Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Azunime

Komentarze

Beck

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Zoe 11.09.2011 15:44
    Bardzo przyjemne
    Beck dostarczył mi tyle pozytywnych emocji, że sumienie nie pozwala mi na jakiekolwiek czepialstwo. No, może z wyjątkiem zakończenia, które faktycznie aż za bardzo przypomina ubogie streszczenie.
    Co do samych bohaterów nie do końca zgodzę się z tym, że byli takimi przeciętnymi nastolatkami. Właśnie ta nieprzeciętność i nieco wybielona osobowość czyniła ich perypetie bardziej wiarygodnymi. Jak na anime, jestem w stanie wszystko to sobie wyobrazić, tym bardziej, że nigdy nie byłam jakoś specjalnie przekonana do tego typu tematyki.
    Muzyka na wysokim poziomie, nawet jeśli wokal taki sobie, piosenki wpadają w ucho – reszta to kwestia gustu. Do tego Beck zaraziło mnie sentymentem do klasyki, wcześniej go po prostu nie czułam.
    Anime oglądało mi się bardzo przyjemnie jako całość, nie mam ochoty rozdrabniać się i krytykować szczegółów – 9/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    zensc 22.02.2011 06:29
    Wstyd jeśli jeszcze tego nie widziałeś/łaś!!
    Najlepsza seria muzyczna jaką widziałem (sory NANA). Polecam doczytać mangę gdzie historia zespołu i romansu brnie dużo dalej. W dniu gdy zakończyłem oglądanie serii, OST zagościł na stałe na moim odtwarzaczu mp3.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    pewupe 6.11.2010 17:36
    :)
    Cóż, do dzisiaj nie licząc K­‑on, Gravilation – one skupiają się właściwie na czym innym ;p nie zrobili chyba anime w zupełności o zespole.
    Kreska i animacja niezbyt mi się podobała, ale fabularnie jest okey. Soundtrack wymiata. Covery piosenek są niesamowite. 8/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    jaQQu 8.09.2010 23:31
    Przesadziłem...
    ...wiem to i przyznaję się, że przesadziłem ze swoją oceną. Dycha to trochę nad wyrost… anime posiada trochę wad, ale ja mam je daleko w poważaniu. BECK posiada tę magię, która powoduje, że nie możesz oderwać się od ekranu, a pomiędzy kolejnymi odcinkami przełączasz się z trzęsącymi z wrażenia rękami. Jedno z niewielu anime, które obejrzałem w całe niemal za jednym podejściem. Kłaniam się twórcom.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ben 6.08.2010 03:20
    Chyba najlepsze anime w tej tematyce. Może zauroczyć :3
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Eva 30.07.2010 11:07
    Dobrze mi się to oglądało. Muzyka pierwsza klasa a samo anime jest prawdziwie muzyczne, nie to co K­‑on. Bohaterowie byli bardzo realistyczni, a ich projekty może i nie były jakieś piękne ale bardzo oryginalne, a mi się podobały bo w zasadzie uwielbiam jak w anime postacie wyglądają realistycznie. Polecam
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    kalin34 25.07.2010 15:32
    Anime bardzo mi się podobało, mimo że POP ROCK to nie jest moja ulubiona muzyka to OST mogę ocenić bardzo wysoko.
    Seria jest opowieścią o młodym człowieku który nie chciał żyć jak inni przez co był trochę zagubiony, dzięki szczęśliwemu zbiegowi losu (trochę było to naiwne zresztą cala seria jest lekko wg. mnie przejaskrawiona)udało mu się znaleźć swoja pasje życiową.
    Pomysł może nie jest nazbyt oryginalny ale dobrze przedstawiony. Widać w tym anime ,że nic nie jest łatwe
    główny bohater musi ciężko pracować na sukces jest również zaprzeczeniem charakteru typowej gwiazdy.
    Moja ocena 9-/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    SamotnyWilk 24.07.2010 16:21
    Oczekujac Live Action
    Anime godne polecenia, oglądało się przyjemnie niektóre kawałki zaserwowane nam w BECK'u zapadają na długo w pamięci aż chce się wracać do nich ciągle i ciągle i ciągle… ech.. Teraz tylko pozostaje czekać na Drugi Sezon, ale, zanim się go doczekamy zostaniemy uraczeni filmem kinowym(Live Action), czyli streszczeniem serii, która wyszła do tej pory. Po oglądnięciu trailera na yt, wszystko prezentuje się całkiem znośnie, chociaż, gdy usłyszałem głos Ryuusuke brakowało mi tego fajnego akcentu, którym zaszczycono nas w anime.:) pozdrawiam…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Joker92 8.04.2010 19:10
    Tak! Zgadzam się zero powodów do żałowania :)
    Seria jest wypasiona w kosmos (mam tylko jeden zarzut, amianowicie myślałam, ze bedzie całkowicie inna historia (patrze na opening xD). Muzyka piekna, jak ja to kocham ;D Same brzmienie tych kawałków przyprawiało mnie o krzyk: Sygoi”. W muzyce jest to coś co przebija głośniki. ;D
    Były nawet momenty w których naprawde poleciały mi łzy z oczu ze wzruszenia :')
    Co do końcówki nie wiem o co od niej chcecie. Mi sie podobała i bardzo dobrze zakończyli tą serię.
    Ogolnie goraco polecam :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Empira 12.02.2010 23:32
    Yeah! Zero powodów do żałowania.
    Anime w porządku. Na początku nudą powiewa, ale później akcja się w miarę rozkręca (chociaż końcówkę trochę schrzanili – jak dla mnie powinni zrobić drugi sezon, bo w mandze koniec serii przypada bodajże na rozdział 30, a jest ich 102).

