Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Sailor Moon R

  • ada8 1.12.2014 17:58:09 - komentarz usunięto
  • ada8 1.12.2014 17:52:38 - komentarz usunięto
  • ada8 1.12.2014 17:36:35 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Alchemik 17.01.2014 12:19
    Najlepsza animowana seria Sailor Moon.
    Po oglądnięciu wszystkich 5 serii stwierdzam że ta seria jest najlepiej wykonana z wszystkich. Jest najbliższa mandze oraz najbardziej mroczna. Co do Chibiusy nigdy nie rozumiałem nagonki na tą postać, jak dla mnie jest Ona bardzo pozytywnym charakterem, tylko że zagubionym i osamotnionym, lecz muszę przyznać że Anime tego nie potrafiło oddać tak jak Manga, może to była ta „męska perspektywa” o której mówiła kiedyś w wywiadzie pani Naoko Takeuchi.
    • Avatar
      Grisznak 17.01.2014 12:44
      Re: Najlepsza animowana seria Sailor Moon.
      Bo w mandze Chibiusa była mniej irytująca. Po pierwsze, nie słyszało się jej, po drugie, była tam, gdzie była potrzebna, a jej obsesja na punkcie Mamoru jakby mniej drażniła. Poza tym, sam Mamoru w mandze był sensowniej napisaną postacią.
      • Avatar
        Alchemik 17.01.2014 13:00
        W pierwszych dwóch seriach Anime, Mamoru był jeszcze w porządku, od serii S coś go zepchnięto na bok. Nie wiem czy to prawda czy plotka ale podobno reżyser odpowiedzialny za serie S, SuperS i Stars Go nie lubił. Wracając do Chibusy uważam że nie powinno się na Nią patrzeć przez pryzmat wersji animowanej gdyż nie jest ona oryginałem, chociaż odnosi się to do wszystkich postaci. Ciekaw jestem czy przy produkcji nowego Anime wezmą sobie do serca żeby trzymać się bardziej materiału źródłowego i nie wprowadzać bezsensownych zmian jak np. charakter postaci.
        • Avatar
          ja123 16.07.2016 22:11
          Wtrącę się. Anime i manga powstawały właściwie jednocześnie… dlatego trudno tu mówić o wersji oryginalnej i adaptacji. To są raczej 2 wersje równoległe, równoprawne.
  • Avatar
    A
    Wayra 13.08.2013 07:26
    Jeszcze lepsza od pierwszego sezonu.
    Nie ma w tym cienia przesady – jest jeszcze lepsza! Bardziej skomplikowane sytuacje, w których znajdują się wojowniczki, a także zaskakujące zwroty akcji i rozwiązania proponowane przez autorkę. Tym, co mi się szczególnie podobało w tej serii to… eyecatch! Był naprawdę słodki z małymi, nieco pulchnymi, ale jak zawsze uśmiechniętymi wojowniczkami ^^
  • Avatar
    A
    Kitsu-nee 28.05.2012 21:18
    Najbardziej irytujące dziecko na świecie
    Cóż, ogólnie rzecz biorąc, seria R nie jest dużo słabsza od pierwszego sezonu. Początek jest ciekawy – o ile zieloni kosmici niezbyt pasują mi do uniwersum czarodziejek, tak sam motyw odzyskania świadomości Sailor Moon i reszty, a później próby Usagi rozkochania w sobie Mamoru bardzo mi się podobały, stanowiły fajne preludium do „głównego” wątku.
    Niestety, już pierwszy odcinek, ze spadającą z nieba Chibi­‑Usą mnie zniechęcił. Po obejrzeniu dwukrotnie wszystkich serii i po dwukrotnym przeczytaniu mangi mogę stwierdzić – tego dziecka NIE DA się polubić! Nie ma wielu postaci które tak by mnie irytowały, zazwyczaj staram się zrozumieć, czemu zachowują się tak, a nie inaczej, ale tutaj… W żadnym innym anime nie znalazłam tak irytującego dziecka. Sama nie wiem, co wzbudza we mnie tyle negatywnych emocji – jej różowa czupryna, wkurzający głos, czy samo zachowanie? A może wszystko naraz? Nie znoszę, gdy małolaty nie mają szacunku wobec starszych.  kliknij: ukryte , zwyczajnie nie mogłam jej polubić. Swoją drogą, jeszcze dwie rzeczy zirytowały mnie w tym sezonie.
     kliknij: ukryte 
    Plusami tej części są niewątpliwie czarne charaktery (nadal pamiętam śmiech i zgrabne nogi Esmeraldy), na czele z Księciem Diamandem. Kolejną sprawą jest pojawienie się Sailor Pluto, szkoda że na tak krótko! Najstarsza i najdojrzalsza z czarodziejek. Zupełne przeciwieństwo Chibi­‑Usy! Aż dziw że były przyjaciółkami.
    Podsumowując, jest to dobra kontynuacja, o ile jest się odpornym na irytujące główne postacie (wiadomo, kogo mam na myśli) bądź po prostu czuje się zaczarowany pierwszym sezonem, tak jak ja. Za różowego bachora, oczko niżej niż ostatnio, 7/10.
    • Avatar
      Poison 28.05.2012 22:11
      Re: Najbardziej irytujące dziecko na świecie
      Hahha, odkąd po raz pierwszy widziałam serie R [wieki całe! Polsat!] i teraz gdy do czarodziejek wracam [owszem, owszem], to ta mała różowa jędza wyprowadza mnie z równowagi; a ścierpieć tej jej wielkiej głowy to już w ogóle nie daje rady;p
      • Poison 28.05.2012 22:13:00 - komentarz usunięto
  • sailormoon 23.04.2012 13:03:24 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Sato-chan 13.07.2010 09:20
    hm
    W pierwszej części tej serii totalnie rozwalił mnie ten arabski akcent :P

