Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Gakkon 4 - konwent

Komentarze

Kono Minikuku mo Utsukushii Sekai

  • Avatar
    A
    Tamago-chan 15.12.2011 17:24
    Słabiutko
    Niestety czas poświęcony na ten tytuł uważam za stracony. Pomimo tego, że postacie są ładnie narysowane ich osobowości już pozostawiają wiele do życzenia. Żaden z bohaterów nie wzbudził we mnie sympatii, a raczej niechęć, dlatego tym ciężej było mi wytrwać do końca serii. W 12­‑odcinkowym anime akcja powinna być przynajmniej ciekawsza, bardziej konkretna. Tutaj natomiast bywały momenty, w których niemiłosiernie się ona wlekła. Po przeczytaniu recenzji nastawiałam się chociaż na dobrą komedię. Niestety i tutaj czekało mnie rozczarowanie, bo rzadko zdarzyło mi się chociażby uśmiechnąć, a i to był raczej uśmiech z politowania.
  • Avatar
    A
    Trips 20.04.2009 17:30
    Zgadzam się z większością komentarzy, słabe sylwetki bohaterów, kiepska fabuła i mało porywająca akcja ale… ale i tak anime dałbym ocenę 5+/10.
    Ja oglądałem bez ziewania nie przewijając za dużo. Podobało mi się zakończenie oraz, pytania które rodziło istnienie egzystencji o jednym prostym celu. Anime jak na serię o dość poważnym „kręgosłupie” jest płytkie jak kałuża, ale akurat ten motyw był ok.

    Poczucie humoru 2/10
    I jak zwykle motyw kawaii panienki aka  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    PlayboyAo 8.02.2009 10:08
    Dla mnie fabuła to jest „duży zły robal, który zabija ludzi” początek jest do kitu.. wątek TakeruxHikari wygląda tak jakby Takeru był stręczycielem Hikari i ciągle kazał robic jej pewne „bad things”. Komuś może się tak szybki rozwój akcji podobac, ale mi się nie podoba. Już w 2 odcinku wiadomo co dalej z nimi będzie. Koniec to było wielkie zaskoczenie, i tutaj jest +.
  • Avatar
    A
    Moira 29.11.2008 23:57
    Kicz na kółkach
    Mam raczej zasadę, że jeśli coś zaczęłam to muszę to skończyć i tak jest też z Anie a to jest po prostu wybitnie głupie płaska fabuła powierzchowne postaci i bezsensowny główny wątek, jednym słowem były to dla mnie męczarnie, po 3 odcinku dziękowałam niebiosom, że jest ich tylko 12. Teraz mam tylko nadzieję, że już więcej nie trafię na coś takiego
  • Avatar
    A
    Heliar 29.10.2008 12:58
    dno
    Beznadziejne dialogi, przedłużająca się akcja, motyw cierpienia dziecka porzuconego przez matkę, totalne ZERO. W którym momencie była ta kupa śmiechu? nuda i nic więcej.
  • Avatar
    A
    Kazu 9.03.2008 11:40
    ...brak mi slow...
    Moim zdaniem jest to jedno z banalniejszych anime. Jednak z bardzo ladna kreska, ktora naprawde przypadla mi do gustu, szkoda tylko ze to jedyny plus tego anime. Fabula jest taka denna, ze po ogladnieciu pierwszych czterech odcinkow w nocy, zasnalem jak maly aniolek…
    Z innej beczki, gdy okolo 10 odcinka moj brat zapytal mnie o male streszczenie tego anime, nie potrafilem przypomniec sobie co dzialo sie na jego poczatku. Nie wspominajac, ze przez cala serie zapamietalem tylko dwa imiona glownych bohaterow Hikari i Takeru. Ogolnie rzecz biorac nie polecalbym, no chyba, ze ktos ma duzo czasu i nie chce sobie zawracac glowy „zbedna” fabula.

