Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Binan Koukou Chikyuu Bouei Bu Love!

  • rool 28.09.2015 20:33:22 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Lenneth 27.09.2015 01:45
    Animu inne niż wszystkie (no, prawie)
    W roli głupiutkiego, radosnego odmóżdżacza i odstresowywacza po trudnym dniu, kiedy człowiek chciałby już wyłączyć myślenie, seria sprawdziła mi się całkiem dobrze. Humor poszczególnych odcinków nie trafił do mnie na tyle, żebym co chwila skręcała się ze śmiechu, ale uśmiechać się pod nosem (niekoniecznie tylko raz) zdarzało mi praktycznie w każdym odcinku, podczas gdy przez głowę przelatywała tylko jedna, zapętlona myśl: „o rany, co ja paczę?”. Papierowi, acz sympatyczni bohaterowie rozmawiający właściwie o niczym, głównie o jedzeniu, relaksowali mnie mniej więcej tak skutecznie, jak przysypianie w wannie, jednak solidne dawki absurdu w wykonaniu magicznych chłopców nie pozwalały całkowicie zasnąć z nudy. Na więcej niż dwanaście odcinków pewnie nie starczyłoby mi siły, ale tych dwunastu mimo wszystko nie żałuję.
  • Avatar
    A
    Dessinateur 20.05.2015 19:52
    Byłam przekonana, że to anime nie spodoba mi się. Nie jestem fanką majo shoujo, a nadmiar absurdu też mnie zwykle odrzuca. Mimo to, na całe szczęście, postanowiłam dać szansę magicznym chłopcom i BARDZO pozytywnie mnie zaskoczyli. Prawie płakałam ze śmiechu.
    Motyw z nauczycielem zdecydowanie podbił moje serce.
    Bohaterowie, choć do bólu schematyczni, wzbudzają sympatię i nie da się ich nie lubić ( a yaoistki wręcz ich pokochają, te paringi! *.*)
    Cud, miód i orzeszki – tak mogę podsumować tę serię i oczywiście polecam wszystkim chociaż spróbować obejrzeć pierwszy odcinek ;p
    • Avatar
      Ariel-chan 21.05.2015 02:30
      :D
      Pierwszy to może za mało – zbyt hermetyczny i może odrzucać na pierwszy rzut oka, ale tak może ze 3­‑4… xD I tak najlepsze odcinki to 7, 8, 11, 12 i 6 (tak, w tej kolejności, mniej więcej xD), więc nawet pięć pierwszych to za mało :D.
      Ja się modlę do wszystkich bogów i demonów o drugą serię <3.
      • Avatar
        jolekp 21.05.2015 14:42
        Re: :D
        Mi się zaczęło podobać od odcinka z wersjami dziecięcymi, to chyba był 4 albo 5. Wcześniejsze mnie nie przekonywały, jakieś dziwne były ;)
        • Avatar
          Ariel-chan 21.05.2015 18:18
          Re: :D
          To był 4. No ja wiem, że dziwne… takie nienormalne i śmiesznie głupie xD Ale potem już było coraz lepiej. Mi już od 3go (i tego wspaniałego planu Zundara­‑sama xD) zaczęło się coraz bardziej podobać. xD
      • Avatar
        Dessinateur 22.05.2015 11:17
        Re: :D
        Też byłam zachwycona siódmym odcinkiem! obejrzałam go z trzy razy <3 a do listy ulubionych dodałabym jeszcze trzeci ;p
        • Avatar
          Ariel-chan 22.05.2015 18:34
          Re: :D
          Moje są 7 i 8 <3. Poza tym – końcówka (ach, ten Kin­‑chan i jego ekhem  kliknij: ukryte ), oba 2 ostatnie odcinki <3.
      • Avatar
        Karo 21.03.2016 08:53
        Re: :D
        W tym roku wyemitują drugi sezon – Binan Koukou Chikyuu Bouei­‑bu LOVE! LOVE!
  • Avatar
    A
    Tamago-chan 29.03.2015 19:45
    To anime jest jedyne w swoim rodzaju. Ogląda się bardzo dobrze. Poza tym, że zabawne jest też niezwykle urocze. Przeurocze! Wszyscy bohaterowie są sympatyczni, trudno ich nie polubić. Rozbroił mnie ten tytuł, wszystko począwszy od wpadającego w ucho openingu i przemian chłopaków na wszystkich pomysłach wyjaśniających poszczególne zjawiska (jak mozaika xD) kończąc. Ostatni odcinek to już było apogeum absurdu:  kliknij: ukryte  Naprawdę udane anime, porządna porcja głupawki przyjęta.
    • Avatar
      Ariel-chan 29.03.2015 20:11
       kliknij: ukryte  to się zgadzam, że absurdalne… aczkolwiek to istna parodia  kliknij: ukryte  o.O xD Co do  kliknij: ukryte  Konwencja zobowiązuje, cytując Dimitriego xD, tak więc i zakończenie musiało być na jaja xD Cudne <3
  • Avatar
    A
    Ariel-chan 28.03.2015 00:13
    Podsumowanie serii <3
    Jako, iż robię za fankę magicznych chłopców (szczęście, że jednak nie jedyną xD) pozwolę sobie choć raz skomentować całą serię anime. Pojadę mniej więcej odcinkami, bo i tak już znam to prawie na pamięć xD Mogłabym nawet reckę pisać xD

    Pierwsze co się rzuca w oczy to to, że seria z odcinka na odcinek jest coraz lepsza. Od początku do końca jest pełno absurdów, ale to czym zostajemy zalani w pierwszych dwóch­‑trzech odcinkach, a zwłaszcza w pierwszym mogło być trochę przytłaczające dla polskiego widza, zwłaszcza mam tu na myśli hermetyczność. Ale po kolei.

