Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Komentarze

Kono Danshi, Sekika ni Nayandemasu

  • Avatar
    A
    jolekp 29.08.2015 22:01
    Piękno w najczystszej postaci
    Wygląda na to, że znalazłam nowego idola :). Komentarz zbiorczy dla wszystkich OAVek z cyklu, bo pod każdą musiałabym napisać z grubsza to samo, a nie należy mnożyć bytów ponad miarę, bo to nieładne i nieekonomiczne.
    Pani Yamamoto bardzo lubi tworzyć historie o samotności, poszukiwaniu siebie i otwieraniu się na nowych ludzi. Poprzednie miniaturki – zwłaszcza „Kono Danshi, Ningyo Hiroimashita”, miały bardzo podobny wydźwięk. Chociaż opowiastki te nie są pozbawione pierwiastka humoru i na ogół kończą się dobrze, to jednak czuć w nich cały czas taką gorzkawą nutkę melancholii. A wszystko to podane w stylu zupełnie nie podobnym do tego, do czego przyzwyczaiły nas wygładzone serie telewizyjne – może lekko koślawym i kanciastym, ale mimo wszystko przepięknym i pełnym blasku. Prawdziwy cukierek dla oczu.
    Choć pomysły na fabuły są nieco fantastyczne, a nawet mogą na pierwszy rzut oka wydawać się durne, to na dobrą sprawę są bardzo proste i mają w sobie dużo tzw. uniwersalnej prawdy. Chłopiec pod wpływem stresu zamienia się w kryształ – to przecież sam realizm. Kto z nas nigdy nie „skamieniał” ze strachu? I pewnie, że wszystkie są w dużej mierze banalne, ckliwe i naiwne, ale co poradzę, kiedy idealnie trafiają w czułe struny mego oślizgłego serca? Mogę tylko się rozpłynąć i piać nieskończone, bezwstydnie pozbawione jakiejkolwiek obiektywności, peany.
    Jeśli ktoś odrzuca te perełki tylko ze względu na tag „shounen­‑ai” (który jest tam zupełnie marginalny i tak subtelny, jak to tylko możliwe) czy też nietypową grafikę, to cóż, jego strata. Ja jestem szczerze zachwycona twórczością tej pani i z niecierpliwością będę czekać na jej (mam nadzieję) kolejne dzieła.
  • Avatar
    A
    tamakara 22.04.2015 19:16
    Okrutnie i z pełnym rozmysłem brzydkie, ale nie takie głupie, jak myślałam, że będzie. To znaczy głupie i naiwne, owszem, ale jednocześnie słodkie w ten dobry sposób :D Włączyłam z przekonaniem, że będę zmuszona uciec z krzykiem, a tu proszę, niespodzianka. Zakończyłam seans naprawdę pozytywnym nastawieniem do tej historyjki.
    • Avatar
      Ariel-chan 22.04.2015 21:23
      Wcale nie brzydkie ._. Syrenek ładniejszy wprawdzie, ale na pewno obie ładniejsze pod względem kreski od kosmitków. I obie (obie trzy nawet) strasznie mi się podobają <3 :P
      Wreszcie ktoś dodał ten tytuł do bazy tak w ogóle -.-'
      • Avatar
        tamakara 22.04.2015 21:35
        No cóż, to nie pierwszy raz, kiedy nie zgadzamy się w kwestiach estetycznych ;p
        Wcześniejszych części (jeszcze?) nie oglądałam, nie mam zdania.
        • Avatar
          Ariel-chan 22.04.2015 21:44
          No to se zobacz jej pierwszą KonoDanshi.To jest brzydka kreska. Naprawdę kobita robi się coraz lepsza O.o Czekam na kolejne <3 Chociaż Syrenek jak na drugą jej oavkę jest na chwilę obecną najlepszy <3.