    Chibiusa? Nie lubię jej, ale niektóre akcje znęcania się nad Bunny [zwłaszcza w serii SuperS] są fajne :P

    W całej zabawie pt SAILOR MOON R najbardziej podobał mi się… Rubeus! <3 ^^ Świnia i kawał drania, ale trudno! :P Cztery siostrzyczki też były fajne :) I ten śmiech Esmeraldy ;P

    ...szkoda tylko, że jedna para nie doczekała się happy­‑endu :(
  • Avatar
    A
    Michiru 11.05.2009 16:38
    Tylko po co ta Chibiusa?,
    Kocham Sailorki to wspaniałe anime.Sailor moon r jest wspaniałe tak samo jak seria pierwsza. Póżniej jednak pojawia się Chibiusa i wspaniałe anime zaczyna denerwować.
  • Avatar
    A
    Paulina 16.02.2009 19:13
    Sailor Moon R
    Trzeba zobaczyć i tyle. Diamand jest naprawdę śliczny.
  • Avatar
    A
    V-chan 5.11.2008 10:29
    :)
    Naprawdę wspianiałe anime i nie sądzę, by należało je rozpatrywać jako osobną część SM. W pewnym sensie SM wydaje mi się ciągłością, bez rozróżnienia na serie.
    Ale jeśli chodzi o SM R to jest w pewnym sensie mniej zabawna i nieco bardziej naciągana niż seria pierwsza. Oczywiście tym, którym spodobała się seria pierwsza, na pewno spodoba się i druga, mimo naciąganych momentów, takich jak:  kliknij: ukryte 

    Grafika, jak zwykle wspaniała(mimo lekkiej „starości”), muzyka wspaniała(to jedno z moich ulubionych anime pod tym względem).