    1. Pierwszy odcinek był właśnie bardzo hermetyczny – te wszystkie chikuwabu, chikuwy, odeny, tofu itp. słowem aluzje do japońskiego żarcia może i były doskonale zrozumiałe dla Japońców, ale dla nas już nie bardzo. Do teraz ciężko mi sobie wyobrazić, co to, u diabła, jest to chikuwabu, mimo że widziałam to i w anime, i na Internetach, a co dopiero, żeby sobie wyobrazić, jak to właściwie smakuje xD Podejrzewam, że gdyby pierwszy był trochę normalniejszy albo przynajmniej nie aż tak nastawiony na japońskeigo widza, to może aż tak dużo osób by po nim nie odpadło (a tak mi się wydaje, że odpadło xD).

    Ale abstrahując kompletnie od chikuwabu, odenów, konjaku i licho wie czego tam jeszcze, pierwszy odcinek mnie ujął:
    a) przemianami. Od czasów Sailorek nie widziałam nic tak pięknego. Jako fanka Sailorkowych przemian jestem urzeczona do teraz, zarówno animacją, jak i ruchami i muzyką… Ta tęcza Io *_* I to przymulone „Love Making” Yufuina + serduszka w oczach. Coś pięknego *_*

    b) Yufuin i jego pierwsze  kliknij: ukryte  XD

    2. Drugi odcinek. Jak już pewnie wspominałam:
    a)  kliknij: ukryte O.o

    3. Tu w dalszym ciągu jest pełno absurdów, ale robi się coraz śmieszniej. Już nawet nie wspominam o genialnym planie Zundara  kliknij: ukryte 

    4. Zabił mnie ten odcinek nawet nie  kliknij: ukryte 

    5. Pierwsze pojawienie się  kliknij: ukryte 

    6. Od tego momentu tak na serio zaczeła się dla mnie ta seria. Od momentu, gdy samorząd z kliknij: ukryte  XD

    7. O tym odcinku się już tutaj rozpisywałam. To może tylko trochę się powtórzę. Siódmy odcinek to jak dla mnie apogeum serii ^_^ Najbardziej yaoistyczny, najurokliwszy i w ogóle najlepszy XD Samorząd mnie tu zabił urokiem, Ryuu i Io mnie zabili urokiem, a Yufuin tekstami XD

    8. Drugi najlepszy odcinek w serii. Pierwszy raz pojawia się „Just Going Now”, insert song robiący świetny klimat ^_^ No i ta  kliknij: ukryte 

    9. O, tu mnie Arima i jego ślimak rozwalił. Czytałam trochę mangę „Binan Koukou Seifuku­‑bu Love”, więc scena ze ślimakiem była dla mnie tym bardziej śmieszna i zrozumiała XD Do tego zdjęcia od Klubu Dziennikarskiego i to nagłe wynurzenie się z wody <3 XD

    10. Tu mnie zabiła końcówka.  kliknij: ukryte 

    11. Na tym odcinku to prawie piszczałam. Wreszcie jakaś fabuła się rozpoczęła,  kliknij: ukryte  W ogóle jeszcze od czasów Sailorek mam świra na punkcie spektakularnych przemian na oczach wroga/innych Sailorek. A tu nie tylko  kliknij: ukryte 

    12. Zakończenie serii też mnie zabiło.  kliknij: ukryte Generalnie poczytałam na Internetach teorie dotyczące zakończenia i już od 10go epka wiedziałam,  kliknij: ukryte  Tylko nie spodziewałam się, że faktycznie ludzie mają rację XD

    Generalnie to dialogi w całej serii były genialne. Fakt, że czasem nawijali jak pochrzanieni, ale w tym absurdzie była moc. I sens. I mogę to powiedzieć jako tłumaczka i Crystala, i Binana, że mimo iż w Binanie było 5 razy więcej tekstu niż w Crystalu, i w to wcale niełatwego, tłumaczyło się go o wiele przyjemniej. Dawno nie widziałam tak inteligentnych dialogów, tak nieinfantylnych, śmiesznych, słodkich, realnych. Choćby to w 8 odcinku jak Yufuin  kliknij: ukryte XD Yufuin­‑senpai to w ogóle mój konik serii. Zwróciłam na niego uwagę chyba dopiero od 7 epka – teksty miał najgenialniejsze, od tych yaoistycznych, przez „Dobra, przypomni mi ktoś, czemu w taki niemiłosierny upał wybieramy się nad morze? Co? To ja to zaproponowałem?”, do „Dobra, to już drugie Nandatte w moim życiu” oraz „Moglibyście już przestać?! Bo się nie umiem zdecydować, czy to urocze, czy odpychające!” w 12 epku, jak to  kliknij: ukryte 

    O Akoyi i Kinie­‑chan to nawet nie będę już pisać, bo dla mnie to są po prostu najurokliwsze elementy serii xD  kliknij: ukryte 

    Ja chcę drugą serię *_* Nieważne o czym. Nowi wrogowie albo  kliknij: ukryte Nieważne, byle tak samo śmieszne i urocze.