    Mimo iż powoli irytuje mnie typ bohatera , który z ciapy staje się bogiem w wybranej materii (tutaj muzyka, gra na gitarze), to jakoś przeżyłam tego całego Koyukiego. Poza tym niczym szczególnym się chłopak nie wyróżnia – podobnie jak reszta (wyjątkiem jest tutaj Maho – szalona dziewczyna z charakterem. Najbardziej ją lubiłam)
    Co nie oznacza, że nie można zapałać do nich sympatią, wręcz przeciwnie. Utożsamienie się z bohaterami powinno przyjść dosyć łatwo – tak normalnych (ludzkich) postaci nie zaserwowało mi jeszcze żadne anime.

    Grafika mnie drażniła, nigdy wcześniej się z taką nie spotkałam (a przynajmniej nie przypominam sobie tego na daną chwilę), ale z czasem przypadła mi do gustu.

    Muzyka (bo o nią głównie się tu rozchodzi) świetna. Nawet jeśli Koyukiego angielski pozostawia wiele do życzenia (żeby zrozumieć słowa musiałam pobrać sobie tekst piosenki) .
    Kawałki Chiby były okej.
    OST na komputerze po tej serii, to chyba już normalka.


    Na pewno fanom muzyki (rockowej szczególnie) polecam. Myślę, że się na Becku nie zawiodą.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    hakman4 26.11.2009 21:44
    Git anime!!!
    Obok K­‑on! to jest najlepszy i chyba jedyny jak dotąd muzyczne anime które wypełni mówi o pasji i na prawdę jest „to” czego się oczekuje.
    Od czasu do czasu openingu tego anime które jest super.Kawałki które przeszły przez serie też były świetne i stylowe.
    Jeżeli chcecie przeżyć coś co (możne nie których poruszyć ich wrażliwe serca)co zachwyci to polecam te anime!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kodachi 29.05.2009 18:51
    cudowne anime
    Anime jest cudowne i to tak że obejrzałam dwa razy. Dla wszystkich fanów mam wiadomość: manga jest lepsza a anime obejmuje tylko jakąś jej jedną trzecią. Więc jeśli chcecie się dowiedzieć jak beck radzi sobie po gratefull sound nie zwlekajcie z czytaniem. naprawdę warto
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Oyuki 12.05.2009 11:31
    BECK - ''perełka''
    Gdzieś na forum przez przypadek zauważyłam jak któś gorąco poleca anime BECK: Mongolian Chop Squad , początkowao podeszłam z rezerwą myśląc że ktoś przesadza, ale już po pierwszym odcinku zostałam wciągnięta, dosłownie, przysssałało mnie. Musiałam oglądnąć wszystkie odcinki, pomimo braku czasu (nauka)oglądnełam -niecałe dwa dni -jak na mnie to dużo . Dawno nie oglądałam tak przyjemnego,świeżego i ... nie da się tego określić po prostu anime. Jestem dość wybredna w oglądaniu anime, dlatego całkowicie i na 100% przyłączam się do ''wielbienia'' tego anime.
    Nie wspomniałam nic o muzycie, po prostu jest cudowna, ciągle siedzi mi w głowie, zwłaszcza ten utwór na otwarcie .