    Ogólnie daję 8/10. Dwa punkty zabrałam za niektóre naciągnięcia i za zbytnie skupienie się na Usagi(brakowało mi czegoś więcej z życia innych sailorek, tzn. tego składu „podstawowego”. zostały im darowane góra po jednym odcinku, który niewiele wnosi do akcji).
  • Avatar
    A
    Gość 15.09.2007 14:36
    jak dla mnie
    najlepsza seria!:)ogladałam ją jak miałam 13lat, teraz juz taka romantyczka nie jestem, właściwie już wcale ale wtedy eeehhh…zwłaszcza postać Diamanda była rewelacyjna…taka zakazana niespełniona miłość.POLECAM!!
  • Avatar
    A
    Sakura 26.01.2007 15:34
    Bardzo dobra
    Wg. Mnie seria ta razem z serią ss razem zajmują pierwsze miejsce. Bardzo, bardzo, bardzo podobał mi się wątek Kryształowego Tokio. Ostateczna walka z Phantomem Śmierci też mnie zafascynowała. Świetnie dobrana muzyka. Muszę powiedzieć, że utwór „La soldier” zajmuje u mnie pierwsze miejsce :). Wciągnęło mnie też stopniowe odzyskiwanie pamięci przez Mamoru. AAAA no i wróg!! Mój ulubiony. Bractwo Czarnego Księżyca na czele z księciem Diamandem. Ogólnie: jedna z dwóch najlepszych.
  • Avatar
    A
    Meg 23.01.2007 19:23
    Dla mnie ulubiona seria
    Możliwe ze powód przemiany  kliknij: ukryte  ale po za tym seria r ma jak dla mnie wyjatkowy klimat zwłaszcza podoba mi sie wyprawa do kryształowego Tokio i walka Usagi o uczucia Mamoru

    Ukryto spoiler.
    Moderacja
  • Avatar
    A
    Iza 23.12.2006 17:41
    Juz tu bylam
    Ja tam mysle, ze jest to naprawde dobra seria. To jak Usagie  kliknij: ukryte jest czyms czego mi brakowalo w clasik. Watek drzewa dobra i zla jest naprawde fajnyi final z nim zasluguje na uwage. Druga czesc nieco wkurza ze wzgledu na chibuse.  kliknij: ukryte Final tez rozczarowuje i uwazam go za najslabszy. Jednak 1 czesc wszystko nadrabia i uwazam ze seria naprawde zasluguje na uznanie.

    Zamaskowano spoilery.
    Moderacja
  • Avatar
    A
    Iza 23.08.2006 21:12
    fgSHedr
    No i nastepna seria zaliczona. Musze przyznac, ze ta jest lepsza od pierwszej pod wieloma wzgledami. „powtarzalnosc” juz nie rzuca sie w oczy, sa szbkie zwroty akcji, wiecej chumoru, lez i zagmatwana historia z wieloma watkami. Juz myslimy, ze bedzie wielki happy end, wojowniczki odchodza na tle zachodzacego slonca, a tu BEC. nowe czarne charaktery, jeszcze bardziej zle niz poprzednio. Co prawda przemiana  kliknij: ukryte Tak wiec ogolna ocena bardzo dobra w skali szkolnej dalabym nawet jeszcze plusa. No to tyle.

    Ukryto spoiler.
    Moderacja
  • Avatar
    A
    Alkim 1.06.2006 12:59
    Romance
    8/10 ;) seria R była bardzo inna od reszty, ma swój klimat, nie była taka schematyczna :).
  • Avatar
    A
    minako 1.04.2006 22:58
    Źli górą
    Moim zdaniem w tej serii czarne charaktery są pod kilkoma względami ciekawsze niż główne postacie.Nie ma tu takich „strasznie złych typków,którzy robią złe rzeczy,bo trzeba zapanować nad światem/wyssać energię/wszystko zniszczyć/wpisz co wolisz”(poza jednym wyjątkiem oczywiście).Mamy ukazanych ludzi spętanych swoimi słabościami,z których część,dzięki żwyczliwości i miłości,jest w stanie znów uwierzyć w szczęście.
  • Avatar
    A
    bunny 23.03.2006 18:49
    i love it
    cóż mogę powiedzieć. Sailor Moon R (tak samo, jak pozostałe serie tego anime), to coś, na czym się wychowałam. Kiedy byłam mała, nagrywałam sobie wszystkie odcinki tego kultowego anime i oglądałam je przez pół dnia. Niestety prawie nic z niego nie pamiętam (gdy serial emisjowano na polsacie miałam zaledwie 5 lat, a wszystkie kasety zostały wyrzucone :-( ), ale wiem jedno: to wspaniałe anime, które zawsze wspominam z ochota i cały czas mam nadzieję, że jeszcze będę miała okazje obejrzeć je na antenie naszej, polskiej telewizji.
    • ada8 1.12.2014 17:20:02 - komentarz usunięto
  • Robson's 30.09.2005 12:57:35 - komentarz usunięto