Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Fantasmazuria - konwent

Komentarze

Kai Doh Maru

  • Avatar
    A
    Subaru 5.01.2012 17:12
    Oglądałem to na DVD, nie znając żadnych recenzji czy opinii, wizualnie zanosiło się bardzo ciekawie.

    Mogę śmiało powiedzieć, że nie pamiętam z seansu nic. A, przepraszam – mgłę pamiętam. I straszną, straszną nudę..
    Aż mi się zrobiło żal twórców, gdy wypowiadali się w dodatku o swojej ciężkiej pracy nad tym anime.

    Baaardzo nudne i filmu nie ratuje muzyka czy grafika, jeśli się na nim śpi. Tak uważam.
  • Avatar
    A
    Lycoris 30.08.2011 19:55
    Trailer?
    Przede wszystkim długość, bo nie jest to 47 minut – opening trwa ok. 5 minut, a enging prawie 9. To daje nam w sumie niewiele ponad 30 minut akcji gdzie mamy ciasno upchnięty wątek miłosny [zarówno „klasyczny” jak i yuri] , dramat, wątek wojenny i horror. Kreska, fabuła i samo przesłanie filmu są jego największymi zaletami, ale wiele traci on na swojej długości…

    Kai Doh Maru jest zatem kolejnym anime, które nie wykorzystało swojego potencjału i dlatego mogę polecić je jedynie napalonym fanom gatunku.
  • Avatar
    A
    Taur 28.05.2009 23:26
    Wady i zalety
    Wadą filmu jest fabuła, owszem wszystkie wątki można samemu w jakiś sposób sobie dopowiedzieć ale dla mnie całość była zanadto uproszczona. Natomiast nie uważam tej produkcji za złą, wręcz przeciwnie sądzę że ma spory potencjał jednak całości wyraźnie niedopracowano. Na pewno film jest za krótki by klarownie opowiedzieć wielowątkową przecież historię, cierpią na tym zwłaszcza postacie, które ograbiono z dającej się zaobserwować motywacji i charakteru. Dużym plusem są sceny walki, jednak w wielu momentach szwankuje płynność animacji zwłaszcza w scenach ukazanych z większej perspektywy. Natomiast grafika jest świetna, z miejsca spodobał mi sie sposób rysowania i kolorystyka, za najlepsze uważam sceny nocnej pogoni. Muzyka była naprawdę dobra i pasowała do filmu. Niestety wolę nikomu filmu nie polecać, za dużo w nim dziur i niejasności, a mnie do jego obejrzenia pchnęła właśnie rozbierzność w ocenie recenzentki, z której słowami całkowicie się zgadzam, a oceną jednego z użytkowników. Dla niektórych poświęcenie tej produkcji nawet czterdziestu minut może być stratą czasu.
    Natomiast jakiekolwiek wątki yuri pozostawiam zagorzałym tropicielom, w tym wypadku mam wrażenie, że głodnemu nawet cegła kojarzy się z pokarmem.
  • Avatar
    R
    would 28.05.2009 10:42
    pytanie
    Czy te niejasności należy recenzentowi wyjaśnić tutaj, czy też w jakimś wątku na forum? Oglądałem anime dość dawno, ale mimo nieznajomości legendy a nawet braku wiedzy o jakiejkolwiek legendzie, było dla mnie zrozumiałe. Być może recenzent zasugerował się opisem z tyłu okładki przygotowanym przez kogoś z IDG, który z fabułą nie ma nic wspólnego. Obejrzę jeszcze raz i wszystko chętnie wyjaśnię.
     kliknij: ukryte 

    Co do głębi, to anime jej nie posiada. Być może dla niektórych jest ono niezrozumiałe, ale dla mnie, jako miłośnika filmów Bunuela i Lyncha to nic specjalnie trudnego. Zresztą chyba i dla większości ludzi, którzy trochę pomyślą:)

    Mógłbym napisać alternatywną recenzję?

    Zamaskowano spoilery. Moderacja
    • Avatar
      Avellana 28.05.2009 11:08
      Re: pytanie
      W zasadzie do wyjaśniania tego typu spraw służy ten dział na naszym forum: [link]

      Żeby nie robić zamieszania, odpowiem jednak tutaj, proszę tylko pamiętać, że po jakimś czasie oba nasze komentarze zostaną usunięte.