    Największą mocą tego anime byli oczywiście bohaterowie, fabuła jako tako była epizodyczna i mało połączona, ale relacje bohaterów były po prostu piękne.  kliknij: ukryte 
    Opening i ending i w ogóle cała muzyka mnie też zachwyciły. Wszystko, od OSTeka (ta muzyczka od samorządu, od przemian Loversów i Caerula Adamas *_*) aż po prawie wszystkie piosenki z singli oraz z Character Songów (piosenki Akoyi i Yufuina to coś wspaniałego <3). W ogóle nie przypominam sobie, żebym się w jakimkolwiek anime zakochała naraz w openingu i endingu tak samo, zawsze lubię tylko jedno z dwojga. A tu? Boże. Opening jest po prostu zajedwabisty, a ending tak śliczny – w słowach, muzyce i animacji, że za sam ending z miejsca pokochałam Kina­‑chan. Tak, za sam ending (i przemianę), a potem dopiero za charakter XD I nie wybiorę jednego, oba kocham tak samo XD.

    Dobra, dość, i tak napisałam za dużo, a zbytnio inteligentne to nie było. Amen XD


    • Avatar
      jolekp 28.03.2015 10:34
      Re: Podsumowanie serii <3
      Spłakałam się rzewnymi łzami nad zasadą teatru kabuki. Co za geniusz to wymyślił? *.*
      • Avatar
        Ariel-chan 28.03.2015 13:10
        Re: Podsumowanie serii <3
        Ten sam co wymyślił mozaikę i inne cuda? XD
        • Avatar
          jolekp 28.03.2015 13:20
          Re: Podsumowanie serii <3
          Nie zasada teatru kabuki niszczy wszystko. To nawet lepsze niż słoniowa metafora męskich genitaliów ^^
          Zawsze się zastanawiałam czemu w anime podczas walk ludzie stoją i czekają aż ich przeciwnicy skończą gadać, a to przecież takie proste! Moje życie odmieniło się na zawsze.
          • Avatar
            Ariel-chan 28.03.2015 13:28
            Re: Podsumowanie serii <3
            Też miałam zawsze tę zagwozdkę :D Zagadka rozwiązana :D
            • Avatar
              Cintryjka 29.03.2015 12:20
              Re: Podsumowanie serii <3
              Podpisuję się pod wszystkimi komentarzami rękami i nogami ;)

              Love is definitywnie over!
              • Avatar
                Ariel-chan 29.03.2015 14:28
                Re: Podsumowanie serii <3
                Ja bym jednak wolała, żeby nie była definitywnie over T.T Niech nas cieszą dalej… Są jakieś szanse? ;_;
                • Avatar
                  Naama 18.05.2015 18:34
                  Re: Podsumowanie serii <3
                  Ja nie chce, żeby to było koniec. Niech walka o obronę Ziemi trwa nadal! :<
                  • Avatar
                    Ariel-chan 18.05.2015 18:42
                    Re: Podsumowanie serii <3
                    Nie martw się, ja też nie chcę T.T
                    Czekamy na drugą serię!
                    Albo spinoffa o samorządziku.
                    OAVkę albo cokolwiek XD
                    • Avatar
                      Cintryjka 19.05.2015 21:29
                      Re: Podsumowanie serii <3
                      Myślałam, że po battleloversach nie znajdę już nic podobnie odmóżdżającego – myliłam się. Co prawda humor bardziej klozetowy (i to momentami dosłownie), ale uwielbiam ten typ parodii i komedii w takim wydaniu. Parodiują wszystko – od sailorek po dragon balla [link] i death nota. Nawet kurosiowi się dostaje. A owe cudo to Gintama. Polecam.
                      • Avatar
                        Ariel-chan 19.05.2015 21:32
                        Re: Podsumowanie serii <3
                        No mnie akurat Gintama nie rusza :P Zmogłam parę odcinków i chyba nie mój humor.
                        • Avatar
                          Cintryjka 19.05.2015 21:57
                          Re: Podsumowanie serii <3
                          Ja za trzecim podejściem się wciągnęłam. Tak od niechcenia w sumie zaczęłam oglądać po raz kolejny i połknęłam haczyk.
                          • Avatar
                            Naama 22.05.2015 18:37
                            Re: Podsumowanie serii <3
                            Ja mam Gintame „do obejrzenia” ale przeraża mnie ilość odcinków :D
  • Avatar
    A
    Easnadh 27.03.2015 21:51
    O matko jedyna. W odcinku 12 wcisnęli tyle schematów, szablonów i klisz, ile się tylko dało. Przez cały odcinek siedziałam oklapnięta na krzesełku, nie wierząc w to, co widzę.