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    texhnolyze1989 1.05.2009 13:03
    :)
    Madhouse Studios kolejny raz stanęło na wysokości zadania i nas nie zawiodło. Cóż mogę rzec więcej trzeba samemu zobaczyć tą serie by się zachwycić:)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Mel 18.04.2009 21:26
    8/10
    A w zasadzie powinienem dac 9 za muzyke. Jak dla mnie muzyka jest znacznie lepsza od nany, moze ze względu na to, że jednak wole konkretniejsze brzmienie a nie dramatyczne wycie o milosci i cierpieniu. Z reszta tytulu za bardzo bym nie porównywal z Naną. Nana koncentrowala się na romansach i uczuciach bohaterów a motyw zespołu był jedynie ubarwiającą cząstką fabuły. W Becku jest inaczej, to romanse ubarwiają główny nurt opowieści a mianowicie rozwój zespołu od zera i zaistnienie na międzynarodowej arenie. Beck to bardzo dobre anime i ma mocno buntowniczy charakter. Oglądając ten projekt, aż chce sie odrzucic otaczające i zaszaleć w stylu „rockowców” :). Super projekt i chyba nie ma takiego drugiego, po którym zostaje takie uczucie luzu i oczyszczenia. Świetne – polecam wszystkim, a w szczególności ludziom zainteresowanym muzyką rockową bo to chyba oni najlepiej zrozumieją klimaty tego Anime. Pozdrawiam serdecznie :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 0
    agi1993 6.02.2009 13:19
    I Love Beck
    Do oglądania anime nam.ówił mnie mój przyjaciel, który przywiuzł mi to na dysku. Często mówił językiem anime, ale ja nic nie rozumiałam, więc w końcu obejżałam seral 1 BRCK­‑a. Od 4 lat gram na gitarze, ale nigdy nie interesowała mnie muzyka w stylu rock. Od tamtego dnia nie mogę przestać w kółko tego oglądać, zaczęłam grać ich utwory na gitarze, ale nie da rady wszystkiego na raz XD zaczęłam od solówek, potem podkład a teraz gram na basie jak Taira XD pozdrowienia dla funów BECK. BUŹKA ;*
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    SvM 17.01.2009 00:56
    Zawód ;)
    Anime polecił mi znajomek, który praktycznie zawsze trafiał w me gusta. Niestety, tutaj totalne chybienie. Nie powiem – wciąga… Ale z czasem robi się strasznie nudne, co odcinek mamy praktycznie te same piosenki z kaleczonym „japongielskim” (czy jak to nazwać =)). Na dodatek ich jakość pozostawia wiele do życzenia – a niby to super mega hity super mega popularnego zespołu. No ja tego nie kupuję. Poza tym fabuła – na początku spoko, jednak im dalej, tym gorzej. Historia Ryuusuke jest straaasznie naciągana i wprost nieprawdopodobna. Ja rozumiem, że to anime, ale ... chyba są jakieś granice? Przez to odczucia miałem coraz gorsze. Postać Kuyoki'ego także potrafiła czasem znudzić swoją postawą – po prostu zachowywał się jak jakiś typowy geek…

