi. Chociaż, w porównaniu do Strike Witches, fanservice nie był aż tak bardzo nachalny, ale tam przynajmniej fabuła była lepsza. Nie mogę jednak powiedziec, że seria wykręcała wnętrzności i, mimo sporej ilości wad, dało się to obejrzec. Miemniej ocena 5/10 jest jak nabardziej adekwatna do poziomu tej produkcji.
  • Avatar
    R
    hakman4 13.04.2013 09:34
    I dlatego...
    To co zostało zawarte na koniec recenzji jest też powodem czemu unikam podobne produkcje :P .
  • Avatar
    A
    Progeusz 8.04.2013 01:33
    Powinienem przeprosić.
    Strike Witches było dużo lepsze i mądrzejsze. Zawiodłem się. Szkoda, był potencjał, ale jak widać niczego nowego stworzyć nie potrafią, musza się na czymś wzorować. Niech wracają do SW, to im wychodziło.
  • Avatar
    A
    Progeusz 29.01.2013 04:12
    To anime oglądają ludzie nie znający Strike Witches, totalna porażka… nie wiem, czy mam Was żałować, płakać nad Waszą głupotą, czy dumnie wydymać pierś z satysfakcją, że jestem jednym z nielicznych, którzy rozumieją ideę Vividred?
    • Avatar
      Slova 29.01.2013 10:33
      Nie oglądałem SW, wytłumacz tę ideę?
      • stefan 29.01.2013 11:08:49 - komentarz usunięto
        • Cthulhoo 29.01.2013 11:23:32 - komentarz usunięto
          • stefan 29.01.2013 11:33:28 - komentarz usunięto
      • Avatar
        IKa 29.01.2013 12:23
        Usunięto trolowanie. Wymagamy jednak dłuższych i konkretniejszych komentarzy, najlepiej z uzasadnieniem i bez wycieczek osobistych. Deal with it. Moderacja.
    • Avatar
      @leksy12 29.01.2013 12:46
      Ja tam czytałem kawałek mangi SW i też nie rozumiem tei idei. Vividred jest moim zdaniem zupełnie inne, ale pod pewnymi względami lepsze.
  • Avatar
    A
    Cthulhoo 26.01.2013 22:23
    Będę bronił tej serii
    Po komentarzach widzę, że jestem jedną z nielicznych osób, które nie oczekują niewiadomo czego od tej serii i po prostu czerpią przyjemnośc z oglądania.
    Wiadomo, to nie jest pozycja wybitna i do bycia takową nawet nie aspiruje, lecz jako seria rozrywkowa spełnia swoje założenia + fanserwis nie jest tak agresywny jak w Strike Witches. Takie sympatyczne i odmóżdżające mahou shoujo w futurystycznym designie, przy którym można spędzic miłe chwile, o ile nie liczy się na drugą Madokę.
  • Avatar
    A
    @leksy12 23.01.2013 17:56
    Takie precure z fanserwisem w tle
    Obejrzałem na razie 2 odcinki. Po skończeniu pierwszego pomyślałem sobie „Może będzie całkiem dobrze” i naprawdę miałem nadzieję, że tak będzie. Grafika była ładna, muzyka też, a pomysł na maskotkę dla głownej mahou shoujo całkiem oryginalny.

    Niestety… drugi odcinek był zdecydowanie gorszy. Nagle okazuje się, że  kliknij: ukryte . Zapowiada się na bardzo przeciętnego przedstawiciela gatunku magical girls, tyle, że jest to sci­‑fi, na dodatek z odrobiną fanserwisu. Właściwie, gdyby nie fanserwis, to anime mogłoby się spodobać młodszym widzom.