      Recenzja została napisana w styczniu 2006 roku, czyli ponad trzy lata temu i na rok przed wydaniem tego tytułu w Polsce. Kontakt z autorką recenzji jest w tej chwili praktycznie niemożliwy, więc nie należy oczekiwać, że odpowie na postawione tu pytania.

      Oczywiście zawsze chętnie przyjmę recenzję alternatywną, szczególnie jeśli będzie ona w bardziej wyczerpujący sposób omawiała daną pozycję, albo gdyby jej autor zadał sobie trud dotarcia do leżącej u podstaw anime legendy. Recenzja taka nie musi zawierać żadnych danych technicznych – potrzebne, oprócz samego tekstu, są tylko „dwa zdania”, czyli ten krótki opis na główną stronę, a także komplet ocen (postaci, fabuła, grafika, muzyka, ogólna).
      • Avatar
        would 28.05.2009 11:14
        Re: pytanie
        Bardzo dziękują za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy mógłbym napisać recenzję polemiczną? W tym wypadku jednak trudne byłoby uniknięcie spoilerów, lecz to forma w jakiej czułbym się najlepiej.
        Mam tylko małą prośbę. Czy wątek ten, wraz z Pani odpowiedzią na powyższe pytanie mógłby zostać utrzymany do godziny 21? Do tego czasu będę odcięty od internetu.
        • Avatar
          Avellana 28.05.2009 11:28
          Re: pytanie
          Tu byłby pewien problem: przyjęliśmy zasadę, że wszystkie recenzje w naszym serwisie powinny być przeznaczone także dla osób, które nie oglądały jeszcze danego tytułu, a zatem nie mogą zawierać istotnych spoilerów. Miejsce do polemiki wykorzystującej spoilery jest na forum, ale tak jak pisałam – autorka recenzji nie weźmie w niej udziału, a obawiam się, że poza nią mało kto zna ten tytuł.

          Moderację komentarzy proszę o zostawienie tego wątku do jutra :)
  • Avatar
    A
    Hisayo 3.05.2009 19:14
    A mnie się podoba!
     kliknij: ukryte 
    Przede wszystkim oczarowała mnie muzyka, szczególnie ending, który utrzymuje klimacik. Dla mnie fabułą była prosta w zrozumieniu i wcale nie potrzebowałam znajomości japońskich legend. Kreska jest oryginalna, ale ładna.
    Co prawda, zapamiętałam imię i twarz tylko jednej osoby (która w dodatku przypominałą mi inną postać z innego anime), to nie narzekam. Dałabym 7/10. I już.
  • Avatar
    A
    Danexis 15.03.2009 14:18
    -_-
    Film jest trudny w odbiorze i raczej ogląda się go bardziej „na siłę” niż dla przyjemności.
    . . .
    Miałem to przeczytać zanim wydałem moje dwie dychy Q_Q

    Ogólne to oceniał bym go 4/10 głownie za sceny walki :D
  • Avatar
    A
    Kuro Kaguya 18.08.2008 20:57
    Troszkę pomyśleć...
    Film owszem jest trudny w odbiorze, prawda większość to aluzje. Przypuszczam jednak iż autory chcieli tym albo stworzyć dość osobliwy klimat lub zachęcić do zapoznania się z legendą.
    Można go polecić tylko wyrobionym lub „znającym się na rzeczy” (czytaj: podaniach, legendach).
  • Avatar
    A
    oDZ 28.11.2007 19:42
    tiaaa
    Przed sekundą obejrzałem „Kai Doh Maru” i zastanawiałem się właśnie czy mam wersje gdzie wszystko wygląda jak we śnie czy tak własnie została ta produkcja zrobiona i widzę po screenach, że jednak tak ma być ;] Samo anime dość chaotyczne i rzeczywiście aluzje w niektórych momentach są zdecydowanie niezrozumiałe, sama fabuła nie jest aż tak zła jakby ją obrać w lepszą kreske, jakieś 14 odcinków i ogólnie poprawienie dialogu i historii bohaterów to może by z tego coś było jednak zdecydowanie to co dostaliśmy jest dość mierne i dobrze, że trwało 40min.
    Ocena 4/10