Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Komentarze

Durarara!!x2 Ten

  • Avatar
    A
    d 13.04.2016 22:29
    W którym odcinku jest pokazany Izaya i Shinra z liceum?
  • Avatar
    A
    Chmura 11.03.2016 20:13
    bez emocji
    Niby taka wielowątkowa akcja i tyle oryginalnych postaci, a jednak cała ta seria x2 była mi tak obojętna, że o niej zapomniałam i dropnęłam na przedostatnim odcinku, dosłownie:/ To mi się raczej nie zdarza. Zastanawiam się czy warto oglądać dalej.
  • Avatar
    A
    BlackResBei 13.01.2016 21:01
    Co do Mikadao się zgodzę…Jak on mnie denerwował…A co do Saiki to kliknij: ukryte lecz mogę się mylić bo zawiłości fabuły jest sporo:)
  • Avatar
    A
    m4RiOn 18.10.2015 19:40
    tzryma poziom
    Właśnie skończyłem , cały sezon zajął mi jeden dzień ,świetny , super już nie moge doczekac sie kontynuacji jedynie opening był koszmarny . I czy ktoś mi wyjaśni skąd Kujiragi miała moc Saiki ?
    • Avatar
      Yuki Asakawa 12.01.2016 19:35
      Re: tzryma poziom
      O ile dobrze pamiętam, od Shingena.
    • Avatar
      Cintryjka 6.03.2016 23:07
      Re: tzryma poziom
       kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    michas 7.10.2015 23:20
    Czy tylko ja uważam, że seria była by w cholerę lepsza bez (obecnego) Mikado?
    • Avatar
      chi4ko 8.11.2015 22:02
      Też tak uważam. Z Mikado zrobiły się jeszcze większe ciepłe kluchy. I ten denerwujący głosik…
  • Avatar
    A
    Paskud124 4.10.2015 02:05
    Eeeee, marudy z Was. Mnie się bardzo podobało.
  • Avatar
    A
    bobik 29.09.2015 12:01
    Słabiutko słabiutko zawiodłem się. Było kilka przebłysków ale ogólnie przeciętniak, po raz pierwszy byłem zmuszony przewijać.
  • Avatar
    A
    Yuki Asakawa 30.08.2015 13:58
    O matulu, wątek z tomu 9, mój ulubiony, i na dodatek śliczna Kujiragi.
  • Avatar
    A
    Kysz 18.08.2015 18:38
    Noooo… i wreszcie rozmawiamy! 7 ep był po prostu genialny i zawierał wszystko, za co Drrr kocham – klimat, akcję, jeszcze więcej klimatu i odkrycie kart. Właściwie warto było czekać – liczę, że od teraz już całkowicie rozkręcą ten sezon. I w końcu przekonałam się do op, więc nie jest źle ;p
  • Avatar
    A
    Yuki Asakawa 1.08.2015 20:31
    Ech...
    Wreszcie udało im się zepsuć piosenki towarzyszące odcinkom. Openingowi zabrakło energii, charakterystycznej dla poprzedników, ale i tak nie jest on tak tragiczny, jak ending, który nie ma w sobie tej pozytywnej nuty, uroku i zupełnie nie pasuje klimatem do tego, do czego przyzwyczaiła nas Durarara. Fani chyba zrozumieją, co mam na myśli.
    Jeśli chodzi o historię, jest wiernie, więc nie mam się do czego przyczepić. (Naricie nie udało się przekonać mnie do Vorony, dzięki czwartemu odcinkowi ją polubiłam – ciekawe, co zrobili twórcy). Ubolewam przez twarz Izayi, ale cóż, to chyba się nie zmieni…
    • Avatar
      manami 2.08.2015 02:29
      Re: Ech...
      A mnie wręcz przeciwnie muzyka przypadła do gustu. Może rzeczywiście nie ma szału, ale zarówno opening jak i ending CHWILOWO idealnie oddają istotę rzeczy. Mam na myśli brak dynamiczności, Drrr!! pozwoliła sobie na razie zwolnić tempo. Zaznaczam JAK NA RAZIE. *narzekała na muzykę pierwsza, a teraz jej się odwidziło xD*