    Za 2 pierwsze odcinki stawiam 5 i mam nadzieję, że twórcy czymś jeszcze zaskoczą widzów. W końcu ma być tylko 12 (chyba) odcinków, więc mogę poświęcić trochę czasu na tę produkcję.
    • Avatar
      Domi-kun 23.01.2013 20:06
      Re: Takie precure z fanserwisem w tle
      @leksy12 napisał(a):
      pomyślałem sobie „Może będzie całkiem dobrze” i naprawdę miałem nadzieję, że tak będzie.
      Niestety… drugi odcinek był zdecydowanie gorszy

      A podobno nadzieja umiera ostatnia.
      Chociaż to rzeczywiście nie jest za dobre, może na parodię by się nadało ale zaczynam się bać, że jednak twórcy traktują to na poważnie (pomidor).
  • Avatar
    A
    Cthulhoo 19.01.2013 18:00
    Widzę, że mało kto rozumie głębię tego tytułu oraz zauważyć symbolikę kryjącą się na każdym kroku. Czy ktoś się zastanowił, do czego nawiązywała  kliknij: ukryte  i jaki jest jej prawdziwy przekaz?

    Mamy tutaj do czynienia z produkcją nieprzeciętną, zahaczającą o arcydzieło, przy którym NGE wydaje się być płytkie i bezwartościowe. Oczywiście tylko niektórzy są w stanie docenić geniusz tego epokowego tytułu.
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Tricxter 19.01.2013 02:47
    Żałosny tytuł. Po dwóch odcinkach mogę powiedzieć, że prócz ładnej grafiki nie ma nic do zaoferowania. Wszędzie pełno błędów przeczących logice, całkowicie niepasującego, tragicznego fanserwisu oraz słabej muzyki. Fabuła posklejana z oklepanych schematów, zero oryginalności.
  • Avatar
    A
    IceD 13.01.2013 16:57
    Szykuje się absurd sezonu :]
    Obejrzałem pierwszy odcinek z czystej ciekawości. Po ilustracjach i promosach dało się wyczuć odrobinę potencjału. Niestety, za produkcją stoi Kazuhiro Takamura – znany choćby z tak „wybitnego dzieła” jak Strike Witches i wyraźnie daje się odczuć, że seria jest ich „duchowym następcą”. Mimo wszystko liczyłem, że dostaniemy coś bardziej na poziomie.

    Tak niepojętej, absurdalnej i kompletnie idiotycznej mieszanki już dawno nie widziałem i powoli tracę resztki cierpliwości jaką żywię do japońskich twórców oglądając szajs tego pokroju.

    Sam już początek (dwie minuty) raczy nas dwoma, wybitnie fanserwiśnymi ujęciami. Do tego dochodzi jeszcze motyw mahou shoujo (w sci­‑fi), „specjalnej klasy” kombinezony bojowe (skrajnie specyficzny fetyszyzm Kazuhiro) i fakt, że najważniejsze wątki fantastyczno­‑naukowe opierają się na energii biorącej się dosłownie z „powietrza”, co rozwiązało wszystkie światowe problemy (ale nie jako taką „biedę” rodziny bohaterki) sprawiają, że całość naprawdę ciężko traktować poważnie, choć patos dosłownie wisi w powietrzu. O złych (na siłę) „kosmitach” już nawet nie wspomnę.

    Co jak co, ale chyba wyrosłem z oglądania bajek tego pokroju. Szkoda, bo wizualnie seria prezentuje się naprawdę na poziomie.
    • Avatar
      dudi 13.01.2013 21:09
      Re: Szykuje się absurd sezonu :]
      A, tak mi coś zalatywało Strike Witches.
      Mam nadzieję, że chodzi Ci o absurd w sensie „kicha na maksa” bo niestety, ale absurdem sezonu jest póki co „Sasami­‑san Ganbaranai” :)
  • Avatar
    A
    Slova 11.01.2013 11:46
    Może być… Nie, będzie Maho szodżo, które przebije zarówno Madokę jak i Nanohę.
    • VO 13.01.2013 14:08:35 - komentarz usunięto
    • Avatar
      Domi-kun 13.01.2013 20:53
      Na początku zastanawiałem się czy nie uznać tego komentarza za ironiczny, dopóki nie zobaczyłem Twojej oceny. Mógłbyś może napisać na czym opierasz tę prognozę bo jak dla Vividred może przebić Madokę co najwyżej pod tymi względami, których w Madoce świadomie nie rozwijano, już nie mówiąc o tym, że to bardziej niż na mahou wygląda na techno shoujo.
      • IceD 13.01.2013 22:56:38 - komentarz usunięto
      • Avatar
        Nemuru. 4.02.2013 19:34
        To są mecha shoujo! :D