    Ja bym dał max 6/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 0
    kanashimi/okashi 1.01.2009 18:31
    Anime ok, Sięgnęłam po nie gdy twierdzono,że Nana jest gorsza itp. Dla mnie nadal NANA jest numerem jeden. BECK owszem ciekawy, ale muzyka choć troche inna niż w Nanie (dlatego ciężko porównać), to nadal ciut gorsza od mojego numeru 1. Zachęcam do oglądnięcia bo naprawdę sympatyczna produkcja, jednak aż tak bardzo mnie nie zachwyciła jak Nana, Ouran które są moimi numerami 1. Może dlatego, że jednak nastawiłam się na coś wbijającego w fotel.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    oglądałem beck 21.12.2008 00:37
    ja polecam to anime z całego serca jest ono jednym z najlepszych jakie oglądałem złego słowa o nim nie powiem poniewarz nie widziałem żadnej pomyłki oprócz tych małych pobocznych na które zwraca się mało uwagi lub wogóle nie widzi anieme ma wontki poboczne przykładem jest miłość głównego bohatera z siostrą Ryuusuke Minami i inne tego podobne
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Smoq 17.11.2008 21:25
    Beznadziejna animacja
    Nie obejrzałem jeszcze do końca (ale na pewno to zrobię, bo seria JEST interesująca ^^), jedyną rzeczą, która jest naprawdę BEZNADZIEJNA (niestety dosyć ważną rzeczą) jest animacja… nie wiem jaki budżet mieli autorzy, ale tak kiepskich animacji to ja naprawdę dawno nie widziałem, nawet w seriach sprzed parunastu lat ciężko o coś tak koszmarnego. Dobra… to tyle żalów, wracam do oglądania xD.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Follow me 17.11.2008 17:22
    I was made to hit in America! :)
    Przyznam szczerze, że podchodziłam do tego anime z dosyć mieszanymi uczuciami…jednak z odcinka na odcinek moje zainteresowanie rosło, a po obejrzeniu całości jestem wprost zachwycona! Kawał świetnej muzyki, ciekawa fabuła,dobra kreska! Jeśli ktokolwiek zadje sobie pytanie „Czy warto obejrzeć anime pt. „Beck: Mongolian Chop Squad?” odpowiadam; tak i to szybko! :) Ja jestem zachwycona.. :)

    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Slashhh 11.11.2008 11:44
    Jak najardziej pozytywnie
    Anime oglądałem w 2 wersjach – oryginalna i z angielskim dubbingiem. Poraz pierwszy musze to powiedzieć – angielski dubbing jest o niebo lepszy od oryginalnego…. Świetne głosy aktorów sprawiają, że piosenki brzmią 100x lepiej niż w orygiale – Koyuki ma swietny głos, w przeciwienstwie do swojego japonskiego odpowiednika, który sprawiał, że musiałem wyciszać muzykę. Ogolnie cała anglojezyczna obsada sprawia, że anime oglada sie o wiele przyjemniej, a kawałki grane przez BECK brzmią swietnie. Całośc bardozp rzypadła mi do gustu i napewno dobrze zapamiętam do anime – szkoda, ze nigdzie nie ma OST z anglojezycznej wersji..
    Odpowiedz
  • Avatar
    R
    odpowiedzi: 2
    Zawisza_Zły 29.09.2008 03:32
    Absolutnie się nie zgadzam z recenzentem!
    Becka dorwałem przez przypadek. Kolega zostawił u mnie płytkę z zapomnianym animcem. Czasu było dużo bo wakacje, więc postanowiłem obejrzeć. Jestem takim typem, że jak zaczynam oglądać to kończę. Niestety.