    PS. Jesli mialbym wybierac miedzy „Kono Minikuku mo Utsukushii Sekai” a „Green Green” wybralbym zielone. Przynajmniej mozna sie bylo posmiac troche, bez jakichkolwiek bezsensownych walk z robalami z kosmosu.
    • Avatar
      Eseroth 25.09.2010 22:23
      Re: ...brak mi slow...
      To że jesteś jak rybka i masz pamięć 3s nie znaczy że anime jest złe…
  • Avatar
    A
    wa-totem 10.08.2007 19:37
    przeciętne
    KonoMini jakoś mnie specjalnie nie wciągnęło.

    Owszem, daje się toto obejrzeć, ale to taka troszkę banalna, eklektyczna produkcja z kilkoma typowymi w tego gatunku anime elementami, nie wyróżniająca się w zasadzie niczym – tak pozytywnie, jak negatywnie.

    Ot, taka sobie rozrywkowa seryjka.
  • Avatar
    A
    Kamcia1904 28.06.2006 19:37
    Jestem bardziej na tak, niż na nie!
    Przyznam szczerze, że nie jest to jakieś niesamowite anime, ale jednak ma w sobie to „coś”. Poruszyło mnie i momentami czułam sie, jakbym oglądała „Air”, które też głęboko zapadło mi w pamięci… Oczywiście nie mam na myśli, że jest podobne do „Air”, bo są wyczuwalne diametralne różnice!

    Oczekiwałam trochę innego końca, no, ale cóż im bardziej różni sie od moich wyobrażeń tym lepiej.. muzyka momentami przypominała mi „Girls Bravo”, ale może faktycznie tylko przypominała, bo nie mogę stwierdzić, że była żywcem wyrwana z tamtego anime… co więcej.. może postacie nie są bardzo wyszukane, ale dojść do czegoś bardzo oryginalnego wcale nie jest łatwo..mimo to są dość ciekawe.

    Ogólnie polecam to anime tym, którzy nie lubią takiej tandety jaką było „Green Green”
  • Avatar
    A
    Zeratul 26.06.2006 02:55
    najpiekniejsze anime
    Jest to moje ulubione anime, nie wiem czemu tak sie akurat zdarzylo. Piekne zakonczenie, przypominajace troche „piaty element” ale naprawde mnie poruszylo.
  • Avatar
    A
    Martinez 25.03.2006 14:37
    Kono Minikuku mo Utsukushii Sekai
    Seria ma jeden niezaprzeczalny plus – ma bardzo ładna grafikę. Żadnych wodotrysków, żadnych upiększeń, poprostu bardzo ładnie wszystko narysowane – to co standardowa animacja może najlepszego zaoferować. I bohaterowie, i tła, i animacja przyzwoicie się prezentują.

    Niestety cała reszta jest raczej kiepska i nudna. Po ośmiu epizodach jakoś nie potrafiłem przypomnieć sobie imion bohaterów. Co więcej od ósmego epka coraz bardziej zmuszałem się, aby włączyć następny i wytrwać kolejne przysypiające 20 pare minut. Jakoś nie chciało mi się poznawac dalszych losów bohaterów, ich „głębokich” dylematów, miłosnych rozterek,itd, itd. Patrząc na rade recenzenta, aby ich nie brac na poważnie, zastanawiam się czy nie lepiej byłoby, gdyby twórcy z nich całkowicie zrezygnowali, i bardziej skoncentrowali się na humorystycznych perypetiach bohaterów. Wtedy przynajmiej mielibyśmy średnią komedyjke, a tak mamy kiepskie „coś”. Nawet tak zachwalany przez recenzenta humor okazał się być tylko dobrym, i to w ilościach o wiele za małych jak na coś co ma nas rozśmieszać przez 12 epizodów (czyli jako komedia też się niezbyt sprawdza).

    Kończąc, nie tyle odradzam oglądanie tej serii, ale z własnego doświadczenia wiem, że nic bym nie stracił gdybym jej nie obejrzał. No bo po co oglądać tytuł raczej poniżej przecietnej, kiedy znajdzie się wiele lepszych serii.