Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

5/10
postaci: 6/10 grafika: 6/10
fabuła: 5/10 muzyka: 6/10

Ocena redakcji

brak

Ocena czytelników

5/10
Głosów: 4
Średnia: 4,75
σ=1,64

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Azag)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Refrain Blue

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 2000
Czas trwania: 3×24 min
Tytuły alternatywne:
  • リフレインブルー
Gatunki: Dramat, Romans
Postaci: Uczniowie/studenci; Rating: Nagość; Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność; Inne: Ecchi, Magia
zrzutka

Chyba chodzi tu o to, że jakiś dobry duszek chce z niewiadomych powodów pomóc dwójce ludzi ustabilizować życie. Ale do końca nie jestem pewny.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Akcja rozpoczyna się w nadmorskim kurorcie, w którym grupa uczniów przebywa na wakacyjnym obozie pod baczną opieką kilku wychowawców. Jednym z nich jest Yoshihiro Matsunaga, spokojny młody człowiek, wydawało by się, na właściwym miejscu. Wkrótce jednak okazuje się, że dręczą go wspomnienia sprzed kilku lat, związane z dramatycznymi przeżyciami.

Na obozie jest urocza flecistka Nao Morisawa, która tylko z pozoru wydaje się taka, jak inne dziewczęta. Na plaży pojawia się też ktoś inny. Tajemnicza mała dziewczynka – zawsze uśmiechnięta, pełna dobroci. Obie spowodują, że życie Matsunagi zacznie się zmieniać, a jego sercem przestaną rządzić tylko wspomnienia.

Powiedzmy to sobie od razu: Refrain Blue jest produkcją przeciętną pod każdym względem. Z początku historia, ukazująca bohaterów pełnych wewnętrznych niepokojów, zapowiada się ciekawie. Z biegiem czasu (lub raczej marszem rozwijającej się fabuły) jednak zorientujemy się, że coś tu jest nie tak. Z prostego wątku zaczynamy zbaczać w przeżycia wewnętrzne i wspomnienia z przeszłości bohaterów, ni stąd ni zowąd pojawiają się bliżej nieokreślone postaci, a we wszystko wplatają się jakieś miejscowe opowiastki. Cóż tu dużo mówić, producenci pewnie nie tego chcieli, ale zamiast fabuły zaserwowali nam coś w rodzaju makaronu z dżemem – niby i to i to dobre, tylko czemu musimy to jeść jednocześnie? Przypuszczalnie chodziło o wytworzenia atmosfery tajemniczości, ale ten zamysł okazał się kompletnie spalony. Może „nudna” to w kwestii fabuły za dużo powiedziane, ale „nieciekawa” jak najbardziej.

Do tego dochodzą niezbyt skomplikowani bohaterowie, którzy nie mają w sobie chyba nic, czego już wcześniej nie widziałbym gdzie indziej. Postacie drugoplanowe to dziewczyny, prezentujące typy: „głupia jak but”, „handlarka fotografiami”, „przemiła opiekunka domu” i „niedoszła samobójczyni”, a także wrednawy (może zazdrosny) typ, będący drugim wychowawcą. Tak na marginesie: jest on jedynym mężczyzną oprócz bohatera, mającym okazję wygłaszać jakieś kwestie. Znajdziemy tu za to mnóstwo nieodzywających się kobiet, które nadrabiają małomówność scenami łazienkowymi – niemalże pełny serwis. Żeby całkowicie wszystkich tych postaci nie pogrążyć, mogę powiedzieć na ich obronę, że widziałem już gorsze.

Szata graficzna, podobnie jak i muzyka, niczym nie zachwyca. Na muzyce się nie znam, a kreska jak na tamte lata jest standardowa. Warto wspomnieć coś więcej odnośnie scen rozbieranych. Nie jest to typowe ecchi, fanserwis, ani hentai. Po prostu pomieszane, po trochu pierwszego i drugiego, ze wskazaniem na trzecie. Chociaż z moich obserwacji wynika, że dramaty cechują się niemalże naturalnym podejściem do nagości, to przy tym tytule pozostaje zadać sobie jedno bardzo ważne pytanie: po co???

Na obronę Refrain Blue można powiedzieć tylko to, że są gorsze serie. Może niekoniecznie jest to pozycja przeznaczona tylko i wyłącznie dla fanów gatunku, więc moja ocena jest taka, a nie mniejsza. Nie zaprzeczam, że mogą znaleźć się ludzie, którym się to anime spodoba bardziej niż mnie, ale chyba nie ma takich, którzy się nim zachwycą. Wszystkim zainteresowanych polecam zamiast tego serię telewizyjną Air – klimat podobny, a przyjemność oglądania o wiele, wiele większa.

Azag, 14 stycznia 2006

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Pink Pineapple
Autor: ELF
Projekt: Aya Kadoi, Mayumi Watanabe
Reżyser: Norio Kashima
Scenariusz: Takao Yoshioka
Muzyka: Kouichi Iizuka