    To anime było epickie.
  • Avatar
    A
    Cintryjka 27.03.2015 15:19
    Czy tylko ja oglądając ostatni odcinek poczułam się jak  kliknij: ukryte 
    • Avatar
      Ariel-chan 27.03.2015 15:32
      Nie, nie tylko ty :D
      Jak się zbiorę, to napiszę, co o tym myślę xD <3
  • Avatar
    A
    Klemens 23.02.2015 13:19
    Warte to to oglądania? Widze raczej same poytywy, choć nie jestem przekonany do motywu magicznych dziewczynek (chłopców? Oo). Może jakiś klasyk ktoś poleci, zanim obejrzę parodię? :)
    • Avatar
      chi4ko 23.02.2015 14:58
      Czarodziejka z Księżyca to klasyk dla każdego.
    • Avatar
      jolekp 23.02.2015 18:54
      Generalnie to nie musisz znać żadnego klasyka. Ja to oglądam i nawet dobrze się bawię, mimo iż nie widziałam wcześniej żadnego mahou shoujo.
    • Avatar
      Klemens 24.02.2015 16:19
      Dzięki wszystkim za odpowiedzi :)
    • Avatar
      Askortt 27.02.2015 10:02
      Można oglądać bez znajomości klasyków magicznych dziewczynek. Dobra komedia. Ma wiele różnych nawiązań. Padłem na parodii Detektywa Conana i Sprawie bezprawnego wykorzystania szczoteczki do zębów.
  • Avatar
    A
    Ariel-chan 17.02.2015 21:20
    Kusatsu, Akoya, zróbcie ze mnie potwora, jestem do waszych usług xD
    Temat taki a nie inny, bo nie chciałam w nim spojlerować XD <a na to miała ochotę>.
    Odcinek 7.
    Nie, nie będzie ani grama obiektywizmu w tym komentarzu. W zasadzie to powinnam napisać jedno wielkie „kyaa” i powinno styknąć. Ale ja to muszę napisać, bo się zachwyciłam. Najlepszy epek jak do tej pory xD

    Spojlerować nie będę, tak więc najlepsze „jaja”, schowam za ekhem cenzurą (mozaiką panoramiczną? XD)
    Po pierwsze: Akoya.  kliknij: ukryte  XDDD <3
    Po drugie:  kliknij: ukryte , po trzecie:  kliknij: ukryte  po czwarte:  kliknij: ukryte . Umarłam. Zdechłam na słodkość, różowość i śłitaśność. Jakkolwiek – lofciam ich XD <3

    Jezu Chryste, ja wiedziałam! Ja wiedziałam, że to  kliknij: ukryte  XD

    W którymś momencie miałam wrażenie, że Io  kliknij: ukryte 

    Generalnie to już myślałam, że ktoś  kliknij: ukryte  Oni mają tak cudne te relacje… I jeszcze ten, Yufuin­‑senpai i jego  kliknij: ukryte 

    Jestem posikana ze śmiechu i totalnie zakochana. Więcej chyba powiem, jak to przetłumaczę i przypomną mi się wszystkie „aspekty” tego jakże genialnego odcinka.
    Amen! Czy raczej: Love is over? xD

  • Avatar
    A
    AnnalenaNadjem 14.02.2015 22:30
    Umarłam i gniję
    To jest skrajnie głupie, idiotyczne i kilka innych określeń. A przy tym tak zaczepiste. Nie mam uwag. Nie wiedzę wad. Love making mnie oślepił. Chciałabym tylko wiedzieć, czy okularnik naprawdę jest księciem szpinaku, czy to inwencja tłumacza.
    Wiwat poprawione wersje transformacji z Sailor Moon. Wiwat spleśniały nauczyciel. Wiwat cenzura na twarzach bohaterów. Wiwat jeż i głos jeża. Wiwat pan rąbiący sobie drewno na podwórku (moja ukochana postać, wiecznie stoi z tą siekierą). Wiwat przebiegły plan tych złych z trzeciego odcinka (geniusz zła). Wiwat wytrzepywanie nauczyciela przez okno. Niech to dostanie drugą serię.
    • Avatar
      jolekp 14.02.2015 23:17
      Re: Umarłam i gniję
      Chciałabym tylko wiedzieć, czy okularnik naprawdę jest księciem szpinaku, czy to inwencja tłumacza.

      Naprawdę :). Epinard to szpinak.
    • Avatar
      Ariel-chan 15.02.2015 01:38
      Re: Umarłam i gniję
      Naprawdę. Sprawdzałam xD Epinard to szpinak, Sulfur to siarka, Cerulean to jakiś tam morski błękit. Tylko ta Vesta mnie zastanawia, przecież to nie kolor tylko bogini, czyżby ona była rózowa/czerwona? xD Choć to niby bogini ogniska domowego, to może dlatego tak pięknie skojarzyli z czerwonym? xD
      Ten pan to Goura-(a)nchan. A przynajmniej Yumoto jakoś tak gada, takiej wersji brata nie słyszałam, więc ciężko mi określić dokładnie xD
      Okularnik to Atsushi. I tak, owszem – wiwat cenzura na gębach, wiwat przemiany rodem z sailorek <3 Dodałabym jeszcze: wiwat opening, wiwat ending, wiwat nóżka Kusatsu i w ogóle cały samorząd xD
      Ach, no i wiwat Yufuin­‑senpai i jego rozkminy <3 xD
      Tak, też chcę drugą serię XD
      • Avatar
        Cintryjka 17.02.2015 23:26
        Re: Umarłam i gniję
        Dołączam się do chcących. Druga seria musi być! 12 odcinków to zdecydowanie zbyt mało ;) Jeśli chodzi o parodię shojo, to Binan urzekł mnie tak samo jak Ouran (notabene jedna z moich ulubionych komedii). I dlatego stanowczo uważam, że do porównywanie Binana do Crystala to krzywda dla tego pierwszego, jeśli już to proszę go równać z Ouranem. Jakościowo są bliżej siebie, gatunkowo w sumie też. Dowody? Na przykład:

         kliknij: ukryte 

        Uwielbiam tego typu parodie – polecam wszystkim. Tylko zastrzegam, nie brać tego na poważnie jak jeden z zajawkowiczów spoza tanuki, bo to Niepoważna Parodia przez wielkie P, a nie Madoka czy Crystal. Przy tym założeniu – ubaw po pachy gwarantowany.
        • Avatar
          Ariel-chan 17.02.2015 23:51
          Re: Umarłam i gniję
          Porównuję z Crystalem, bo akurat te dwie serie tak razem oglądam/lecą, to mi się automatycznie skojarzenia nasuwają. Wiadomo, że Binan lepszy <3
          Co do Ourana. No ja bym tego parodią nie nazwała, dla mnie to tylko śmieszne shojo. Komedyjka. Może trochę parodyjna, ale nie aż tak jak Binan. Chociaż teraz jak się zastanowić – nawet tytuł jest podobny w obu tych seriach… Może faktycznie do tego twórcy też piją? xD
          • Avatar
            Cintryjka 18.02.2015 22:14
            Re: Umarłam i gniję
            Pierwsza myśl po siódmym odcinku, lecąc cytatem  kliknij: ukryte . Myśl druga, nawet popierająca tezę powyżej – mój ukochany samorząd, ze  kliknij: ukryte  I zgadzam się, Ouran nie jest aż tak bardzo parodyjny jak Binan, według mnie twórcy niekoniecznie piją do tego pierwszego. Powiedziałabym raczej, że biorą to samo jako wspomagacz, ale w dużo większej ilości ^^
            • Avatar
              jolekp 25.02.2015 22:28
              Re: Umarłam i gniję
              Aczkolwiek, trudno nie zauważyć, że stwierdzenie jednego z bohaterów jakoby  kliknij: ukryte  bardzo przypomina to z Ourana o kawie rozpuszczalnej, którą biedacy piją, bo nie mają czasu na mielenie ziaren.
              Z każdym odcinkiem gniję coraz bardziej, to jest po prostu za dobre!
  • Avatar
    A
    Ariel-chan 13.01.2015 23:57
    Love Making! XD
    Jezu Chryste.
    W tym szaleństwie jest metoda. W tym bezsensie jest sens.
    Serio, w tych dwóch epkach było więcej sensu niż w całym dotychczasowym Crystalu O_O' xD I to pomimo tego, że chrzanią od rzeczy jak powaleni xDDD
    Tłumaczenie tego jest wyzwaniem. Oj, jak ja lubię wyzwania xDDDD Zdecydowanie wolę już tłumaczyć to, niż takie infantylne w dialogach Sailor Moon Crystal XD
    Najbardziej w drugim odcinku mnie rozwaliła…  kliknij: ukryte  Noż kuźwa, pierwszy raz chyba w historii maho shojo… tfu, maho­‑jakiejkolwiek­‑płci (? XD) ładnie i logicznie wyjaśnili, dlaczego ludzie ich nie rozpoznają, mimo że wyglądają identycznie w przebraniu, jak i bez przebrania xD No pogratulować genialności xD
    A przemiany… No boskie są *_* Ci źli – z samorządu – to się nawet jeszcze piękniej przemieniają… xD Ładniejsze to niż w Crystalu, to na pewno xD
    W pierwszym odcinku natomiast padłam z tych… póz.  kliknij: ukryte 
    No i te ataki z cyklu „Byle jaki splash” i „Jakaś tam burza”... XD
    • Avatar
      Amarette 17.01.2015 11:15
      Jeż Dyktator + Love Making! ;D
      Masz absolutną rację we wszystkim x3 to chyba najbardziej mnie bawi właśnie dlatego, że nasi Magiczni Chłopcy tak to wszystko logicznie analizują xD i jeszcze głośno komentują i obgadują każdą głupotkę konwencji xD

      Pomysł z  kliknij: ukryte  Słowo daję zaskoczyli mnie tym kompletnie x3 coś na co człowiek czekał od lat! xD
      Wreszcie dowiedziałam się jak to faktycznie działa w praktyce xD i muszę przyznać, że efekt jaki widzą osoby postronne albo ci biedni źli był absolutnie zabójczy xD te ich zmodulowane głosiki xD

      Dodam, że Jeż jest boski! xD Ta scena gdzie tym swoim głębokim, dyktatorskim głosem Lord Zundar obwieszcza swą żelazną wolę, jednocześnie siedząc rozpasany jak jakiś mafijny Ojciec Chrzestny w filiżance xD a potem bezceremonialnie zostaje podniesiony za fraki i włożony do kieszeni xD no padłam xD

      Przemiana złych prześliczna xD ta nóżka jaka elegancka xD a do tego odziewana w uroczy, skórzany butek jak z jakiegoś S&M xD

