Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

4/10
postaci: 4/10 grafika: 5/10
fabuła: 3/10 muzyka: 4/10

Ocena redakcji

brak

Ocena czytelników

brak

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Avellana)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Ginga Ojousama Densetsu Yuna: Shin'en no Fairy

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 1996
Czas trwania: 3×30 min
Tytuły alternatywne:
  • Galaxy Fraulein Yuna Returns
  • 銀河お嬢様伝説ユナ ~深闇のフェアリィ~
Tytuły powiązane:
Widownia: Shoujo; Postaci: Magical girls/boys, Obcy; Miejsce: Japonia; Czas: Przyszłość; Inne: Supermoce
zrzutka

Wojowniczka Światła powraca, by zmierzyć się z groźnymi przeciwniczkami, których celem jest – jakżeby inaczej – zniszczenie Wszechświata.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Jak się okazuje, nie wszystkie superbohaterki muszą pilnie strzec tajemnicy swojej tożsamości. Yuna Kagurazaka jest popularną i uwielbianą przez wszystkich wojowniczką o miłość i sprawiedliwość, chroniącą nie tylko swoje miasto, nie tylko Ziemię – ale całą Galaktykę. W tym zadaniu pomagają jej rozliczne koleżanki, bo pełnej ciepła Yuny po prostu nie da się nie lubić… Ale oto z galaktycznej bazy danych ktoś wykrada informacje na jej temat, a jej przyjaciółki jedna po drugiej są atakowane. Kto i dlaczego próbuje za wszelką cenę zniszczyć wszystko, do czego przywiązana jest nasza bohaterka – i ją samą na końcu?

Od razu muszę zaznaczyć, że różnica ocen między pierwszą a drugą serią OAV nie wynika z tego, że część druga jest lepsza – po prostu nie podzielam opinii recenzentki, że Galaxy Fraulein Yuna była aż taka zła. W obu seriach OAV komedię i dramat zagęszczono do granic możliwości, a natłok wydarzeń i postaci czynią z nich propozycję tylko dla osób bardzo mocno tęskniących za czymkolwiek, co choć trochę przypominałoby Sailor Moon.

Fabuła sprawia wrażenie ekranizacji kulminacyjnego punktu dłuższej opowieści – proszę sobie wyobrazić, że jako osobna OAV, bez wyjaśniania czegokolwiek, zostałyby wypuszczone końcowe odcinki którejkolwiek serii Czarodziejki z Księżyca. Przypuszczałam, że tak właśnie miało być – wybrano do sfilmowania kawałek mangi, a pozycja skierowana jest tylko do widzów, którzy wersję papierową znają i orientują się, o co w niej chodzi. Tyle tylko, że manga nie istnieje, a oprócz anime powstało tylko kilka gier na PC i konsole. Trzeba więc założyć, że natłok dalszoplanowych postaci jest świadomym zabiegiem twórców.

Taki zabieg ma jednak swoje konsekwencje. O ile jako efekt komediowy sprawdza się nie najgorzej, o tyle poważnie osłabia dramatyzm, którym widz jest częstowany. Trudno bowiem przejąć się, gdy na ziemię pada zakrwawiona po przegranej walce panna, której imienia nie zdołaliśmy zapamiętać, a bohaterka wybucha nad nią szlochem… Chyba lepiej by było, gdyby twórcy w ogóle zrezygnowali z motywów poważniejszych i nakręcili szaloną komedię, która mogłaby zająć miejsce obok Dragon Half.

Grafika i muzyka nie zaskakują niczym nadzwyczajnym i raczej dla nikogo nie staną się impulsem do sięgnięcia po ten tytuł. Nie najgorsza wydała mi się piosenka w czołówce, może dlatego, że przypomniała mi starsze produkcje z cyklu magical girls...

Galaxy Fraulein Yuna Returns, podobnie jak poprzednia OAV, nie wydała mi się tragicznie zła, ale jednak grawitująca poniżej przeciętnej. Nie było tu nic, co by mnie rozdrażniło, czy wyraźnie odepchnęło – po prostu nie było tu też nic, co mogłoby mnie choćby w najmniejszym stopniu zainteresować.

Avellana, 19 stycznia 2006

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Animate Film
Autor: Mika Akitaka
Reżyser: Akiyuki Shinbou
Scenariusz: Sumio Uetake
Muzyka: Takanori Arisawa