      Odcinek trzeci tylko wzmógł moją  kliknij: ukryte . Z kolei 4 odcinek utwierdził mnie tylko w przekonaniu, że harem żeński jeszcze nigdy nie był tak przeze mnie czczony i wielbiony =3
      • Avatar
        Yuki Asakawa 2.08.2015 09:19
        Re: Ech...
        Chwilowo zwolnili… Może i racja, ale i tak uważam, że te piosenki po prostu nie pasują. Same w sobie może i są przyjemne, jako op&ed paskudnie psują efekt.
        • Avatar
          manami 2.08.2015 21:40
          Re: Ech...
          efekt, do którego się przyzwyczaiłaś, ja w sumie też. ale jak dla mnie odmiana jest nawet czymś miłym w tym przypadku. chociaż liczę, że w ketsu zaserwują nam coś na poziomie Complication, Trust me, wiesz jak to jest~ x„D
          • Avatar
            Yuki Asakawa 3.08.2015 09:27
            Re: Ech...
            Ja też, bo to, co tu zrobili, aż boli, naprawdę.
            • Avatar
              manami 3.08.2015 16:09
              Re: Ech...
              bywa~
  • Avatar
    A
    valentine69 8.07.2015 22:25
    komentarz
    Dziwi mnie brak komentarzy, a może z drugie strony nie dziwi?
    OP jak narazie dla mnie najgorszy w serii, ogólnie rzecz biorąc nawet do pięt poprzednim nie dorasta. Z Light Novel nie jestem na bieżąco ale o ile pierwsza część anime w sezonie zimowym zaczęła się umiarkowanie dobrze – tak koniec, jak i środek serii trzymały podobny /dobry/ poziom.

    Tutaj mamy miszmasz, który może kogoś zadowolił ale nie mnie. Sam żart z policją Orichary nawet mnie nie rozbawił. Wycieczka Celty i doktorka też nie wiadomo po co? Sam nie wiem może po prostu za dużo oczekuje po obejrzeniu pierwszej serii anime. Który z tego całego galimatiasu potrafił zrobić majstersztyk czysto przypadkowych incydentów które zazębiały się niczym zębatki w zegarku dobrej marki.

    Tu tego nie czuje już po pierwszym odcinku.
    • Avatar
      The Beatle 9.07.2015 00:58
      Re: komentarz
      Obstawiam, że to efekt podzielenia na coury. W 12 odcinkach trzeba wszystko otworzyć, zamknąć i jeszcze zakończyć jakimś nienudnym akcentem. Nie zdziwiłbym się, gdyby przy adaptacji trochę naginano sobie fabułę, żeby pasowało do formy. Jeśli tak rzeczywiście jest, to dobra strona: z czasem na pewno będzie lepiej, bo najwięcej ingerencji musi być przy początku i końcu, a środek zostaje względnie nietknięty.
    • Avatar
      Xillin 9.07.2015 21:04
      Re: komentarz
      Blame Narita.
      Pierwszy sezon zadaptował trzy tomy, co dało nam trzy historie (Nebulę, ataki Saiki i wojnę gangów). Pod konic potrafiło to przynudzać, ale generalnie cały czas coś się działo
      Shou również zekranizowało trzy tomy, jednakże dostaliśmy tylko jeden (choć bardziej wielowątkowy) ar… łuk historii, który i tak służył bardziej jako podwaliny do tego co ma się wydarzyć niż jako własna historia. Było sporo momentów w których praktycznie nic się nie działo i które jedynie zapychały serię.
      Teraz zaczynamy Ten, które pewnie ponownie zadaptuje trzy tomy, i już pojawiły się te same problemy tym razem pewnie w nie było czegoś co można by przerzucić do pierwszego odcinka po to by cokolwiek się w nim działo.
    • Avatar
      Cintryjka 12.07.2015 23:31
      Re: komentarz
      Co do OP – zgadzam się – brak mu „kopa” poprzednich, aczkolwiek OP został wykonany przez seiyuu Mikado, więc w sumie nie ma co się dziwić.