      Motyw tego nieszczęsnego nauczyciela xD no teraz już chyba każdemu powinien skojarzyć się z parodią Kiseijuu ;D  kliknij: ukryte 

      I ta ostatnia scena xD  kliknij: ukryte  Ileż emocji i wrażeń w jednym odcinku! xD
      • Avatar
        jolekp 17.01.2015 12:41
        Re: Jeż Dyktator + Love Making! ;D
        Oj, przemiana złych była absolutnie genialna! Dużo lepsza niż tych dobrych :).
        A z niewspomnianych jeszcze rzeczy, bardzo mi się spodobał przytyk to wciskanego na siłę angielskiego. To było urocze ^^
        • Avatar
          Ariel-chan 17.01.2015 15:53
          Re: Jeż Dyktator + Love Making! ;D
          Generalnie jako fanka przemian w Sailorek xD jestem zachwycona przemianami maho shounenów, wszystkimi. Ale tak, nóżka przewodniczącego Kusatsu najlepsza i żałuję, że tak krótko ich przemiany trwają xD
          Akurat Jeż mi się zbytnio nie podoba, ale na filiżankę też zwróciłam uwagę xD
          A mozaika górą!
          I fakt że oni w przeciwieństwie do Sailorek z Crystala wiedzą, że po przemianie nie powinni wołać do siebie po imieniu też. Yufuin­‑senpai rulez xD
          A najbardziej uroczy są Ryuu i Io oraz przewodniczący i jego różowy pan o imieniu co nie umiem zapamiętać xD
        • Avatar
          Ariel-chan 17.01.2015 16:05
          Re: Jeż Dyktator + Love Making! ;D
          Ryuu to w ogóle mnie zachwycił tym, że jako jedyny stwierdził, że te sukienkowe stroje mu się podobają… och, jak nie wygra konkursu piękności – on albo któryś z samorządu – to normalnie będę zła xD
          Io ma najlepszą pozę xD
          Akoya pięknie kręci se loczka… ta, już sprawdziłam jak się nazywa xD Zaś Kusatsu taki smutny i uroczy w tym endingu… w ogóle jakiś taki kochany ten ending <3
    • Avatar
      Cintryjka 6.02.2015 22:16
      Re: Love Making! XD
      Jestem właśnie po 5 odcinku i powiem jedno – uwielbiam twoje tłumaczenia, są tak pełne polotu i fantazji ;) Uśmiałam się niesamowicie ^-^. A co do Crystala, w porównania do Binanu to jak niebo i ziemia. Pomijając już aspekty techniczne, nawet fabuła w Binanie (mimo że epizodyczna) to ma o wiele więcej sensu.
      • Avatar
        Ariel-chan 7.02.2015 10:12
        Re: Love Making! XD
        Dzięki bardzo, się staram… To w końcu ma być komedio­‑parodyja, więc się staram, by była jeszcze śmieszniejsza niż w oryginale xD Strasznie mi się seria podoba (mimo że roboty od cholery… choć może to jeden z plusów? Uwielbiam tłumaczeniowe wyzwania xD), tak więc chyba jeszcze skomentuję odcinki 3­‑5. Przewodniczący mnie zachwyca <3 xD a w szóstym epku – Io *.* Nie mogę się doczekać xD
        • Avatar
          Cintryjka 8.02.2015 22:08
          Re: Love Making! XD
          I to właśnie jedne z tych napisów, przy których widać że tłumacz świetnie się bawił przy ich tworzeniu ;)

          A co do epka 5, padłam przy  kliknij: ukryte . Mój faworyt? Hm…. Ciężko wybrać, ale dodałabym jeszcze wiecznie zmęczonego En'a, ze swoimi wywodami myślowymi i  kliknij: ukryte  twarzą. Zresztą każdy z tych złych i tych dobrych jest jedyny w swoim rodzaju ;)
          • Avatar
            Ariel-chan 9.02.2015 10:23
            Re: Love Making! XD
            Yufuina­‑senpai też lubię, boskie ma to nazwisko xD (taa, ja potrafię lubić japońskie nazwiska/imiona za samo brzmienie xD). Nawet lubię jak Io i Ryuu wołają per „Yufuin­‑senpai” albo jeszcze lepiej „Cerulean­‑senpai”, to już w ogóle cudne xD W piątym epku mnie chyba najbardziej rozwaliło samo to, że twierdzili, iż En­‑chan jest takim poważnym dorosłym. A ja śmiem wątpić, by ktoś, kto  kliknij: ukryte  mógłby być jakkolwiek poważny xD Właśnie ta jego powaga z jaką gada o niepoważnych rzeczach jest chyba najlepsza. I ten jego zapał, którego nie ma… Dobrze, że chociaż Atsushi zdaje sobie z tego sprawę xD Nie lubię tylko Yumoto za ten charakterek a'la Elmirka z Animaniaków. Choć nie do końca. Czasem go lubię, bo on wcale nie jest taki głupi xD W zasadzie to chyba w tej swojej głupocie jest najmądrzejszy z nich wszystkich xD To on na wszystko pierwszy wpada i ratuje ich z opresji xD Mam nadzieję, że to się zmieni, ale tak czy siak to jego wpadnięcie na to,  kliknij: ukryte  było niezłe xD
            Ja mam na pierwszym miejscu przewodniczącego Kusatsu, choć się sama nie spodziewałam. Ujął mnie endingiem – dosłownie *_* – no i przemianą. A potem to nie wiem kto, chyba Io… ale najlepiej to Io, Ryuu, En­‑chan i Akoya egzekfo xD
            • Avatar
              jolekp 9.02.2015 11:00
              Re: Love Making! XD
              Ech, muszę rozszyfrowywać komentarze z otwartą listą postaci na MALu, bo chyba do samego końca nie zapamiętam ani jednego imienia -_-.
              Czy tylko mnie zniesmaczają te żarty ze zwłokami? Być może to kwestia moich prywatnych fobii, bo ja za nic w świecie nawet nie dotknęłabym palcem martwego ciała, a co dopiero mówić o kąpaniu się z nim w wannie *brrrr*, okropność. Wcale mnie to nie bawi.
              Za to Yumoto i jego osiąganie Nirwany poprzez tulenie wombata jest rozbrajające.  kliknij: ukryte  Zastanawia mnie tylko, czemu to zawsze on zadaje ten „atak kończący”, mogliby to trochę urozmaicić. I stanowczo się sprzeciwiam wycięciu ujęcia z wkładaniem kozaczków z transformacji *eghm* Kusatsu (?)
              Tak że tego. Durne to jest niemożebnie, postaci w ogóle nie wbijają się w moją pamięć, ale w sumie dobrze się bawię, nawet z każdym odcinkiem coraz lepiej (wyłączając gagi z trupem…), więc chyba nie jest aż tak źle, jak się na początku spodziewałam :)
              • Avatar
                Ariel-chan 9.02.2015 12:44
                Re: Love Making! XD
                Wiesz, to raczej nikt  kliknij: ukryte 
                Ano mogliby urozmaicić, ale generalnie w Sailorkach to też zawsze Usa to robiła XD No właśnie o nóżce i kozaczkach Kusatsu cały czas mówię, oglądałabym to w każdym odcinku, a tu najwyraźniej czasu ni ma, buu :( XD
  • Avatar
    A
    Amarette 8.01.2015 10:23
    Sailor Boys Love Making! xD
    Zakochałam się od pierwszego odcinka! xD To było absolutnie boskie! xD A pomijając już fakt, że twórcy zadbali o uroczą oprawę wizualną, autentycznie zabawne! x3

    Całkowicie pokochałam te wszystkie autoironiczne dialogi i narracje xD postacie same zwracają uwagę widza i wyrażają swoje niezadowolenie, wręcz krytykę pomysłów twórców xD kapitalny pomysł!
    I nawet nie nadążyłam rejestrować wszystkich nawiązań! W samym pierwszym odcinku sparodiowali chyba najpopularniejsze anime zeszłego sezonu! xD

    Już nawet pomijając klasyczne „Sailor Moon” w wersji chłopięcej xD (przemiany, ataki, przemowy, pozy a w endingu nawet dramatyczne stanie wrogów na tle księżyca xD ), to pierwszy odcinek zaczęli od nawiązań do „Free!” ;3 potem mamy już tradycyjne 'wpadnięcie kosmity do wanny' xD (np „Fate/Kaleid Liner Prisma Illya”, „To Love­‑Ru” etc. ;)

    Który to kosmita ostatecznie okazuje się Różowym Wombatem xD (maskotka dla MG jakiej jeszcze świat anime nie widział xD i jego mroczny adwersarz,  kliknij: ukryte  xD ).

    Następnie mamy jeszcze dojechaną parodie „Kiseijuu: Sei no Kakuritsu” xD a nawet klub podobny do „Hero Club” z „Yuuki Yuuna wa Yuusha de Aru” xD i te wszystkie kostiumy (zwłaszcza stroje bojowe xD oraz mundurki wrogów w cywilu i po przemianie ;D ). Uf, nie sposób wszystkiego wymienić, muszę obejrzeć jeszcze raz xD

    Tak czy inaczej, jestem kompletnie zauroczona od pierwszego seansu xD moja reakcja w trakcie i po => [link] xD
    • Avatar
      jolekp 13.01.2015 17:27
      Re: Sailor Boys Love Making! xD
      Nie ukrywam, że nie jestem spostrzegawczym człowiekiem, ale mogłabyś mi wyjaśnić gdzieś się dopatrzyła nawiązań do Kiseijuu? Nie zauważyłam, przytłoczyły mnie serduszka, udonowe metafory i cała brokatowa reszta – czysta doskonałość. Czuję się, jakby coś we mnie umarło… Najprawdopodobniej to resztki zdrowego rozsądku, i tak nie byłam do nich przywiązana xD
      • Avatar
        Klemens 13.01.2015 19:19
        Re: Sailor Boys Love Making! xD
        Połączenie wombata z nauczycielem i przejęcie jego rozumu :P
        • Avatar
          jolekp 13.01.2015 19:23
          Re: Sailor Boys Love Making! xD
          To zbyt odległe skojarzenie jak na mój prostacki rozum xD
          • Avatar
            tamakara 13.01.2015 19:45
            Re: Sailor Boys Love Making! xD
            Na mój też xD
        • Avatar
          Amarette 13.01.2015 21:41
          Re: Sailor Boys Love Making! xD
          Dokładnie xD od razu mi się Wombat z Migim skojarzył xD biedna inteligentna istota z kosmosu musi używać takich uwłaczających metod do publicznej egzystencji na ziemi xD ps: Shinichi miał jednak sporo szczęścia, że trafił akurat na Migiego ;D (chociaż w Kiseijuu też było na początku parę zabawnych scen ;p ).
  • Avatar
    A
    tamakara 7.01.2015 19:31
    Spłakałam się z radości nad tą głupotą. Wombat oczywiście najlepszy~ zaraz za nim transformacje, a dalej wizja zacieszu seiyuu, kiedy przy tym pracowali.
  • Avatar
    A
    Jackass 7.01.2015 00:19
    Takamatsu, podobnie jak Ikuhara nie zawodzi. To jest po prostu głupie… i dlatego jest fajne. Uśmiałem się chyba podobnie, gdy oglądałem Barakamona czy Nozakiego, a to na pewno zapowiada dobrą komedie… Chyba.
  • Avatar
    A
    Shha 7.01.2015 00:18
    To było… piękne! Po prostu najlepsze anime sezonu. xD
    Te transformacje, imiona (Battle Lover Szpinak FTW), randomowe nazwy ataków, serduszka wszędzie i oczywiście różowy wombat. (♡‿♡) <33
    Włączenie tego w nocy było zdecydowanie złym pomysłem, śmiechem obudziłam pół domu. Po opisie i plakacie wiedziałam, że będzie faza, ale i tak zaskoczyło mnie pozytywnie. Czuć już oddech sesji na karku i taki zakręcony poprawiacz humoru przyda się na odstresowanie.
    Twórcy Sailor Moon Crystal niech biorą przykład, tak się powinno robić mahou shoujo, tfu, shounen. :P

    PS. Białowłosy bish z samorządu od razu mi się skojarzył z Artem z Hamatory, a tu niespodzianka, również mówi głosem Kamiyi Hiroshiego. Kolejny powód, żeby oglądać.
    • Avatar
      chi4ko 14.01.2015 13:30
      To było cudownie kiczowate. Oby tak dalej.
  • Avatar
    A
    Koogie 6.01.2015 22:48
    Mniej więcej to czego się spodziewałem. Prawdę mówiąc pod wieloma względami przypomina mi to Twintails z poprzedniego sezonu. Obydwie bardzo mocne parodie w okół jednego głównego gagu stworzone pod konkretną grupe docelową. Mam nadzieje że jak Twintails ta seria nie skończy z negatywnym budżetem.

    A sam odcinek, troche wolno się zaczyna, lecz gdy już doszło do akcji to wyszło na dobre, dużo w drugiej części odcinka meta żartów które naprawde mi podpasowały. Głosy nawet się wyróżniały na plus.

    Nie mam zaufania do tej serii, czuje w kościach że skończy jej się para koło 6­‑7 odcinka kiedy zużyją już wszystkie żarty i fabuła będzie musiała przejąć pałeczke. Ale, póki jest fajnie to oglądam, a jest fajnie.
  • Avatar
    A
    Klemens 6.01.2015 21:53
    Boże Przenajświętszy…
    Co moje oczy właśnie zobaczyły…
    Płakałem…
    Bynajmniej z żartów czy 'pełni uczuć wylewających się z tego dzieła'...
    Mam nawet idealny obrazek podsumowujący moje aktualne 'uczucia' – [link]
    Naprawdę, płakałem…
    A najgorsze jest to, że mam ochotę zobaczyć więcej…
    Będę płakał…
  • Avatar
    A
    Kysz 6.01.2015 21:27
    Ahahaha ahahaha ahahahahaha… lol xd Szczerze nie mogę przestać się śmiać po obejrzeniu 1 epka xd Bankowo obejrzę do końca (mam tylko nadzieję, że twórcom gdzieś tak w połowie się pomysły nie skończą -.-), bo normalnie to było tak fantastycznie śmieszne, że aż się sama sobie dziwię jak bardzo mi się podobało!
    Swoją drogą przemiany bohaterów, jak i wykorzystywanie przez nich mocy są zanimowane całkiem nieźle – bałam się większego dziadostwa.
    I do tego Kamiya Hiroshi – lepiej mogłoby być tylko gdyby jeszcze Ishida Akira grał tu jakąś główną rolę^^
    • Avatar
      Amarette 8.01.2015 10:28
      Dokładnie xD
      Swoją drogą przemiany bohaterów, jak i wykorzystywanie przez nich mocy są zanimowane całkiem nieźle

      Właśnie, czy to nie ironia, że Crystal nie dało rady sklecić jednej porządnej przemiany a tu, w parodii sypią nimi jak z rękawa? xD oj, Crystal, Da się? Da się xp wystarczy chcieć xp
      • Avatar
        Kysz 8.01.2015 10:35
        Haha, no w końcu to parodia – sparodiowali beznadziejne przemiany robiąc je dobrze xd A na serio jest to trochę załamujące w sumie, acz i tak nie wydaje mi się, żeby nawet ładnie zanimowane przemiany miały Crystal uratować z tego syfu, którym się stała -.-