    Z recenzją zgadzam się właściwie tylko co to tematu grafiki. Poziom jest jak najbardziej przyzwoity. Dalej się już niestety mniej różowo składa.

    Nigdy nie powiedziałbym o tym anime, że zawiera najlepszą ścieżkę muzyczną. Dlaczego? Po pierwsze- Mało! Soundtrack ma tylko kilka oryginalnych utworów. Jakość zróżnicowana. Fajne kawałki zdarzają się głównie zespołom innym niż pierwszoplanowy (chyba że śpiewa Chiba – kolo jeszcze trzyma poziom). Kiedy za mikrofon sięga Koyuki… Chyba najnudniejsza postać i największe „ciepłe kluchy” w historii anime… nagle wszyscy sięgają po pilota żeby zmuteować. Nie znam się na dobieraniu voice actorów, ale wydaje mi się że w takim anime powinno się wybrać kogoś kto nie brzmi jak modem telefoniczny. Ten człowiek nie umie śpiewać. Do dziś ciepło wspominam serie dowcipów o Koyukim, jaka krążyła w mojej grupce przyjaciół, kiedy zdarzyło się komuś zawyć na karaoke.
    Co do reszty utworów to nie jest źle. Lubię ten typ muzyki więc to magiczne zaklęcie z recenzji (mające na celu odeprzeć krytykę) nie zadziała. Oceniam resztę nawet na 8/10. A to dla tego że soundtrack nijak się ma choćby do Cowboy bebopa, gdzie jest go więcej i lepiej.

    O fabule krótko (to dysonans w ocenie muzyki mnie nakłonił do napisania tego komentu). Też nie jest dobrze. Dłużyzny, postacie na siłe (ww. szalony nauczyciel gry na gitarze), nieoczekiwane zwroty akcji (czasem bezsensowne). Generalnie standard. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić filmu o świeżo formującym się zespole, w którym byłaby inna fabuła. Mówię o ogólnym zarysie, niektóre szczegółowe wątki się całkiem niezłe.

    Właściwie brawa należą się za postać siostry Ryuusukego. Jest w niej coś seksownego. Podobała mi się. Reszta jest raczej standardowa.

    Anime polecam na zimne wieczory, kiedy ciekawsze serie już się obejrzało.

    muzyka 7/10 postacie 6/10
    fabuła 3/10 grafika 8.5/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Sześciostrunowiec 22.08.2008 23:57
    Rock&Roll BABE!!!
    keiichi343 – Ja kupiłem sobie gitarke właśnie po tym anime i nie żałuję ;]. OST chyba najlepszy jaki dotąd słyszałem w anime i świetni bohaterowie. Anime godne polecenia wszystkim fanom/fankom rocka i nie tylko.Peace.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Anulka 10.08.2008 01:02
    Boskie
    Cudowne anime. Niewątpliwie jedno z najlepszych, jakie widziałam. Można mieć gusta i guściki, ale Beck zdecydowanie może wszystkim się spodobać.
    Muszę przyznać, że owe anime rzeczywiście wniosło powiew świeżości. To pierwsze anime o zespole muzycznym, jakie w życiu widziałam. Towarzyszyły temu pewne emocje. Razem z bohaterami cieszyłam się z sukcesów, a kiedy Beck się rozpadł mało się nie popłakałam. Na szczęście wszystko zakończyło się dobrze, ale przyznaję, że w ostatnich minutach ostatniego odcinka płakałam. Po części dlatego, że to koniec, a po części ze szczęścia. To było piękne, kiedy w ostatnim odcinku wspomniano pierwsze spotkanie Koyuki z Ryuusuke. Od tego się zaczęło.
    Beck to naprawdę świetna historia. Muzyka cudowna, ale nie tylko. Sam zespół i jego droga do sławy są piękne.
    Zakończenie wyobrażałam sobie inaczej, ale i tak się nie zawiodłam. To, które zobaczyłam, przerosło moje oczekiwania.
    Zdecydowanie polecam Beck wszystkim.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime